Manicure
Makijaż
Recenzje

środa, 20 lutego 2013

Pędzle do twarzy.

Po całej kolekcji podstawowych produktów do twarzy przychodzi czas na pędzle. Tak jak bez pędzla do podkładu można się jeszcze obejść tak do pudru, różu, bronzera i rozświetlacza nie wyobrażam sobie pracy ;) Są to moim zdaniem niezbędne pędzle do wykonania całego makijażu twarzy. Posiadam ich trochę, nie są one drogie ale dobre więc po cóż przepłacać ;)

                                 
Pędzel do pudru Studio Powder Brush, E.L.F



Pędzel ten zakupiłam pod wpływem recenzji na youtube, z myślą o nakładania nim podkładu ale to był błąd! :P Fantastycznie nadaje się do wciskania w twarz pudru sypkiego ale także konturowania naszej buźki. Mam go już ponad 2 lata i jeszcze nie widziałam żeby wypadały w niego włoski więc polecam. Koszt jego to ok. 15 zł.

Pędzel do podkładu, Elite


Był to mój pierwszy pędzel jaki kiedykolwiek miałam. Jak widać jest on przeznaczony do nakładania podkładu ale niestety jak dla mnie jest zbyt gruby. Wtedy jeszcze tego nie wiedziałam ale teraz posiadam dwa inne które spisują się świetnie. Tym od czasu do czasu nakładam maseczki jeśli nie chce mi się brudzić dłoni ;) Został zakupiony w Rossmanie za ok. 25 zł o ile dobrze pamiętam, teraz cena mogła ulec zmianie. 

Pędzel do różu, Essence


Zacznę od tego, że pędzel ten urzekł mnie swoim kolorem, wygląda genialnie, jest mega miękki więc polecam jeśli jeszcze gdziekolwiek można go dostać. Kosztował coś ok. 15 zł. Świetnie nadaje się u mnie do nakładania różu, dobrze rozprowadza kosmetyk, nie można nim zrobić nieestetycznych plam.


Pędzel do pudru, For Your Beauty



Ten pędzel, tak samo jak do podkładu kupiłam jako pierwszy. Jest to firma specjalnie dla Rossmana, jego cena to ok. 20 zł. Z początku świetnie się nadawał do rozprowadzania pudru po całej twarzy do czasu aż nie zakupiłam tego z Elfa i się w nim zakochałam. Ten pędzel mogę śmiało polecić bo służy mi już dobre kilka lat i zgubił może jedynie z 5 włosów więc to niewiele jak na częstotliwość jego użytkowania :) 


 Pędzel do różu, For Your Beauty



Pierwszy pędzel do różu i od razu totalna porażka. Włosie po kilku praniach zrobiło się strasznie sztywne, praktycznie nie da się go używać. Nie polecam, cena w Rossmanie to ok. 15zł. Do tego strasznie leci z niego włosie więc jest to bubel aczkolwiek trzymam go, chociaż sama nie wiem po co.

Pędzel do pudru i podkładu H&M


Pędzel do podkładu sprawdza się świetnie, nie jest za gruby ani za cienki a w sam raz. Nie sprawia większych problemów przy myciu, równomiernie rozkłada podkład i nie tworzy nieestetycznych smug. Nie gubi włosia, jest elastyczny, nadaje się również do rozprowadzania korektora pod oczami.

Pędzel do pudru jest dla mnie trochę za mały ale świetnie nadaje się to rozcierania granic pomiędzy różem a bronzerem. Jest strasznie mięciutki nawet po kilkunastu praniach, jak dotąd nie pamiętam aby wypadły z niego jakieś włoski. Koszt jego to ok. 10-15zł. 

Pędzel do różu, Maestro 22, 120



Moje KWC jeśli chodzi o konturowanie twarzy. Posiadam go już dobre kilka lat i nie gubi włosia, no może ze 3-4 wypadły ;) , jest miękki nawet po kilkunastu praniach a co za tym idzie przyjemny w używaniu. Można nim idealnie wykonturować policzki. Nie zamienię go na żaden inny ♥ Koszt to ok.  35zł.

Pędzel NoName do rozświetlacza



Zakupiłam go w sklepie Golden Rose za jakieś  10-12 zł. Z początku nie wiedziałam do czego będę go używała ale z czasem znalazłam zastosowanie i używam go do rozświetlania kości policzkowych. Jest malutki więc świetnie nadaje się do tego. Włosie po kilkunastu praniach zrobiło się trochę twardsze ale mi to kompletnie nie przeszkadza bo nie drapie tak jak pędzel z Rossmana do różu. Włosie się troszeczkę zniekształciło, co widać na zdjęciu ale myślę że i tak jest godny swojej ceny ;) 

Bądź na bieżąco!
- Instagram - Facebook -



47 komentarzy
  1. Właśnie jestem w trakcie kompletowania swojej kolekcji pędzli :)

    OdpowiedzUsuń
  2. chciałam napisać coś mądrego odnoście pędzli... ALE NIE UMIEM! :D dla mnie to one są wszystkie identyczne iiii... no, dobra, już się zamykam hahaha :D

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne pędzle tez myślę nad jakimś zakupem :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy post ^^
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. ja mam glownie hakuro, jeden z elfa i jak na niska cene to produkuje swietne pedzle:)

    OdpowiedzUsuń
  6. uzywam zupelnie innych pedzli, ale ten z h&m mnie zaciekawil :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Sporo tych pędzelków :) ehh bubel z Rossmanna zawsze troche miejsca zajmuje :p Pozdrawiam i zapraszam na nową notkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super kolekcja:) ja dopiero zaczynam przygode z pędzlami:)

