Makijaż
Paznokcie
Recenzje

wtorek, 8 września 2015

Semilac 024 Vibrating Tomato.

Miłość do lakierów hybrydowych marki Semilac kwitnie z dnia na dzień. Z każdej nowej sztuki ciesze się jeszcze bardziej. W tym poście możecie przeczytać o iście letnim kolorze 130 Sleeping Beauty którego pokochałam od pierwszego nałożenia zaś dziś o następnym egzemplarzu - 024 Vibrating Tomato. Czy zauroczenie pojawiło się i w tym przypadku? Jeśli jesteście fankami czerwieni pod każdą postacią to zapraszam dalej :)


Lakier nakłada się niezwykle przyjemnie jak pozostałe sztuki, jest dobrze napigmentowany i wystarczą zaledwie dwie warstwy do całkowitego krycia. Nie smuży, ładnie się utwardza. Vibrating Tomato jak sama nazwa wskazuje jest bardziej pomidorowy i brakuje mu trochę do krwistej czerwieni. Wszystkie wymienione właściwości zdecydowanie przemawiają na jego korzyść jednak czar pryska po tygodniu od nałożenia co możecie zobaczyć na zdjęciach poniżej. 






Dodatkowo muszę nadmienić, że lakier który położyłam mamie ten był zakładany tak jak pozostałe egzemplarze które posiadam w swojej kolekcji i jako jeden z nielicznych prezentuje w ten sposób po tak krótkim czasie (główny nacisk na kciuk oraz środkowe palce).

Dajcie znać czy miałyście takie bądź podobne sytuacje z lakierami tej marki? Jestem ciekawa Waszych doświadczeń. 


Bądź na bieżąco!
- Instagram - Facebook -



36 komentarzy
  1. Kolor ładny, chociaż Semilac ma w ofercie piękniejsze czerwienie :))
    Nigdy nie miałam takich problemów z lakierami Semilac, wszystkie które mam trzymają się bez zarzutu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie wszystkie pozostałe które posiadam trzymają się bez zarzutu - poza białym który niestety nieestetycznie się ściąga po włożeniu do lampy :(

      Usuń
  2. Zastanawiałam się nad tym kolorem, ale chyba sobie odpuszczę. Póki co mam tylko jedną czerwień z Semilaca ;).

    OdpowiedzUsuń
  3. vibrating tomato hahaha nazwa cudowna ;) a kolor łądniutki;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładny kolorek :) ja używam innej bazy i utrwalacza. Nic takiego mi się nie działo ale w jednym lakierze robiła mi się guma, tak ciągnąca się guma i kulki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy raz miałyśmy z mamą doczynienia z tak kiepską trwałością lakieru hybrydowego mimo tego, że został dobrze nałożony :(

      Usuń
  5. Niestety nie miałam lakierów tej firmy, postawiłam na inną markę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolor jest bardzo ładny ale może wadliwy skoro tak odpryskuje?
    Mam jednak wrażenie że chyba nie zabezpieczyłaś wolnego brzegu, tak to wygląda na kilku pazurkach no chyba że się tak powycierał czy coś. Od strony skórek może odchodzić jeśli się zaleje skórki podczas aplikacji. Ze zdjęć ciężko powiedzieć czy przyczyną jest lakier czy może akurat jakoś źle go nałożyłaś.
    Mi się Semilac trzymał zwykle 2 tygodnie bez żadnych odprysków.
    Niestety mnie uczulił więc już nie stosuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mówię, że nie jest on wadliwy :) Za każdym razem kiedy nakładam lakiery hybrydowe staram się nie zalewać skórek a nawet jeśli już się to zdaży to nie odpryskują one po tygodniu i podstawą jest zabezpieczenie wolnego brzegu. Pozostałe lakiery marki Semilac trzymają się bez zarzutu (oprócz białego który jakby nie został nałożony nieestetycznie się ściąga) i nie mam o nich złego zdania a wręcz przeciwnie.

