Manicure
Makijaż
Recenzje

sobota, 20 czerwca 2015

Piękna opalenizna przez cały rok? To możliwe z Vita Liberata.


Która z nas nie marzy o pięknej opaleniźnie rodem z ciepłych krajów przez 12 miesięcy w roku? Na rynku dostępnych jest wiele produktów pomagających otrzymać taki efekt jednak nie wszystkie spełniają nasze oczekiwania. Przede wszystkim unikamy niezdrowo pomarańczowego efektu, plam, nierównomiernego ścierana, rolowania oraz nieprzyjemnego zapachu spalonego kurczaka - który mi osobiście nie przeszkadza ;) Otrzymanie tego wszystkiego jest jednak możliwe - jeśli chcecie dowiedzieć się nieco więcej na ten temat to zapraszam do dalszej części. 


Moja przygoda z samoopalaczami i balsamami brązującym zaczęła się już dobrych kilka lat temu - przeszłam przez większość marek drogeryjnych dostępnych na rynku: Lirene, Dove, Bielenda, L'Oreal, Dax, Sun Ozon, Avon - znalazły się pośród nich perełki ale i totalne buble. Gdy odezwała się do mnie Pani Klaudia byłam zachwycona, że będę mogła przetestować kolejny produkt samoopalający z nieco wyższej półki cenowej, byłam bardzo ciekawa jak wypadnie na tle innych - mowa tutaj o piance samoopalającej pHenomenal 2-3 Week Tan Mousse w kolorze Medium oraz rękawicy do jej aplikacji. 

Kilka słów od producenta: 
Intensywnie nawilżający mus zawierający pHenO2 Technology jest najtrwalszym preparatem samoopalającym na świecie nadającym natychmiastowy efekt brązujący. Opalenizna utrwala się w ciągu 4 -8 godzin i pozostaje na skórze nawet do 2 -3 tygodni. 


Mus otrzymujemy w kartonowym opakowaniu z informacjami w języku angielskim  (bez obaw w środku znajdziemy ulotkę gdzie znajdują się rady dotyczące stosowania przetłumaczone na kilka języków w tym polski). Docelowy produkt znajduje się w plastikowej, brązowej butelce o pojemności 125ml z wygodnym dozownikiem - niestety pierwszym, widocznym minusem jest brak możliwości kontrolowania zużycia produktu. Dostępna jest stacjonarnie na wyłączność w perfumeriach Sephora w dwóch odcieniach: Medium oraz Dark. Za piankę musimy zapłacić 169zł zaś rękawicę 29zł.

W skład produktów marki Vita Liberata dostępnych w Sephorze wchodzą także: 
- Warm Lotonem
- Fabulous Gradual Tan Lotion
- Zestaw Tanning Essentials Kit
- Tanning Mitt (rękawica do aplikacji)
- Self Tanning Night Moisture Mask HyH2O
- Fabulous Self Tan Lotion Medium
- Travel pHenomenal 2-3 week Self Tan Kit
- Trystal3 Bronzing Minerals
- Fabolous Self Tan Mousse Medium
- pHenomenal 2-3 week Self Tan Lotion Medium
Jak możecie zauważyć oferta marki jest dość rozbudowana więc z pewnością każda z nas znalazłaby coś dla siebie :)


Skład:
Aloe Barbadensis (Aloe Vera),Leaf Water (Aqua,Eau), Dihydroxyacetone, Cocamidopropyl Betaine, Saccharide Isomerate, Tocopheryl Acetate, Cucumis Sativus (Cucumber) Extract, Hammamelis Virginiana (Witch Hazel) Extract, Fucus Vesicolosus (Bladderwrack) Extract, Papaya (Papaya) Fruit Extract, Citric Acid, Punica (Pomegranate) Granatum Extract, Rubus Ideaus (Raspberry) Extract, Litchi Chinensis Extract, Glycyrrhiza Glabra (Licorice) Extract, Vitis Vinifera (Grape) Extract, Gingko Biloba Extract, Sodium Benzoate, Betain, Potassium Sorbate, CI 17200 (Red 33), CI 42090 (Blue 1), CI 19140 (Yellow 5), CI 60730 (Ext. Violet 2), CI 14700 (Red 4).


