Manicure
Makijaż
Recenzje

niedziela, 24 stycznia 2016

Debby | blush EXPERIENCE MAT FINISH 01 Peach


Jeszcze jakiś czas temu niechętnie używałam różu do policzków jednak z czasem przekonałam się, że dodanie twarzy koloru poza brązem jest czymś bardzo korzystnym. Najchętniej sięgam po przygaszone kolory jednak dzisiejszy, tytułowy bohater jest totalnym przeciwieństwem. Żywy, brzoskwiniowy - nazwa do czegoś zobowiązuje -  niż na zdjęciach więc jeśli jesteście ciekawe to zapraszam do dalszej części wpisu.

Debby | blush EXPERIENCE MAT FINISH 01 Peach

Róż ten został umieszczony w okrągłym, plastikowym, dosyć solidnie wykonanym, 9 gramowym opakowaniu zamykanym na zatrzask z przezroczystym wieczkiem dzięki któremu widzimy zarówno jego kolor jak i jego zużycie. Występuje w 6 kolorach, dostępny w SuperPharm jak większość produktów marki Debby: korektor, produkty do ust, tusz do rzęs, lakier czy baza pod cienie. Jego regularna cena to 30,99 zł. Producent zapewnia nas o 24 miesiącach na zużycie. Kolor określiłabym jako brzoskwiniowy, lekko wpadający w róż (niestety zdjęcia  w pełni nie oddają koloru).


Napis na opakowaniu sugeruje, że będzie posiadał matowe wykończenie i faktycznie takowe posiada jednak nie w 100% - zostały w nim zawarte mikroskopijne drobinki praktycznie niezauważalne gołym okiem, jest bardzo dobrze napigmentowany, nie pyli się, ładnie blenduje a co ważniejsze nie tworzy plam oraz nie zapycha ani nie uczula. Na wierzchniej warstwie różu możemy dostrzec wytłoczoną nazwę marki. Jego zapach jest lekko wyczuwalny, typowy dla pudrowych produktów. Fantastycznie ożywi każdy makijaż oraz doda odrobiny świeżości. Jego niewątpliwym plusem jest fakt, że nie znika z policzków w ciągu dnia - utrzymuje się przez długie godziny. Posiada satynową konsystencję.


Powyżej możecie zobaczyć jak prezentuje się na dłoni ↑



Zaś tutaj na policzkach ↑


Myślę, że jest to całkiem przyjemny róż jednak nie wiem czy sięgnęłabym po inne kolory w regularnej cenie. Uwielbiam róże Sleeka - szczególnie kolor Antique - są one bardzo porównywalne do siebie jednak nieco tańsze a jest ich jedynie o 1 gram mniej wiec same musicie sobie odpowiedzieć na pytanie czy warto ;) 

Koniecznie dajcie znać co sądzicie o tym różu oraz czy miałyście styczność z marką Debby? :)



Bądź na bieżąco!
- Instagram - Facebook -



20 komentarzy
  1. a ja w końcu aię obkupiłem w wibo :D... kupiłem wszystkie nowości ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. Według mnie cena nie jest aż tak niekorzystna :-) ładnie wyglada i wazne, ze jest calkiem dobry - nawet ta lekka pigmentacja by mi nie przeszkadza :) pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. kolor bardzo mi się podoba, w moim typie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładny, ale różów mam pod dostatkiem a na oku mam jeszcze jeden z Wibo czy tam Lovely :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam styczności z tym różem. Na twarzy wyglada według mnie bardzo ładnie :)
    Pozdrawiam i miłej niedzieli zycze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wibo mnie coraz bardziej zaskakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolor jak najbardziej w moim stylu i świetna pigmentacja :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ma naprawdę świetny kolor :) Ale dla mnie zbyt intensywny :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Odrobinę różu nie zaszkodzi :) ale kolor moim zdaniem zbyt intensywny ;) wolę stonowane.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładny kolor. Ja póki co jestem zakochana w palecie róży MUR Sugar&spice :-0

    OdpowiedzUsuń
  11. jaka pigmentacja ;D pięknie wygląda na skórze :3

    OdpowiedzUsuń
  12. zdecydowanie mój "gust kolorystyczny":)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wibo mega mnie zaskakuje :) szkoda, że ta marka nie jest dostępna w Holandii, nad czym ubolewam :(

    OdpowiedzUsuń