Manicure
Makijaż
Recenzje

środa, 15 października 2014

Jak poradzić sobie z ciemniejszymi brwiami ? | Jolen Hair Bleach.


Jak wszystkie doskonale wiemy, brwi są bardzo ważnym elementem na naszej twarzy a przede wszystkim w makijażu. Nie podkreślenie ich, nieumiejętne wyregulowanie tudzież jego brak może zniszczyć nawet najpiękniej wykonany makijaż - to one stanowią ramę naszego oka ;) Ich kolor należy dobierać zgodnie z kolorem włosów dlatego też jeśli jesteśmy farbowanymi blondynkami jest ratunek w postaci rozjaśniacza - nie jest to typowy drogeryjny produkt po którym włoski kruszą się i wypadają a specjalnie do tego przeznaczony preparat. Jeśli jesteście ciekawe, jak sprawdza się u mnie i dlaczego to właśnie po niego sięgnęłam - zapraszam dalej ;-) 


Jolen Creme Bleach Lightens excess dark hair to rozjaśniacz włosków na twarzy, ramionach, ciele i brwi. Skutecznie rozjaśnia włoski, maskując zarost na twarzy i ciele. Dopasowuje włoski do koloru skóry. Ponadto jest łatwy i szybki w użyciu. 

W skład zestawu wchodzą:
1. accelerator 7g
2. creme bleach 28g
3. szpatułka
4. podkładka

Sposób użycia: Powierzchnię, którą chcesz rozjaśnić, umyj mydłem i chłodną wodą, a następnie delikatnie osusz.  Odmierz szpatułką ok 1/4 łyżeczki acceleratora i umieść na podkładce. Umyj szpatułkę i odmierz 1/2 łyżeczki creme bleach, nałóż na podkładkę. Wymieszaj składniki i nakładaj powstały krem na ciało zakrywając włoski całkowicie. Pozostaw na ok 10 minut, zbierz szpatułką, jeśli włosy nie wybieliły się do końca, nałóż krem ponownie na kolejne 5-10 minut. Na większe obszary użyć większych proporcji pamiętając o zachowaniu ilości w stosunku 1:2 (np. na jedną łyżeczkę acceleratora użyć 2 łyżeczki cream bleach itd.)
Skład: Cream Contains: Water, Hydrogen Peroxide, Glyceryl Stearate, Isopropyl Myristate, Stearyl Stearate, Propylene Glycol, Stearic Acid, Stearamidopropyl Dimethylamine, Phosphoric Acid, Accelerator Contains: Ammonium Bicarbonate.

Wiedziałam o istnieniu rozjaśniacza z Sally Hansen jednak jakoś nigdy nie było mi po drodze do jego kupna i pewnego dnia siostra buszując po internecie znalazła stronę na której sprzedawany jest produkt do rozjaśniania używany przez KatOsu - bez wahania go zamówiłyśmy i gdy tylko przyszedł, zaczęły się testy. Z natury moje brwi są dość ciemne a ostatnimi czasy bardzo spodobał mi się efekt jaśniejszy od naturalnego tak też produkt powędrował w odpowiedniej proporcji na włoski. Krem zazwyczaj trzymam 7 minut i po tym czasie zmywam go wacikiem zwilżonym w zimnej wodzie ;) Na początku trudno było mi się przyzwyczaić do tego, co widziałam w lustrze gdyż były one w znacznym stopniu rozjaśnione - te ze słabszym pigmentem gdzieniegdzie były w kolorze jasnego blondu, inne trochę bardziej rude gdyż niestety moje włosy mają tendencję do tego.  Co najważniejsze efekt ten nie jest nieodwracalny - po pewnym czasie  (u mnie są to ok, 2-3 tygodnie) brwi wracają z powrotem do swojego naturalnego koloru co niewątpliwie jest dużym plusem ;) Na plus mogę zaliczyć również to, że przy jaśniejszych włoskach o wiele lepiej podkreśla mi się brwi jaśniejszymi produktami - nie wychodzą one zbyt ciemne a ich kolor nie jest przekłamany. Cena za pojemność  7g/28g to jedyne 24,99zł plus przesyłka także się opłaca zwłaszcza, że jest to produkt niesamowicie wydajny przy stosowaniu jedynie na brwi - nie próbowałam rozjaśniać w ten sposób innych zalecanych partii. Dostępna jest jeszcze gramatura 28g/113g tego samego produktu oraz wersja z aloesem ;) Poniżej możecie zobaczyć efekty jednak od razu zaznaczam, że aparat nie oddał w pełni rzeczywistości na zdjęciu "po" ale uwierzcie mi, że są one w znacznym stopniu jaśniejsze ;) 


 

Wystarczy porównać efekty przy zdjęciach sprzed rozjaśniania i po a produkt sam się obroni ;) Nie chodzi tutaj nawet o światło do zdjęć ale o ich kolor! Wcześniej podkreślanie jasnym produktem dawało śmieszny efekt gdyż włoski (jeszcze wtedy bardzo liche z prześwitami) przebijały się przez produkt do stylizacji teraz nie ma o tym mowy. Same oceńcie poniżej (nie licząc oczywiście ciągłej nauki makijażu i podkreślania brwi).


