Makijaż
Paznokcie
Recenzje

poniedziałek, 10 czerwca 2013

Bubel wszech czasów.


Pogoda za oknem od kilku dni wyśmienita, chociaż zdarzają się również deszcze to i tak jest pięknie. W tym roku nie nawiedziła nas jeszcze powódź tak jak to zwykle bywa o tej porze roku, chociaż widziałam co dzieje się w innych miastach, szczerze mówiąc nie zazdroszczę. Dziś przychodzę do Was jak już możecie zauważyć po tytule a także zdjęciach z recenzją buba- szamponu ;) 



Jakiś czas temu pisałam Wam o tym, że natrafiłyśmy z mamą na ogromnego bubla kosmetycznego a jest nim mianowicie szampon Timotei with Jericho Rose Złociste Refleksy. Mimo tego, iż moje włosy nie są jasne a wręcz przeciwnie, logicznym było to, że nie używałam go od początku zakupu. Niestety, gdy moja mama wraz z  siostrą zaczęły go stosować włosy następnego dnia nadawały się jedynie do ponownego mycia. Dodam, że nie mają one problemu z przetłuszczeniem się jak ja i nie muszą ich myć codziennie. Co za tym idzie mogę się wypowiedzieć na jego temat pod ich kątem ;) Za ten efekt łapie on ogromnego minusa i już nigdy więcej po niego nie sięgniemy. Zużyję go, gdyż szkoda wyrzucić a  mi  jest bez różnicy gdyż  włosy i tak myję codziennie. Naszym zdaniem nie jest to produkt wart żadnych pieniędzy. Jedynymi plusami jakie mogę w nim dostrzec jest to, że ma całkiem fajną butelka z wygodnym dozownikiem który pozwala nam na wydobycie takiej ilości produktu jaka nam będzie potrzebna oraz posiada  przyjemny zapach. Niestety niczego więcej dobrego o nim powiedzieć nie mogę.


Skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl betaine, Sodium Chloride, Selaginella Lepidophylla Aerial Extract, Chamomilla Recutita Flower Extract, Trehalose, Gloconolactone, Glicerin, Dimeticonol, Guar Hydroxypropyltrimonum Chloride, Parfum, TEA- Dodecylbenzenesulfonate, Maltodextrin, Disodium EDTA, Mica, Carbomer, PPG-12, Citric Acid, Sodium Hydroxide, TEA Sulfate,Triethanolamine, DMDM Hydantoin, Sodium Benzoate, Methylchloroisothiasolinone, Methylisothiasolinone, Benzyl Alcohol, Benzyl Saliclate, Butylphentyl Methylpropional, Citronellol, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool, Cl 15985, Cl19140, Cl77491, Cl77891.


Cena: 10zł / 250ml
Ocena:  2/10

A czy Wy miałyście z nim styczność? Sprawdził się ? ;-) 

Bądź na bieżąco!
- Instagram - Facebook -



47 komentarzy
  1. Mnie ogólnie jakoś nie ciągnie do szamponów Timotei i widzę, że to się nie zmieni :) Rozbawiła mnie ilość plusów :P bo chyba raczej nikt nie kupuje tylko ze względu na opakowanie :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Używałam, ale wersję do włosów zniszczonych zdaje się. Nie był zły :)

    OdpowiedzUsuń
  3. o matko! ja mam blond włosy, chciałam go ostatnio kupić, ale absolutnie nie bede probowala
    ♡ ♡ ♡
    pozdrawiam,
    OLA

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja od dobrych 8 lat nie kupuję produktów Timotei. Kiedyś bardzo lubiłam ich szampony, ale mam wrażenie, że od czasu kiedy moje włosy stały się 'trudne' w ogóle ich kosmetyki mi nie pasują.

    OdpowiedzUsuń
  5. ja również uważam ten szampon za bubel - miałam wersję do włosów brązowych, też bardzo obciążał włosy

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja miałam styczność z dwoma z tej serii: 2w1 intensywna pielęgnacja (szału nie było, ale zapach tak cudowny, że nie mogłam się oprzeć temu szamponowi, biorąc pod uwagę, że zapach się na włosach fajnie utrzymywał, no ale włosy niestety trochę sianowate) i teraz mam jedwabista miękkość 2w1 i tu jestem pozytywnie zaskoczona bo włosy mam rzeczywiście miękkie po tym szamponie i też całkiem nieźle pachnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z tym Timotei styczności nie miałam natomiast używałam jego bliźniaka- wymarzona objętość. Nie mogę wypowiedzieć się źle ani dobrze z tego względu, że miałam okazję go wypróbować kiedy nie zabrałam ze sobą szamponu na wyjazd do rodziny.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ooo jestem zaskoczona, sama mam ten szampon i u mnie dobrze się sprawdza. No ale wiadomo, każdy ma inne włosy. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Testowałam go z serwisem uroda.pl i u mnie sprawował się wzorowo! Byłam wręcz pozytywnie zaskoczona - włosy miękkie, lśniące, spokojnie 4 dni bez mycia! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak przetłuszcza, to na pewno nie kupię. Moja skóra głowy sama ma do tego tendencję. Strach myśleć coby się działo po tym szamponie :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja nie używałam go ;) Zresztą nie używam produktów tej firmy jakoś :)

