Makijaż
Paznokcie
Recenzje

czwartek, 26 czerwca 2014

Aktualizacja włosowa po ponad roku. { Czerwiec'14 }


Cześć Dziewczyny ! ;-) Dawno - bo ponad półtora roku temu - na blogu nie było notki z serii włosowej a właściwie samej aktualizacji i nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że znów ufundowałam im straszną krzywdę! - jak to ja oczywiście bo która z nas nie lubi zmian ? Zdjęcie powyżej podkradłam z posta dodanego w styczniu 2013r tutaj zaś miesiąc później pojawił się kolejny tu. Czy coś się zmieniło w tym czasie ? 



Niestety, oprócz zmiany koloru i nadal zniszczonych włosów nic więcej się nie zmieniło - minimalnie przybrały na długości. Z czarnego koloru schodziłam w tym czasie raz, drugi zaś z ciemnego brązu a to wszystko przy pomocy kąpieli rozjaśniających - odkąd odkryłam ten proces ani razu sam rozjaśniacz nie lądował na moje włosy. Pisałam o tym procesie tutaj jednak niestety w efekcie uzyskałam łaciate włosy z którymi nie chciałam już walczyć a wyrównać je farbą. Przez ten czas szczególnie o nie nie dbałam - nakładałam maski, odżywki, olejki jednak nie regularnie, malowałam przeróżnymi farbami jednak przyszedł ten czas - powiedziałam sobie DOŚĆ! Pora podciąć końcówki - na dniach - i pożegnać się z farbą na jakiś czas ( oby odrosty przy obecnym kolorze nie odznaczały się tak bardzo! ), staram się również nie myć codziennie włosów - najdłużej przetrzymałam je 4 dni jednak straszliwie zaczęła mnie swędzieć głowa, taka sama reakcja była ponownie po 3 dniach .. W szafce czeka kozieradka, maska drożdżowa na porost włosów i jazda ;-)) Za rok ten ważny dzień więc i włosy muszą pięknie się prezentować ;-)) Kolor nie jest w 100% oddany na zdjęciu z fleszem gdyż w rzeczywistości jest on bardziej brązowy a niżeli rudy - Joanna Dziki Kasztan - ale w końcu jestem z niego zadowolona, zaraz po czerni do której nie chcę już wracać chociaż korci niesamowicie ;-)) 


Dajcie znać jak zachowują się Wasze włosy po różnych zabiegach - farbowaniach, rozjaśnianiach ?
Macie jakieś sprawdzony sposoby na jako takie polepszenie ich kondycji ? ;-))



Bądź na bieżąco!
- Instagram - Facebook -



45 komentarzy
  1. A nie próbowałaś ściągnąć koloru dekoloryzatorem? Szkoda, że tak sobie zniszczyłaś włosy tymi kąpielami :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje włosy już były zniszczone wcześniejszymi eksperymentami - byłam platynową blondynką - więc tak czy siak nic by im już raczej nie pomogło .. o dekoloryzatorze myślałam - miałam w planach zakup Uber Hair ale ostatecznie zrezygnowałam i tak już zostało przy kąpielach ;)

      Usuń
  2. Nie farbuję włosów, rozjaśniałam sprayem z Schwarzkopf ale tylko trochę więc nawet się nie zniszczyły. Do tego nie używam suszarki ani prostownicy więc moje włosy są w dobrym stanie :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz moje włosy bez prostownicy wyglądają jak idź i nie wracaj także jest to moja przyjaciółka na dobre ;-)) Ja swoje włosy zaczęłam farbować dość wcześnie i teraz mam tego efekty .. :(

      Usuń
    2. Mam zamiar wrócić właśnie do systematycznego olejowania ;))

      Usuń
  3. Ładny kolor teraz masz;) Ja też schodziłam z czarnego i jest to dramat;/

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest znaczna roznica! Wlosy sie wyrownaly i wedlug mnie wygladaja troszke zdrowiej dzieki temu :) nie slyszalam jeszcze o kapielach rozjasniajacych,ale kiedys bylam blondynka,jedyne co mi pomoglo to powrot do brazu i olejowanie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również byłam blondynką - taką platynową ;D No i do czerni już wracać nie chce a olejowania i owszem ;-))

      Usuń
  5. Niestety rzeczywiście dużo nie przybyło, ale ten braz jest zdecydowanie przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nad tym ubolewam najbardziej, że mało przybyło jednak z drugiej strony się nie dziwię po takich eksperymentach ;PP

      Usuń
  6. Ja mam obecnie hennę ciemny brąz na włosach, ale nie spodobał mi się efekt bo jest praktycznie niewidoczny. Za jakiś czas wrócę do chemicznej farby, zależy mi na zamaskowaniu rudych refleksów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na razie bastuję z farbami - zobaczymy czy to coś da ;-))