Osobiście polecam ten produkt szczególnie blondynkom które nie mogą uporać się z efektem zbyt ciemnych brwi ale także osobom które chcą złagodzenia rys na swojej twarzy - świetnie się do tego nadaje ;) Żałuję jedynie, że tak późno po niego sięgnęłyśmy ;-)


Bądź na bieżąco!
- Instagram - Facebook -



40 komentarzy
  1. Właśnie się zastanawiałam co mogę zrobić ze swoimi brwiami
    Nie sa ekstra ciemne,ale w porównaniu do włosów zdecydowanie mają inny odcień
    Wcześniej miałam blond włosy i tak jak Ty próbowałam rozjaśnić brwi produktami do stylizacji, to i tak przebijały moje naturalki
    Teraz mam miedziane włosy i chciałabym podkreślać brwi właśnie w jakimś podobnym odcieniu,ale teraz mi to nie wychodzi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc może warto spróbować? Moja siostra jest zadowolona z efektu, farbuje się właśnie na blond ale zawsze był problem brwi - teraz zniknął ;-))

      Usuń
  2. ja wlasnie chce odrobine rozjasnic brwi , pytalam katosu bo wiem ze tez robiła ale nie odpisała , takze dzieki za info , ale napewno nic sie z nimi nie dzieje? i jak dlugo taki efekt sie utrzymuje/.?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ok juz doczytalam ze do 3 tyg;)

      Usuń
    2. Nic kompletnie się nie dzieje, przynajmniej z moimi a i tak rosną nadal ;))

      Usuń
  3. Ja mam odwrotny problem. :-)
    Farbuję włosy na ciemno i właśnie brwi mnie zdradzają, więc muszę je przyciemniać. :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Efekt jest bardzo widoczny, zwłaszcza po podkreśleniu brwi :) Świetne wyjście dla niektórych osób :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja niestety musze je przyciemniać, bo sa bardzo jasne, cienkie i rzadkie :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cienkie i rzadkie? Wiem coś o tym niestety :((

      Usuń
  6. Efekt super. Ja czasem używam po prostu wody utlenionej :D

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja zmieniłam kolOr wlosow na ciemniejszy bo moje brwi były za ciemne do blond wlosow...

    OdpowiedzUsuń
  8. Jest ogromna różnica. Chociaz ja wolalanbym cos co na trwale przyciemnia ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajnie wygląda ale bałabym się rozjaśniać cienkich włosków brwi, bo to rozjaśniacz przecież. Na szczęście Ty masz je grube.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja tam lubię swoje ciemne brwi :)
    Ale fakt, iż ciężko dobrać do nich odpowiedni produkt.

    OdpowiedzUsuń
  11. Możliwe, że ten wpis jest moim wybawieniem. Jasne włosy i czarne brwi to mój problem od zawsze. Kiedy podkreślam je odpowiednim kolorem wychodzą zbyt ciemne, kiedy jaśniejszym - widać kolor. Wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja również rozjaśniałam brwi tym produktem :) Z efektu byłam bardzo zadowolona. Jednak ostatnio wróciłam do ciemniejszego koloru włosów, więc nie rozjaśniam już brwi.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie słyszałam właśnie nigdy o czymś takim do brwi, a również mam je bardzo ciemne..
    Śliczne Ci wyszły :)
    http://mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. nie sądziłam nawet, że taki produkt istnieje :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pisałam o tym produkcie z jedną dziewczyną na Ista, a potem Ty obiecałaś recenzję i nie mogłam się jej doczekać! Bardzo ciemne brwi są moją zmorą od zawsze, bo nadają mojej twarzy ciężkiego, surowego wyrazu. Zawsze chciałam je nieco rozjaśnić i jak okazało się, że w przypadku tego kremu po jakimś czasie wracają do naturalnego koloru, to sobie pomyślałam - produkt idealny! Boję się tylko, że włoski złapią nierówno i jak wtedy wyjść z domu? ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wtedy wystarczy lekko podrasować je jakimś produktem i gotowe :D Niestety nie ma gwarancji jak wyjdą - tak samo jak i z włosami na głowie :(

      Usuń
    2. No to prawda, nie przewidzi się tego. Przydałby mi się długi weekend, kiedy w razie czego mogę zostać w domu ;-) A łatwo w razie czego potem wyrównać to makijażem?

      Usuń
    3. Jasne, makijażem możesz zrobić w tym momencie wszystko ;) Moje niestety wychodzą nierówne a po ich mocniejszym podkreśleniu (bo w takim czuje się lepiej) nic nie widać mam nadzieję ;)

      Usuń
  16. świetnie, że są teki kosmetyki :) mi by się może przydał :) choć znajoma mówiła, że mam za jasne brwi...

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja z kolei mam odwrotnie - mam za jasne brwi ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja mam ciemne swoje naturalne brwi i mi się podobają :) Dla osób, które eksperymentują z kolorami produkt, o którym piszesz, będzie w sam raz :)

    OdpowiedzUsuń
  19. na tą recenzję czekałam :) dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. pierwszy raz słyszę o tym produkcie ;) efekt super ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ostatnio doceniłam zalety ładnie wyglądających brwi, zwłaszcza kiedy kupiłam nowe pędzle.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja namiętnie rozjaśniam włoski na twarzy zwykłym rozjaśniaczem do włosów;) al brwi lubię ciemne:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Pięknie to zrobiłaś :)

    Ja robię hennę :)
    Zapraszam na rozdanie na mojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja z natury mam bardzo ciemne brwi a włosy wcale nie takie ciemne ;) Pomysł z tym rozjaśnianiem bardzo fajny. Jestem za ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Z nieba mi spadłaś! Właśnie szukałam opinii o tym produkcie! :*

    OdpowiedzUsuń
  26. ciekawy produkt, na razie moje ciemne brwi mi nie przeszkadzają, ale kto wie co będzie w przyszłości, dużo zależy od koloru włosów na jaki się człowiek pofarbuje:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jeśli chodzi o brwi, to sama ich nie reguluję :) kosmetyczka wykonuje mi piękny łuk ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń