Makijaż
Paznokcie
Recenzje

czwartek, 2 stycznia 2014

Mikołaju mikołaju, czy byłam aż tak grzeczna?

 

Wczoraj było o ulubieńcach minionego roku 2013 a dziś zaś chcę pokazać Wam to, co znalazłam pod choinką i o czym będę mogła również Wam wkrótce napisać ;-) Przyznam szczerze, że w tym roku nie czułam całej tej magicznej otoczki która towarzyszyła w dzieciństwie, może to przez brak śniegu ? może brak ukochanej babci ? a może to własnie dlatego, że co  roku jestem starsza i przechodzi to z wiekiem ? Oczywiście cieszyłam się z przygotowywania wszystkich potraw, ubierania choinki i minimalnego dekorowania pokoju ale ... ;-) 


Na pierwszy ogień idą wymarzone produkty firmy MAC. Odkąd otworzyli sklep internetowy oczy świeciły mi się całymi dniami i nie było dnia abym nie przeglądała ich asortymentu. Możecie mówić, że oszalałam jednak same wiecie że zakazany owoc smakuje najlepiej i w tym wypadku dla mnie tym owocem były owe produkty. Najbliższy salon znajduje się w Warszawie do której mi nie po drodze .. ;-)  Jak możecie zauważyć moja kolekcja podkładów (5) i korektorów (3) powiększyła się o sztukę - Pro Longwear Concealer NC15 oraz Studio Fix Fluid NC25. Na początku przeraziłam się kolorem SFF gdyż jest on niesamowicie żółty jednak trafiłam idealnie z kolorem - wahałam się między NC20 a 25. Coś więcej na ich temat napiszę dopiero po dłuższym stosowaniu, żałuję że nie mieli pompki na stanie bo trochę ciężko jest jak z Revlonem a nie opłaca się zamawiać oddzielnej za 24 zł bodajże gdzie wysyłka wynosi 28 zł. 


Pozostając przy MACowych produktach dostałam również mineralny róż do policzków - Mineralize Blush w kolorze Warm Soul który możecie zobaczyć poniżej jednak kolor nie jest w 100% oddany a szkoda, bo jest przepiękny i na pewno nie raz zagości na moich policzkach. 


Następna w kolejce była gorąca mamuśka - tak, bronzerów nigdy za wiele chociaż jakby się tak dobrze zastanowić i zajrzeć do mojego "kuferka" można by było naliczyć ich coś koło 8.  Po zakupie Mary-Lou o której pisałam niedawno tutaj zapragnęłam pokochać również Bahama Mama theBalm.


Gwiazdka chyba doskonale wie co mnie najbardziej uszczęśliwia - kosmetyki - i takim oto sposobem stałam się posiadaczką zestawu umilającego kąpiel w którego skład wchodzą: balsam do ciała, krem do rąk, sól do kąpieli, peeling oraz żel pod prysznic. Wszystkie te rzeczy są słodkimi zapachami takimi jakie uwielbiam i gdy tylko wykończę to, czego teraz używam zabiorę się za jego testowanie. Powiem Wam tak po cichu, iż żałuję że nie można dostać pełnowymiarowego balsamu gdyż pachnie przepięknie i szybko się wchłania a to dla mnie najważniejsze. 


Ostatnimi rzeczami na które sobie zasłużyłam (?) był zestaw Farmony o zapachu szarlotki który pachnie obłędnie tak jak i ten pierniczkowy którego niestety chyba nigdzie już nie można dostać?! a szkoda :( - nie wiem kiedy ja to wszystko zużyję bo zapasów mam na ten rok aż do zimy ;-) Następny w kolejce jest żel oczyszczający do cery tłustej z Avene i z tego co mi wiadomo został polecony przez panią z apteki bo podobno jest lepszy niż Vichy Normaderm którego chciałam przetestować. Razem z moim K. staliśmy się również posiadaczami elektrycznych szczoteczek które niesamowicie umilają tą czynność - moim zdaniem sa bardziej dokładnie ale o tym napiszę oddzielny post jeśli tylko będziecie chciały ;-) OralB jest teraz dla mnie niezastąpiona ♥ 

Chciałam również podziękować Agacie za wyróżnienie mojego bloga - niemałym zaskoczeniem był wzrost oglądalności mojego bloga podczas kolejnych zmian - Dziękuję ślicznie! <3

Wiem, że już dawno po świętach i przedwczoraj był sylwester ale czy i Wy byłyście równie grzeczne jak ja ? ;-) Miałyście styczność z tymi produktami ? :)



Bądź na bieżąco!
- Instagram - Facebook -



77 komentarzy
  1. Przygarnęła bym z wielką chęcią wszystkie produkty z maca i bronzer <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Korektor z MACa mam, a niedługo chcę kupić ten podkład ;) Moim celem jest też Bahama mama.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam Twój test korektora - świetną muzyczkę w tle zapamiętałam - i to dzięki niej bardziej przekonałam mojego mikołaja do zakupu ^^ Mamuśkę polecam bo jest rewelacyjna i warta każdych pieniędzy!

