Makijaż
Paznokcie
Recenzje

czwartek, 27 grudnia 2012

Święta, święta i po świętach...

 Przybyło mi chyba ze 2kg, ale po Sylwestrze bierzemy się od nowa za siebie. Wczoraj wróciliśmy od K. i od razu do łóżka bo trochę zmęczona ale zadowolona ;)  Tyle przepysznych rzeczy było do spróbowania, tyle  ciast, że nie sposób się oprzeć. Szczerze mówiąc to myślałam że z wagą będzie gorzej ale jest ok, do załamania jest jeszcze pewna granica ;P Szkoda tylko, że za oknem nie ma już tego klimatu bo niestety cały śnieg stopniał i zrobiło się strasznie  a do tego jeszcze ślisko jak diabli więc trzeba uważać. Z niecierpliwością czekam na paczuszkę od Sary i już doczekać się nie mogę no! Ale jak trzeba to trzeba, przecież kuriera niestety nie pospieszę, chociaż nie wiem jakbym się bardzo starała. Na zdjęciu powyżej możecie zobaczyć co dobrego dostałam od mojego mikołaja ♥ szczerze mówiąc to nie spodziewałam się czegoś takiego, chyba musiałam być bardzo grzeczna ;)  Mam nadzieję, że wszyscy chociaż w minimalnym stopniu są zadowoleni z prezentów ale przecież nie one są najważniejsze a to, że mogliśmy być wszyscy razem. Udało nam się zaskoczyć mamę i o to właśnie chodziło ♥ Na szafce w łazience stoi w użyciu balsam  a w sumie masło waniliowe z Farmony, teraz do kolekcji dołączyła jeszcze czekolada z pistacją która również obłędnie pachnie, do tego cień z Essence, jak dla mnie fenomenalny, trzyma się cały dzień, nie roluje a do tego kolor. Szminka z Manhattanu w moim wymarzonym kolorze - Mikołaj chyba musiał odwiedzać mojego bloga i zobaczyć listę prezentów którą stowrzyłam, przyznał się do tego :P Słodkości i małe co nieco ;) Na koniec zostało czerwone pudełeczko, zgadnijcie co w sobie kryje! ;) Zostawiam Was z tą zagadką a sama idę się zbierać, bo wychodzimy zaraz na miasto więc miłego zgadywania życzę ;* W kolejnej notce możliwe, że się dowiecie.

Bądź na bieżąco!
- Instagram - Facebook -



62 komentarze
  1. ale super prezenty !:) plus 2 kg? ja 20:P

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja ostatnio oszalałam na punkcie cieni w kremie, ale tych z Essence jeszcze nie miałam. Trzeba nadrobić :D

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam marcepan :P
    ja jestem zadowolona z prezentów, szczególnie z zegarka od chłopaka, na pewno niedługo pokażę go na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moim postanowieniem też jest od 1 stycznia dbać o siebie :D bo czuje się jak beka po Świętach^

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczne prezenty :) Mikołaj się postarał!
    uwielbiam to masło do ciała Farmony: pistacja z czekoladą to chyba mój ulubiony zapach (chyba, bo jeszcze nie testowałam szarlotki!).

    A kg się nie przejmuj :) na pewno nic a nic nie widać!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Co fakt to fakt, ślisko jest bardzo :c

    OdpowiedzUsuń
  7. Musiałaś być grzeczna;) Mój Mikołaj również się postarał:D
    Hmm, nie ważę się już od dłuższego czasu, zwłaszcza od mometu kiedy ćwiczę,bo wtedy waga zazwyczaj idzie w górę;)
    Więc teraz też nie będę się ważyć:D

    OdpowiedzUsuń
  8. A tam, po Sylwestrze sie nadrobi :D Jack Daniels <3

    OdpowiedzUsuń
  9. ja farmony miałam truflowy balsam, mniam, cudo! ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne prezenty. :) Zazdroszczę zestawu z Farmony. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. czyżbyś była zaskoczona tak jak ja i zostala poroszona o reke?:D czyli pierscionek zareczynowy?:))))

    OdpowiedzUsuń
  12. mam ta pomadke z manhatannu w sliwkowym kolorze i jestem bardzo zadowolona, czekam na recenzje kosmetykow:D

    OdpowiedzUsuń
  13. oo jak pysznie :)
    a w pudełeczku... pierścionek moze :)?? ja też pierscionek dostałam,ale to nie TEN ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. czyżby pierścionek...? ;) Jesli tak to gratuluję z całego serducha :*
    słodkości-mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. piękne prezenty, ja również jestem bardzo zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  16. o mniam mnia.
    obserwuję i liczę na rewanż
    http://linka-kattalinka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. czekolada z pistacją musi pachniec super:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo fajne prezenty;) a w pudełeczku może jest pierścionek?

