Manicure
Makijaż
Recenzje

piątek, 15 listopada 2013

Cinnamon Stick | Yankee Candle.


Witajcie! ;-) Ze względu na to, że cały weekend spędzę w szkole postanowiłam dziś przyjść do Was z moim pierwszym postem na temat wosków YC ale zanim o tym to chciałam jeszcze poinformować o szykującym się malutkim rozdaniu z okazji zbliżających się 700 obserwujących i 90 000 wyświetleń mojego bloga - brakuje tak niewiele! ;-) Jednak dziś o Cinnamon Stick ...



Zacznę może od tego, że od zawsze byłam fanką słodkich, zimowych zapachów i nie dla mnie były żadne cytrusy a tym bardziej kwiaty dlatego też przy zamawianiu swoich pierwszych wosków postawiłam na te z nutą cynamonu. Cinnamon Stick  jest woskiem z serii Housewarmer.


O zapachu...


Grudniowe, spędzane w rodzinnym gronie święta niosą ze sobą wiele aromatów. Przede wszystkim jednak, zimowa celebracja pachnie piernikami – słodkimi, korzennymi, odrobinę orientalnymi. Ich smak sprawia, że zapominamy o wszystkich troskach i problemach, a zapach – ociepla nawet najbardziej mroźne, grudniowe wieczory. Cinnamon Stick to świąteczna delicja, cudownie wybarwiony, w pełni naturalny wosk, który otula woalką słodkiego cynamonu, urozmaiconego garścią korzennych, rozgrzanych w czerwonym winie goździków.


Dla tych z Was które uwielbiają świąteczne, zimowe zapach będzie on odpowiedni. Chociaż jest dość intensywny to nie męczy i nie wywołuje bólu głowy. Ze wszystkich wosków które posiadam, po niego sięgam najczęściej. O reszcie napiszę w oddzielnych postach bo zdecydowanie na to zasługują.

Jak możecie zauważyć, zmieniły one trochę swoją konsystencję gdyż tak jest mi wygodniej ;-) Nie muszę " męczyć się " z kruszeniem ich za każdym razem gdy tylko mam ochotę na dany zapach a wystarczy że wyciągnę woreczek, otworzę i wsypię do kominka ;-) - Jakie to szybkie, łatwe i przyjemne! 


Ten jak i inne woski możecie kupić na Goodies.pl. Na stornie tej dostępne są również  Samplery, Tumblery jak i świece w słoikach w najprzeróżniejszych wersjach zapachowych. Każda znajdzie coś dla siebie ;-)

A Wy miałyście styczność z jakimiś woskami ? Jeśli tak podzielcie się ze mną swoją opinią ;-) 



Bądź na bieżąco!
- Instagram - Facebook -



29 komentarzy
  1. Takie zapachy są idealne gdy na dworze robi się zimno :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja z woskami YC stycznosci niestety nie mialam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. chętnie przy kolejnym zamówieniu go sobie wezmę :)
    fajny patent z tymi woreczkami, ja kruszę pojedyńczo za każdym razem i rozwalony wosk trzymam zawinięty w folię aluminiową żeby mi się nie kruszył na około :)

    OdpowiedzUsuń
  4. przydałby mi sie taki zpaszek do mojego kominka

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny pomysł takim sproszkowanym woskiem!:) Ja jeszcze YC nie próbowałam:D

    OdpowiedzUsuń
  6. oooo tak!! cynamon o tej porze roku jest zapachem idealnym ;) U mnie również rozpoczęte woski skończyły w woreczkach strunowych w formie proszku ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Trochę się boję tych mocnych zapachów bo parę już mnie wystraszyło :) Wiele zależy w sumie od przestrzeni na jakiej się pali. Dziś paliłam True Rose i niestety rozbolała mnie głowa, a przecież bardzo lubię różane zapachy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ahh chciałabym ten zapaszek ;)
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. ja znów wolę te kwiatowe, ale przede wszystkim owocowe :) Jednak po takie korzenne sięgam w zimę, a szczególnie w święta :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystko pięknie-ładnie, ale nie przepadam za zapachem (i smakiem) cynamonu... Nawet świąteczne, cynamonowe ciasteczka omijam z daleka :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wiesz ja miałam jabłko z cynamonem, i choć napaliłam się na wiele innych to narazie wypróbowałam tylko ten jeden i przyznam CI się, że się trochę rozczarowałam..

    OdpowiedzUsuń
  12. u mnie się teraz pali cherries on snow :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Który to już raz widzę Yankee ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. chyba sama sobie kupie taki kominek :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie mam takiego kominka i nie wiedziałam że można taki sypki wosk kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie kupiłam sypkich wosków a sama je pokruszyłam bo to jest decydowanie wygodniejsze ;)

      Usuń
  16. Oj widzę, że Twoje woski też się tak rozkruszają jak moje. ;) Mam ten cynamon i go bardzo lubię ale od nadmiaru nie raz rozboli mnie głowa (uroki życia w kawalerce). ;) Ja Ci mogę polecić Honey & Spice oraz Waikiki Melon. ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. przy następnych zakupach na pewno wrzucę go do koszyka ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zapraszm do zabawy z lipster blog aword :) http://mojparadise.blogspot.co.uk/ tam znajdziesz swoja nominacje:)

    OdpowiedzUsuń
  19. to nie jest zdecydowanie moj zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam takie zapachy- korzenne, mocne, być moze dla niektórych zbyt ciężkie.
    Co do świec- Yankee ma naprawdę świetne, warte swojej ceny, ale w TK Maxx można znaleźć dobre świece, których zapach utrzymuje się równie długo, a są o połowę tańsze :)

    buziaki Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  21. muszę się wreszcie skusic na te woski :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo lubię ten zapach :) Ja w ogóle jestem cynamonowa dziewczyna, dlatego taki zapach jest idealny dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń