Manicure
Makijaż
Recenzje

niedziela, 3 maja 2015

Nowości w kosmetyczce | Promocja Rossmanna -49% i inne.


Dziś przyszedł czas na kolorówkę. Rossmann w tym miesiącu a dokładniej pod koniec rozpieścił nas promocją -49%, w Sephorze jak i SuperPharmie również można było na nie natrafić także grzechem byłoby nie skorzystać z tak atrakcyjnych cen.  Na temat otwierania i macania produktów nie będę się wypowiadać bo bez tego się nie obyło a wszystkie doskonale wiemy jak jest :) Jeśli jesteście ciekawe co takiego zasiliło konto mojej makijażowej rodziny to zapraszam dalej. 


Większość pasjonatek makijażu jak nie wszystkie jednogłośnie stwierdzimy, że pędzli nigdy za wiele! Oglądając liczne filmiki NikkieTutorials zapragnęłam nowej sztuki do rozświetlacza - Inglot 4SS który w tej roli sprawdza się wyśmienicie jak mało który. Jest to dopiero mój drugi pędzel tej marki ale nie mówię nie następnym. Z racji zakończenia żywotu gumki invisibobble prezentowanej w tym poście do koszyka w Hebe wpadły na zapas 3 sztuki które bardzo polubiły się w moimi włosami szczególnie na noc :) Stara pęseta dogorywała tak samo jak temprówka dlatego też przyszedł czas na zmiany i wybór padł na pęsetę marki Essence (max. 10zł) oraz temperówkę marki Sephora (15zł). W naturze do koszyka trafiła szminka Essence 03 Come Naturally za bagatela 10zł. 


Promocje w Rossmannie bardzo kusiły i skusiły do uzupełnienia zapasów oraz wypróbowania nowości i tym sposobem do rodziny dołączył długo poszukiwany najjaśniejszy podkład Astor Perfect Stay w odcieniu 100, L'Oreal Infallible 24h nr 125 (zakupiony w SuperPharmie na promocji 1+1 o której wspomnę przy okazji korektorów) oraz Max Factor Face Finity nr 63 w żółtym odcieniu (byłam zdziwiona, że marka drogeryjna wprowadziła do swojej oferty kolor z pigmentem prównywalnym do MAC NC20). Od długiego już czasu na codzień używam silnie matującego pudru z Kryolanu a z nadejściem cieplejszych dni planowałam przeżucić się na coś lżejszego - Wibo Fixing Powder którego jeszcze nie miałam okazji testować oraz transparentny Rimmel Stay Matte z myślą o mamie :) 


Jako ogromna maniaczka korektorów nie mogłam odmówić sobie tej przyjemności ;) Możecie pomyśleć, że zwariowałam ale nie! Na mojej liście już dość długi czas wisiał korektor L'Oreal Lumi Magique jednak z racji swojej dość wysokiej ceny regularnej nigdy nie po niego nie sięgnęłam. W SuperPharm nadażyła się promocja 1+1 za gorsz produktów tej samej marki więc idealna promocja na wypróbowanie. W Rossmannowej promocji skusiłam się na zachwalane przez Agu korektory Wibo Deluxe Brigtener, kolejne opakowanie Astor Perfect Stay na zapas oraz Maybelline Affinitone.  Jeszcze przed promocją udało mi się dorwać zachwalany zarówno na blogach jak i na youtube rozświetlacz Wibo Diamond Illuminator w którym się zakochałam, podczas promocji również wpadł do koszyka i muszę przyznać, że Mary Lou poszła na chwilę obecną w odstawkę - rozświetlaczy mam aż do śmierci!


Jaśniejszy produkt do konturowania z Kobo poszedł w świat i jak tylko na rynku pojawił się młodszy brat 311 Nubian Desert to wiedziałam, że muszę go wypróbować i była to świetna decyzja gdyż znacznie lepiej pasuje do mojej karnacji jak i karnacji mojej mamy :) Podczas promocji -40% na produkty marki Sephora po obejrzeniu kilku filmików skusiłyśmy się na nowy tusz Outrageous Curl którego cena regularna zwala z nóg - zobaczymy jak się sprawdzi.  Do Rossmannowego koszyka wpadły dwa zachwalane tusze Maybelline Sensational (dwie sztuki) oraz L'Oreal Volume Million Lashes So Couture (sprawdzimy o co tyle zachwytów). Dodatkowo na wypróbowanie Eveline Celebrities oraz dobrze wszystkim znany Lovely Pump Up Mascara - nie pozostaje teraz nic innego jak malowanie rzęs przez długi czas.  Oglądając liczne filmy na youtube trafiam na różne perełki i tym sposobem w moje ręce trafił cień L'Oreal Color Riche L'Ombre Pure nr 106 z myślą o mocniejszym i wyraźniejszym konturowaniu (cena regularna tak samo jak w przypadku tuszu Sephory jest dość wygórowana). 


