Manicure
Makijaż
Recenzje

poniedziałek, 6 stycznia 2014

O kremie nawilżającym z długotrwałym efektem matującym. | Garnier czysta skóra.


Witam Was w to poniedziałkowe popołudnie - tak w ogóle czuję się, jakby to była niedziela. Po dwóch dniach w szkole dziś przychodzę z recenzją kremu który ... no właśnie :-) O tym za moment. Przybyło kilkanaście nowych obserwatorów - obserwatorek - więc warto wspomnieć o tym, że moja skóra jest iście tłusta. Niesamowicie przetłuszcza się w strefie T i nieco mniej ale jednak na policzkach - do tego zaskórniki, rozszerzone pory. Dla jednych będzie to zmorą dla innych zaś pocieszeniem gdyż nasza skóra będzie dłużej jędrna i elastyczna, nie pojawią się na niej tak szybko zmarszczki




Jak możecie zauważyć produkt zamknięty jest w 75ml tubce która niesamowicie ułatwia wydobywanie go ze środka. Za taką pojemność płacimy ok. 16-20 zł. Wchodząc na wizaż możemy zauważyć dość niską ocenę bo jedynie 3,18 na 5. Swój egzemplarz kupiłam podczas poszukiwania odpowiednich produktów do mojej cery jednak nie był to trafiony wybór. Dostępny jest we wszelkiego rodzaju drogeriach ale także hipermarketach. Niewątpliwym plusem jest zapach - świeży, przyjemny, podchodzący pod ogórkowy. 


Konsystencja jest przyjemna, przypomina trochę żelową. Kolor jego jest niebiesko-zielony czego kompletnie nie widać na skórze, szybko się wchłania pozostawiając efekt płaskiego matu który na mojej skórze utrzymywał się ok. 3 godzin co mnie kompletnie nie satysfakcjonuje. Po jego zastosowaniu czułam minimalne ściągnięcie, nieprzyjemnie rolował się na policzkach.


Pewnego dnia podczas omawiania typów cer na zajęciach doszłyśmy do cery tłustej, prowadząca poinformowała nas iż produkty Garniera (i nie tylko jednak o tym produkcie dziś mowa)  są najgorszymi dla tego typy skóry - sama taką posiada więc wie co nieco na ten temat. Zaraz po powrocie odłożyłam go ze swojej półki i przeszłam do stosowania innych o których niebawem postaram się napisać ;-) 


Wskazania/ Opis producenta: Krem nawilżający 'Długotrwały efekt matujący' jest przeznaczony do skóry mieszanej lub tłustej, która się błyszczy. Jego formuła z glinką, cynkiem i czynnikiem antybakteryjnym matuje skórę, pochłania i reguluje nadmiar sebum. Twoja skóra jest czysta, matowa i dobrze nawilżona, bez efektu tłustości.

Skład: Aqua, Cyclohexasiloxane, Glycerin, Montmorillonite, Glyceryl Stearate SE, Polyglyceryl-3 Methylglucose Distearate, Stearyl Alcohol, Camphor, Carbomer, CI 42090, Disodium EDTA, Niacinamide, Octyl Methoxycinnamate, Panthenol, Salicylic Acid, Sodium Hydroxide, Spirea Ulmaria, Triclosan, Xanthan Gum, Zinc PCA, Methylparaben, Chlorphenensin, Butylparaben, (B3684/1)


Podsumowując: Krem może zadowalać osoby z cerą mieszaną które nie mają ogromnego problemu ze świeceniem się z strefie T, dla takich tłuścioszków jak ja bym go nie polecała ;-)  Producent obiecuje nam nawilżanie jednak stosowanie tego kremu chociażby na noc byłoby czystym samobójstwem gdyż tego kompletnie nie robi,  na dzień też nie czułam tego nawilżenia a ogromny, płaski mat jednak jedynie na kilka godzin - następnie pojawiał się atak łojotokowy.  Jak widać, każda firma ma perełki ale także i buble. 


Miałyście z nim styczność?  Potrzebujecie takich preparatów ? ;-) 



Bądź na bieżąco!
- Instagram - Facebook -



34 komentarze
  1. miałam kiedyś styczność z tym kremem ale nigdy mnie zbyt mocno nie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie kuszą mnie te kremy, głównie ze względu na ich skład ..

    OdpowiedzUsuń
  3. Używałam go kiedyś, nawet kilka razy do niego wracałam, ale teraz ciągle poszukuję ideału ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. miałam ten krem, ale był chyba nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  5. mnie chyba najbardziej to rolowanie sie odrzuca, nie wyobrazam sobie nalozenia na to podkladu..

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie mam zaufania do drogeryjnych kremów, wolę te z apteki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zupełnie mnie ten krem nie kusi..

