Manicure
Makijaż
Recenzje

czwartek, 13 lutego 2014

Dwufazowy płyn do demakijażu oczu i ust z Delii.


Od dłuższego czasu szukam dobrego płynu głównie do demakijażu oczu i będąc któregoś razu w drogerii Natura przypomniałam sobie o dwufazówce z Delii która radziła sobie całkiem dobrze ze zmywaniem tuszu czy też żelowego eyelinera. Kojarzyłam jak mniej więcej wyglądało opakowanie - zaczęło się szukanie jednak nigdzie na półkach nie mogłam go dostrzec, pomyślałam że może go wycofali jak większość dobrych polskich produktów. Udało się, zmienili jedynie opakowanie ... 



... i chyba nie tylko opakowanie - pisałam kilka słów o nim przy okazji projektu denko tutaj - śmiało mogłabym go nazwać bublem roku 2014!  Mamy luty a ja jeszcze do tej pory nie spotkałam się z czymś tam okropnym. 

Skład poprzedniej wersji:  Aqua, Cyclopantasiloxane, Sodium Chloride, Sodium Benzoate, Disodium EDTA, 2-Bromo-2-Nitropropane 1,3 Diol, Cl42090


Opakowanie jest standardowo plastikowe  - bardzo wygodne w użyciu chociaż większość z nas woli produkty z pompką, wiadomo dlaczego .. ;-) Znajdziemy w nim 200ml produktu który kosztuje ok. 10-12 zł.  Dostępny jest w większości drogerii i supermarketach - całkowicie bezzapachowy jednak jak to zwykle dwufazowe płyny mają w zwyczaju zostawia tłustą powłokę na oczach - powoduje również niechciane zamglenia.  Aby go połączyć trzeba nieźle się namachać gdyż idzie to strasznie opornie przez co odechciewa się jego stosowania, ponadto mam go już na wykończeniu i została mi jedynie bezbarwna woda którą śmiało mogę wyrzucić do kosza. Ostatnio moje oczy stały się bardzo kapryśne i większość płynów  które używam (m.in. biedronkowy BeBeauty ) podrażniały je - z tym było zupełnie inaczej na szczęście ;) 


Producent zapewnia nas  o dokładnym i komfortowym demakijażu z czym się kompletnie nie zgodzę a już na pewno z tym, że usuwa on kosmetyki wodoodporne - nie radzi sobie ze zwykłymi .. Rzęsy niestety ucierpiały przy stosowaniu tego płynu, niejednokrotnie widziałam na waciku pojedyńcze partie gdyż zmuszone jesteśmy przy jego stosowaniu do mocnego tarcia co jak wiemy nie sprzyja naszym oczom. 

+ cena
+ dostępność
+ nie podrażnia
+/-  pojemność
- tłusta warstwa na powiekach
- brak efektów demakijażu
- uszczerbek na rzęsach
- marnowanie produktu, nie zużywanie go do końca

1/6

Podsumowując, myślałam że znów będę zadowolona z płynu dwufazowego do demakijażu oczu jednak chyba przyzwyczaiłam się już bardziej do zwykłych płynów micelarnych ;-) Nigdy więcej nie kupię go ponownie i Wam również go odradzam !



Miałyście taką sytuację? Byłyście zadowolone z pewnego kosmetyku a po czasie i zmianach okazał się totalnym bublem ?
 Jeśli tak to jaki był to kosmetyk ? ;-) 



Bądź na bieżąco!
- Instagram - Facebook -



41 komentarzy
  1. Nowa szata graficzna zdecydowanie na plus, ale skład już nie :< Z wcześniejszej wersji byłam zadowolona, ale było mniej parafiny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sięgnęłam po niego tylko dlatego, że wcześniejsza właśnie mnie zachwyciła a tutaj taki klops .. :(

      Usuń
  2. Mam go ,a raczej miałam bo wczoraj dobiegł dna. Sama nie wiem ,dlaczego go kupiłam, nie czytając wcześniej recenzji. Litości, co za dziadostwo.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja miałam kiedyś jakiś płyn z Delii i był dobry :) Tego napewno nie kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przykro mi, że się nacięłaś :/ Nie spodziewałam się, że okaże się być aż takim bublem!

    OdpowiedzUsuń
  5. Próbowałam przypomnieć sobie skąd znam tę firmę i już wiem- zmywacz do paznokci! mają genialny zmywacz, który jest moim KWC:)
    Dwufazówki nie używałam, ani w starej wersji, ani w nowej i czytając Twoją recenzję, pewnie się już nie skuszę; choć ja przestałam kupować płyny typowe do demakijażu oczu i korzystam z micela:)
    A co do kosmetyku, który nagle z niewyjaśnionych powodów przestał mi odpowiadać to micel z Biedronki, ten słynny i wychwalany; ja również byłam nim zachwycona, ostatnio jednak zaczął mnie okrutnie podrażniać i oczy mnie po nim piekły:(

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam go, ale z pewnością po niego nie sięgnę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam to samo w przypadku szamponu z Welli - wraz ze zmianą opakowania zmienili skład, więc z idealnego szamponu zmienił się w koszmar, plączący włosy i wywołujący podrażnienia ;c

    OdpowiedzUsuń
  8. Słyszałam już parę negatywnych opinii o nim i jedno jest pewne, nigdy go nie kupię.