Na sam koniec eyelinerowe szaleństwo. W kwietniu na nowo pokochałam czarny eyeliner Lovely (żelowy Maybelline poszedł w odstawkę) który w cenie regularnej kosztuje niecałe 7 zł tak więc na promocji -49% wyszły grosze (stąd też dwie sztuki na zapas). W poście na temat kolorowych eyelinerów tutaj wspominałam o różowym egzemplarzu Lovely jednak zamiast niego sięgnęłam po zielony oraz błękitny. Cielista kredka Rimmela to totalny niewypał, wzięłam ją przez przypadek - jest twarda i z pewnością nie sprawdzi się przy wrażliwych oczach (dobrze, że kupiłam ją na promocji bo z pewnością byłabym lekko zdenerwowana kupująć ją w regularnej cenie 21zł).  Ostatnim produktem kupionym bardzo spontanicznie jest żel do brwi L'Oreal Brow Artist Shaper - po testach na dłoni mogę stwierdzić, że daje dość mocny kolor (występuje z 3 wariantach: jaśniejszym, ciemniejszym oraz bezbarwnym) więc jeśli szukacie czegoś do utrwalenia brwi to polecam się po niego wybrać :) 

Uff! To już wszystko. Przez długi czas nakładam sobie zakaz na zakupy kolorówkowe - zobaczymy jak długo wytrwam :) Dajcie znać co Wy upolowałyście na promocjach i czy wybieracie się jeszcze na 3 turę produktów do ust oraz paznokci.

Bądź na bieżąco!
- Instagram - Facebook -



36 komentarzy
  1. O matko, no to nieźle poszalałaś! Ciekawe te Twoje nowości.. zwłaszcza tusze :) Ja starałam się ograniczać, zdecydowałam się tylko na puder z Mayyybeeeelinneee, który swoją drogą mi się kończył, tusz z Lovely, ten sam- mój ulubieniec :) Do tego kupiłam jeszcze fioletową i czarną kredkę z Manhatannu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne nowości, też kupiłam rozświetlacz Wibo i eyeliner Lovely. Chciałam też puder Wibo ale go wykupili, jak inne produkty, które chciałam :( Na 3 turę pójdę ale już się nastawiam na to, że nie będzie moich kolorów ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale zaszalałaś, mnóstwo ciekawych produktów tu widzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Daj koniecznie znać jak się u Ciebie sprawdza podkład Max Factor Face Finity i maskara Sephora :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tyle śliczności a ja się na nic nie pokusiłam jeszcze :(.

    OdpowiedzUsuń
  6. Spóźniłam się niestety na promocję podkładów i korektorów, bo chętnie kupiłabym ten korektor Astor. Tusz do rzęs mam zawsze jeden, bo nie widzę potrzeby kupowania ich na zapas, więc się nie skusiłam na nie. Kupiłam jedynie eyeliner Lovley. Ech, aż żałuję, że mam tak dwie lewe ręce do makijażu, bo kolorowe eyelinery muszą wyglądać świetnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja byłam tylko w Rossmannie w 1 turze. Najbardziej zależało mi na podkładzie. Zakupiłam też ten puder z Wibo i rozświetlacz. Niestety korektora żadnego już nie było nie macanego:) A przy okazji wzięłam jeszcze ten tusz z Lovely w którym jestem zakochana :) Nawet bez promocji jak na tą jakość cena jest rewelacyjna :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow, świetne zakupy ;) ja na szczęście nie poszalałam za mocno :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajne nowości :) Szczególnie jestem ciekawa podkładu Max Factor i L'oreal :)

