Manicure
Makijaż
Recenzje

niedziela, 20 stycznia 2013

Megakrzem.

Jakiś czas temu otrzymałam pudełeczko tabletek Megakrzem do testów. Niezwykle się ucieszyłam, ponieważ dużo dobrego o nich czytałam. Zaleca się stosowanie przy nadmiernym wypadaniu i łamliwości włosów, przy nadmiernej łamliwości i kruchości paznokci oraz osóbom dbającym o kondycję włosów i paznokci. Moim głównym problemem było nadmierne wypadanie włosów. Od jakiegoś czasu, nie wiedząc dlaczego strasznie zaczęły mi wypadać. Próbowałam się ratować wszystkimi możliwymi sposobami i natrafiłam na Megakrzem.


W opakowaniu znajduje się 60 tabletek zamkniętych w 3 blistrach po 20 każdy. Mają one zielonkawy kolor, są średniej wielkości. Zaleca się stosowanie 1 tabletki dziennie więc całe opakowanie wystarczy na 2 miesiące kuracji, mi do końca zostało jeszcze 6 tabletek.


Jedna tabletka zawiera 150 mg ekstraktów z pędu bambusa zawierającego nie mniej niż 70% przyswajalnej krzemionki, 150 mg ekstraktu z ziela skrzypu oraz, witaminę C, L-metioninę, Niacynę, Żelazo, Witaminę E, Cynk, Kwas pantotenowy, Mangan, Witaminę B6, Witaminę B2, Witaminę b1, Miedź, Kwas foliowy, Jod, Selen, Biotynę oraz Witaminę B12 oraz substancje dodatkowe: substancja spulchniająca - skrobia, substancja glazurująca - hydroksypropylometyloceluloza, substancja przeciwzbrylająca - stearynian magnezu, substancja glazurujaca - poliwinylopirolidon, substancja, barwnik – tartrazyna, barwnik – barwnik – błękit brylantowy.


Producent na opakowaniu piszę iż, krzem pełni ważną rolę w procesie tworzenia tkanki łącznej, keratyny i kolagenu, istotnych składników włosów i paznokci. Jeden gram zdrowych włosów zawiera 100 µg krzemu. Szczególnie bogaty w ten pierwiastek jest ekstrakt z pędów bambusa, który zawiera nie mniej niż 70% przyswajalnej krzemionki. Ekstrakt ze skrzypu polnego jest naturalnym źródłem krzemu. Dzięki zastosowaniu ekstraktów roślinnych o najwyższej zawartości krzemu, już jedna kapsułka suplementu diety pomaga budować i pielęgnować zdrowe i lśniące włosy oraz mocne paznokcie. Aminokwas L-metionina stanowi materiał budulcowy włosa, musi być dostarczana do organizmu z pożywieniem. Witaminy, szczególnie biotyna, wraz z minerałami współdziałają w wytwarzaniu przez organizm substancji bioaktywnych, odpowiedzialnych za zdrowy wygląd włosów i paznokci. Miedź jest niezbędna dla prawidłowej barwy (pigmentacji) włosów.


Od samego początku wierzyłam w działanie tabletek. Moja radość z dnia na dzień była coraz większa, widziałam minimalną poprawę w wypadaniu włosów ale niestety, do pewnego momentu. Chyba za wcześnie je pochwaliłam, bo włosy po pewnym czasie, mniej więcej w połowie opakowania, znów zaczęły wypadać. Po ok. 2 tygodniach równolegle z tabletkami zaczęłam stosowanie kuracji wzmacniającej z Joanny. Włosy znów zaczęły tak jakby mniej wypadać ale po kolejnych 2 tygodniach należało ją przerwać, aczkolwiek tabletki łykałam regularnie każdego dnia. Teraz, pod koniec kuracji, ciężko jest mi stwierdzić, czy Megakrzem w znacznym stopniu poprawił stan wypadania moich włosów, w jakimś na pewno ale chyba spodziewałam się czegoś więcej. Muszę wspomnieć, ale pewnie już o tym wiecie, że moje włosy były niejednokrotnie rozjaśniane, to co się dzieje od 2-3 miesięcy z moimi włosami to istna katastrofa. Dalej zamierzam walczyć z wypadaniem, nie poddaję się ;) Jeśli nie wypróbujecie tych tabletek na własnej skórze nie przekonacie się, czy pomagają czy nie. Każda z nas ma inne włosy i inaczej reagujące na różnego typu specyfiki. Producent zaleca je również do stosowania na paznokcie, w tej kwestii raczej się nie mogę wypowiedzieć bo jak wiecie od dawien dawna stosuję już odżywkę z Eveline która ratuje je niesamowicie. Reasumując, polecam wypróbować Megakrzem  osobiście bo myślę, że nie są one nie wiadomo jak drogie a mogą zdziałać wiele dobrego ;)

- producent: Avet Pharma S.K.A
- pojemność: 60 kapsułek po 651 mg/tabletkę
- cena: 10-14 zł
- dostępność: apteki stacjonarne i internetowe, portale aukcyjne

Bądź na bieżąco!
- Instagram - Facebook -



37 komentarzy
  1. super :) tez muszę wypróbować :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że po skończeniu koleganu bliżej się temu przyjże :) Miłej niedzieli :*

