Makijaż
Paznokcie
Recenzje

czwartek, 23 kwietnia 2015

Projekt denko minionego miesiąca | Marzec 2015.


Jak doskonale pewnie wiecie o wiele szybciej idzie zurzywanie pielęgnacji a niżeli kolorówki. Nie udało mi się zdenkować wszystkich produktów które miałam w planach jednak jeszcze nic straconego - koniec miesiąca kwietnia zbliża się wielkimi krokami ;-) Jeśli jesteście ciekawe co takiego udało mi się dobić do dna i jakie zdanie wyrobiłam sobie na temat danego kosmetyku to zapraszam do dalszej części. 

Equilibra, Balsamo Disciplinante Idratante -Nawilżająca odżywka zwiększająca objętość włosów.

______________________________________________________
Była ze mną przez długi okres czasu, niesamowicie wydajna, świetnie współpracująca z moimi cienkimi, niesfornymi włosami. Nakładana od połowy nie przeciążała ich a sprawiała, że wyglądały na gładsze i zdrowsze. Jedyne do czego mogłabym się przyczepić to specyficzny zapach - z początku myślałam, że ktoś nachlorował wodę w rurach gdyż moje włosy właśnie taki zapach/smród otrzymały. Nie jest on nieprzyjemny z racji tego, że po chwili znika. Śmiało mogłabym polecić tą odżywkę każdemu kto jeszcze nie miał z nią styczności. 

L`biotica, Biovax Gold, Intensywnie regenerująca maseczka do włosów z drobinkami złota `Argan i złoto 24k`.

______________________________________________________
Z maską Biovaxu z pewnością każda z nas miała kiedykolwiek styczność. Marka w swoim asortymencie posiada niezliczoną ilość różnych wariantów jednak dla mnie niestety każda z nich jest taka sama - głównie chodzi mi o jej działanie. Nie mogę jej zarzucić tego, że nie robi nic na włosach gdyż jest wręcz przeciwnie. Fajnie je wygładza i sprawia, że włosy wyglądają na zdrowsze, nie przeciąża ich. Zazwyczaj nakładałam ją na kilka godzin pod czepek a włosy po zmyciu wyglądały jakbym wyszła prosto od fryzjera, dodatkowo na plus jest jej zapach - bardzo przyjemny a zarazem nieduszący. 


Bielenda, Skin Clinic Professional, Aktywny tonik korygujący anti-age do cery mieszanej i tłustej.
______________________________________________________
Fajne dopełnienie kuracji serum z tej samej serii które skradło moje serce do tego stopnia, że zakupiłam ponowne jego opakowanie.  Całkiem wydajny produkt, ładnie pachnący, nie tworzący uczucia ściągnięcia, niewysuszający. Świetnie odświerzał twarz po nocy, przygotowywał moją twarz pod makijaż (nie pomijając oczywiście kremu) ;) Gdyby nie fakt, że posiadam w zapasach tonik z L'Oreala z pewnością sięgnęłabym po niego ponownie. 

Garnier, Płyn micelarny 3w1.
______________________________________________________ 
Nikomu nie trzeba przedstawiać tego produktu - niekwestionowany ulubieniec od dobrych kilku miesięcy. Kolejne zużyte opakowanie, kolejne w użyciu oraz kolejne opakowania w zapasach ;) 


Oceanic, AA Technologia Wieku Ultra Nawilżanie, Dwufazowy płyn do demakijażu oczu.
______________________________________________________
Dostałyśmy ten płyn w gratisie do zakupów i gdyby nie ten fakt nigdy bym po niego nie sięgnęła z racji tego, że ani ja ani mama nie przepradamy za tego typu produktami dwufazowymi.  Przeleżał w szafce długie miesiące aż w końcu nadszedł jego czas i jakież było moje zdziwienie kiedy w 10 sekund poradził sobie z tuszem na rzęsach. Dodatkowo nic mnie nie szczypało, nie piekło oraz nie widziałam jak za mgłą. Chętnie skuszę się na kolejne opakowanie ponieważ miło mnie zaskoczył.


GorVita, Aloe Vera, Żel aloesowy.