      Usuń
  3. Świetne prezenty! Mam chyba taką samą szczoteczkę do zębów!:D

    Nie ma za co!:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwierz mi, że jest za co ! ;*
      Ostatnio ta szczoteczka była w Rossmannie na promocji :P

      Usuń
  4. pokazuj bronzer na twarzy ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokażę jak tylko zbiorę się w sobie i wykonam jakiś porządny makijaż! :D

      Usuń
  5. chyba byłaś aż za grzeczna kochana! ;-) ja już od dawna nie 'czuję' świąt, chyba od śmierci dziadka.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe czy fajna książka ^^
    Super prezenty :D
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja zużyłam juz prawie całą buteleczkę żelu do mycia twarzy z Avene i jestem nim oczarowana :) Ciekawe czy u Ciebie się sprawdzi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po pierwszym użyciu strasznie szczypały mnie oczy .. :(

      Usuń
  8. U mnie gości MAC studio fix w odcieniu NW25 i wydaje mi się, że on właśnie jest bardziej żółty od NC25. Warmo soul to znów mój ulubiony kosmetyk z MAC. Nawet kupiłam kolejny na prezent, bo odcień jest bardzo uniwersalny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O matulu to może być coś jeszcze bardziej żółtego on NC25 ? :DD Warm Soul sobie zażyczyłam po wielu poleceniach i opłacało się :)

      Usuń
  9. ten żel jest bardzo dobry, nie podrażnia oczu, dobrze też się pieni :) ja dostałam małą próbkę od dermatologa i z chęcią kupię taką dużą. a co do prezentu to bardzo zazdroszczę :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie próbowałam nim zmywać również makijaż oczu jak polecała Pani w aptece i niestety mnie szczypały .. :( dziwne!

      Usuń
  10. Uwielbiam róże The Balm, ale bronzera jeszcze nie miałam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Róże powiadasz ? :DD Może na razie przystopuję z nimi .. :P

      Usuń
  11. Ale świetne rzeczy :) Zazdroszczę MACzków :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj widać byłaś bardzo grzeczna :D! Świetne prezenty! Mnie też kosmetyki niesamowicie cieszą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba jak większość kobiet, nieprawdaż ? ;)

      Usuń
    2. Prawda, prawda :D Kochana, jak wrażenia po tej rocznej szkole wizażu? Jestem ciekawa, jakie masz odczucia :)! Napisz mi kilka słów, jeśli możesz :*

      Usuń
    3. Po szkole do której osobiście uczęszczałam został mi jedynie papierek za 2tys. zł ;-) Szczerze mówiąc niczego praktycznie się tam nie nauczyłam, miałam trochę teorii jednak nie była ona pod żadnym kontem sprawdzana - prace kontrolne pisane z własnych notatek ;-) Zajęcia praktyczne polegały na malowaniu się wzajemnie albo wykonywaniu paznokci - żelowych tudzież akrylowych. Zjazdy miały być co dwa tygodnie a tak naprawdę były raz w miesiącu czasami trzy tak więc wszystko zależy od tego jaką szkołę byś wybrała i czego od niej wymagasz. Youtube więcej mi dał szczerze mówiąc! :)

      Usuń
  13. Kosmetyki MAC co tu mowic duzo ,sa swietne ,szkoda tylko ,ze tak drogie :/
    Przynajmniej dla mnie.Piekne prezenty,musialas byc grzeczna ;) chciaabym ten zestaw szarlotkowy ,ale niie widzialam go dzis w sklepach :/

    OdpowiedzUsuń
  14. Bahama mama <3 zakochałam się już jakiś czas temu.
    Zazdroszczę tego pudełeczka Sweet Snuggles, też je chciałam kupić, ale nie udało mi się.

    OdpowiedzUsuń
  15. Odpowiedzi
    1. Oj tak, szczoteczka jest fenomenalna! ;)

      Usuń
  16. Bahama Mama mam na celowniku:) Jak tylko dojadę swoje bronzery,albo chociaż jeden z nich to ten na pewno będzie pierwszym jaki kupię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem w gorącej wodzie kąpana i prędzej bym zwariowała a niżeli zużyła jakiś bronzer aby kupić nowy ! :P Albo przesadzałabym z jego ilością aby tylko się skończył, haha :D

      Usuń
  17. Też niedawno stałam się posiadaczką Bahama Mama, a szarlotkowe masło już wysmarowałam całe, ah chyba kupie je znowu :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Jejku ile dobroci:) Z checia przygarnelabym bronzer!