    OdpowiedzUsuń
  19. ale wspaniałe!!! mi też przybyło;P♥ ♥ ♥ ♥
    BUZIAKI;* OLA

    OdpowiedzUsuń
  20. Mi też przybyło pare kilogramów ;) Mmm ile słodyczy na zdjęciu ;D

    OdpowiedzUsuń
  21. ja nawet nie chcę wiedzieć ile kg przytyłam:/ trochę ostatnio się opuściłam z dietą i ćwiczeniami:/

    OdpowiedzUsuń
  22. zareczyliscie sie tak ? zgadłam :D
    tyle sie juz zareczylo teraz w te swieta ;)
    Piken prezenciki ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Słodycze <3
    Ja przytyłam chyba na pewno więcej niż 2 kg :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Pierwsze co mi przyszlo na mysl to jest pierscionek zareczynowy :) ;> A Ciebie czeka jeszcze jeden prezent - paczuszka odemnie, przepraszam ze tak dlugo ale mialam trudny okres w zyciu :) Mam nadzieje ze dojdzie na poczatku roku :)

    OdpowiedzUsuń
  25. jeeeeju ten czekoladowy zestaw musi pieknie pachnac ;o 333

    OdpowiedzUsuń
  26. Przyznaj się co jest w tym czerwonym pudełeczku! Pierścionek? :>

    OdpowiedzUsuń
  27. każdemu chyba coś przybyło w te święta;p
    w czerwonym pudełeczku może jakaś biżuteria jest?;p

    OdpowiedzUsuń
  28. całe szczęście, że mi nic nie przybyło hehe.

    OdpowiedzUsuń
  29. Każdy ma plany, że po sylwestrze się za siebie weźmie :D

    OdpowiedzUsuń
  30. świetne prezenty :) Szkoda że nie ma śniegu za oknem :)

    OdpowiedzUsuń
  31. mnie też zapewne przytyło się nieco po świętach, ale nie żałuję ani trochę :) i tak pewnie zniknie to niebawem..
    super prezenciki :) zestawu z farmony zazdroszczę ;p

    OdpowiedzUsuń
  32. nie tylko tobie przybędą kg ;( fajne prezenty ;D

    OdpowiedzUsuń
  33. ja w tym roku jakoś wgl nie poczułam atmosfery świątecznej i tej całej magii ;/

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja jestem strasznie objedzona :) A prezenty zawsze miło dać i dostać :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Pierścionek zaręczynowy ? :D Czy to nie te klimaty ? :P

    OdpowiedzUsuń
  36. oo tak i po swietach:):)

    zapraszam do mnie;):)

    OdpowiedzUsuń
  37. za szybko minęły :<

    w wolnej chwili zapraszam na nowy post www.rubber-balloon.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  38. u mnie również troszkę przybyło, dokładnie 1,4 kg :DD Ale trudno, zrzuci się :D

    Obserwuję i zapraszam w wolnej chwili na nowy post :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Może w tym czerwonym pudełeczku to pierścionek lub kolczyki? :)

    OdpowiedzUsuń
  40. O no patrz,a ja Ci powiem, że przez te święta jakoś nie zbyt miałam apetyt i w ogóle nie czułam że przytyłam ^^ I oby tak było :D:D
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  41. mikołaja miałas wspaniałego :D Farmonka i JAck Daniels <3 dawaj go do mnie hehehhehe

    OdpowiedzUsuń
  42. a dla mnie poproszę jacka, ale mi zrobiłaś ochotę :) to masło i żel pachnie obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Czyżbyś dostała pierścionek?! Powiedz, powiedz, bo umieram z ciekawości!!! :)
    Masło waniliowe z Farmony miałam i pachniało tak pięknie, że mój kot-łasuch kiedyś je polizał :) A zestaw czekoladowo-pistacjowy dostałam na Mikołajki :) Mnie zapach podoba się bardzo, ale mój B. nie przepada za nim...

    OdpowiedzUsuń
  44. po co Ci listonosz, skoro masz takie piękne prezenty! <3

    OdpowiedzUsuń
  45. ile słodkości :) uwielbiam marcepan <3

    OdpowiedzUsuń
  46. a mi chyba z 3kg :) wiec Swiata udane!

    xxo

    OdpowiedzUsuń
  47. tez przytyłam przez świeta ;))

    OdpowiedzUsuń
  48. pierścionek zaręczynowy był w pudełeczku? :)

    OdpowiedzUsuń