______________________________________________________
Najlepsza baza pod podkład z którą miałam kiedykolwiek styczność. Nie przyspiesza przetłuszczania się mojej skóry - nałożony cienką warstwą potrafi zdziałać cuda. Pomaga w walce z przesuszającą się skórą. Nakładam go zarówno na dzień jak i grubszą warstwą na noc tworząc sobie maseczkę. Pięknie pachnie a do tego kosztuje grosze. Ciesze się, że w końcu się na niego skusiłam! 

Uriage, Eau Thermale d`Uriage - woda termalna.
______________________________________________________
Nieodzowny element mojej pielęgnacji. Świetnie koi i uspokaja moją cerę szczególnie po peelingach mechanicznych ale także po żelach ściągających skórę. W upalne dni must have! ;-) 


Miałyście styczność z którymś z produktów? Przypadł Wam do gustu tak samo jak mi? ;-)

Bądź na bieżąco!
- Instagram - Facebook -



28 komentarzy
  1. Bardzo lubię wodę Uriage i płyn micelarny z Garniera, pozostałych kosmetyków niestety nie próbowałam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja zawsze lubiłm te Biovax'y, mnie odpowiadały, próbowałam chyba dwa rodzaje ;) Twojego jednak jeszcze nie :) pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się z Twoich dobrych opinii, ponieważ mam w zapasach tonik z Bielendy, płyn Garniera i żel aloesowy GorVity :D Czuję, że będę zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinnaś być zawodolona, przynajmniej w moim odczuciu ;)

      Usuń
  4. Garnier, Płyn micelarny 3w1 zbieram sie go kupić i jakoś nie mogę. Śliczne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję ślicznie! ;) Płyn Garniera polecam z całego serca ;)

      Usuń
  5. micel, żel aloesowy i wodę termalną bardzo lubię :-) mniej więcej ile czasu przed wykonaniem makijażu nakładasz żel aloesowy? w taj kwestii jeszcze go nie próbowałam - ale koniecznie to nadrobię :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żel nakładam jakieś 5-10 min przed nałożeniem podkładu :)

      Usuń
  6. ooo więc musze się zaopatrzeć w tę maske od Lbiotici :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Płyn Garniera i woda Uriage także u mnie systematycznie gości, pozostałe kosmetyki nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  8. wodę termalną Uriage bardzo lubię, natomiast płyn micelarny z Garniera u mnie się nie sprawdza niestety

    OdpowiedzUsuń
  9. Super denko, niestety nic nie znam :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurczę muszę kupić ten żel aloesowy. Pierwszy raz o nim słyszałam już dawno na yt i teraz u Ciebie. Przypomniałaś mi o nim. Kupię go w aptece? Muszę wypróbować. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście w żel zaopatruję się w aptece Dbam o zdrowie, o innych nie wiem ale pewnie też będzie dostępny ;)

      Usuń
  11. Lubię micel garniera i wodę termalną;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wodę Uriage absolutnie uwielbiam, a nad maską z drobinkami złota Biovaxu poważnie się zastanawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wodę termalną i żel aloesowy bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę się w końcu zaopatrzyć w ten Aloe specyfik :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, polecam bo jak widać nie tylko ja jestem z niego zadowolona ;))

      Usuń
  15. Słyszałam o tym płynie a Garniera! Super sprawa! :)
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. tylko garniera płyn znam i nic poza tym :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Tonik z Bielendy także lubię (i serum również) :D
    Żel aloesowy posiadam, co prawda innej marki, no i jestem zachwycona tym, jak działa na mą twarz, żałuję, że poznałam go tak późno :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również późno dowiedziałam się o działaniu tego żelu aloesowego i strasznie żałowałam jak już spróbowałam :D

      Usuń
  18. Żadnego z tych produktów nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kiedys uwielbiałam ten zel aloesowy i wodę termalną :) dla żelu znalazłam jednak odpowiednik z lepszym składem z Lass, a wodę termalną zastąpiłam wodą winogronową z Caudalie zamiennie z hydrolatem różanym :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo lubię ten tonik i wspomniane serum z Bielendy:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Podoba mi się to wszystko, czuję się jak wszystko ma

    OdpowiedzUsuń