    OdpowiedzUsuń
  19. Wow ile prezentów:)))
    Ja swego czasu bardzo chciałam dorwać podkład i korektor z Mac'a, ale przeraża mnie, że wydam kasę a nie trafię z kolorem;/
    I mam identyczną szczoteczkę:)) Też ją sobie chwalę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się strasznie bałam że nie trafię z kolorem jednak przejrzałam chyba całe Internety i się udało ;-)

      Usuń
  20. Same świetne rzeczy! Musiałaś być mega grzeczna ;)
    Niech Ci się wszystkiego dobrze używa! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Oj widać że byłaś bardzo grzeczna, świetne prezenty! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. no widzę, że same hiciory Mikołaj Ci przyniósł :) korektor z MAC to mój nr 1 (ale to juz wiesz ;)) tak samo jak i Bahama Mama

    OdpowiedzUsuń
  23. Musiałaś być naprawdę grzeczna. Tylko pozazdrościć takich prezentów. :-) Uwielbiam tę serię z Farmony.

    OdpowiedzUsuń
  24. Bahama Mama jest świetna, ale porzuciłam ją dla bronzera z La Prairie który mnie oczarował w takim samym stopniu jak baza bronzująca Chanel.
    Do korektora z Mac'a jakoś nie mogę się przekonać. Może kiedyś? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie na szczęście jakoś nie ciągnie do bazy bronzującej Chanel :D A co do korektora z Mac'a po pierwszym użyciu mam mieszane uczucia ale zobaczymy co z tego wyjdzie ;)

      Usuń
  25. O rany, akurat Bahama Mama jest na szczycie mojej wishlisty, dlatego zazdroszczę! Tego miceralnego różu z MAC też ;) Fajne prezenty dostałaś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam w 100% Bahama Mama jest genialna, przyznam szczerze, że to najlepszy bronzer z jakim miałam styczność ;-) No może nie licząc Flormaru,

      Usuń
  26. Mogłabym tez dostać takie prezenty, wszystkiego zazdroszczę. :-)
    Pięknie tu u ciebie kochana, oczywiście zostaje. :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam na dłużej oczywiście ;-)

      Usuń
  27. Ale cuda dostałaś :) Mac, marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. no, no, chyba bylas grzeczna :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Coś czuję, że niedługo dam radę opierać się theBalm :) Jako, że bronzery bardzo lubię, pasuje wypróbować. Dzięki za cynk o sklepie Maca:) Nie wiedziałam :) Ja też mam kawałek do stacjonarnego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a tak w ogóle to co trzeba zrobić żeby dostać takie fajne prezenty?? :>

      Usuń
    2. Wiesz co, szczerze mówiąc to nie wiem co trzeba zrobić :PP Bronzer jak najbardziej polecam jeśli uwielbiasz je tak samo jak ja ;-) Ode mnie z Lublina do Warszawy jest kawałek więc zostaje zamawiać online w MACu ;)

      Usuń
  30. nooo... Mikołaj się spisał ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja swoje marzenia prezentowe spełniłam w większości sama :D
    Ale nie powiem, bo Mikołaj też się spisał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej jest spełniać swoje marzenia samemu, zwłaszcza jeśli chodzi o część kosmetyczną :P Nieprawdaż ? :D

      Usuń
  32. To się Mikołaj spisała :)
    Piękne prezenty!

    OdpowiedzUsuń
  33. Jakie wspaniałości, chyba wszystko bym przygarnęła ;))) świetny blog ;) obserwuję ;) pozdr FC

    OdpowiedzUsuń
  34. O kurczę to chyba musiałaś być grzeczna jak aniołek ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Na prawdę dużo tych prezentów ! Pokaż ten bronzer na twarzy !

    Szczęśliwego roku 2014 !
    agga-aggaa.blogspot.com/#_=_-zaobserwujesz? Ja już.

    OdpowiedzUsuń
  36. Wow zazdroszczę prezentów,same wspaniałości! :)

    OdpowiedzUsuń
  37. To prawda co mówisz o szczoteczce ORAL B ! Dopiero teraz poczułam co to znaczy mieć czyste zęby :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojj tak! ;-) Też masz ten model ? ;-)

      Usuń
  38. Kusi mnie ten bronzer i z tej samej firmy roświetlacz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam obydwa produkty z całego serducha! ♥

      Usuń
  39. ależ piękne rzeczy, chętnie przygarnęłabym wszystkie ;D

    OdpowiedzUsuń
  40. jaki fajny zestaw do kąpieli:D

    OdpowiedzUsuń
  41. prezencioszki godne pozazdroszczenia!!!

    OdpowiedzUsuń
  42. Cudne prezenty :) Maczki <3 ja mam salon w Krakowie ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja też jakoś nie czułam atmosfery świąt w tym roku, mimo że to były moje pierwsze święta z rodziną od trzech lat, wydaje mi się, że to właśnie przez brak odpowiedniej pogody...
    Natknęłam się na Sweet Snugles, ale wydawało mi się, że nie będą pachniały atrakcyjnie, teraz już wiem, że powinnam była dać im szansę. Bahama Mama kusi mnie już od jakiegoś czasu!

    OdpowiedzUsuń
  44. Czy ten podkładzik z MACa dobrze kryje? Tyle się juz naczytalam o nim i dalej nie wiem:D
    Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  45. Mikołaj się postarał ;) Ciekawi mnie ten podkład i korektor z MACa ;)

    OdpowiedzUsuń