Makijaż
Paznokcie
Recenzje

poniedziałek, 13 maja 2013

Haul majowy + prezenty.

Skoro z początkiem nowego miesiąca pokazałam Wam to, co zużyłam w ubiegłym, wypadałoby uzupełnić braki ale o tym za chwilę ;) Nie byłabym sobą gdybym nie ponarzekała trochę na pogodę bo tak to nie może być, wczoraj jeszcze w miarę słoneczna pogoda chociaż zimniej a niżeli w sobotę lecz całkiem inaczej a dziś zaraz po przebudzeniu pierwsze co poczułam to ogromny chłód zaś za oknem chmury. Wiedziałam, że nic dobrego z tego nie wyniknie i nie myliłam się. Z samego rana wzięłam się trochę za siebie, następnie zjadłam przepyszną jajecznicę  i udałam się na mini spalanie kalorii z psem na spacer, następnie zaś musiałam przejść całe miasto by załatwić sprawę więc jakieś 8-9 km o ile się nie mylę zrobiłam w niecałą godzinę. Po powrocie do domu naładowałam akumulatorki i postanowiłam poćwiczyć- nie nie nie, żeby nie było- podczas nieobecności blogowej także się ruszałam lecz rezultatów jako takich chyba nie ma chociaż z drugiej strony skóra stała się bardziej jędrna ;-)  W międzyczasie znalazłam przepis na obłędnie smakujące rafaello ♥ jeśli byłybyście zainteresowane to z chęcią podam przepis, mówię Wam niebo w gębie. Przechodząc do sedna sprawy: 



Z racji tego że skończył mi się szampon w moje ręce wpadł Pantene a że w Rossmanie była promocja na niego + odżywka ze zdjęcia poniżej za złotówkę to same wiecie, żal było nie wziąć. Czarna Isana już w zapasie, dokładnie ta o której pisałam notkę wcześniej. Chusteczki dla dzieci Babydream są obecnie w promocji za 4 opakowania zapłacimy coś ok. 14 zł o ile się nie mylę. Będąc w Lublinie z K. nie mogliśmy nie odwiedzić Natury, tam również znajdowały się atrakcyjne promocje, między innymi waciki Cleanic 3 opakowania za 10-11 zł oraz żel do golenia 10-11zł ;) 


Kilka lat temu, może ze 2 używałam balsamu Garniera który czynił cuda z moją skórą, była bardzo jędrna, miła w dotyku więc powróciłam do niego tyle tylko, że jest to zmieniona wersja chociaż mam nadzieję, że sprawdzi się równie dobrze jak tamten.  Dużo czytałam na blogach na temat oliwki do kąpieli a że ostatnimi czasy moja skóra po wyjściu z wanny jest wręcz przesuszona postanowiłam nawilżać się już poprzez mycie całego ciała ;) Przyznam się, że nie zawsze chce mi się balsamować, nie lubię efektu lepienia się wszystkiego co napotkam na drodze więc mam nadzieję, że się nie zawiodę. Ulubiona farba do włosów musi być bo odrosty już krzyczą do mnie. Udało mi się namówić K. na krem- zobaczymy na jak długo! ;-) Przyznam się, że podkradłam mu go dziś rano i zastosowałam pod makijaż, o dziwo malowałam się po 8 a mamy 13 czyli 6h a moja buzia dopiero zaczyna się lekko świecić więc kto wie, kto wie. 


I znów w Rossmanie promocja na odżywki tym razem byłam zmuszona wziąć Diamentową a nie 8w1 bo stoisko było puściutkie, przyznać się kto mi wykupił?! ;) Tonik ogórkowy z Ziajki oraz dwufazowy płyn do demakijażu oczu do których bardzo chętnie powracam. Jak mogłyście przeczytać o micelarnym płynie z biedronki że nie zmywa on tuszu tak ten płyn razi sobie z tym znakomicie tyle tylko że zostawia powłokę po sobie :( ale jestem w stanie mu to wybaczyć. Już nie raz miałam do czynienia z tymi maszynkami i znów chętnie do nich wróciliśmy razem z K. 


W kwietniu poszukiwałam zwykłej białej bluzki która nie byłaby prześwitująca i w miarę dobrze wykonana, znaleźliśmy z K. takową w Reserved zaś w tym miesiącu pokusiłam się jeszcze na czarną- uniwersalne kolory pasują do wszystkiego i dobrze jest mieć coś takiego, podstawa większości stylizacji. Gatty chyba nie muszę nikomu przedstawiać ;) 


W Lidlu natomiast można dostać wiele kosmetyków w ciekawych cenach, my z mamą pokusiłyśmy się na podkład matujący z Soray'i za jedyne 9,99 zł. Swoją pierwszą bazę pod cienie z Hean zakupiłam dokładnie 1 lipca i jeszcze trochę jej zostało ale że w moim mieście nie można jej nigdzie dostać tak więc będąc w Lbn zakupiliśmy kolejną za całe 15,50 w osiedlowym sklepie niedaleko Plazy. Urodziny moje są dopiero za miesiąc lecz K. chciał już teraz sprawić mi prezent urodzinowy, początkowo miało być to coś innego ale .. ;-) Może to i nawet lepiej się stało, że nie było tego o czym myśleliśmy. Takim oto sposobem w moje łapki wpadł matowy cień Inglota 327 do brwi oraz Aqua Brow z Make Up For Ever ♥  Dużo czytałam i słyszałam na jego temat a że swoje brwi doprowadziłam przez głupotę do stanu takiego w jakim są to myślę, że jest to idealny produkt dla mnie. Jak na razie nie mogę za wiele o nim powiedzieć, bo użyłam go dwa razy ale w niedługim czasie możecie spodziewać się recenzji.


