Makijaż
Paznokcie
Recenzje

wtorek, 17 września 2013

Kremowy róż. Velvet Rose Stay Matt Lip Cream Essence


Witajcie dziewczęta! ;-) Dziś kolejna recenzja, tym razem kolorowego produktu do ust a chodzi mianowicie o  Stay Matt Lip Cream Essence. O ile dobrze sięgam pamięcią to jeszcze takowego na moim blogu nie było - nie licząc oczywiście balsamów do ust, ale przecież to nie to samo :) Od dawna chodziły za mną matowe błyszczyki - chociaż za klasycznymi nie przepadam - posiadam jeden z Manhattanu Soft Mat w kolorze czerwonym więc niedługo będę mogła zrobić porównanie obydwu tych produktów.


Essence posiadam w delikatnym odcieniu różu 01 Velvet Rose który będzie pasował do większości dziewczyn ;-) Dostępny jest on w regularnych szafach które możemy znaleźć między innymi w Naturze. Za swój egzemplarz zapłaciłam coś ok. 10 zł więc to stosunkowo niewiele gdyż za Manhattan płacimy ok. 15-16 zł. 


Szminko-błyszczyk, bo tak też go można nazwać, posiada podstawowy aplikator który znajdziemy u większości błyszczyków - jest on przyjemny w użytkowaniu. Produkt sam w sobie jest bardzo kremowy, mocno napigmentowany i cudownie pachnie budyniem <3 Zaraz po nałożeniu na usta szybko zastyga tworząc matową powierzchnię naszych ust a o to przecież w nim chodzi. Żeby nie było tak za kolorowo posiada ogromną wadę - ma tendencję do podkreślania suchych skórek oraz zbierania się we wszystkich załamaniach naszych ust. Jego trwałość waha się w granicach 2-3 godzin po czym wygląda coraz bardziej nieestetycznie. 


Plusy:
♥ cena
♥ kolor
♥ zapach
♥ dostępność
♥ konsystencja

Minusy:
- trwałość
- efekt jaki daje na ustach


Ocena: 
3/6


Miałyście styczność z matowymi szminkami Essence? Jak wrażenia? ;-) 

PS. Zapraszam Was do polubienia mnie na facebooku tam możecie dowiadywać się nieco więcej ;-)

Bądź na bieżąco!
- Instagram - Facebook -



43 komentarze
  1. U mnie te jasne też wyglądają nieestetycznie, chyba że stosuję je na bazę lub konturówkę - wtedy i trwałość jest lepsza, i nie widać skórek. Zdecydowanie bardziej polecam te 2 ciemniejsze kolory. Świetnie się sprawdzają : ))

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam tych błyszczyków, ale jednak nie pokuszę się na nie, bo nie podoba mi się efekt, jaki dają na ustach...

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolor mi się podoba na ustach, ale raczej się nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wyglada calkiem fajnie, co ty chcesz :) ten kolor jest boski :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam różowy kolor i przed użyciem robię peeling lub mocno nawilżam usta, ponieważ ma tendencję do wysuszania ust.

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że podkreśla skórki i wchodzi w załamania, bo kolor jest bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że się szybko ściera i wchodzi w suche skórki...
    Ja mam właśnie matową pomadkę z Manhattanu, o której piszesz, ale w innym kolorze i ona zdecydowanie dłużej utrzymuje się na ustach, bardzo ją lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Sam kolor piękny, gorzej z efektem.... Szkoda wielka bo miałam ochotę na taki matowy błyszczyk.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładny kolorek, taki w moim guście.

    OdpowiedzUsuń
  10. kolor jest bardzo ładny, ale raczej też się nie zdecyduje na niego :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam i kurcze brzydko wygląda na ustach dużo lepiej wygląda ciemno różowy odcień z tej serii:)

    OdpowiedzUsuń
  12. O kurcze kolorek jest cudny tylko strasznie podkreśla skórki na ustach :(

    OdpowiedzUsuń
  13. 1 grudnia organizuję spotkanie w Hrubieszowie :) jak chcesz to możesz się zgłosić, nie długo będę zamykać listę, dziewczyny maile już dostały :)

    OdpowiedzUsuń
  14. kolor jest faktycznie piękny, szkoda że się lepiej nie sprawuje:(

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam ten sam kolor, i u mnie się kompletnie nie sprawdził :(

    OdpowiedzUsuń
  16. co tam blyszczyk pokaz paznokcie <3

    OdpowiedzUsuń
  17. myślałam, że post będzie o różu do policzków :D ale na ustach prezentuje się bardzo fajnie :) zwróciłam uwagę jednak na Twoje pazurki, są świetne :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam nigdy tych błyszczyków. Kolor nawet ładny

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale pięknie usta wyglądają z tym różem *__*
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Tym matowym pomadkom mówię nie :) Wolę błyszczykowe wykończenia.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja bardzo lubię te matowe szminki i mam właśnie ten kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  22. wydaje mi się być lepszy od mojego z mahattanu i chyba się skusze mimo wszystko ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie lubię takich błyszczyków :/.

    Buziaki :*.

    OdpowiedzUsuń
  24. Oj a czytałam o nim tyle dobrego i wylądował na liście moich zakupów. Muszę to przemyśleć!

    OdpowiedzUsuń
  25. kolor cudny, ale fakt i z zbiera się na wewnętrznej linii jest niedopuszczalny ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Moim zdaniem na ustach wygląda super. Kolorek rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja mam podobny kolor ale Stay with me z Essence, bardzo ją lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  28. kolor zachwyca ale u mnie takie produkty mają tendencję do podkreślania skórek ... a szkoda, bo takie produkty od dawna mnie ciekawią ;(

    OdpowiedzUsuń
  29. Miałam przez chwilę tą pomadkę, ale zanim zdąrzyłam cokolwiek z nią zrobić wyłudziła ją ode mnie moja siostra i wyjechała do siebie:] a niech jej teraz podkreśla skórki :D

    OdpowiedzUsuń
  30. kolor mi się podoba ;D . kochana, ale masz sliczne paznokcie!

    OdpowiedzUsuń
  31. kolor ładny, ale ja mam bardzo dużo suchych skórek na ustach i u mnie ten efekt byłby przerażający

    OdpowiedzUsuń
  32. Kolor jest śliczny, ale jak piszesz ogromną wadą jest podkreślanie skórek;/

    OdpowiedzUsuń
  33. ciągle mnie one kuszą, mam wersję nie matową to tego błyszczyku strasznie nie lubię ;/

    OdpowiedzUsuń
  34. U mnie ten kolor wygląda jak nude (nienawidzę takiego efektu), więc leży nieużywany...

    OdpowiedzUsuń
  35. U mnie ten kolor wygląda na nude (co daje słaby efekt), więc leży nieużywany...

    OdpowiedzUsuń