Rękawica do aplikacji produktów samoopalających wykonana została z podobnego materiału do tego którego używa się w procesie produkcji puszków/aplikatorów do nakładania pudrów kosmetycznych dodawanych jako gratis. Dzięki niej mamy pewność, że dotrzemy w każdy zakamarek, równomiernie rozłożymy produkt i nie narobimy sobie plam :)  Samoopalacz to typowa pianka o brązowym kolorze co znacznie ułatwia nam aplikacje gdyż widzimy gdzie została już rozprowadzona. Początkowo kolor przeraża jednak po rozpracowaniu fantastycznie wtapia się w skórę. Jest to jeden z niewielu produktów który wysycha w ekspresowym tempie dzięki czemu nie musimy się obawiać o zabrudzenie pościeli bądź ubrań.  Jak już wcześniej wspomniałam typowe samoopalacze mają dość specyficzny zapach spalonego kurczaka, ten jest nieco inny i dużo mniej wyczuwalny :) - zawdzięczamy to Odour Remove™ Technology. Dodatkowo Moisture Locking System intensywnie nawilża skórę przez 72 h - produkt posiada  również certyfikowane składniki organiczne.


Nawilża i pielęgnuję skórę równocześnie pozostawiając efekt opalenizny. Zanika idealnie, bez smug i zacieków. Może być stosowany na twarz jak i ciało - w moim przypadku było to jedynie ciało gdyż obawiałabym się aplikacji na twarz szczególnie teraz na kilka miesięcy przed ślubem. Producent zapewnia nas, że produkt ten utrzymuję się 4-krotnie dłużej aniżeli inne w tej dziedzinie. 

Przed zastosowaniem każdego kosmetyku samoopalającego należy wykonać peeling całego ciała. W przypadku pianki Vita Liberata nie należy używać kosmetyków nawilżających. Producent zaleca aplikację okrężnymi ruchami zaś na miejsca takie jak dłonie, stopy, kolana i łokcie nałożyć mniejszą ilość produktu a następnie przetrzeć je lekko wilgotną ścierką. Kąpiel/prysznic zalecana jest dopiero po 4-8 godzinach od aplitacji także osobiście używam samooopalaczy na noc ;) Dla uzyskania najtrwalszych efektów rytuał ten należy powtórzyć ponownie 2 razy. 

Poniżej możecie zobaczyć efekt po jednej "sesji opalającej":  (wybaczcie za światło)


Moja opinia: 
Śmiało mogę polecić kosmetyk Vita Liberata osobom którym zależy na długotrwałym efekcie pięknej opalenizny bez konieczności wystawiania się na promienie słoneczne. W efekcie kolor finalny jest złoto-brązowy bez pomarańczowych podtonów, bardzo zbliżony do mojej naturalnej opalenizny. Byłam w szoku gdy po 2,5 tygodnia nadal widziałam go na swoim ciele - nigdy dotąd się z tym nie spotkałam, najdłużej wytrzymywały one max. 1 tydzień przy stosowaniu 3-4 razy w tygodniu. Tak jak obiecuje producent zmywa się stopniowo nie tworząc nieestetycznych plam. Niewątpliwym minusem może być cena produktu która jest dosyć wysoka i nie wiem, czy na chwile obecną pozwoliłabym sobie na taki luksus :) 

Dajcie znać czy używacie produktów tego typu i jak się u Was sprawdzają? :)

Bądź na bieżąco!
- Instagram - Facebook -



30 komentarzy
  1. W sumie nigdy nie używałam 'sztucznych opalaczy' :O
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie przepadam ze samoopalaczami. Użyłam tego typu podobnych raz maxmalnie dwa razy..

    OdpowiedzUsuń
  3. Oooo dobra opcja żeby nie wyglądać na wakacjach jak córka młynarza :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna jest ta pianka. ;) Idealna na teraz- gdy nie mam jeszcze czasu wyjść na dłużej na słońce, a nie chcę wyglądać jak córka młynarza. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  5. Może się na ich produkty, bo moje nogi zlewają się z białą ścianą :(.

    OdpowiedzUsuń
  6. Już nie mogę się doczekać aż go użyję. ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  7. Gdybym ja otrzymała go w ramach współpracy to była bym zadowolona :) Ale jeśli miałabym płacić tyle z własnej kieszeni, to bym odpuściła. Samoopalacz z Avonu jest równie dobry a o wiele, wiele tańszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    4. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
    5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  15. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  19. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  20. Brawa dla mnie!! ;-) Nie ma to jak pokasować komentarze :/

    OdpowiedzUsuń