Manicure
Makijaż
Recenzje

środa, 6 marca 2013

La Roche Posay, Effaclar Duo.



Jak wiecie, jakiś czas temu z Mężem kupiliśmy ten specyfik ponieważ oboje borykaliśmy się z pewnymi problemami ale tak na prawdę nie wiedzieliśmy czego mamy się spodziewać po tym produkcie gdyż wcześniej dużo czytałam na jego temat- zarówno tych dobrych jak i tych złych rzeczy ale cóż, raz się żyje i chyba lepiej wypróbować coś na własnej skórze jeśli chodzi o tą kwestię właśnie bo nigdy nie można być niczego pewnym w 100 % . 


Effaclar Duo jest kompletną pielęgnacją zawierającą 4 składniki aktywne, aby skutecznie działać na dwa główne objawy trądziku:
  •  zapalne zmiany trądzikowe (krosty i grudki): niacynamid i pirokton olaminy aby oczyścić skórę i chronić przed powstawaniem nowych zmian trądzikowych,
  •  zaskórniki: połączenie LHA z kwasem linolowym aby odblokować pory i eliminować martwe komórki odpowiedzialne za ich zatykanie.
Uzupełnieniem składników aktywnych jest woda termalna z La Roche Posay o właściwościach kojących i zmniejszających podrażnienia. Po 4 tygodniach pory są odblokowane a zapalne zmiany zredukowane. Skóra jest gładka i oczyszczona. Krem długotrwale przywraca równowagę skórze, aby nadać jej zdrowy wygląd. Na początku stosowania stan skóry może się przejściowo pogorszyć.


Zacznę może od tego, że krem otrzymujemy w kartonowym opakowaniu zaś w nim znajduje się 40 ml odkręcana tubka. Moim zdaniem posiada bardzo przyjemny zapach więc jego stosowanie to czysta przyjemność. Konsystencja jest dokładnie taka, jak obiecuje producent czyli  lekka, żelowa ;) 


 W wielu recenzjach przewijała się kwestia wysuszania skóry ale u mnie na szczęście nic takiego się nie pojawiło, u mojego K. również nie zauważyłam pogorszenia się stanu skóry. Krem ten można stosować także pod makijaż, jednak zauważyłam, że po ok. 3 godzinach od nałożeniu podkładu moja twarz zaczyna się świecić więc był to efekt odwrotny do zamierzonego. Przeszkadzało mi to trochę, ale wolałam się "przemęczyć" a wyleczyć swoją buźkę a niżeli dalej mieć problemy z zaskórnikami.


Moim problemem była właśnie niezliczona ilość zaskórników między innymi na czole. Nie wiedziałam co z nimi mam zrobić aż w końcu w mojej pielęgnacji pojawił się on! Uratował moje czoło i pozbyłam się w 80% tych niechcianych przyjaciół. Wiem, że jeśli znów będę miała jakieś problemy na pewno po niego ponownie sięgnę.


Został on zakupiony w najtańszej aptece w mieście, jak widać za 45,90 zł więc myślę, że to nie dużo jak za taki produkt. Mogę polecić go wszystkim którzy borykają się w problemami a jeszcze go nie wypróbowali. Dopóki nie spróbujecie to się nie przekonujecie, gwarantuję Wam! ;)  Mimo iż stosuję go 3 tygodnie to bardzo mi pomógł za co jestem niezmiernie wdzięczna.




Bądź na bieżąco!
- Instagram - Facebook -



29 komentarzy
  1. Podpisuję się pod recenzją. Krem uratował moje policzki i brodę od podskórnych grudek i ogólnie poprawił stan cery.

    OdpowiedzUsuń
  2. dla mnie jest dobry, ale nie idealny :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam, ale wiele osób poleca ten specyfik i chyba się na niego skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na początku dla mnie był nawet fajny, jednak później zaczął mnie strasznie podrażniać ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. muszę mu isę baczniej przyjzeć bo też mam problem z zaskórnikami, ale głównie na nosie :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak wspominałam już kilkakrotnie na blogu, w moim przypadku sprawdza się dobrze tylko na duże, bolące zmiany skórne. Po stosowaniu go na całej twarzy pojawiły się suche skórki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam go i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo dużo dobrych opinie słyszałam na temat tego produktu ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oo super ! a ja jeszcze polecam nie drogi w patece "afronis" kosztuje około 14zł :) również na trefe "T"... to jest taki tonik. Ja tam go lubię, zawsze lezy u mnie na półcę.

    buziaki./ oo posłuchaj, zrobiłabyś mi jakiś nagłówek z tymi samymi napisami, life strong..., i z jakimiś obrazkami teztakimi ładnymi może żeby te uwzględnić jakby życie i miłośc moc jakąś kosmetyki, ciuszki coś jak to co zrobiłaś mi.. ale np. żeby konty nie były ostre a takie zaokrąglone, troszke bardziej jak ja mam zdjęcia wstawiane, i np dwa zdjęcia złączone z obramówką a właściwie z cięciem zakroglonym i druga z małą przerwą też takie zakrąglenie, kurcze.. ciężko mi powiedzieć. nie wiem czy cokolwiek z tego rozumisz ;p poprostu coś w ten desent - na maila Ci wysłałam o jaki mi chodzi :) hehehe

    OdpowiedzUsuń
  10. Z Effaclar K to mój duet niezawodny :D

    OdpowiedzUsuń
  11. jak mówisz że działa to może kupię go na zaskórniaki może on mi pomoze :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja byłam z niego strasznie niezadowolona :/

    OdpowiedzUsuń
  13. u mnie widzialam go za 80pln ;(

    OdpowiedzUsuń
  14. zastanawiam się nad kupnem kilku kosmetyków La Roche Posay, ale póki co wstrzymuję się, bo za 2tyg idę do dermatologa;)

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie DUO też zdziałało cuda. teraz zdradzam go z Avene i jest lepiej, ale zobaczymy co z tego wyniknie po dłuższym okresie smarowania :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Aż w 80% ?!
    łoo..super.
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. myslalam ze z zaskornikami nic nie wygra, a tu prosze:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeszzce z tym kosmetykiem nie spotkałam się.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie jest dużo jak na taki produkt :)

    Opłacało się :)

    OdpowiedzUsuń
  20. też będę musiała wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Szkoda, ze taki drogi...no ale dla osob ktore borykaja sie z problemami i pomaga to w sumie cena nie gra roli... ja tez wole wyprobowac na wlasnej skorze hehe :D :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Lubię ten krem. Działa - spełnia obietnice producenta, a to najważniejsze. U mnie jest za 3 dychy.

    OdpowiedzUsuń
  23. Dużo o nim słyszałam, chyba pomyślę nad nim skoro tak sobie radzi z zaskórnikami.

    Zapraszam - u mnie reaktywacja.

    OdpowiedzUsuń
  24. dużo się o nim mówi, ja sama nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Używam tego kremu od około miesiąca, może półtora i jestem bardzo zadowolona :) Używam go dwa razy dziennie - pod makijaż i na wieczór i muszę przyznać, że efekty są widoczne! Zmniejszone pory, zmniejszone świecenie się! Jak dla mnie krem idealny....:)

    OdpowiedzUsuń
  26. ciągle rozważam jego zakup, zwłaszcza, że zgarnia dobre recenzje. Mam nadzieję, że nie podrażni wrażliwej cery.

    OdpowiedzUsuń
  27. U mnie sprawdził się idealnie :)

    OdpowiedzUsuń