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedyś miałam ten krem i u mnie (posiadaczki cery mieszanej w kierunku tłustej) też się nie sprawdził. Nie nawilżał odpowiednio, a rolowanie było tragiczne. Więcej nie wrócę do kremów garniera, ponieważ to już nie pierwszy na którym się zawiodłam. Zdecydowanie u mnie najlepiej na dzień się sprawdza zwykły krem z Ziaji matujący z białą herbatą. Naprawdę polecam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam cerę mieszaną i teoretycznie by pasował, ale jakoś Garnier do mnie nie przemawia;/
    Ja uwielbiam Effaclar Duo, bardzo mi pomógł i po 2 tubkach mogę stwierdzić, że skóra zmierza w stronę normalnej:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Może kiedyś wypróbuję, mam cerę mieszaną, ale bez dużych problemów ze strefą T, więc może akurat byłby dla mnie dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  11. I love it, thanks for sharing! :) Happy New Year and holidays!
    P.S. What do you think about following each other? I'd be glad if you wanted to! :) Please let me know, so that I can follow back xx
    Keep in touch,
    Tina

    OdpowiedzUsuń
  12. Na przełomie gimnazjum/liceum używałam tego kremu i byłam z niego bardzo zadowolona :). Mam skórę mieszaną i pamiętam, że świetnie się wtedy sprawdzał, a nie wiem, jak działałby teraz :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja nie lubię kosmetyków Garniera, ale może właśnie dlatego, że mam tłustą cerę. Ostatnio kupiłam fajny krem na noc, który w końcu rzeczywiście nawilża, ale nie zapycha mojej kapryśnej buzi. Jest to Delia Bio z kozim mlekiem. Naprawdę przyjemny krem.

    OdpowiedzUsuń
  14. miałam wersję pomarańczową i powiem krótko - kompletna klapa.. :(

    OdpowiedzUsuń
  15. nie zastanawiałam się nawet nad jego kupnem, firma Garnier do mnie nie przemawia :/

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam styczności, bo właśnie nie potrzebuję takich preparatów. ;-)

    A wypowiadam się, aby napisać, że bardzo mi się podoba obecny wygląd twojego bloga. Czytelnie i przejrzyście - super! :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie używałam go, ale wydaje się dość ciekawy :)
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. kiedyś go miałam, ale był totalną porażką ;/

    OdpowiedzUsuń
  19. nie znam, mam zupełnie inny typ cery... szkoda że nie sprawdził się u Ciebie...

    OdpowiedzUsuń
  20. Kurcze, sama nie wiem co o nim myśleć. Mam inny krem z Garniera i idealnie się do mnie dopasował, ale w sumie wszystko jest kwestią typu cery.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie miałam go, ale raczej się nie zdecyduję..

    Jakiś czas temu odkryłam dobry krem matujący - morelowy Soraya So Pretty, świetnie matuje, a jednocześnie nawilża skórę i bardzo szybko się wchłania - postaram się dodać w tym tygodniu jego recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  22. miałam z nim już dość dawno stycznośc i mnie nie zachwycił...

    OdpowiedzUsuń
  23. Piekna jakosc zdjec!! <3

    Mialam z tym kremem stycznosc i mialam podobne pdczucie matuje troche i sie roluje zluszcza, wcale nienawilza, skupia sie na matowaniu produkt jednak na niedługi czas.

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam na niego ogromną ochotę, bo mam bardzo podobną cerę do Twojej, ale nie żałuję! Na prawdę ciężko jest znaleźć coś odpowiedniego, tym bardziej że czoło, nos i broda świecą się jak oszalałe przy czym policzki są suche jak wiór! ; )

    OdpowiedzUsuń
  25. Kompletnie nie dla mnie :) Moja sucha cera lubi porządne nawilżacze :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Miałam ten w pomarańczowej tubce, podałam dalej.
    Strasznie śmierdział alkoholem ;/

    OdpowiedzUsuń
  27. A wiesz że był on na mojej wish liście ? Już go stamtąd usuwam ! Bo mam tłuściutką cerę !eh

    OdpowiedzUsuń
  28. Szkoda że jest tyle negatywnych opinii na temat tego kremu :( sama chciałam go wypróbować
    pozdrawiam http://mojezycieipasje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo prosiłabym o recenzje kremów lepszych od tego z garniera. Mam cerę tłustą i nie wiem kompletnie już czego używać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się niedługo napisać o tym który u mnie się sprawdza o wiele lepiej ;-)

      Usuń
  30. Nie używałam tego kosmetyku, ale sama kupiłam ostatnio krem z Ziaji dla cery po 20 roku życia i jak na razie sprawdza się dobrze. :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Nigdy nie widziałam tego kremu z Garniera na półce, ale zapewne ten, którego teraz używam, z serii Hydra Adapt, jest pewnie bardzo podobny. Mam cerę mieszaną i ich produkty się u mnie sprawdzają, choć muszę przyznać, że nie powalają na kolana swoim specjalnym działaniem. Jestem ciekawa, jakie kremy bardziej polecisz :)

    OdpowiedzUsuń
  32. miałam go kiedyś i strasznie po kilku godzinach mi się nos po nim świecił i lekko ściągał mi skórę :(

    OdpowiedzUsuń
  33. Jeżeli chodzi o długi mat dla cery tłustej to polecam krem Barwy Siarkowa moc - dostępny w rossmanie. Należy jednak z nim uważać, bo długotrwałe stosowanie w strefie policzków i brody (które też nota bene mam tłuste) może powodować przesuszenie. Ale i tak polecam :)

    OdpowiedzUsuń