Makijaż
Paznokcie
Recenzje

piątek, 19 grudnia 2014

Piękny duo-chrome Sleek | Rose Gold.


Dość długo nie mogłam się przekonać do używania różu do policzków - pamiętam, że na początku mojej przygody z makijażem był to jedynie bronzer ale nie taki zwykły, typowy do konturowania a pomarańczowy do opalania. Możecie sobie wyobrazić jak komicznie to wyglądało - dwie, ogromne, pomarańczowe plamy które na szczęście z dnia na dzień wyglądały coraz lepiej. Później do tego doszedł rozświetlacz i tytułowy róż ;-) Aktualnie w swoich zbiorach posiadam ich ok. 15(?) - widać, jak bardzo się z nimi polubiłam. Dziś postanowiłam wziąć na tapetę jeden z 6 róży marki Sleek które posiadam - pod nazwą Rose Gold - jeśli jeszcze go nie znacie i jesteście ciekawe chociażby koloru czy mojej opinii to zapraszam dalej ;)



Za róż o pojemności 8g musimy zapłacić 21,90 + koszty przesyłki - całkiem przyzwoita cena gdyż jestem przekonana, że produkt ten wystarczy na lata użytkowania. Dostępne są we wszelkiego rodzaju drogeriach internetowych ;)  Każda z Nas która słyszała o różach marki Sleek doskonale wie o tym, jak bardzo są napigmentowane - łatwo przez to z nimi przesadzić i narobić sobie krzywdy dlatego też należy nakładać je lekką ręką ;) Rose Gold to koralowo - złoty odcień z mieniącymi się drobinkami ( nie znajdziecie w nim typowego brokatu! ). Rzeczywisty kolor zależy od kąta padania światła z racji tego, że to typowy duo-chrom. Na mojej tłustej cerze wytrzymuje cały dzień minimalnie blednąc pod koniec - nie schodzi tworząc nieestetyczne palmy ;) Jedynym jego minusem jest niestety pylenie się produktu jednak wystarczy dobrać do niego odpowiednio miękki pędzel i problem znika!


Podsumowując: 
- pojemność adekwatna jest do ceny ( dodatkowo marka posiada bardzo fajną paletę kolorów także każda znajdzie coś dla siebie )
- solidnie wykonane opakowanie z malutkim lusterkiem które przyda się w ekstremalnych warunkach  podróży
- przepiękny kolor który śmiało posłuży nam zarówno jako róż ale i rozświeltacz! <3
- utrzymuje się na twarzy godzinami, nie schodzi nieestetycznymi plackami
- przy aplikacji niestety trochę pyli jednak rekompensuje tam to piękne rozcieranie się na policzkach
- mocny pigment pozwala na użycie minimalnej ilości różu
- nie wiem jak to jest z paletami róż, bronzer i rozświetlacz jednak znalazłam już swoje ideały jeśli chodzi o tą kwestię i nie kuszą mnie one! ;) 


Dajcie znać, czy miałyście styczność z różami marki Sleek, z kolorem Rose Gold i co o nim sądzicie? ;) 

Bądź na bieżąco!
- Instagram - Facebook -



Brak komentarzy

Prześlij komentarz