Makijaż
Paznokcie
Recenzje

wtorek, 12 listopada 2013

Zdenkowani | Koniec, końcówka.


Witajcie! ;-) Tak jak wczoraj pisałam tak dziś przychodzę z trochę spóźnionym ale jednak z projektem denko. W tym miesiącu znów więcej pielęgnacji i praktycznie te same produkty co w zeszłym miesiącu dlatego też poważnie zastanawiam się nad tym czy jest sens pokazywać Wam co miesiąc to samo ? Jak uważacie ? 



Pielęgnacja włosów:
  1. Szampon do włosów przetłuszczających się - Ziaja - pokazywałam go już nie raz i z chęcią do niego ciągle powracam, tani, wydajny - czegóż chcieć więcej. 
  2. Lakier do włosów - Pantene PRO-V - również już nie raz pojawił się tutaj. Jest to najlepszy lakier z jakim miałam styczność do tej pory.
  3. Suchy szampon - Batiste - mój pierwszy suchy szampon ale wiem, że nie ostatni bo następna butla przyjdzie do mnie już niebawem. 
  4. Maska keratyna + jedwab  Biovax - L'biotica - widziałam teraz 500ml opakowania i na pewno po nią sięgnę gdyż świetnie współgra z moimi zniszczonymi włosami.

Farby do włosów:


Zacznę może od słowa wyjaśnienia ;-) W ubiegłym miesiącu zamarzyło mi się ombre stąd tyle opakowań.
  1. Garnier Color Sensational 5.0 Świetlisty jasny brąz - ta farba strasznie szybko się sprała nie wiem dlaczego .. a szkoda bo kolor był całkiem całkiem :) 
  2. Palette Natural Colors 700 Średni brąz - zaraz po zmyciu jej z włosów były one dosłownie czarne jednak po kilku myciach kolor się wypłukiwał i już w listopadzie miałam podrudziałe włosy.
  3. Rozjaśniacz z Joanny - świetnie rozjaśnił moje końcówki chociaż są w opłakanym stanie to mam nadzieje, że uda mi się jeszcze uratować przed ścięciem. Efekt mojego eksperymentu mogłyście widzieć w notce z ostatnim makijażem ;-) 


Kolorówka:
  1. Podkład nawilżający - Mariza - dostałam go w paczcie z wygraną niestety nie był on przeznaczony stricte do mojej cery gdyż jest ona tłusta jednak próbowałam go używać z marnym skutkiem. 
  2. Podkład Stay All Day - Essence - mam jeszcze jedno opakowanie w ciemniejszym kolorze. Pięknie pachnie, na mojej twarzy nie utrzymuje się zbyt długo jednak za taką cenę jestem mu to w stanie wybaczyć - nie tworzy efektu maski.
  3. Antytrądzikowy krem tonujący - Ziaja -  pisałam już o nim tutaj, chciałam mu dać kolejną szansę jednak niestety ... ponownie wyrzucone pieniądze w błoto.

Pielęgnacja twarzy:
  1. Tonik Kolagen - Celia - o nim pojawi się oddzielny post w którym napiszę coś więcej, całkiem przyjemny zapach, wydajny.
  2. Płyn micelarny - BeBeauty - już od dłuższego czasu zabieram się za recenzje tego produktu jednak zastanawiam się, czy tak naprawdę jest ona potrzebna gdyż ten płyn micelarny wszystkie dobrze znają - uwielbiam!
  3. Krem nawilżający. Długotrwały efekt matujący - Garnier - stał on już dosyć długo na szafce w łazience i chyba nie miało to większego sensu bo nawet cera tłusta wymaga nawilżenia a nie matowienia chociaż producent przy tym kremie obiecuje tą pierwszą rzecz to szczerze mówiąc nie zauważyłam tego. 
  4. Krem - Nivea -niezbędnik w kosmetyczne każdej z nas, jest tak uniwersalny .. ;-) Chyba każda z nas miała z nim styczność.


Pielęgnacja twarzy:
  1. Żel do mycia twarzy Effaclar - La Roche Posay - ten żel był dostępny w dwupaku i szczerze mówiąc mam co do niego mieszane uczucia ale o tym w oddzielnym poście.
  2. Peeling. Skóra tłusta i trądzikowa - Soraya - męczyliśmy go dosyć długo, jest niesamowicie wydajny, pięknie pachnie i usuwa martwy naskórek. 

Pielęgnacja ciała:
  1. Olejek do kąpieli karmel&cynamon - Farmona - przepiękny zapach! notka o nim już niebawem ♥
  2. Kremowy płyn do higieny intymnej - Ziaja - wspominałam Wam że świetnie się nadaje do mycia beautyblendera ale także do pędzli. Daje radę również do stosowania takiego, jaki narzucił mu producent.