      Usuń
  7. Nie mam tego koloru więc nie mogę się wypowiedzieć. Aczkolwiek koloru 025,032 i 064 trzymają się u mnie świetnie.
    Jednak mimo opinii że lakiery hybrydowe nie niszczą paznokci to ja się z tym nie zgodzę. Może nie tyle lakiery je niszczą (przynajmniej u mnie) co aceton który służy do ich zdejmowania. Przy zdrapywaniu lakieru z paznokci razem z lakierem zdarza się że odchodzą mi kawałki paznokcia mimo że moczę pazurki w acetonie nawet 20 minut....i potem są bardzo słabe i miękkie. Tak poza tym na chwilę obecną nie mam innych zastrzeżeń.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inne kolory również trzymają się bez zarzutu a tylko ten taki felerny :( U mnie proces zdejmowania hybryd również zahacza o 20 min moczenia ich w acetonie i również nie są w tak świetnej kondycji jednak mimo to je uwielbiam :)

      Usuń
  8. Nigdy nie używałam tych lakierów, więc nie wypowiem się co do ich trwałości, ale kolorek bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja od ok. 4 miesięcy używam tylko lakierów hybrydowych ;) Ostatnio mam mała przerwę i nakładam odżywkę SH ;) Semilac dobrze znam, lubię i kupuję ;) Próbowałam kilka tańszych lakierów ale okazały się bublami. Jest to naprawdę dobra firma. Mają bogata gamę kolorystyczna. Zamawiam je głównie przez internet. Nie mam żadnych problemów z odpryskiwaniem czy czymś podobnym. Paznokcie utrzymują mi się do 2 tyg. później jestem zmuszona je zmienić ponieważ mam spory odrost (i kolor tez mi się nudzi :p ) Ważne jest to, aby nie zalać skórek ani bocznych krawędzi.

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo ładny odcień, kocham semilaki i od 2 miesięcy nie miałam na paznokciach żadnego zwykłego lakieru, tylko hybrydy

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny ciepły kolorek! Znakomicie pomalowane paznokcie :) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakos mnie on nie zacheca, mimo, ze kocham pomidory :D ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Szkoda, bo kolorek ma na prawdę ładny. To trochę taka nietypowa czerwień :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie robię u siebie hybryd. Po pierwsze dobija mnie ściągnięcie tego, po drugie, gram na gitarze i to mi się po prostu nie opłaca, bo cały czas muszę skracać paznokcie. Ale efekty u innych z chęcią oglądam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie w takim razie hybrydy trochę mijałyby się z celem chociaż nie jestem pewna czy by nie przetrwały i tak długiego czasu :) Ściąganie ich to nieco mniej przyjemna rzecz a niżeli zakładanie :)

      Usuń
  15. jakie piękne :-) semilaczki są najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam pomidora semilac i trzyma się już dwa tygodnie bez zarzutu :) jesteś pewna, że dobrze odtłuściłaś i zmatowiłaś płytkę? a używasz primera? Możesz bez problemu wymienić lakier, bo producent wymienia kolory bez żadnego problemu i dosyć szybko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za każdym razem hybrydy zakładam tak samo - lekkie matowienie, odtłuszczenie, baza, lakier i później top także raczej to nie to :) Dodatkowo jeszcze mama dodała, że mimo jego podwójnego trzymania w lampie był "gumowy" i łapał wszystkie zagniecenia co nigdy nie miało miejsca w innych kolorach :) Lakier już dawno wylądował w koszu także nie ma możliwości jego wymiany :)

      Usuń
  17. akurat ta czerwień to tak średnio mi się podoba, sama mam Sexy Red, jest dużo ładniejszy! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do mnie zaś czerwienie hybryd nie przemawiają :P

      Usuń
  18. ja zakładałam hybrydy 2 dni temu i ciekawe ile moje wytrzymają ;) co do kolorku wolę zdecydowanie mocniejsze czerwienie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kolor bardzo mi się podoba, aczkolwiek trochę przerażają mnie hybrydy :D.

    OdpowiedzUsuń