Makijaż
Paznokcie
Recenzje

niedziela, 15 września 2013

Perfecta SPA. Mus do ciała - wyciąg z grapefruita + kofeina.


Witajcie ;) Już raz pisałam o maśle z Perfecty tyle tylko że było ono o właściwościach antycellulitowych - pomarańcza + aromat wanilii i pokrótce powiem że tak strasznie chemicznego zapachu to ja jeszcze chyba w życiu nie czułam. Z resztą jeśli chcecie odsyłam Was do recenzji którą znajdziecie tutaj ;-) Odwiedzając liczne blogi i czytając opinie innych dziewczyn na temat tych maseł postanowiłam skusić się na jeszcze jedno, tym razem wybór padł na wyszczuplający mus do ciała - wyciąg z grapefruita + kofeina. Pomyślałam, że może poprzednia wersja to był jakiś bubel i tylko mi śmierdziało tak okropnie chemią. Jakże jakież było moje zdziwienie kiedy po powrocie do domu otworzyłyśmy z mamą nowo zakupione opakowanie. Niestety - to wszystko co pisałam o poprzednim, sprawdziło się również w tej wersji.

Konsystencję ma na plus, opakowanie standardowe i cena nie jest zbyt wysoka jednak jak dla mnie nie jest ono warte żadnej złotówki no chyba, że chcemy pachnieć cytrusowo jak odświeżacz do toalet. Czy nawilża ? w jakimś stopniu na pewno jednak dla mnie balsam musi ładnie pachnieć i wtedy z przyjemnością będę go używała zaś ten, wymęczyła mama tak jak to było w przypadku pomarańczy i wanilii. Miałam jeszcze ochotę na ich peelingi jednak szczerze mówiąc boję się, po tym co otrzymałam. Najgorszy w tym wszystkim jest zapach bo działanie nie jest tragiczne - oczywiście o żadnym efekcie wyszczuplenia nie ma mowy ;-) 


Ocena:
3/6

Czy polecam ? Każda z nas ma inne upodobania zapachów, każdej co innego podpasuje jednak wiem, że wraz z mamą nie skusimy się już więcej na masła/musy/balsamy z perfecty. 

Wy również macie podobne zdanie na temat produktów do ciała z Perfecty czy jednak pasują Wam te zapachy ? ;-) 

PS. Zapraszam Was do polubienia mnie na facebooku tam możecie dowiadywać się nieco więcej ;-)

Bądź na bieżąco!
- Instagram - Facebook -



74 komentarze
  1. Wyszczuplający mus? O.o
    Pierwszy raz o nim słyszę :)
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam wersję z zieloną herbatą i jestem zachwycona zapachem :).

    OdpowiedzUsuń
  3. nie miałam nigdy tego musu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wiesz co, z perfecty uzywalam takiego chlodzacego balsamu na rozstepy w zielonej tubie i nie byl zly, ale skoro mowisz, ze zywa chemia to na pewno nie kupie
    ciekawy blog:) obsrwujemy?

    www.agnes-shoe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio kiedy były w Biedronce to chciałam kupić na wypróbowanie, ale niestety zostałam uprzedzona. Miałam kiedyś peeling pomarańczowo-czekoladowy i zapach mi nawet odpowiadał. Ciekawe jakby było w przypadku tych musów do ciała.

    OdpowiedzUsuń
  6. nie mialam,ale chetnie bym kupila i sprawdzila :)
    super recenzja i piekne zdjecia
    buziaki x

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie miałam tego musu, ale po Twojej recenzji widzę, że nic nie straciłam...

