Makijaż
Paznokcie
Recenzje

niedziela, 1 czerwca 2014

Projekt denko miesiąca maja!


Cześć dziewczyny! Kolejny miesiąc już za nami i zanim się obejrzymy nadejdzie grudzień - święta i sylwester a później już tylko z górki ;) Pod koniec roku będziemy mieli wraz z Narzuconym niezłe urwanie głowy ale o tym może kiedy indziej :P Dziś jak co miesiąc chciałam Wam przedstawić to, co udało mi się zużyć i powiedzieć kilka słów od siebie na temat każdego produktu - jeśli jesteście ciekawe, zapraszam dalej ;-) 




Marion, kuracja z olejkiem arganowym do włosów -  piękny zapach, bardzo wydajny z pompką która ułatwia aplikację ;) Czy kupię ponownie? Nie wiem.

Tanita, oliwka łagodząco-nawilżająca po depilacjiświetnie sprawdza się do łagodzenia zaczerwienień po użyciu plastrów z woskiem oraz usuwaniu samego wosku. Czy kupię ponownie? Tak!

Soraya, aktywny lifting skóry - krem pod oczyjeden z pierwszych kremów pod oczy które zaczęłam stosować regularnie, oczywiście żadnego liftingu nie zauważyłam jednak używając ciężkich korektorów fajnie sprawdzał się pod nie, dawał radę :) Czy kupię ponownie? Nie wiem.

Botanical Choice Nose Pore Strips, oczyszczające plastry na nos - kupiliśmy je z TŻ na próbę chociaż wcześniej dużo dobrego o nich słyszałam i wiecie co ? rzeczywiście działają!  Czy kupię ponownie? Tak!

Rival de Loop, Hydro Pflegekapseln - kuracja pielęgnacyjna w kapsułkach - skusiłam się na nie po licznych pozytywnych recenzjach, miałyśmy stosować je z mamą jednak ona nigdy nie ma czasu a ja chętnie po nie sięgałam chociażby ze względu na piękny zapach czy sam komfort nakładania ich na twarz po peelingu.  Czy kupię ponownie? Tak!


Joanna, Ultra color system - szampon eliminujący żółtawy odcień - liczne eksperymenty zarówno na moich jak i włosach mojej mamy sprawiły, że musiałyśmy sięgnąć po tajną broń. Fakt faktem eliminuje on niechciane tony jednak efekt ten nie utrzymuje się zbyt długo tak jak przy szamponie z Marionu. Czy kupię ponownie? Nie wiem.


Pervoe Reshenie, Przepisy Babci Agafii, Maska do włosów drożdżowa na pobudzenie wzrostu - dużo dobrego czytałam na temat tej maski a że mam ją na wyciągnięcie ręki ulicę dalej postanowiłam wypróbować i tak przypadła mi do gustu, że posiadam już kolejne opakowanie w zapasach. Pięknie pachnie, włosy po niej stają się niesamowicie gładkie. Czy kupię ponownie? Tak!


Schwarzkofp, Got2be volumania, lakier do włosów - długo szukałam lakieru który utrzymywałby jako tako moje niesforne włosy w ryzach i znalazłam, jest to moja kolejna butla i raczej nie będę szukała już niczego innego -pięknie pachnie malinami.  Czy kupię ponownie? Tak!


Lorin, żel pod prysznic, mleko i miód - został on kupiony w Auchan na spróbowanie gdyż urzekł mnie jego zapach i dosyć niska cenaCzy kupię ponownie? Nie wiem.

Lirene, nawilżająco-oczyszczający tonik - również skuszona pozytywnymi recenzjami sięgnęłam po ten produkt, pięknie pachniał, robił to co miał robić i o dziwo był wydajny gdyż teraz używam również toniku z tej firmy którego pokazywałam w zakupach ( tutaj ) i zostało mi trochę ponad pół ..  Czy kupię ponownie? Tak!


Farmona, Sweet Secret, szarlotkowy peeling do mycia ciała - jest to edycja zimowa która niesamowicie urzekła mnie swym zapachem - posiadam również masło jednak ono poczeka na chłodniejsze dni - i nie przeszkadza mi w nim parafina zawarta w składzie, fajnie ściera martwy naskórek. Czy kupię ponownie? Tak!

BeBeauty, płyn micelarny do demakijażu i tonizacji twarzy i oczu - zużyłam niezliczoną ilość butelek jeszcze gdy był na nie ogromny boom jednak nie wiem co się stało, że strasznie zaczęły mnie piec po nim oczy i męczyłam się okropnie pod koniec tego opakowania ..   Czy kupię ponownie? Nie! 

Isana, zmywacz do paznokci - jest to moje ente opakowanie i nie zrezygnuję z niego, najlepszy zmywacz z jakim miałam styczność w niewielkiej cenie ;) Czy kupię ponownie? Tak!


Joanna, Super Blond, rozjaśniacz do pasemek - świetnie sprawdza się podczas kąpieli rozjaśniających o których wspominałam ( tutaj ). Czy kupię ponownie? Tak!

Joanna, Color Naturia, farba do włosów - nie przeraźcie się tyloma opakowaniami gdyż maj był miesiącem szukania odpowiedniego koloru i niestety nadal jeszcze go nie znalazłam. Farba sama w sobie jest świetnia, nie spiera się tak szybko z włosów, kosztuje grosze. Czy kupię ponownie? Tak!



L'Oreal Paris, Elseve, szampon do włosów - zarówno jednak jak i druga butla w moim przypadku sprawdza się bardzo fajnie, ogólnie wszyscy domownicy są z nich zadowoleni. Nie powodują łupieżu co jest bardzo ważne dla mnie i mojej siostry gdyż niestety mamy do niego tendencję :(  Czy kupię ponownie? Tak!

Avon, Watermelon, płyn do kąpieli - przyjemny zapach, przystępna cena, duża butelka a co za tym idzie bardzo wydajny. Korci mnie wypróbować również inne opcje zapachowe. Czy kupię ponownie? Tak!


Nyx HD photogenic concealer, korektor - mój ulubieniec, porównywałam go do korektora z Mac ( tutaj )Czy kupię ponownie? Tak!

Eveline Celebrities, eyeliner z płynie - jeden z lepszych tego typu eyelinerów w kolorze brązowym, mocny kolor, nie kruszy się, nie ściera i jest dość tani. Czy kupię ponownie? Tak!

BeautyBlender, gąbka do makijażu - tego produktu chyba nie muszę nikomu przedstawiać, niestety nadszedł jej kres po ok. roku użytkowania stwierdziłam, że chyba w końcu czas ją wymienić na nową - w planach mam zakup teraz czarnego dwupaku gdyż wychodzi taniej ;)) Pisałam o niej ( tutaj ), na bok poszły wszystkie pędzle do podkładu. Czy kupię ponownie? Tak!

My Secret Matt, cień do powiek - niestety nie pamiętam numerka, świetnie sprawdza się jako cień bazowy, do podkreślania łuku brwiowego. Posiadam już kolejny w swej palecie i polecam każdemu gdyż cienie tej marki są świetnie napigmentowane a kosztują grosze ;) Czy kupię ponownie? Tak!

Kryolan, silnie matujacy puder do twarzy - najlepszy puder z jakim miałam styczność. Jest ogromny bo jego opakowanie starczyło mi na ok. 8 miesięcy codziennego stosowania. Jeśli macie problem z przetłuszczającą się cerą to szczerze go polecam. W ruch poszło kolejne opakowanie ;) Czy kupię ponownie? Tak!


Uff! Udało mi się dobrnąć do końca, wiedziałam, że zużyłam tego trochę jednak nie wiedziałam że aż tyle ! :D Torba opróżniona i można zbierać kolejne puste opakowania ;)) Mam nadzieję, że tym razem pojawi się chociaż jeden balsam do ciała - tego bardzo bym sobie życzyła! 


U Was jak to jest z systematycznością, np. balsamową ? ;-) 
Udało się zużyć jakieś produkty w ubiegłym miesiącu ? Koniecznie dajcie znać! 


Bądź na bieżąco!
- Instagram - Facebook -



78 komentarzy
  1. plastrami na nos to mnie zaciekawiłaś :) a farby z Joanny też polecam, chociaż jak ja bym aż tyle ich użyła to już bym pewnie włosów nie miała :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ja spojrzałam na te zdjęcia ze spotkania to się za głowę złapałam jak ja mam mało włosów :(( ! :o

      Usuń
  2. Dziwne z tym micelem od biedronki, może się przeterminował?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie nie, wszystko z nim było w porządku :(

      Usuń
  3. o! też te farby w ostatnim czasie używałam
    ale wracam od jutra do Syoss'a ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego akurat Syoss ? :D U mnie on niestety spiera się strasznie po pierwszym myciu :(

      Usuń
  4. Niezła kolekcja denkowa :) ja bardzo lubię olejek Mariona. Chętnie ponownie po niego sięgam jak jestem w drogerii.
    Chciałabym Cię serdecznie zaprosić na rozdanie :) Do wygrania limitowana edycja kosmetyków Oriflame.
    http://www.stylonada.pl/2014/06/rozdanie-limitowana-edycja-kosmetykow.html
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie o wiele lepiej sprawdza się jedwab Green Pharmacy ;-)) Jeśli nie używałaś jeszcze to polecam!

      Usuń
  5. Oj, nie strasz już tak z tym grudniem, mnie i tak przeraża, jak czas szybko leci! Ten Twój zastęp farb dalej robi na mnie nie małe wrażenie ;) Rozjaśniacz z Joanny bardzo lubię, dobrze działał i absolutnie nie niszczył moich włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, dobrze już nie straszę :D Faktycznie, jakby spojrzeć na zdjęcie to farby robią wrażenie i aż dziwne, że jeszcze te włosy mam :D

      Usuń
    2. Haha, znam to - jak robiłam czasem pewne rzeczy z moimi włosami, to znajome też się dziwiły, że jeszcze mi nie wypadły. Co ciekawe, im kosztowniejsza wizyta u fryzjera za to, tym bardziej zniszczone włosy miałam :(

      Usuń
  6. Ja też bardzo lubię korektor z NYX, gratuluję pokaźnego denka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnego krycia nie można mu odmówić ;))

      Usuń
  7. z płynem micelarnym z Biedronki nie mam problemu z pieczeniem, za niedługo kupię kolejne opakowanie i zobaczę czy faktycznie się nie pogorszył, spore denko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie niestety problem ten pojawił się po ok. 6-7 opakowaniu :((

      Usuń
  8. Spore zużycia :) Te kapsułki z Rival de Loop muszę w końcu wypróbować, dużo osób je zachwala :)
    Jajko widać, że już czeka na wymianę, teraz wprowadzili jeszcze fioletowe do sprzedaży :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam to fioletowe jednak czarne bardziej do mnie przemawia ♥ ! :D Może nie będzie aż tak traciło koloru jak to różowe - zobaczymy ;)

      Usuń
  9. wow sporo farb do włosów :) Mam też te plasterki na nos, ale ostatnio o nich trochę zapomniałam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi akurat by się przydały gdyż nos mam w tragicznym stanie a te z żelatyny za nic w świecie nie chcą mi wyjść :( - do Hebe niestety kawałek drogi :P

      Usuń
  10. Świetnie zrobione denko! Bardzo podobają mi się zdjecia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesz się, że zdjęcia się podobają bo od czasu popsucia lustrzanki strasznie ubolewam nad jakością i nie mogę się doczekać jej powrotu ♥

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Bywały i większe :D Tak to jest, jednego miesiąca skończy się wszystko a innego zaś garstka :P

      Usuń
  12. No z farbami faktycznie poszalałaś :D

    OdpowiedzUsuń
  13. ładne denko:) na jednym zdjęciu widzę aż trzy moje ulubione produkty, czyli szarlotkowy peeling pod prysznic, zmywacz isana i biedronkowy micel:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby nie micel - byłoby tak samo u mnie ;PP

      Usuń
  14. Gratuluję zużyć :) muszę wypróbować ten lakier Got2Be :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Tę wersję toniku Lirene bardzo lubię.
    Zużyłam kilka butelek.
    Podobnie jest z biedronkowym płynem micelarnym - używam z wielką przyjemnością.
    Cały czas sprawdza się świetnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie teraz króluje Garnier ♥ w tej dziedzinie ;))

      Usuń
  16. Zaciekawiłaś mnie tymi plasterkami na nos. :) A arbuzowy płyn do kąpieli nie bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż się stało, że płyn nie przypadł Ci do gustu ? Chemiczny zapach - który niektórzy wyczuwają - czy może coś innego ? ;)

      Usuń
  17. Zastanawiałam się wczoraj nad tym tonikiem z Lirene i chciałabym wypróbować ten lakier do włosów z Got2be oraz zmywacz do paznokci z Isany.
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba było wszystko brać bo jest świetne ;)

      Usuń
  18. Mi tez wiele szamponow powoduje lupiez :) gratuluje zużyć :)

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie lakier Got2B się nie sprawdza, może mam za cienkie i delikatne włosy na niego, bo robi z nich tragedię ;)
    Lubię za to bardzo zmywacze Isany, a na serię zzarlotkową z Farmony czaję się już długi czas, na jesień w końcu muszę kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łatwo można przesadzić z tym lakierem i zrobić sobie hełm - takie przypadki się również mi zdarzały :P Moje włosy również są strasznie liche i jakoś daje radę a tą serię szarlotkową jak najbardziej polecam - pierniczkową również ♥

      Usuń
  20. Sporo tutaj produktów. Puder Kryolan mnie zaciekawił. A co do płynu micelarnego z Biedronki - to nie tylko Ty zauważyłaś tą różnice, bo mnie również zaczęło piec.
    pozdrawiam,
    Aurore x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, to w takim razie nie jestem sama z tym płynem micelarnym ;)) Puder Kryolanu polecam jeśli masz problemy ze świeceniem się skóry ;))

      Usuń
  21. ja zawsze z denkiem mam problem :) coś chyba mało zużywam :D Bardzo lubię ten płyn micelarny :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ile farb zadenkowanych
    Ja mam już mega odrosty,ale daję włosom trochę odpocząć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dam im odpocząć jak znajdę już "TEN" kolor :D

      Usuń
  23. dużo tego :) część kosmetyków znam i używałam i mam podobne odczucia. Plastry na nos kupiłam jakoś niedawno, z innej firmy, ale tez się zdziwiłam, że to jednak działa ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. całkiem spore denko :)
    szkoda, że zaczęły Cię piec oczy od płynu BeBeauty... to mój ulubiony micel.

    OdpowiedzUsuń
  25. Mi sie na zime marzy maslo szarlotkowe:) mialam kupic ostatniej zimy ale jakos nie wyszlo:(

    OdpowiedzUsuń
  26. A jak cenowo wychodzą te plasterki na nos? :)
    Ogromne zużycie jak na jeden miesiąc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakieś 10-12 zł z tego co pamiętam :P

      Usuń
  27. muszę kupić sobie wreszcie te kapsułki z riva de loop:) a denko godne pozazdroszczenia:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Spore denko ;-) Dużo tego udało Ci się zużyć w tym miesiącu. U mnie słabiutko ;-D Swoje kosmetyki wykańczam pomalutku... ;-) Zastanawiałam się nad zakupem takiego beautyblendera, naoglądałam się i naczytałam wiele pozytywów na jego temat ;-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Skoro mówisz, że te plastry na nos faktycznie działają to sama muszę je wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Spore denko. Zaciekawiłaś mnie pudrem z Kryolanu, bo sama mam problem z przetłuszczającą się cerą ;-/

    OdpowiedzUsuń
  31. Gratuluje zuzyc :) Fajnie, ze u Ciebie spisala sie drozdzowa maseczka Agafii, u mnie niestety lipa ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Mój tonik Lirene czeka cierpliwie na swoją kolejność, ciekawa jestem jak moja skóra będzie po nim reagować

    OdpowiedzUsuń
  33. Zaciekawiłaś mnie przede wszystkim tą maskę Babci Agafii. Słyszałam, że daje świetne efekty i widzę, że Ty też to potwierdzasz. Muszę się za nią obejrzeć ;) Biedronkowy płyn też mnie piecze w oczy od pewnego czasu, o czym pisałam kiedyś u siebie, a to dziwne, bo wcześniej tego nie robił. Dlatego wykańczam to co mam do demakijażu/tonizacji twarzy i raczej do niego nie wrócę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze chyba nigdy nie męczyłam się z produktem jak właśnie w tym płynem - cieszyłam się jak głupia gdy wylałam ostatnią kroplę ! :D

      Usuń
  34. muszę kupić w końcu te kapsułki kiedyś;D
    do zmywacza Isany ciągle wracam i chyba pozostanę mu wierna;D

    OdpowiedzUsuń
  35. Miałam plasterki na nos innej firmy i byłam zadowolona, teraz robię je sama z żelatyny i mleka :) Duże to Twoje denko, bardzo lubię poznawać nowe kosmetyki przy takich postach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi niestety te z żelatyny nie wychodzą :(

      Usuń
  36. duuże denko !! Gratuluję zużyć ! Parę mnie zaciekawiło muszę o nich poczytać :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Ale duże denko! Miałam ten puder Kryoalnu, ale na dłuższą metę nie matuje mnie już tak dobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że moja skóra się nie buntuje przy jego używaniu :D

      Usuń
  38. Już nie raz szukałam tych pasków na nos i chyba ślepa jestem bo nigdy ich nie widziałam :) Denko spore :) Też bardzo lubię ten lakier z Got2be :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim Hebe te plastry są pod płynami micelarnymi, żelami :DD

      Usuń
  39. Z tej serii sweet secret miałam masło do ciała, na pewno też kupię ponownie :) Żałuję że nie skusiłam się wtedy w biedronce na te plastry :/

    OdpowiedzUsuń
  40. Spore denko! Ten płyn arbuzowy mi na początku landrynkami pachniał;)

    OdpowiedzUsuń
  41. systematyczne balsamowanie to moje noworoczne postanowienie i dosyć konsekwentnie się go trzymam więc w tegorocznych denkach pojawia się u mnie ich więcej niż w roku ubiegłym :) choć nie jest łatwo. Plastry z Purederm też uwielbiam,bo tak jak napisałaś faktycznie działają :)

    OdpowiedzUsuń
  42. a czemu aż tyle farb do włosów? :D

    OdpowiedzUsuń