Misz masz:
  1. Serum na zniszczone końcówki - Avon - przyznam szczerze, że zostało ono zakupione głównie dla pompki do Revlonu CS ale świetnie spisywało się do pielęgnacji końcówek włosów. Po jego zastosowaniu były "sklejone" i wyglądały na zdrowe.
  2. Woda termalna  Caramance - Paglieri - jest to moja pierwsza woda termalna, były między nami wzloty i upadki a co najlepsze została zakupiona w Rossmannie i przez moją nieuwagę nie miała atomizera więc trzeba było sobie radzić jakoś inaczej. Na pewno skuszę się na jeszcze jakąś wodę ;) 
  3. Maszynki do golenia - Wilkinson - nasze KWC, pojawiają się co miesiąc ;) 



  1. Chusteczki perfumowane z płynem antybakteryjnym - Cleanic - zakupione zostały chyba w Biedronce, pięknie pachniały i odświeżały, ścierały podkład z dłoni przy makijażu i niewiele kosztowały.
 W następnej notce częściowe zakupy listopadowe gdyż znów siła internetowych zakupów wygrała nad tradycyjnymi :P I to by było już wszystko w tym temacie ;-) Mam nadzieje że nie zanudziłam Was doszczętnie i chętnie dotrwałyście do końca ;-) Używałyście któregoś w tych produktów ? Byłyście zadowolone ? ;-)

PS. Spodziewajcie się teraz zwiększonej ilości postów gdyż wkońcu zabrałam się za zdjęcia i mam ochotę na jeszcze!


Bądź na bieżąco!
- Instagram - Facebook -



27 komentarzy
  1. Z tego denka używałam jedynie Ziaja intima tylko niebieski i płyn miceralny z BeBeauty i oba produkty się sprawdzają :)
    Co do samej idei denka, u mnie często by się produkty powtarzały więc nie robię tego typu notek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale tego dużo! maskę biovax też miałam, bardzo się z nią polubiłam ;-) baardzo chcę wypróbować ten sławny peeling ;d
    zapraszam kochana do mnie na rozdanie! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. tej olejek do kąpieli tutti frutti jest bombowy ♥ uwielbiam go!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ooo Tutti frutti już zużyłaś :)
    no tak, co mc to samo prawie :) hihihi..
    A z tymi nagłówkami to co raz szalejesz ;* !!! z garniera preferuje 3w1 (peeeling, żel i maeczka w jednym) moj nr 1 ! :*

    OdpowiedzUsuń
  5. morelowa soraya to mój hicior już od paru dobrych lat :)

    OdpowiedzUsuń
  6. własnie sobie myślę skąd tyle farb, i już wiem, sama lubię Garnier i często używam

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne denko :D Swoją drogą widzę, że u Ciebie co chwila jakieś zmiany w wyglądzie :D i szczerze każda z nich mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo ja niezdecydowana kobieta jestem! to jest straszne! :P mam nadzieje, że ten zostanie na trochę dłużej ;P

      Usuń
  8. Chusteczki Cleanic uwielbiam te w różowej wersji :)
    Spore denko ;]

    OdpowiedzUsuń
  9. Zaciekawił mnie ten szampon z Ziaji;) Już tyle czasu zbieram się żeby kupić sobie ten suchy szampon i nie mogę jakoś kupić. później znając życie będę załować że tyle z tym zwlekałam:P

    OdpowiedzUsuń
  10. Dużo tego u Ciebie :) Uwielbiam kosmetyki be beauty a szczegolnie ten płyn miceralny, tania mała rzecz a cieszy ;p kosmetki ziaji tez nalezą do moich ulubionych.

    pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Używałam tego szamponu z Ziaji i kremu LAROCHE-Posay. Sa świetne ;)
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten Biowax to mnie strasznie kusi :d


    P. S Jeśli masz ochotę, poklikaj trochę moje linki z notki :) będę wdzięczna! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Duże denko, kilka z tych produktów miałam, zainteresował mnie ten tonik z Celii.

    OdpowiedzUsuń
  14. Sporo tego :-) Ja nie lubię kosmetyków Ziaja z serii Nuno. Jak dla mnie są one kompletnym niewypałem i nigdy po nie nie sięgam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Też zakupiłam tonik z Celii :] serum z Avonu na końcówki mam używam i jest bardzo dobre.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja bardzo lubię to serum na końcówki z Avonu :P idę poszukać pustej buteleczki, bo do Revlona by mi się przydała :D

    OdpowiedzUsuń
  17. serum na końcówki z avonu daje dość fajny, doraźny efekt :)
    natomiast Ziaji też dawałam kilka razy szansę, ale klapa za każdym razem.. dodatkowo mi zapychała pory ;/

    OdpowiedzUsuń