    OdpowiedzUsuń
  9. no proszę! sądziłam, że skoro go tak poszukujesz to należy do dobrych produktów, a tu taka niespodzianka:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Niestety, często trafiałam na kosmetyk który mi pasował, a po ulepszeniach producenta , tylko mi szkodził

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie używałam, więc nie wiem..
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubie dwufazowe demakijaze i jak na razie, moim ulubiencem jest ten z Rival de Loop ^^

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie używałam go. Szkoda, że się nie sprawdził ;/

    OdpowiedzUsuń
  14. Z Delii miałam micel.. i po 1/3 opakowania okazał się nic nie wart.. nie zmywał dobrze, przesuszał skórę.. już do tej firmy szybko nie wrócę..

    OdpowiedzUsuń
  15. Widziałam go w Naturze i dobrze, że przeszłam dalej, bo widzę parafinę a ten składnik mocno mnie drażni ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam raczej, a przynajmniej nie kojarzę po buteleczce. Jedak nie przepadam za płynami dwufazowymi.

    OdpowiedzUsuń
  17. Od dłuższego czasu do demakijażu oczu używam tylko płynów micelarnych.
    Sprawdzają się znakomicie :) Ale dwufazówki nie są mi obce.
    Bardzo lubię tę z Lirene, Bielendę i Yves Rocher :)
    Tej z Delii zupełnie nie kojarzę.

    OdpowiedzUsuń
  18. oooou man.. ja jak narazie spotkalam sie tylko z jednym tkim bublem do twarzy i po tego to ja nie siegne ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. dobrze wiedzieć że to bubel :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ja nie wiedziałam , ale niezły z niego bubel ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Moje oczy też były podrażnione, ale tylko przy pierwszym używaniu micela z Biedronki potem było już okej :)
    Muszę się skusić na ten co proponujesz, jeszcze go nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. U mnie dwufazówki odpadają. Nie mam przekonania do nich. Dobrze, że to bubel.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja póki co jestem wierna płynom micelarnym BeBeauty wymiennie z Garnierem, ale od niedawna mam dwufazę różaną Ikarov i jestem bliska stwierdzenia, że to moje odkrycie 2014 :D Jest absolutnie cudowna w działaniu, no i ten zapach! <3

    OdpowiedzUsuń
  24. płyn micelarny z Biedronki też mi podrażnia oczy, a z tą marka nigdy nie miałam styczności :)

    OdpowiedzUsuń
  25. nie miałam i mieć nie będę :)


    +obserwuję i zapraszam do mnie serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. nie znam i po twojej recenzji raczej się nie skuszę ;)
    w temacie dwufaz mam już ulubieńca - to płyn z Sephory :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Dobrze, że piszesz, bo wiem, czego nie próbować, ja lubię do demakijażu mleczka (wiem, wiem, jestem w mniejszości ;) także Delia niech się nie boi, nie skusze się :))

    OdpowiedzUsuń
  28. Czyli dziadostwo :P

    Ja używam teraz płynu do demakijażu z Lirene - byłam sceptycznie nastawiona, ale całkiem fajnie się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie jestem pewna, ale wydaje mi się, że to właśnie ten płyn wywołał nieprzyjemną reakcję alergiczną u Strawberry. Ja unikam takich płynów, od kiedy dwufazówka Ziaja przyczyniła się też i do moich problemów z infekcją powieki. Stawiam na "czyste", tj. bezbarwne płyny micelarne.

    OdpowiedzUsuń
  30. Ojej, to wiem przynajmniej po co nie sięgać! U mnie dwufazówka z Marion faajnie się sprawdza:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Nigdy nie mialam z nik kontaktu i chyba to dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie miałam go na szczęście, z dwufazówek mogę polecić Ci ten z Ziaji, nie podrażnia, szybko się miesza i bardo dobrze zmywa nawet wodoodporny makijaż :)

    Ps. Ten nagłówek najlepszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja mam swój ideał z biedronki i nie zamienię go na nic innego :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥

    OdpowiedzUsuń
  34. A już myślałam, że to będzie coś ciekawego, a jednak nie... :)) Będę trzymać się z daleka od niego :)

    OdpowiedzUsuń
  35. z Delii miałam tylko bazę silikonową i nawet wrogowi bym jej nie poleciła:)

    OdpowiedzUsuń
  36. także nie byłam z niego zadowolona!

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja również bardziej stawiam na micele :) Ale zawsze szkoda każdego bubla jaki zakupię, więc i pewnie Tobie szkoda że się zawiodłaś :) Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  38. Będę wiedziała czego unikać. Z resztą nie jestem zwolenniczką dwufazówek ;]

    OdpowiedzUsuń