      Usuń
  7. piekny braz , tez kiedys miałam z tym problem

    OdpowiedzUsuń
  8. ładny kolor teraz masz :)
    moje włosiska są niereformowalne ;) kochane bo mega szybko rosną... ale od zawsze jakieś takie suche a ja ich okiełznać nie umiem :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby moje chciały tak szybko rosnąć .. :(

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Podejrzewam, że to tylko efekt lampy błyskowej :(

      Usuń
  10. piękny masz kolor włosów i wydaje mi się, że jednak lepiej wyglądają teraz niż rok temu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;-)) Kolor też mi się podoba - zobaczymy na jak długo! :D

      Usuń
  11. Ale kolorek włosów masz piękny :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie martw się . Nawet jakbyś obcięła "za ucho" to za pół roku będziesz mieć tą długość z powrotem. O ile odstawisz farby, stylizację, rozjaśnianie. Ja w listopadzie obcinałam do wysokości karku, dziś mam za łopatki.

    OdpowiedzUsuń
  13. 3mam kciuki, zeby w rok udalo Ci sie doprowadzic wlosy do zadowalajacego Cie stanu :)! Mi sie udalo, intensywna pielegnacja sprawila, ze klaczki odzyly ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie no, nie przesadzaj, trochę lepiej z nimi:D A rok to wcale nie tak mało czasu, jak się sama przekonałam. Włosy rosną mozolnie,a przynajmniej moje. Na szczęście ja do Wielkiego Dnia mam jeszcze czas, przynajmniej tak sądzę. :DD Dbajmy o włosy razem, w kupie raźniej!:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ładne te Twoje włoski ! Mnie najbardziej służy olejowanie i maski fryzjerskie- bez tego ani rusz przy farbowanych włosach! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  17. Moje akurat farbę znoszą całkiem dobrze ale funduję im koloryzację zwykle raz na 3 m-ce więc to może dlatego.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja nie farbuję włosów, i tak się potwornie niszczą, łamią, rozdwajają itd. więc nie chcę im fundować dodatkowych katuszy. Poza tym wkurzaja mnie odrosty. W liceum tylko miałam prze około pół roku blond pasemka.
    Czasem pofarbowanie mnie korci... w takich momentach kupuję szamponetke koloryzujacą :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Ładne masz te włoski, jak na tyle farbowania są w super stanie :)
    http://mybeautifuleveryday.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. u mnie też dziki kasztan z Joanny na głowie :p niestety, nie znam dobrego sposobu na polepszenie stanu włosów :/ sama borykam się z rozdwojonymi końcówkami a do tego z łupieżem :/

    OdpowiedzUsuń
  21. widać że wyglądają lepiej ;)) ale jeszcze długa droga przed Tobą;))

    OdpowiedzUsuń
  22. Kolor super, a co do jakości włosów to mam dokładnie tak samo, bez prostowania to szkoda je pokazywać, a tak to niestety jest średnio ale zaczęłam je olejować i jest spora różnica:)

    OdpowiedzUsuń
  23. ładny ten kolor, który teraz masz :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetny ten kolor w końcu osiągnęłaś, bardzo fajny! A co do kondycji, nie wiem czy to kwestia zdjęcia, ale moim zdaniem wcale nie jest źle i widać poprawę! Łuski wydają się dobrze domknięte i przede wszystkim końcówki bardzo poprawne - nawilżone, gładkie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ten kolor jest przepiękny! Nie tylko niesamowicie błyszczy ale i wygląda bardzo naturalnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. ja też rozjaśniłam włosy z prawie czarnego koloru i muszę powiedzieć, że moje włosy nawet nieźle się mają, nie są za bardzo przesuszone, najważniejsze to używać łagodnych rozjaśniaczy:) Twoje włoski wcale nie wyglądają na zniszczone:)

    OdpowiedzUsuń
  27. To ja jeszcze nigdy włosów nie farbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja schodziłam z ciemnych włosów za pomocą dekoloryzatora, więc nie zniszczyły mi się za mocno.. Rozjaśniacza nie dałabym sobie nałożyć na włosy. :):)

    To faktycznie świetnie Wam się udało! ;) Wydaje mi się, że właśnie lepiej mieć jedną osobę od nagrywania a drugą od fotografowania, wtedy wszystkie te najlepsze momenty będą ujęte. :) Chociaż podobno są ogromne sprzęty, które potrafią jednocześnie nagrywać i robić zdjęcia, szkoda tylko, że flesz z aparatu pojawia się na nagraniu.. Z resztą nie wiem, co i jak, nie znam się, piszę to, co znajomi mówią. :):) U nas fotograf i kamerzysta wyjdą łącznie 3,200 zł.

    OdpowiedzUsuń