Manicure
Makijaż
Recenzje

niedziela, 12 maja 2013

Kwietniowe denko.


Zanim się spostrzegłam kwiecień już nam minął. Czas pędzi jak szalony ale to dobrze, może w końcu  za oknem będzie panowała tylko i wyłącznie słoneczna pogoda. Dzięki niej od razu człowiek posiada inne nastawienie do życia, staje się weselszy, bardziej pobudzony o wiele lepiej a niżeli przy pochmurnym niebie. Wczorajszy dzień był na tyle upalny, że praktycznie nie szło wytrzymać, do tego kilkugodzinne zakupy, długie rozmyślanie oraz niespodziewany wyjazd do domu Konrada. Po drodze mieliśmy okazję zobaczyć huczną zabawę w domu weselnym, od razu chciałoby się na nią iść lecz nie do tego zmierzam ;-)  W drodze powrotnej jechaliśmy nocą więc myśleliśmy, że na niebie pojawiają się uroki fajerwerków ale nie, to jednak były błyski. Wyglądało to genialnie gdyż przybierało kolor pomarańczowy a nie tak jak to zwykle bywa biały, żółty czy niebieski ;) Nie było to na tyle silne aby móc uchwycić efekt na zdjęciu i pokazać Wam. Padnięci po całym dniu wrażeń nie myśleliśmy o niczym innym jak o łóżku, niestety K. musiał jeszcze zrobić coś do szkoły a ja odpłynęłam w 5 min :P 


Jak widzicie po tytule dziś pokażę Wam denko który o dziwo w tym miesiącu był praktycznie zerowy jak dla mnie. Patrząc w pudełko przeznaczone do tego celu szczerze mówiąc przeraziłam się, że w tym miesiącu wypadł on tak słabo ale cóż ;-) 


Isana Hair- lakier do włosów w którym jestem zakochana, jako jedyny trzyma moje włosy w takim ładzie i składzie jakim chciałabym. Fakt faktem wersja jaśniejsza jest słabsza i nie dawała sobie razy z moją dłuższą grzywką o tyle ta czarna radzi sobie z nią doskonale tyle tylko że jest jeden minus, niestety posiada tendencję do sklejania włosów i tworzenia takiego jakby hełmu lecz mi to aż tak nie przeszkadza i nie zamierzam zamieniać go na żaden inny. Dodam jeszcze, że są to moje ente opakowania, w zapasie mam już kolejną czarną wersję ;) Jego koszt to około 6-7 zł w Rossmanie oczywiście. 


Płyn micelarny BeBeauty- tak samo jak było z lakierem tak jest i z tym płynem, ente opakowanie ale  na tym się już skończy chociaż posiadam jeszcze jedną buteleczkę w szafce. Z początku nie byłam przekonana do jakichkolwiek płynów micelarnych ale za taką cenę grzechem byłoby ich nie kupować z racji tego, że fajnie zmywały podkład z twarzy lecz niestety w moim przypadku nie radziły sobie z tuszem do rzęs mimo tego iż nie był on wodoodporny. Wycofują go ze sklepów - kolejny świetny produkt w niskiej cenie ale cóż na to poradzimy ... pewnie znów powróci z wielkim hukiem tak jak to było z olejkami z Alterry aczkolwiek odmieniony i droższy ;) Będąc w Biedronce miałam w koszyku ostatnie 3 buteleczki jakie stały na półce ale powstrzymałam się i zamiast niego zakupiłam coś innego, z czego byłam zadowolona ale jednak mnie denerwowało a co to jest, dowiecie się już niebawem ;) 


Joanna Color Naturia- uwielbiam tą farbę za cenę, za to jak utrzymuje się na moich włosach co możecie zauważyć po wcześniejszych projektach denko czy też haul'ach że kupuję ją non stop gdy tylko farbuję włosy na czarno. Moje odrosty znów proszą o ratunek .. dostaną go! ;)


Essence I ♥ Extreme- dużo czytałam na jego temat dobrego i skusiłam się, zużyłyśmy z mamą kilka opakowań i z początku byłam nim oczarowana. Zachwycił mnie tym, co robił z moimi rzęsami lecz niestety po dłuższym czasie użytkowania zaczęło mi coś w nim przeszkadzać, osypywał się tworząc przy tym efekt pandy czego ja nienawidzę. Fajnie podkreślał rzęsy ale jak na razie do niego nie wrócę chociaż kolejne opakowanie jest w użytku tyle tylko że korzystanie z niego moja mama bo jej pod pasował ;-)  Ja znalazłam swoją nową miłość w tym temacie.

Venita Glamour X-treme volume mascara- niestety  dobrego za wiele o niej nie mogę powiedzieć, nie sprawdziła się i tyle. Nie robiła kompletnie nic z rzęsami, zużyłam ją do końca ale na rynku jest tyle dobrych tuszy, że na pewno ten nie wpadnie więcej w moje ręce ;-) 


Loose Powder Pierre Rene- pamiętam, że potrzebny był mi na już puder gdyż ulubiony Essence się skończył a nie mogłam go nigdzie dostać więc postanowiłam zaopatrzyć się w ten. Pokładałam w nim ogromne nadzieje, że sprawdzi się chociaż w minimalnym stopniu i będzie matował moją buźkę na więcej niż 4 godziny ale niestety tak też się nie stało. Szczęśliwym trafem znaleźliśmy z K. Naturę gdzie Essence fix&mette był więc bez wahania znalazł się w koszyku szczególnie że była to również ostatnia sztuka na stoisku. Puder w Pierre Rene nie jest zły ale cerze tłustej go nie polecam.


