Manicure
Makijaż
Recenzje

czwartek, 23 października 2014

Zakupy październikowe - uwaga kusze!


Od razu z góry chciałabym Was przeprosić za niezbyt czytelną czcionkę w poście ale blogger postanowił zrobić psikusa "halloweenowego" (?) i pozmieniał wszystko sam a niestety mimo licznych prób naprawy nie daje za wygraną :(  Koniec października zbliża się wielkimi krokami tak wiec chcę Wam pokazać co będę testowała w najbliższym czasie, co kupiłam właśnie w tym miesiącu - jeśli jesteście ciekawe to jak zwykle zapraszam dalej ;) 


Na pierwszy ogień idą zakupy z Natury i SP. W pierwszej drogerii w moje ręce wpadło serum z Bielendy pokazywane przez Karolinę, powiem na razie tylko tyle - dlaczego?!. Dodatkowo oczarowały mnie cienie z nowej kolekcji Essence Metal Glam - piękne kolory. W SP akurat nadarzyła się promocja na produkty Maybelline a z racji tego, że moja Mam dopiero rozpoczęła kurację odżywką to jej rzęsy nadal są strasznie króciutkie więc szczoteczka do dolnych rzęs tuszu Big Eyes powinna być jak znalazł - niestety nie chce z niej korzystać zaś mi tusz niesamowicie przypadł do gustu ;-) - był on jedynie za grosz. W cenie regularnej byłam zmuszona wziąć korektor na który czaiłam się już jakiś czas (których mam za mało o czym niebawem) w ciemniejszym odcieniu bo niestety nie było jaśniejszych ale to i lepiej bo przy stosowaniu samoopalacza efekt pandy pod oczami tylko w drugą stronę gwarantowany ;) Zestaw ten kosztował 25zł wieć deal roku :D 


Mam nadzieję, że jeszcze nie macie dość produktów Makeup Revolution gdyż ponownie trafiły w moje ręce. Dość długo opierałam się palecie Flawless - nie wytrzymałam i chociaż użyłam jej dopiero kilka razy to muszę przyznać, że jest całkiem spoko ;) Rozświetlacz dość długo nie był dostępny, wyprzedał się jak świeże bułeczki i wcale się nie dziwię - używam go na zmianę z Mary Lou jednak nie można ich do siebie porównywać ;) Folie, folie i jeszcze raz folię - tak, muszę się przyznać, że jestem sroką i uwielbiam błyskotki także nie wyobrażacie sobie jakaż była moja radość gdy się tylko pojawiła - Rose Gold marzył mi się od samego początku wprowadzenia MUR do Polski. Jak wiecie u mnie pigmentów nigdy za wiele a jeszcze za taką cenę - żal nie brać ;) Wisienką na torcie okazał się pojedynczy cień także w śmiesznej cenie a niebiańsko napigmentowany i gdyby nie fakt, że staram się uzupełniać paletki wkładami to kolejne sztuki byłyby już u mnie - polecam!


Pędzelki, pędzelki - jak tu bez nich żyć? Ostatnimi czasy moja "kolekcja" dość znacznie się powiększyła co mnie niesamowicie cieszy jednak gorzej jest przy ich praniu :P Kolejna sztuka Elfa - Stipple Brush -  to jak zwykle sprawka Kitulca, dzięki niej przejrzałam na oczy i zaczęłam dokładniej rozcierać :D Brakowało mi malutkich pędzelków także Haruko  przyszło z pomocą i tak mogę cieszyć się 4 sztukami H76. Kolejnym pędzelkiem do gruntowania eyelinera czy też rozcierania go jest H85 który o dziwo różni się nieco od wcześniej zamówionego - posiada grubszą rączkę oraz minimalnie szersze włosie ;) Dość długo czaiłam się na pędzel typu smugde aż wreszcie trafiłam na świetny egzemplarz na śmieszne pieniądze i oto jest Elf w powielonej wersji ;) Konturówki Essence są dodatkiem do całego zamówienia gdyż brakuje mi ich w znacznym stopniu a pora dorosnąć i zacząć malować także i usta ;) Na koniec kolejna folia którą również jestem oczarowana tyle tylko, że w srebrnym kolorze.