    OdpowiedzUsuń
  10. hehe niezle się obłowiłaś.
    Puder Rimmel jest przeswietny !
    ale najbardziej jestem ciekawa podkładów, bo wiem, że mamy podobne buzki:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Maybelline Sensational to obecnie mój ulubiony tusz :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Do Rossmanna nie po drodze mam ;) całe szczęście ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. wow no zrobiłaś trochę tych zakupów...wiesz że u mnie nie ma już tych tuszów z Lovely?! wszystkie wykupione :) byłam w 3 sklepach i nic:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wow spore zakupy. Ja również poszlałam w Rossmannie :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne nowości :) Ja do tej pory jeszcze nic nie kupiłam na tej słynnej Rossmannowskiej promocji. Ale jutro po pracy zaglądnę w poszukiwaniu turkusowego eyelinera z Lovely i kupię też tusz Maybelline Sensational, o ile oczywiście będzie :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawa jestem jak będzie się spisywał podkład Max Factor Face Finity :) Słyszałam, że nieźle kryje :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten tusz z sephory fajowo wygladą :D Zakupy zrobiłaś na prawdę świetne !

    OdpowiedzUsuń
  18. oj popłynęłaś Kochana :) Choć ja z korektorami też :) Też skusiłam się na żel do brwi, tyle, że bezbarwny. Tak mnie jeszcze kusi żeby wpaść jutro po tusz Maybelline Sensational, bo wszyscy tak go kupują, że aż chce się go mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam podkład z Max Factora, ale niestety mnie wysusza mimo mojej tłustej cery. Też chciałam ten puder z Wibo, ale niestety nie mogłam go znaleźć w Rossmanie, albo wgl go nie ma albo już był wykupiony. Też kupiłam ten rozświetlacz z Wibo i tak jak u Ciebie, Mary Lou na razie poszła w odstawkę :D Tusz z Lovely też kupiłam i zobaczymy czy jest taki świetny :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale zakuuuupów! Będzie co testować :) Kusisz tym pędzlem, bo fajny malutki jest, muszę go obczaić w Inglocie. Na promocjach w Rossie skusiłam się na dwa żele do brwi z L'oreala i po pierwszych testach jestem zadowolona. Do koszyka wpadły mi też kredka do oczu z Bourjois i eyeliner żelowy z Maybelline. Kusi jeszcze kilka rzeczy, ale muszę się zastanowić. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Sporo tego! :D Ja kupowałam tylko to co potrzebuję- 2 podkłady, rozświetlacz i korektor, jeden tusz, 2 linery, może coś do ust... i tyle :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Też kupiłam Lumi Magique i Wibo Deluxe Brightener :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo ciekawe zakupy - ciekawie wygląda ten pędzel z Inglota oraz kolorowe eyelinery (sporo dobrego o nich słyszałam).
    Ja kupiłam tylko korektory z Bell z Hypoallergic - bardzo fajne produkty.

    OdpowiedzUsuń
  24. Odpowiedzi
    1. Puder miałam bardzo dawno więc już nie pamiętam jak działa zaś tusz Eveline to u mnie totalna nowość :)

      Usuń
  25. o matko ale tego wszystkiego dużo :) ja póki co kupiłam tylko rozświetlacz z Wibo i podkład z Astora w letnim kolorku :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Moje zakupy są bardzo skromne, ale jutro wybieram się po lakiery :)
    Ja kupiłam cielistą kredkę MaxFactor i jestem z niej bardzo zadowolona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cielistą kredkę z MF kupiłam na wcześniejszej promocji i niestety u mnie się średnio sprawdza, nie jest zbyt trwała a teraźniejsza promocja na lakiery i produkty do ust na szczęście nie kusi :)

      Usuń
  27. Świetne nowości, nigdzie nie mogę znaleźć tego rozświetlacza Wibo :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co trochę właśnie czytam, że był problem z dostępnością tego rozświetlacza a u mnie całe półki więc trochę się dziwię :)

      Usuń
  28. Z podkładu MF i korektora Astor wcale nie jestem zadowolona. :/

    OdpowiedzUsuń
  29. Aaaale duże zakupy! ;) Ja skromnie, tylko jeden tusz do rzęs tym razem ;) Tym razem ;D

    PS Zapraszam do siebie na rozdanie ;)

    http://pannaakatarzynnaa.blogspot.com/2015/05/rozdanie-zgos-sie-i-wygraj-zestaw_23.html

    OdpowiedzUsuń