Rozświetlacz No Name-  do pudełka po pudrze z Synergen trafił pyłek który fantastycznie nadawał się jako rozświetlacz nie tylko kącika wewnętrznego ale także kości policzkowych. O ile dobrze pamiętam kosztował on jakieś 4 zł i był dosyć dużej pojemności lecz niestety nigdzie już ich nie mogę znaleźć a szkoda ;) W zastępstwie posiadam jeszcze jeden srebrny i jeden złoty typowy rozświetlacz więc nie jest źle chociaż nie obraziłbym się, gdybym znalazła ten pyłek gdzieś przypadkiem.


W ostatniej notce pokazywałam Wam moje białe paznokcie które były w opłakanym stanie tak jak teraz patrzę na te. Po prostu nie były dopracowane, opiłowane zaś znalazłam chwilę czasu którą poświęciłam na doprowadzenie ich do normalnego wyglądu oraz zmieniłam kolor na jaskrawy pomarańcz którego niestety nie oddaje zdjęcie ale musicie uwierzyć mi na słowo, świetnie będzie się prezentował z opaloną skórą ♥ Mam zamiar poświęcić także trochę czasu na bloga bo ostatnio strasznie go zaniedbałam :( Mam nadzieję, że u Was dziś pogoda lepsza a niżeli teraz u mnie ;-) Udanej końcówki weekendu.

Bądź na bieżąco!
- Instagram - Facebook -



22 komentarze
  1. Lubię ten płyn micelarny z biedronki, szkoda że go wycofują ;(

    OdpowiedzUsuń
  2. Też używam lakieru z Isany :)
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Powiem Ci, ze u mnie bardzo dobrze sprawdza sie lakier biedronkowy wlasnie, ale moze nastepny wezme ten z Isany:) rzadko uzywam, ale do utrwalenia lokow np potrzeba:)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne denko, nie mialam zadnego z tycvh kosmetykow;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Te panokcie absolutnie ładne! :) a co do farb z Joanny, to slyszalam, ze sa dobre wlasnie ;) Pozdrawiam i w wolnej chwili zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. tez tego miceala z biedronki wycofują, ja u siebie ciągle nie mogę go dostać i już nie dostanę :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Też lubię czarny lakier ISANY i farby Joanny :) A micela dla mnie w porządku, tylko jaki pisałaś - nie zawsze radzi sobie z oczami, więc jakoś mocno nie rozpaczam po jego wycofaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładne zużycia :))
    Ten puder z Essence muszę w końcu wypróbować :P

    OdpowiedzUsuń
  9. pogodę mam straszną jest szaro,ponuro i ciągle mży :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale masz długie pazurki :) Mi ostatnio również słabo idzie zarówno denkowanie jak i prowadzenie bloga - mam potwornego lenia i nie mogę się go wyzbyć :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja w ogóle nie używam lakierów do włosów, ale moja mama tak i teraz wiem co jej polecić :D Płynów micelarnych nie używam, nadal wolę OCM ^^ Farbę Joanna Naturia tylko raz kiedyś użyłam i dobrze ją wspominam :) Teraz albo nie farbuję albo korzystam z henny ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie używam płynów micelarnych, ale wczoraj kupiłam sobie w biedronce moje pierwsze opakowanie. Po tym jak dowiedziałam się, że go wycofują, stwierdziłam, że grzechem byłoby go w ogóle nie przetestować. Szkoda tylko, ze pewnie mi się spodoba i nie będę mogła go kupić ;/.

    OdpowiedzUsuń
  13. Z Twojego denka znam jedynie micel Biedronkowy i w związku z pojawiającymi się pogłoskami o wycofaniu go wczoraj kupiłam 3 ostatnie leżące na półce. U mnie się sprawdza ten micel więc w takiej cenie żal było go nie wziąć;)

    OdpowiedzUsuń
  14. a ja lubię ten płyn micelarny z biedronki, choć podobno teraz mają go wycofać.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciesze sie ze znowu moge Ciebie tu zobaczyc! Cudowne te pazurki ja sie teraz zastanawiam nad jakimis ale niemam zadnego pomyslu :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam żadnego z tych kosmetyków. U mnie też słabo wypadły kwietniowe zużycia :(

    OdpowiedzUsuń
  17. pazurki to masz świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja tez musze w koncu dodac moje denko kwietniowe :D a paznokcie masz świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja mam nadzieje ze niebede sie poddawac, Majorka mnie motywuje bo powiedzialam sobie ze jak bede tak wygladac to nigdzie nie lece! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja kupiłąm od razu dwa płyny micelarne z Biedronki, bo z tego co zauważyłaś w sklepie są jego znikome ilości ;p

    OdpowiedzUsuń