Żeli pod prysznic nigdy za wiele a ostatnio polubiłam się z tą firmą także dwie sztuki pojawiły się ponownie oraz szampon którego używam już jakiś czas i go uwielbiam ;') Przewijał się już nie raz na blogu. 


Essiak to prezent od wcześniej wspominanej Karoliny za pomoc - jeszcze nie miałam okazji go przetestować ale jak tylko znajdę chwile czasu powędruję na paznokcie ;) 


Codofix kupiłam za sprawą Zmalowanej która wspominała w swoim filmie o myciu pędzli - zobaczymy jak się sprawdzi :) Cień Kobo z najnowszej serii w przepięknym odcieniu Russet musiał być mój <3 Sławny Ben Nye Banana w wersji testera(?) gdyż nie chciałam rzucać się na całe opakowanie i chyba słusznie zrobiłam gdyż u mnie średnio się sprawdza :( Gwiazda wieczoru to dość solidna próbka sławnego ELDW gdyż tak jak w przypadku pudru słabo byłoby wydać ok. 170 zł za podkład i się na nim przejechać a chcę go przetestować pod kontem ślubu i wesela z racji tego, że mam zamiar malować się sama ;) Miałam go ze 2 razy na sobie i muszę przyznać, że daje chłopaczyna radę :D 


Jakiś czas temu napisała do mnie Pani Iwona z propozycją przesłania produktu nieznanej mi dotąd marki evrēe®. Nie będzie postu na zasadzie współpracy jeśli natomiast go poużywam to na pewno dam znać jak się sprawdzi bo sama jestem ciekawa ;)   


Ostatnia paczka przyszła od Agnieszki - moje "zamówienie" ;-) Oczywiście nie mogłam się oprzeć samoopalaczowi który pokochałam od pierwszego użycia dzięki Hani, w końcu udało mi się dostać diamentową konturówkę Brown Sugar za którą latałam dość długo a że była promocja to i kobaltowa wpadła w me sidła ;) Mgiełka fixująca od dłuższego czasu mnie interesowała tak samo jak i szminki ale o nich innym razem ;) Dostałam także maseczkę która pachnie nieziemsko oraz brokat którego zapomniałam zabrać z racji tego, że już wszystko miałam poroznoszone po mieszkaniu ;) 

Dajcie znać co Wam wpadło w ręce w tym miesiącu i co sądzicie o moich nowościach? 
Testowałyście coś i jesteście zadowolona bądź też nie? ;-))

Bądź na bieżąco!
- Instagram - Facebook -



77 komentarzy
  1. super nowości ;) niestety nic poza lakierem essie nie mam w swoim dorobku :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Ile nowości! :) A na te produkty Revolution patrzę i patrzę... i napatrzeć się nie mogę ;) Na święta chyba sprawie sobie prezent z tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co takiego Cię interesuje dokładnie z tej firmy? ;)

      Usuń
  3. mam dokładnie ten sam olejek różany :) U mnie pędzel Elf smugde gubi włosie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie przy dwóch sztukach na szczęście jeszcze niczego takiego nie zaobserwowałam ;)

      Usuń
  4. Świetne nowości! Ależ pięknie prezentuje się folia Rose Gold, cudeńko :) Długo byłam odporna na urok kolorówki MUR, ale chyba ulegnę i w końcu coś zamówię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama również zarzekałam się, że nie sięgnę po produkty MUR tak teraz nie potrafię przestać więc uważaj bo uzależniają :D

      Usuń
  5. Ile nowości. To serum Bielendy chętnie kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę kilka ciekawych produktów z czego najbardziej przykuwa wzrok rozświetlacz - ma piękne tłoczenie! :)

