Manicure
Makijaż
Recenzje

piątek, 23 listopada 2012

Dieta 3d Chili.


A więc start! Dzisiaj zaczynam 5 dzień jak jestem na diecie. Nadarzyła się okazja, aby wziąć udział w konkursie i oto wygrałam, trochę musiałam poczekać ale  mam przyjemność korzystania z niej z czego niezmiernie się cieszę! ;) Zacznijmy od tego, że nie  byłam bardzo realistycznie nastawiona gdy czytałam menu potraw ale wszystko wyszło z czasem, chociaż wiem, że to dopiero początek. Mam kilka swoich faworytów, ale zdarzyły się także ohydne rzeczy których nigdy więcej nie zrobię; m.in. nie przypadł mi jakoś do gustu ten szpinak który pysznie wygląda, zioła prowansalskie i starty imbir :P Pożyjemy zobaczymy, nie mówię nie. Głównie opiera się ona na przyprawach czyli jest stworzona wprost dla mnie ♥ Mam nadzieje, że uda mi się osiągnąć to, do czego dążę ;) +ćwiczenia oczywiście min. 30 min dziennie -hahaha ;P


Coś więcej będę mogła napisać dopiero pewnie jakoś po 2 tygodniach jak dojdę do połowy bo jak na razie to tylko o potrawach mogę napisać ;) Dzisiejszy obiad był wyśmienity, wystarczy go również mam nadzieję, że na jutro. Porcje są tak ogromne! Mój żołądek nie był nastawiony na tak ogromne porcje. Dam radę! Z początku po obiedzie strasznie bolał ale do wszystkiego można się przyzwyczaić. Więc nie pozostaje mi nic innego jak dalej trwać w tym postanowieniu ;) 

Bądź na bieżąco!
- Instagram - Facebook -



37 komentarzy
  1. Miałam się skusić na tą dietkę ale jednak zrezygnowałam , zobacze jak to u Ciebie będzie - trzymam kciuki :)

    A za szpinakiem kiedyś nie przepadałam, ale od pewnego czasu jem go w takiej formie że jest pyszny :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Powodzenia w dalszym prowadzeniu diety :) Ja niestety nie mogę żadnej utrzymać więcej niż tydzień , nie potrafię sobie odmawiać podjadania slodyczy heh ...

    Pozdrawiam! M.

    OdpowiedzUsuń
  3. nie wiem kto to wymyślił i dlaczego niektórzy wierzą, że uda im się trwale zredukować masę ciała na tej dietce :/ echhhhh

    Co zamierzasz po tych 4tygodniach? Bo po takim czasie to mamy ubytek wody z organizmu

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj dieta..to powodzenia ! Wytrwałości :3
    http://mybeautifuleveryday.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. ale ja uwielbiam szpinak <3
    polecam Ci ćwiczyć z Ewą Chodakowską, efekty gwarantowane! sprawdziłam na sobie ;p

    OdpowiedzUsuń
  6. Zastanawialam sie przez jakis czas nad ta dieta :) sa jakies ciekawe przepisy tam ? ;>

    OdpowiedzUsuń
  7. Każdy ma inny gust ; )
    Przepraszam za spam ale założyłam stronę na fb, zapraszam : http://www.facebook.com/blogdiany

    OdpowiedzUsuń
  8. ja Cię tylko spytam - Ty się odchudzasz z kości na ości ? :D nie masz z czego zrzucać tych kg ;))!

    OdpowiedzUsuń
  9. wygląda bardzo smakowicie :)
    czekam na dalszą relację :)
    pozrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. A co dokładnie znalazło się w tym daniu? Widzę makaron, pomidora i chyba szpinak.

    OdpowiedzUsuń
  11. no to powodzenia! :* zapraszam do mnie ;))

    OdpowiedzUsuń
  12. Trzymam za Ciebie kciuki, dasz radę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. az mi się zachciało tego szpinaku:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zycze wytrwalosci :)) ojj tam co do cwiczen to zawsze troche mozna nagiać ;D Buziaki, zapraszam na nowy wpis! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Trzymam kciuki za wytrwałość ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Smakowicie wylgada ta sałatka (?) z diety :D

    OdpowiedzUsuń
  17. jejku ja muszę troche schudnąć, bo ostatnio przytyło mi się, ale nie mogę się zmusić ani na dietę ani na przestanie jeść :/
    http://coeursdefoxes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. czekam na pierwsze efekty! ja jakoś nie mogę się zmobilizować :((

    OdpowiedzUsuń
  19. Powodzenia, mam nadzieję, że osiągniesz cel! Ja się biorę za siebie po Świętach kiedy to babcie napakują we mnie tyle jedzenia że w głowie się nie mieści.. A do studniówki w lutym muszę jakoś wyglądać:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Trzymam za Ciebie kciuki, zwłaszcza za te regularne ćwiczenia, bo wiem, że potrafią zdziałać cuda! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ależ apetycznie to danie wygląda :) mniam!

    Pozdrawiam

    Agga

    OdpowiedzUsuń
  22. oj mi też by się sprzydało ;p

    OdpowiedzUsuń
  23. Życzę powodzenia :)!! Ja ciągle walczę z brakiem motywacji i brakiem czasu na ćwiczenia :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Cześć Kochana ;) Jakiś czas temu wspominałam o akcji szlachetna paczka i o tym, żeby blogerzy się w nią włączyli! ;) Rodzina, którą możemy uszczęśliwić na święta została wybrana, mam nadzieję, że pomożesz i się przyłączysz do nas ! Wszystkie szczegóły z tym, co rodzina potrzebuje znajdziesz w najnowszej notce http://making-myself-beauty.blogspot.com/2012/11/b-jak-bloger-i-bohater-wybralismy.html ;))

    OdpowiedzUsuń
  25. Trzymam za ciebie kciuki i wierzę w Ciebie Kochana! :*

    OdpowiedzUsuń
  26. Oooooooooooooo... kurcze.. życzę wytrwałości!:)
    Mi też by się jakiś rygor przydał.. :P
    buźka:*

    OdpowiedzUsuń
  27. jej jak mnie dawno nie było, ech!

    OdpowiedzUsuń
  28. nie ma to jak czytać o czyjeś diecie obżerając się ciastkami i myśląc, że też wypadałoby coś ze sobą zrobić

    OdpowiedzUsuń
  29. Ta dieta w ogóle do mnie nie przemawia, przede wszystkim przez swoje żenujące reklamy na you tube i fikcyjne brednie w sieci, dotyczące osób, które rzekomo schudły na tej diecie!
    W walce o zdrową sylwetkę najważniejszy jest rozsądek, a chili 3d to kolejne kitwciskarstwo, dojenie kasy z ludzi - zupełnie jestem na NIE!

    Nie mniej, 3mam za Ciebie kciuki i za Twoje powodzenie w dążeniu do wymarzonych celów! Jesteś młoda, silna, zdrowa - sądzę, że bez wydawania kasy na takie głupoty też byś sobie śmiało PORADZIŁA!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie musiałaś za to płacić, to dobrze,ja po prostu jestem mocno uprzedzona do takiego naciągania "naiwnych" (nie bierz tego do siebie) - mimo, że sama chętnie wypróbowałabym na własnej skórze te przepisy, to mimo wsio nie zapłacę za "szablonową dietę".

      Usuń