    OdpowiedzUsuń
  8. nie miałam już dawno czegokolwiek z Perfecty, muszę coś wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja kupiłam kiedys masło perfecty czekoladowe i poszło całe do kosza!!! zapach beznadziejny, konsystencja beznadziejna, wchłanianie beznadziejne.... nie polecam tej firmy ;/ ja juz na pewno nie skuszę się na ich kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Forma musu do mnie nie przemawia aczkolwiek peelingi z tej serii uwielbiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Brrr, zdecydowanie bublowaty. A szkoda, bo zapowiadal sie fajnie, ale ten zapach odświezacza- o nie! Buziaki, zapraszam w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam jeszcze żadnego balsamu itp. z Perfecty ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja go bardzo lubie :) wydajny jest

    OdpowiedzUsuń
  14. Mi zapach w produktach Perfecty pasują, ale niestety same kosmetyki lekko zapychają moją skórę;/

    OdpowiedzUsuń
  15. ojj, a ja już czytam GREJPFRUT oho, muszę to mieć! bo to mój ulubiony zapach, później recenzja i aha, no dobra :D może jednak nie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Na pewno nie kupię, ponieważ na rynku jest zbyt wielki wybór kosmetyków nawilżających, które zapewne lepiej pachną i są skuteczniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  17. Za każdym razem kiedy tu wpadam jest inaczej, piękny wystrój bloga! ten mus czekam na swoja kolej w mojej łazience :)

    OdpowiedzUsuń
  18. blee, nie znoszę takich zapachów :/

    OdpowiedzUsuń
  19. od razu wiedziałam, że będzie wyszczuplający, jak przeczytałam w tytule "wyciąg z grapefruita" :D no i oczywiście nie zadziałał, ech :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Szkoda.. W takim razie na pewno się nie skuszę, dla mnie musi ładnie pachnieć:\

    OdpowiedzUsuń
  21. Mi pomarańcza z wanilią też nie odpowiada, zapach dla mnie też chemiczny.. Dlatego jakoś po te produkty już wolę nie sięgać :D jeszcze po przeczytaniu Twojej recenzji :D

    OdpowiedzUsuń
  22. musu takiego nigdy nie miałam, ale peeling i owszem, i byłam z niego całkiem zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja teraz ten stosuje :) Jak na razie przypadł mi do gustu ale pomarańczowy też lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Your blog is very cute :)
    I'm your new follower,
    would you like to follow each other?

    http://nancymaterialgirl.blogspot.it/

    xoxo Nancy S.

    OdpowiedzUsuń
  25. nie miałam go, w sumie to nowe masełko by mi się przydało, ale raczej zdecyduje się na coś innego.

    OdpowiedzUsuń
  26. Raczej rzadko używam produktów z perfecty więc nie wypowiem się na ten temat. Po twojej recenzji chyba nie kupię.
    Zapraszam: pieknekosmetyki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Niektóre zapachy mi pasują, ale niektóre nie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Zapach zdecydowanie nie zachęca do używania! Bleee ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Dla mnie też "pachnie" dość chemicznie, no i nie wyszczupla :P.

    Buziaki :*.

    OdpowiedzUsuń
  30. ooo widzę, że lipa kosmetyczna:)

    OdpowiedzUsuń
  31. nie chcę pachnieć jak toaleta ;) słaboo a opakowanie wygląda ciekawie ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Zapach faktycznie nie zachwyca ;-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Pepa nie lubi chemicznych zapachów. Będę unikać...

    OdpowiedzUsuń
  34. Chemia odrzuca mnie na wstępie... Lubię jak kosmetyk rozpieszcza mój nos, więc nie skuszę się w żadnym wypadku.

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie da się ukryć, że jak kupujemy kosmetyki, to zwracamy uwagę przede wszystkim na zapach. Jeśli w tej kwestii Perfecta zawiodła, to chyba się nie zdecyduję na zakup tego masła do ciała. Pozdrawiam i zapraszam do siebie.
    ksiazkoteka.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie miałam jeszcze żadnego musu do ciała :<

    OdpowiedzUsuń
  37. Lubię kosmetyki Perfecty, ale zdarzają im się zbyt intensywne zapachy, a ja wyznaję zasadę, że od zapachów mam perfumy.

    OdpowiedzUsuń
  38. Nigdy nie używałam tego musu, ale po Twojej opinii widze że nic nie straciłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Dobrze, że nie zdecydowałam się na zakup, bo szczerze mówiąc straaaasznie kusiło mnie to opakowanie :D

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja mam pytanie z innej beczki: jak usuwasz tło ze zdjęcia i robisz, że jest białe? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystarczy biały karton i program graficzny ;)

      Usuń
  41. ja nigdy nie miałam do ciała nic z perfecty.