    A tych folii to jak się używa? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do folii dodany jest specjalny płyn jednak osobiście wklepuję je palcem w powiekę i mienią się jak szalone :D

      Usuń
  7. Sporo tego :D mam ten sam cień z MUR i pomadke w odcieniu pomarańczy z Avon :)

    OdpowiedzUsuń
  8. też testuję ten olejek upiększający evree

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę wypróbować kiedyś ten korektor z Maybelline. A kosmetyki Make Up Revolution nadal mi się marzą :).

    OdpowiedzUsuń
  10. Różę Evree mam i ja :) Figowy żel z OnLine też niedawno przygarnęłam po twoim ostatnim kuszeniu ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żałuję, że nie udało mi się zdobyć tej wersji żelu o której pisałam :(

      Usuń
  11. Olejki Evree coraz bardziej zaczynają mnie ciekawić. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam te maseczki planet spa ! :) Mega! Mi również podobają się te cienie z essence :) a o kosmetykach Makeup Revolution to ja już nic nie mówię :D - moja miłość <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, maseczki Planet Spa są świetne - jako jedne z nielicznych produktów Avonu przykuły moją uwagę ;)

      Usuń
  13. Super zakupy ! ;) Make Up Revolution nigdy dość;p

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem ciekawa tych foli z revolution <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Miłego testowania, hmm mnie zaciekawiło serum Bielendy

    OdpowiedzUsuń
  16. Sama używam tego serum od Bielendy, trochę mi złuszcza się cera, ale da się przeżyć. Jak na razie jestem zadowolona. ;) A na coś z MUR mam ochotę tylko nie wiem jeszcze na co :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam olejek Evree, ale w wersji Essential Oils. Jest świetny, przy mojej problematycznej cerze dał radę, a jej bardzo trudno dogodzić :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Folia Rose Gold do mnie jedzie, już nie mogę się doczekać! Ciekawi mnie to serum z Bielendy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Folia jest obłędna! Sama się o tym przekonasz ;-))

      Usuń
  19. Zakupy poczyniłaś genialne! Ja też muszę sobie zrobić zamówienie na kosmetyki z Makeup Revolution ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. świetne nowości ! jestem ciekawa kosmetyków make up revolution, szamponu pharmaceris i tych pomadek z avonu :) daj koniecznie znać jak się wszystko sprawdzi :) a samoopalacz też zamówiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. oj faktycznie kusisz, cień z Essence bardzo mi się podobają, chętnie zobaczyłabym jak wyglądają na powiece ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się wykonać makijaż z jego użyciem ;))

      Usuń
  22. oj Kochana jak zwykle kusisz :P nie dobra Ty :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żebyś Ty wiedziała jak mnie inne kuszą! ;D

      Usuń
  23. Bardz fajne zakupy, niec Ci dobrze służą. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. bardzo fajne zakupy, u mnie też trochę nowości wpadło :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Tez mam pomadke z serii color trend sa fajne.

    OdpowiedzUsuń
  26. spoooro :) JA kompletnie w tym miesiącu nie mam czasu na zakupy :(

    OdpowiedzUsuń
  27. bardzo fajne nowości, szczególnie makeuprevolution :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ehh..Tak to już jest z tym naszym bloggerem :P
    Śliczny kolor lakieru do paznokci! Chciałabym potestować te żele do kąpieli! :)
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. O tym szamponie tez ostatnio myślałam, ale jednak nie kupiłam bo zapasy są duże, a na paletę mr tez sie czaje : )

    OdpowiedzUsuń
  30. nie kuś nie kuś :P jest koniec miesiąca, nie wolno tak:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wiem :(( Sama mam chęć na kolejne! :P

      Usuń
  31. oj kusisz a zwłaszcza na zakup produktów z makeup revolution :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O jakich konkretnie produktach mówisz? ;)

      Usuń
  32. I po co tu zaglądałam... Kusisz niesamowicie! :) Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad kupnem tego korektora Maybelline właśnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie teraz kusi następny korektor właśnie od Maybelline ale za dużo już mam w swojej kolekcji i nie wiem kiedy to wszystko zużyję :(

      Usuń
  33. Kusisz i to konkretnie! :D Samoopalacz z avonu uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  34. nie wiedziałam, że w Avonie mają taką mgiełkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie od jakiegoś czasu posiadają ją w swojej ofercie ;)

      Usuń
  35. No, no, no, ładne zbiorki! :D Miałam jedną konturówkę w Essence, bardzo się nią zachwycałam do momentu, kiedy trzeba było zacząć ją temperować - za nic mi się to nie udało, kredka cały czas się łamała, aż w końcu kilka dni temu wylądowała w koszu :( Szkoda, bo kolor, trwałość i wykończenie miała świetne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja właśnie też niestety jedna jak na złość się łamie przy temperowaniu no ale trudno - jakoś dam radę ;D

      Usuń
  36. Iiiiile dobroci :D ciekawa jestem Twojej opinii o szminkach Avon- ja mam jedną, właśnie od Agi i jestem zachwycona! :)) I czekam na swatche paletki! ;D

    OdpowiedzUsuń
  37. Mam jedynie samoopalacz z Avonu, jestem z niego zadowolona. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze się ;) A jak długo Ci się utrzymuje? ;))

      Usuń
  38. I teraz znowu będę myślała nad kliknięciem czegoś z Makeup Revolution przez Ciebie! upolowałam rozświetlacze, ale to wszystko maaaało:D;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj spokój - ja nadal mam chęć na produkty MUR i coś czuję, że długo się nie oprę :((

      Usuń
  39. Rzeczywiście kusisz :) Same fajne produkty.

    OdpowiedzUsuń
  40. Zaszalałaś z zakupami. :) Prócz produktów on line nie miałam jeszcze nic.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym tego szaleństwem nie nazwała :D Miesiącami bywało gorzej :PP

      Usuń
  41. Czekam na recenzję serum Bielendy - mam zamiar je kupić, a nie jestem pewna, czy warto. Tak więc siedzę na szpilkach! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się spiąć tyłek i jeszcze dziś zrobić zdjęcia do tego postu!:D

      Usuń
  42. Jesteś jasnowidzem, bo skusiłaś :D inaczej- zainspirowalas do kosmetycznych zakupow :P pozdrawiam, zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  43. A ja mam do Ciebie pytanko z innej beczki jesli moge :) Jak wstawiac zdjecia troche rozjasnione automatycznie lub za pomoca programu, aby po wstawieniu na bloggera nie robily sie jakby zolte? Wiem, ze mozna zmieniac na gif, ale wtedy traca na jakosci i troche sa juz inne. Poza tym w ogole masz swietna jakosc zdjec, co robisz, ze jej tutaj nie traci? tez robie zdj z lustrzanki, ale wyglada to u mnie gorzej. Wlasciwie nie edytuje zdjec, jedynie pomniejszam w photoscape do 850 i tyle :/ ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście rozjaśniam swoje zdjęcia, podkręcam kontrast i zmniejszam - nic więcej nie robię a są w formacie jpeg ;) Mam także wyłączoną autokorektę w google więc może to coś by pomogło jeśli tego nie zrobiłaś? ;) Ostatnio blogger ogólnie coś świruje :(

      Usuń
  44. Wrzuciłam do koszyka 3 produkty MUR. Czekam na środki i chyba się skuszę :) Gdzie zamawiasz?

    OdpowiedzUsuń
  45. Stipplingów nigdy za dużo! <3
    A te folie z MUR kuszą mnie zdecydowanie za bardzo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, polecam :D Mnie kusi teraz czekoladowa paleta :((

      Usuń