Do tego również w ramach prezentu zdecydowaliśmy się na zakup przyrządów do ćwiczeń. Kołyska do brzuszków oraz 3kg cięzarki zostały już przetestowane zarówno przeze mnie jak i przez Konrada, śmiało możemy stwierdzić, że czuć mięśnie. Te brzuszki, które to tej pory wykonywałam to był pikuś przy tym co jest teraz. Co prawda 3kg to dla K. za mało ale lada moment powiększy się kolekcja ;-) A że lubi on mnie tak rozpieszczać w nieskończoność to nie koniec prezentu, na dniach powinna przyjść jeszcze jedna rzecz ♥ Urodziny to mogłabym mieć codziennie, która z nas nie lubi prezentów ;-) 

Kończąc tą jakże długą notkę pędzę doprowadzić wygląd bloga do porządku oraz przygotowywać obiad gdyż za jakąś godzinę mój Głodomorek wróci z pracy ;-) Udanego dnia.

Bądź na bieżąco!
- Instagram - Facebook -



29 komentarzy
  1. uwielbiam chusteczki nawilżające z Babydream i również posiadam tą odżywkę do paznokci diamentową. micele z biedronki wycofują, ale ja nie miałam z nim problemu, polubiłam go bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne zakupy :). Zazdroszczę Ci tych przyrządów :P.

    OdpowiedzUsuń
  3. podkład z sorayi mnie zaintrygował ;) muszę w końcu kupić ten lakier z isany bo słyszałam dużo dobrego ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. hehe ja nie wykupiłam tej odżywki przysięgam :P ale musze miec nowośc - szkło z Eveline :) podobno trzyma lakier jak hybrydy! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. czy ty uzywasz żelu męskiego do golenia?
    Nie czuć go?

    OdpowiedzUsuń
  6. O zazdroszczę Ci tego rozpieszczania,hehe :)
    Tez mam takie ciężarki 3kg ^^
    Oj tak, kto nie lubi prezentów :D
    + nie martw się, ja tam ciągle narzekam na pogode ;)
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawi mnie ta kołyska do brzuszków :) Od dzisiaj znów zabieram się do ćwiczeń. Obym wytrwała kolejny miesiąc :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem chętna na przepis Rafaello ;))
    Też używam farb z serii Naturia ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ubóstwiam kosmetyki z Ziaji i Pantene!:)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie przepadam za plynami z Delii:)

    OdpowiedzUsuń
  11. widzę, że sprzęt na ćwiczenia przygotowany :D ja miałam tą odżywkę paznokcie jak diament.. jak dla mnie kompletna klapa :( nic mi nie pomogła.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ta baza z Hean jest całkiem niezła

    OdpowiedzUsuń
  13. Sporo tego! A maj dopiero się zaczął... Będziesz miała o czym pisać! :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. o widzę mój ulubiony tonik z Ziaji i bazę Hean :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Oooo ten przyrząd do wykonywania brzuszków wygląda bardzo interesująco :D w przyjemnością bym go przygarnęła i sprawdziła jak mój brzuch zniósłby takie męki :D a na Lirene z oliwką i ja się pokusiłam, ale...czeka w długiej kolejce na swój debiut :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Trochę tego nakupiłaś. Muszę się wybrać po szampon Pantene jutro. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. O wawfajnie ze ciwczysz,
    no chce rafaello przepis :)
    tez kupiłam szampon+ odżywka 1zł :) wg mnie oerta korzystna.
    oraz balsam z drobinkami DOVE na karnacji jasnej lub ciemnej jest za 11,90 (z ceny 19.90zł)
    ;)
    dziwne ze nie kupilas ;)

    pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
  18. mnóstwo rzeczy :) prezenty urodzinowe bardzo fajne, pozazdrościć

    OdpowiedzUsuń
  19. nie wiedziałam,że te podkłady soraya są takie tanie :)
    ja kupiłam znów under20
    baza hean też w lidlu? chcę ją :D zdecydowanie tańsza niż artdeco a potrzebuję jakiejś :)

    OdpowiedzUsuń
  20. oo widzę brunetkę - odrazu dodaję do obserwowanych :) spore zakupy! ja też się muszę na jakieś wybrać

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawa jestem tego podkładu z Sorayi, koniecznie coś o nim napisz;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kosmetyki niektóre są świetne :D.
    Mam ten płyn do demakijażu oczu- masakra, gorszego nie miałam... oczy mnie po nim strasznie pieką.

    OdpowiedzUsuń
  23. Lubię szampony z Pantene, służą moim włosom :)

    OdpowiedzUsuń
  24. ile rzeczy hoho;o mnie kusi ten podkład matujący z Soray'i chyba wybiorę się do lidla.. :D

    OdpowiedzUsuń
  25. ciekaw jestem kosmetyków TOŁPA :)

    OdpowiedzUsuń
  26. odżywka do paznokci bardzo dobra :) sama używam i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń