Makijaż
Paznokcie
Recenzje

środa, 17 września 2014

4 razy na tak? | Lekki makijaż dzienny.


Witajcie ;) Wstając rano zobaczyłam, że liczba wejść na bloga przekroczyła 200 000 z czego jestem niesamowicie zadowolona a na dodatek jest Was już tutaj 1020 obserwujących - z tego miejsca chciałabym podziękować bo w dużej mierze dzięki Wam istnieje ten blog! Dziękuję! :* Dziś jednak chciałabym Wam przedstawić trzy produkty do makijażu twarzy plus jeden pędzelek i powiedzieć o nich co nieco  ;) Jest ich aż 4 ale czy tak naprawdę wszystkie się sprawdziły? 



Na pierwszy ogień idzie podkład Revlon Colorstay dostępny tutaj  który jak już możecie się domyślać jest moim numerem jeden jako drogeryjny podkład do cery tłustej. Dobrze przypudrowany może pozostać na twarzy ekstremalnie tłustej bez świecenia się w umiarkowane dni nawet do 5-7 godzin co jest nie lada wyczynem przy innych produktach drogeryjnych ;) Nie tworzy maski, nie ściera się, nie zatyka porów, nie wchodzi tragicznie w linie mimiczne. Więcej na jego temat znajdziecie w osobnej notce która jak tylko się zepnę pojawi się niedługo na blogu - tam również pokażę porównanie kolorystyczne podkładów które posiadam ;) 


Po filmikach Hani długo myślałam nad tym produktem jednak cena trochę mnie zniechęcała jednak los chciał, że trafił on w moje ręce a mowa tutaj mianowicie o  palecie do brwi z woskiem Gosh'a dostępnej tutaj. Jest to świetne rozwiązanie dla wizażystów ponieważ w jednej kasetce mamy aż trzy kolory + do tego wosk który pozwala ujarzmić niesforne włoski ;) 


Znajdziemy tu kolory od jasnego - w sumie bardzo jasnego - cienia, świetnie sprawdzającego się u blondynek tudzież dla osób które lubią efekt ombre na brwiach ( ja do takiego ostatnio dążę ) poprzez średni brąz aż do najciemniejszego któryś świetnie będzie pasował zarówno szatynkom jak i brunetkom ;) Z racji tego, że lubię podkreślić swoje brwi najpierw lekko kredką - aby cień miał się do czego przyczepić - wosk w tym wypadku nie zdaje roli gdyż efekt przy moich czarnych włosach jest zbyt delikatny -  na zdjęciach poniżej możecie zobaczyć je w akcji ;) W swej konsystencji są suche ale nie na tyle aby pylić się i nie przyczepiać do wosku, kredki czy też samych włosków jeśli je mamy gęste, nie ścierają się w ciągu dnia - nie testowałam ich w warunkach ekstremalnych tj. w wodzie! :P Ogółem mogę polecić ten zestaw jeśli tak jak ja potrzebujecie tylu kolorów w jednym miejscu :) 


Po brwiach i twarzy przychodzi czas na policzki i tutaj z pomocą przychodzi nam duet produktów do podkreślania policzków firmy Lumene dostępny tutaj. Gdybym teraz pokazała Wam moją kolekcję tych dwóch produktów z pewnością stwierdziłybyście, że mam hopla na tym punkcie - zaraz po brwiach oczywiście ;) Róż i bronzer w jednym jest to świetne rozwiązanie jeśli wybieramy się np, w podróż a nie chcemy brać dużej ilości kosmetyków. 


Obydwa odcienie są raczej jasne jak możecie zauważyć, bronzer raczej wpada w ciepłe tony więc fajniej będzie się sprawdzał do opalania twarzy a niżeli konturowania zaś róż w rzeczywistości to typowa rozbielona brzoskwinka. Świetnie prezentują się razem ale ... na jasnej karnacji. Niestety przy mojej ciemniejszej ( nie mówię, że ciemnej :D ) efekt wygląda dość sztucznie, z resztą zdjęcia same Wam to powiedzą - dodam jeszcze, że musiałam się trochę namachać aby ukazać to o co mi chodzi gdyż aparat zjada kolory ale to same już wiecie ;) Konsystencja obydwu produktów jest jedwabista, pierwszy raz z czymś takim się spotkałam. Lekko się pylą przy nabieraniu jednak wystarczy porządnie otrzepać pędzelek ;) Trzeba umiejętnie z nimi pracować, szczególnie z bronzerem gdyż można narobić sobie plam ( oczywiście nie jest to pigmentacja marki Makeup Revolution czy Sleek ). Osobiście w tym wypadku jestem niestety na NIE.  


Jak wiecie u mnie pędzelków nigdy dość ( w drodze są kolejne :D ) a Hakuro H79 dostępny tutaj jest na tyle wielofunkcyjny, że sprawdzi się świetnie do nakładania cieni na całą powiekę, rozświetlającego cienia pod łuk brwiowy ale także cienia w załamanie powieki dodatkowo do rozcierając. Jest to pędzel po który sięgam codziennie - w swojej kolekcji mam ich ok. 5 i każdemu polecam go z czystym sercem. Pędzel must have jeśli chodzi o podstawowe sprawy - dla dziewczyn które dopiero zaczynają swoją przygodę z makijażem ;) Nie gubi włosia, nie odkształca się, jest miękki, porządnie wykonany za niewielką cenę a do tego to białe włosie <3 - nie ma problemu z jego dopieraniem ;) Polecam, polecam i jeszcze raz polecam!  


Tutaj najlepiej widać jak produkt z Gosha podkreśla moje brwi - dodam, że są one rozjaśniane z racji posiadania wcześniej brązowych włosów, teraz mnie naszło znów na czerń :D No cóż, kobieta zmienną jest! ;-) 


Nie zwracajcie uwagi na paznokcie od wewnętrznej strony - niestety uroki samoopalacza, tak samo jak na moją cerę - zbliżają się kobiece dni i postanowiła się zbuntować. Co do samych produktów to jestem trzy razy na tak i jeszcze nie raz będziecie mogły widzieć je w akcji ;) Aktualnie na stronie Bodyland jest dużo atrakcyjnych promocji więc jeśli zainteresowały Was prezentowane przeze mnie wyżej kosmetyki to koniecznie zajrzyjcie ;) 


Co myślicie o każdym produkcie z osobna? Używałyście może?
Jak udczcucia? ;-) 


Bądź na bieżąco!
- Instagram - Facebook -



53 komentarze
  1. fajny jest ten zestaw do brwi z Gosha :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podkład z Revlon każda bloggerka chwali, a ja mocno trzymam się mojego Max Factora :D Co do pędzelka z chęcią zakupię, bo właśnie takiego mi brakuje u siebie :) Jak sama napisałaś - pędzli nigdy dość :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam pędzelek bo naprawdę warto ;))

      Usuń
  3. Mam trzy pędzle Hakuro i jestem bardzo zadowolona :D Ale masz rzęsy i usta ładne *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :D Rzęsy to efekt odżywki L4L zaś swoich ust nienawidzę bo nie mogę ich doprowadzić do odpowiedniego stanu :(( Calutki czas się przesuszają.

      Usuń
  4. ostatnio słyszę same superlatywy nt podkładu Revlona i mam ochote go wypróbowac! mam tłustą cerę więc ciekawi mnie bardzo :)
    paletka do brwo genialna ale szkoda, że te dwa kolory są aż tak jasne - ja używałabym pewnie tylko tego najciemniejszego ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie Revlon to nr 1 wśród drogeryjnych więc polecam! ;))

      Usuń
  5. Zestaw do brwi mi się bardzo spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedługo napiszę o czymś tańszym a również dobrym - po który przyznam szczerze sięgam częściej ;)

      Usuń
  6. Używałam tylko podkładu revlon. i cóż mogę powiedzieć ;) Mimo tego, że miałam ten do cery normalnej i suchej to miałam wrażenie, że jestem dla niego za sucha ;) Zużyłam jedną buteleczkę i porzuciłam bez żalu. A nawet kolor udało mi się idealne dobrać! ten najjaśniejszy oczywiście ;) Zaczęłam używać azjatyckich bb, one w większości są treściwe i stosunkowo tłuste, jakoś moja skóra bardziej je lubi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja tłusta i problematyczna skóra niestety nie polubiła się z azjatyckimi kremami bb :(

      Usuń
  7. Gratuluję liczb ;)
    Revlon mnie kusi , ale sporo czytałam że już nie jest tak dobry jak kiedyś .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :* Ja natomiast powiedziałabym, że ta nowa wersja o wiele bardziej podpasowała mojej cerze a niżeli ta starsza z mniejszym SPF :P

      Usuń
  8. kiedyś zastanawiałam się nad zestawem Gosha, może jeszcze raz do niego podejdę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poczekaj jeszcze chwilę bo niedługo powinna pojawić się notka z produktem znacznie tańszym a równie dobrym - chyba, że naprawdę już tak się napaliłaś na Gosha ;D

      Usuń
  9. Podkład Revlon jest dla mnie niezawodny. Jak dotąd najlepszy jaki miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, u mnie jest dokładnie tak samo jeśli chodzi o drogeryjne podkłady ;)

      Usuń
  10. Zestaw Gosh jest jednym z moich ulubionych produktów do podkreślania brwi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie idzie zamiennie z paletką innej firmy :P

      Usuń
  11. Podkład z Revlonu jakoś mi nie podszedł co do reszty produktów- oj zachęciłaś mnie strasznie! Szczególnie mam chętkę na to duo z Lumene!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla dziewczyn z bladą cerą zestaw ten powinien być dość fajny ;))

      Usuń
  12. Zaciekawił mnie zestaw Gosh, ostatnio mam hopla na punkcie podkreślania brwi, choć henna też dała dobry efekt, to dobrze mieć coś w zanadrzu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie niestety henna nie dawała rady i trzymała się max 4-5 dni :(

      Usuń
  13. Używam revlona, H 79 mam ale odkąd kupiłam parę pędzli Zoeva, Hakuro poszły w odstawkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, Zoeva ma fajne pędzle jednak mi jakoś nie pasują te krótsze trzonki - nie mogę się przyzwyczaić, może z czasem :D

      Usuń
  14. Lubie podklad z Revlona: ) ta paletka Gosha wyglada swietnie z resztą jak i cały końcowy makijaz: ) a tak w ogóle to bardzo ładne paznokcie masz: )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam ładne paznokcie bo wczoraj własnie musiałam je ściąć z racji tego, że jeden dziad się połamał a wesele w sobotę - normalnie jak na złość :((

      Usuń
  15. revlon to już chyba standard u prawie każdej blogerki, sama też go mam, ale aktualnie mi się już kończy :) a paletka gosh rzeczywiście czyni cuda z brwiami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na brak Revlonów jak na razie nie mogę narzekać gdyż w zanadrzu mam jakieś 5 buteleczek które spokojnie mogę mieszać i dostosowywać do koloru który aktualnie jest mi potrzebny :P

      Usuń
  16. Fajny pędzelek i paletka do brwi, bardzo lubię testować nowe produkty do podkreślania brwi, więc od razu patrzę na nie, jak sroczka :D
    Pięknie wyglądasz Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaa, no i zapomniałam o Revlonie, też go bardzo lubię, tyle, że u mnie w ruchu jest wersja dla bladziocha ;) 150 Buff ;)

      Usuń
    2. Proszę Cie! :D Ja i piękność to dwa różne słowa :DD Osobiście mam takiego fisia na punkcie brwi, że zamówiłam kolejny produkt do testowania który lada dzień ( możliwe że jutro ) powinien być u mnie :D Revlonu mam kilka opcji kolorystycznych i niedługo pojawi się post - 150 również posiadam :P

      Usuń
  17. muszę się w końcu skusić na revlon :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Totalnie skusilas mnie na ten duet z lumene! Gdyby był dostępny stacjonarnie to już bym po niego biegła;) a co do Colorstay to u mnie niestety tworzy maskę i wchodzi w drobne zmarszczki wokół ust o których istnieniu nawet nie wiedziałam:( ale używam go czasem do zadań specjalnych i tak;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Spodobał mi się makijaż oka :) Podkład Revlon ColorStay bardzo lubię, ale nie używam go na co dzień, tylko jeśli chcę, aby makijaż trzymał się dłużej. Mam całą masę pędzleków z Hakuro, ten H79 też i jestem z nich bardzo zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. mam dziś revlon na twarzy, reszty nie znam :D Ale lumene kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  21. nie używałam, żadnego z tych produktów, ale podkład Colorstay mam nadzieję, że w końcu zawita do mojej kosmetyczki :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Faktycznie taki idealny, dzienny makijaż :)
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Revlon też jest jednym z moich ulubionych podkładów.
    Myślałaś może o kwasach na swoją cerę? u mnie znajdziesz post o eksfoliacji w pigułce.

    OdpowiedzUsuń
  24. a ja tego podkładu bardzo nie lubię. Czułam się jak bym miała na twarzy maskę, za ciężki dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie miałam nic z tych rzeczy, ale kiedyś wypróbuję ten podkład z Revlon ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam pędzel i jestem oczarowana jego wszechstronnym zastosowaniem ;) czasami makijaż wykonuję tylko tym pędzlem i daje rade ;) mój ulubieniec ;) a podkład świetnie prezentuje się na twarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. podkład jestem bardzo ciekawa, a paletka do brwi wygląda świetnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Revlon uwielbiam i jak tylko skończę mój Caqtrice to do niego wracam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Fajny makijaz :)

    PS Zapraszam do mnie na post o ksztaltach twarzy ;3

    OdpowiedzUsuń
  30. Vejjss, nie kuś mnie nowymi produktami ;) A powiedz mi Kochana, czy Colorstay zmienił znów formułę? Kupiłam z tydzień temu w Hebe, ten do cery mieszanej, 150 buff i zawsze trzymał mi się od rana do nocy, bez pudru, tak teraz mimo pudrowania spływa w ciągu dnia, a przecież nie ma już nawet upałów... Nie wiem o co chodzi, ale jeśli ten już u mnie ścieka, to nie wiem po co sięgać. Zostaje chyba tylko DW, ale drogi :(

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie miałam tych produktów, ale bardzo mi się podoba podkreślenie brwi :)

    OdpowiedzUsuń
  32. podkład z Revlon musi być w końcu mój :p

    OdpowiedzUsuń
  33. To fakt, pedzli nigdy za duzo ! :) Masz sliczne usta! :)

    Wiolka-blog KLIK

    OdpowiedzUsuń
  34. uwielbiam podklad z Revlonu:)

    OdpowiedzUsuń