    OdpowiedzUsuń
  9. matko , ile Ty tego masz :o :p

    OdpowiedzUsuń
  10. świetna kolekcja, ja ja wrócę z Londynu bez pędzli to odłożę na cały zestaw hakuro ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie mam żadnego z nich , więc się nie wypowiem , ale kształtem podoba mi się Elite :]

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam ten pierwszy! Jakoś długo leżał nie ruszany,ale ostatnimi czasy zaczęłam kombinować z konturowaniem i sprawdza się idealnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudny zestaw. Ja sie zabieram juz od roku do kupna jakiegos dobrego zestawu i zawsze cena mnie odstrasza, a jak juz na allegro cos znajde to obawy o jakosc wlosia wygrywaja. Na razie wiec mam moje rossmannowe sztucznosci i musza wystarczyc. Brak polskich znakow niestety spowodowany pisaniem z telefonu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. na Twojej długości też wyjdzie:) ostatnio zaczęłam przygodę z pędzlami, makijaż o wiele wygodniej się nimi wykonuje:)

    OdpowiedzUsuń
  15. fakt te pędzle są bardzo przydatne:) ja mam pędzle z Ecotools i jestem zachwycona:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Całkiem pokaźna kolekcja, moja liczy tylko 4 pędzle:)

    OdpowiedzUsuń
  17. kurcze ja właśnie szukam sobie czegoś do podkładu ten z H&Mu wygląda super ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo fajny post ;)
    Urzeka mnie ten pędzelek do róży wygląda na bardzo wygodny i po prostu dobry ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja większość pędzli mam z Hakuro i jestem zadowolona bo są takie mięciutki do miziania buzi :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zastanawiam się nad zakupem pędzla elf do pudru :)

    OdpowiedzUsuń
  21. great post! your blog is nice!
    Maybe we follow each other!?
    Let me know :)

    www.YulieKendra.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Masz niezlą kolekcje tych pędzli;) Ja mam tylko 3 sztuki i pewnie długo nie powiększe kolekcji;d

    OdpowiedzUsuń
  23. mam ten puder do podkładu Elite i bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Fajne masz te pędzelki :) Ja mam zaledwie 3 jak narazie, ale sukcesywnie kupuję kolejne co jakiś czas. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Dużo tych pędzli :) Ja mam jeden pędzel do różu (używam od czasu do czasu również do pudru), jeden do podkładu i kilka do makijażu oka :)

    OdpowiedzUsuń
  26. dobry pędzel do pudru do podstawa

    OdpowiedzUsuń
  27. sporo ich masz :) moja 'kolekcja' ogranicza się do dwóch ;p

    OdpowiedzUsuń
  28. Masz duży zbiór pędzli ;) Ja ostatnio zakupiłam sobie spory zestaw dość tanich pędzli - jak zaczną się zużywać to będę kupować ich nieco lepsze zamienniki ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Fajna kolekcja, ja też zaczynałam z moją "twarzową" kolekcją od pędzla elfa :) Kupiłam go jako pędzel do pudru sypkiego, potem długi czas nakładałam nim podkład i w obydwu zadaniach bardzo go lubiłam. Teraz jednak pędzel poszedł w odstawkę, a ja pokochałam Real Techniques i na te się przerzuciłam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Swego czasu chciałem kupić kilka pędzelków z Maestro, ale nie lubię czekać na przesyłkę - wolę wejść do sklepu i kupić na miejscu, więc jeszcze nie zebrałem się, żeby je przetestować. Do podkładu polecam gąbeczkę z Natury, coś w stylu Beauty Blendera. Koszt to 25 zł, a po wypróbowaniu nie mam ochoty wracać do pędzli do podkładu : ))

    OdpowiedzUsuń
  31. Jeśli chodzi o pędzle to jestem na szarym końcu, mam jakiś komplet, którego używam sporadycznie, ale mam nadzieję kiedyś stworzyć sobie zestaw z którego będę zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  32. ale dużo tego masz:) ja myślę nad tym z h&mu płaskim, bo mam teraz fluid i hakuro flat topem ciężko mi się nakłada i dużo się wsiąka :/ albo myślałam nad beauty blenderem z h&m bo jest za dyche ;) Próbowałaś?

    OdpowiedzUsuń
  33. Oooooo nie mam żadnego z tych :P Ale ja do podkładu kupiłam na samym początku roku Hakuro h50s i nie kocham nad zycie :D :) Chciałabym mieć jakieś fajne inne pędzle ale niestety muszę poczekać aż kiedyś zfunduszuję :P
    Buziaki :**

    OdpowiedzUsuń
  34. Muszę w końcu zainwestować w porządne pędzle, póki co mam jakiś tani szajs. ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. ja póki co nie moge przekonac sie do uzywania pędzli :) i w sumie troche mi szkoda kasy :)

    OdpowiedzUsuń
  36. oo prosze ;D wlasnie posuzkuje jakichs dobrych pedzli wiec bardzo fajnie ze wrzucilas notke taka ;DDD

    OdpowiedzUsuń
  37. Też bym chciała mieć taką kolekcję, cały czas kupuję jakieś pędzle :)

    OdpowiedzUsuń
  38. ja mam tylko pędzel do różu i pudru hehe

    OdpowiedzUsuń
  39. Ten pierwszy pędzel mnie zaciekawił! Ale generalnie ja jestem zakochana w pędzlach Hakuro i chyba będę im wierna do śmierci:) Szczególnie jeśli chodzi o flat top do podkładu.

    OdpowiedzUsuń
  40. ja polecam pędzle z Hakuro :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Zdecydowanie moimi faworytami są Hakuro i Maestro. Jednak Hakuro ma cudowne pędzle! I nawet jest recenzja ich u mnie na blogu ;)

    OdpowiedzUsuń