    OdpowiedzUsuń
  42. lubie balsamy tez firmy tego jeszcze nie probowalam

    OdpowiedzUsuń
  43. raczej nie bd chciala tak pachniec;p

    OdpowiedzUsuń
  44. mi balsam pomarańczowo waniliowy na początku też nie podchodził, ale potem kojarzyłam go z zapachem peelingu który jest cudowny i jakoś siłą rzeczy mi się spodobał :) ale zgadzam się, że może pachnieć chemicznie.

    OdpowiedzUsuń
  45. mam jeden z tych musów do ciała i bardzo je lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  46. A ja właśnie nie lubię tej firmy :(

    OdpowiedzUsuń
  47. uwielbiam musy do ciała! sama mam teraz zapach liczi i malina z firmy tutti frutti i aż chce sie go zjeść!;D

    OdpowiedzUsuń
  48. Z perfecty jeszcze nic nie używałam..

    OdpowiedzUsuń
  49. Rewelacyjny blog, ciekawe posty, magiczne zdjęcia i piękna prowadząca – czego chcieć więcej?
    Z chęciom zostaję na dłużej I czekam na więcej!


    Pozdrawiam,
    Katherine Unique

    Bloglovin


    OdpowiedzUsuń
  50. Miałam kiedyś mus z Perfecty, nie porwał mnie. Ich masła natomiast lubię. :)

    OdpowiedzUsuń
  51. również nie miałam nigdy wcześniej tego musu:):)
    pozdrawam

    OdpowiedzUsuń
  52. Nie miałam ale raczej się nie skuszę :P

    OdpowiedzUsuń
  53. szkoda ze nie działa ale tak to juz jest z tymi wyszczuplającymi kosmetykami - dziąlaja jak sie cwiczy ale czy naprawde działają ?

    OdpowiedzUsuń
  54. świetne, ja miałam wanilia z pomarańczą, w mgnieniu oka sie skonczyło:) bardzo fajny blog:) obserwujemy??????:) pozdr. gorąco:)

    OdpowiedzUsuń
  55. nie lubię za bardzo takich zapachów, wolę wanilię <3

    OdpowiedzUsuń
  56. właśnie tego jeszcze nie używałam, ale przymierzam się do zakupu;)

    OdpowiedzUsuń
  57. Nie miałam i raczej się na niego nie skuszę, przyznam, że jestem ciekawa jego składu ;)

    OdpowiedzUsuń
  58. o tym zapachu miałam peeling fajny był, za to musy z tych serii nie zachwycają mnie

    OdpowiedzUsuń
  59. Ja z perfecty uwielbiam peeling cukrowy <3

    OdpowiedzUsuń

  60. Ciekawa recenzja. nie znam jeszcze tego produktu ale chętnie go wypróbuję :)

    Pozdrawiam i w wolnej chwili zapraszam do odwiedzenia mojego bloga i do obserwacji :)

    OdpowiedzUsuń
  61. ja miałam o zapachu związanym z kakao z tego co pamiętam i podobał mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  62. e jak pachnie jak odświeżacz do toalet to na pewno nie jest dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  63. Świetny ten twój blog:)
    jeśli chcesz żebym ja poleciła twój blog
    to wystarczy komentować moje posty
    także serdecznie zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Brr. Nie chciałabym pahnieć toaletowo ;DD

    OdpowiedzUsuń
  65. Z Perfekty mam jedynie dwa kremy do twarzy i mleczko do demakijażu, wygrana w konkursie. Odpowiadają mi te kosmetyki :) Musu niestety nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  66. Musu nie miałam ale ich peelingi to lipa :(

    OdpowiedzUsuń
  67. mama ten mus i stoi i czeka i nie wiem co z nim zrobić bo wystarczy że go powąchałam a już miałam go dość ;D To porównanie zapachu do kostki toaletowej jest 100% trafne ;P

    OdpowiedzUsuń
  68. pierwszy raz słyszę o takim musie ;d

    OdpowiedzUsuń