    OdpowiedzUsuń
  3. ja zużyłam już 5 opakowań megakrzemu i na razie zrobiłam miesiąc przerwy. Nie chcę doprowadzić do przyzwyczajenia się organizmu i do nadmiaru składników. U mnie działa rewelacyjnie, nie dość, że włosy przestały wypadać, to ile nowych mi wyrosło! Pełno mam teraz takich krótkich włosków

    OdpowiedzUsuń
  4. Raczej nie biorę takich tabletek ;)
    http://mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. mam ten mega krzem ale jakoś nie mogę się za niego zabrać:D może dlatego że przeczytałam o nim wiele złego ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie mogłam znieść ich 'zapachu' :<

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że nie spełnił w pełni Twoich oczekiwań. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja jakoś w tabletek działania nie wierzę kupowałam różności i jakoś nigdy nie widziałam poprawy..

    OdpowiedzUsuń
  9. mi mega krzem bardzo pomógł na wzmocnienie paznokci

    OdpowiedzUsuń
  10. myślę że w najbliższym czasie spróbuje ich:)

    OdpowiedzUsuń
  11. olej Bhringraj jest bardzo dobry na wypadanie:) przynajmniej mnie troche ratuje:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj tak, o motywację do nauki jest bardzo trudno.
    Nie słyszałam jeszcze o tym krzemie. Ale swego czasu próbowałam wzmocnić włosy i paznokcie skrzypem polnym w tabletkach, ale szczerze mówiąc, bo nie zdążyłam się przekonać czy coś pomogło, bo niestety nie udało mi się regularnie zażywać tych tabletek. Takie coś chyba nie jest dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  13. mam próbeczkę i tak sobie leży i czeka :D

    OdpowiedzUsuń
  14. mi też strasznie wypadają włosy ;/

    OdpowiedzUsuń
  15. mi strasznie wypadają, więc może zakupię ^^

    OdpowiedzUsuń
  16. widziałam już u katsumi chyba recenzję i tez nie zauwazyla na koniec specjalnych efektow. moze nie wystarczy jedno opakowanie? ja w sumie nie biore zadnych tabletek bo w ogole w nie nie wierze. jedynie jakas nospa czy gripex, ale witaminy, suplementy, krzemy, jak dla mnie to sama trucizna :P

    OdpowiedzUsuń
  17. stosowałam, ale jakoś średnio mi pomógł :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja niestety zapominam o regularnym braniu takich tabletek :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja jestem zbyt leniwa na lykanie tabletek heheh :D znaczy bardziej chodzi o to ze bym po prostu zapominala o ich braniu :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Od lutego wybieram się na siłownie i przyda mi sie jakiś wspomagacz na zrzucenie paru kg :) hihi

    OdpowiedzUsuń
  21. brzmi zachecajaco i cena jest korzystna

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja już nie wierzę w cudowne specyfiki na mocne włosy i paznokcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. włosy po pewnym czasie takze uodparniają sie na dany kosmetyk ;/ ja stosowałam kilka miesięcy belissę i niestety - pieniądze wyrzucone w błoto, mialam tak samo jak Ty. Szkoda kasy na takie tabletki.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ostatnio coraz częściej zastanawiam się nad tabletkami tego typu, jednak nie do końca jestem przekonana, że mogłyby coś u mnie zdziałać. Chociaż może.. zobaczymy :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajny i ciakawy post ;)
    panijulia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. nie bralam ich, obecnie zazywam Vitapil:)
    Zapraszam na nowy wpis:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Miałam ochotę wypróbować, bo mi również (przez pigułki) strasznie wypadają włosy, ale chyba jednak poszukam czegoś innego..

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja kiedyś brałam skrzyp i pokrzywę ale teraz przerzuciłam się na ziółka :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja nawet dzisiaj czytałam o nich sporo dobrego :) szkoda, że Tobie do końca nie pomogły, ale trzymam kciuki, żebyś w końcu znalazła jakiś środek idealny dla Twoich włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nigdy nie korzystałam z takich kapsułek..;)

    OdpowiedzUsuń
  31. hmm jedynymi tabletkami jakimi się żywiłam, to capivit:) z wiesiołkiem, brałam go na nawilżanie skóry, natomiast na włosy nic nie biorę, chyba najlepszym wspomagaczem dla nich sa warzywka:)

    OdpowiedzUsuń
  32. lubię rzetelne recenzje, a ta taka jest. cieszę się, że są jeszcze tutaj osoby, które piszą coś konkretnego. :)

    OdpowiedzUsuń
  33. ciekawa opcja moze sie skusze. ciekawy blog i post. Ciesze sie, ze tu trafilam :) W wolnej chwili zapraszam w odwiedziny do mnie, szczegolnie jesli interesuje Cie recenzja podkladu Rimmel Match Perfection albo kilka slow o Yankee Candle! POzdrawiam i będę wpadac, oczywiscie obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  34. też zniszczyłam włosy przez ciągłe zmiany teraz jest troszkę lepiej ,ale nadal nie doszły do siebie. rozjasniacz to zabójstwo dla włosów niestety

    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  35. ja tez musze zaczac lykac jakies tabletki, moje wlosy ostatnio sa w oplakanym stanie..-_-
    :)

    OdpowiedzUsuń