    ___________
    Obserwuje :) www.malinowa188.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Kupiłam go wraz z odżywką na promocji. Jeszcze ich nie ruszyłam, ale za to używałam do włosów malowanych i poszedł w odstawkę. Skóra głowy zaczęła mnie po nim strasznie swędzieć i dostałam lekkiego łupieżu, a nigdy nie miałam z tym problemu. Też jest szkoda mi go wyrzucić, ale postanowiłam sprawdzić jak będzie się spisywał przy goleniu nóg i akurat do tego się nadaje. Wiem, że to dziwnie brzmi, ale słyszałam o zastosowaniu odżywki do włosów w tym celu, dlatego postanowiłam spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  13. nie miałam i na pewno nie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  14. oooooooo! chyba z 10 razy zastanawiałam się nad tym szamponem! Ostatecznie zrezygnowałam z zakupu, bo stwierdziłam, że się nie dam tym wszystkim reklamom. A teraz już się bardzo cieszę, że go nie kupiłam :) za to z timotei uwielbiam taki złocisty szampon do włosów brązowych, jak znajdę go to Ci tu napiszę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Timotei "świetliste refleksy", ale śmierdzi trochę :/

    OdpowiedzUsuń
  16. ja miałam starą wersję i był super... ładnie rozjaśniał włosy ( a też mam ciemne ;)). Z kolei wersja do włosów ciemnych obciążała mi bardzo włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Tego dokładnie nie używałam ale używam w chili obecnej na "odbudowę włosów" czy jakoś tak i dla mnie jest na prawdę rewelacyjny ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawe czemu aż tak przetłuszcza włosy?

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam jeszcze żadnego szamponu z Timotei, ale nie ciągnie mnie do nich :D No i przy moich przetłuszczających włosach nie sprawdzi się, jeżeli wzmaga przetłuszczanie :<

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam do włosów brązowych, totalna porażka. ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja też za nim nie przepadam strasznie plącze mi włosy;/ Z szybszym przetłuszczaniem się włosów nie spotkałam się;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jedyny szampon z tej firmy, który uwielbiam to taki przeźroczysty do włosów przetłuszczających się jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kurcze, juz nie pamietam kiedy miałam cos z Timotei. Teraz się przeniosłam na Garniera szczerze mowiac. Poczawszy od farby do włosów, poprzez szampon a konczywszy na odzywce... :) Jakos lubie i sprawuja sie u mnie kosmetyki Garniera :)
    Zapraszam na nowy post :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie używałam ;)
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. oj to nie kupię :) miałam wersję Volume ale dobrze się sprawdziła ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. ja tego kponkretnie nie miałam, ale z tej serii miałam sporo i za kazdym razem byłam zadowoolona :)

    OdpowiedzUsuń
  27. u mnie każdy z tej serii timotei plącze strasznie włosy ;/

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja miałam tylko z awokado i uważam to za jeden z lepszych szamponów, jakie miałam

    OdpowiedzUsuń
  29. Użyłam go raz nocując u swojego ówczesnego faceta - po umyciu miałam tak obciążone włosy, że wyglądały jakbym ich przez tydzień nie myła ;/

    OdpowiedzUsuń
  30. hmmm moja mama ma w łazience jeden z tych szamponów muszę podpytać jak się jej sprawdza

    OdpowiedzUsuń
  31. O, a słyszałam kilka dobrych opinii o nim. a tu jednak nie:)

    OdpowiedzUsuń
  32. ja go nie miałam i widzę, że chyba nie będę miala :P

    OdpowiedzUsuń
  33. szampon wydaje się ciekawy, ale na moje brązowe włosy chyba się nie nada.
    http://coeursdefoxes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. mam włosy z tendencją do przetłuszczania się, więc nie chcę wiedzieć co ten szampon zrobiłby z moimi włosami ;D

    OdpowiedzUsuń
  35. miałam inny z tej serii i w ogolę się nie sprawdził ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Na szczęście nigdy go nie używałam, ale dzięki Twojej recenzji nie wyrzucę pieniędzy w błoto :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie miałam z tym szamponem styczności, a po Twoim wpisie wiem, że już nie będę miała... ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. dokladnie z tym nie, ale podobny z timotei i uzywam odzywki do golenia nog, bo jest totalnie beznadziejny/ najgorsze, ze mama myslala, ze go uzywam ciagle i kupila mi znowu z timotei.. :/ nie lubie tych szamponow ;/

    OdpowiedzUsuń
  39. Jak dla mnie był ok, ale wiadomo, każdemu służy coś innego ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. zapraszam do mnie: http://wrazliwa-na-twoj-dotyk.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  41. Dawno, dawno temu odstawiłam drogeryjne kosmetyki do włosów - po prostu mi nie służą. Za wyjątkiem rossmannowskiej linii Alterra.
    Wolę sięgać po produkty z linii profesjonalnej, w większych opakowaniach i o wg mnie i stanu moich włosów, lepszym działaniu;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Nie miałam i mieć nie będę! :D

    OdpowiedzUsuń
  43. Miałam kiedyś szampon z tej serii, ale ja i tak myję głowę codziennie, więc mi to bez różnicy.

    OdpowiedzUsuń
  44. Chciałam go kupić już dawno, ale ciągle jakoś to odkładałam. I jak widać to chyba moja intuicja, jak dobrze, że go nie kupiłam ;))

    OdpowiedzUsuń