Manicure
Makijaż
Recenzje

niedziela, 17 stycznia 2016

Debby | Tusz czarny niczym smoła - All In One Mascara


Która z Nas nie marzy o pięknych, długich, bajecznie pogrubionych i bardzo dobrze rozdzielonych, kruczoczarnych rzęsach ? Większość z Nas jak nie wszystkie szukamy tuszu który będzie spełniał nasze oczekiwania w 100% jednak już po pierwszym użyciu czar potrafi prysnąć jak bańka mydlana - warto dać mu jednak jeszcze jedną szansę z racji na chociażby zmianę konsystencji. Po recenzjach korektora, produktów do ust, bazy pod cienie oraz lakieru do paznokci przyszła pora na przedstawienie Wam mojej opinii na temat tuszy marki Debby All In One Mascara. Jeśli jesteście ciekawe to zapraszam do dalszej części wpisu. 

Debby | Tusz czarny niczym smoła - All In One Mascara

Rzęsy wydłużone, podkręcone oraz zagęszczone na efekt "kocich oczu"! Nowa Mascara AllInOne Debby posiada innowacyjny aplikator który sprawia, że nasze rzęsy jeszcze bardziej uwodzicielskie. Jego ultra lekka formuła jest dobrze napigmentowana dodatkowo pozostawiając rzęsy bez grudek. Specjalna szczotka z elastomeru ma na celu umożliwienie stylizacji rzęs do 360 °. Nie zawiera parabenów oraz substancji zapachowych.


Tusz zamknięty został w 10 ml, metalicznie różowym, bardzo kobieco wyglądającym, plastikowym opakowaniu które przykuwa wzrok. Jak wszystkie produkty marki Debby dostępny jest w drogerii SuperPharm w regularnej cenie 29,99 zł jednak bardzo często widuję go na promocji. Ważny 6 miesięcy od otwarcia, nie zawiera parabenów natomiast posiada za to na opakowaniu skład. Szczoteczka jego jest silikonowa, stosunkowo duża i gibka dzięki czemu łatwo możemy nią dotrzeć do każdej rzęsy - dzięki zróżnicowanej długości ząbków układają się one w kształt stożka bądź klepsydry zależnie od kąta widzenia. Jest to bardzo dobrze napigmentowany, czarny jak smoła tusz który niestety potrafi nabierać się w zbyt dużej ilości na szczoteczce sklejając tuszowane rzęsy.


Powyżej możecie zobaczyć efekt na moich rzęsach po jednej oraz dwóch warstwach tuszu ↑


Moim zdaniem jest to świetny tusz do codziennego użytku pod warunkiem, że nauczymy się z nim współpracować. Nie osypuje się, nie tworzy efektu pandy pod okiem, ładnie rozdziela i lekko wydłuża nasze rzęsy jednak dziewczynom wyczulonym na zapachy nie polecałabym po niego sięgać gdyż posiada bardzo chemiczny zapach.  Raczej nie skusiłabym się na niego ze względów własnych upodobań - osobiście wolę rzęsy nie tylko rozdzielone ale także pogrubione :)

Dajcie znać co sądzicie o tej maskarze oraz jakie są Wasze ulubione tusze drogeryjne ? :)


Bądź na bieżąco!
- Instagram - Facebook -



26 komentarzy
  1. Z Twojej opinii wynika że jest to naprawdę dobry tusz :) Ja lubię jak mam lekko posklejane rzęsy, więc możliwe, że byłby to tusz idealny dla mnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry tusz jak na co dzień wg. mnie :)

      Usuń
  2. Bałabym się, że ten zapach wywołałby jakieś łzawienie lub zaczerwienienie oczu. Intensywność jego koloru jest faktycznie imponująca.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapach mógłby mi przeszkadzać. Efekt też moim zdaniem nie jest piorunujący ;)
    Mój numer 1 w tej kategorii to maskara Eveline Volumix Fiberlast w złotym opakowaniu. Tani i genialny zarazem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tej opcji maskary nie miałam, w tle widzę chyuba Eveline Celebrities i Loreal VML So Couture-i te dwa mam i bardzo lubię! Szczególnie jak trochę podeschną ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, to Eveline Celebrities ale również niestety u mnie się średnio spisuje :(

      Usuń
  5. Rzeczywiście, jest MEGA czarny i daje super efekt ;) pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie podoba mi się efekt jaki daje tusz. Dla mnie te rzęsy są posklejane... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. JA mam pecha do tuszy, które nabierają na szczoteczkę zbyt dużą ilość maskary.. albo jestem jakaś przewrażliwiona. Efekt na rzęsach mi się podoba, na codzień idealny.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam i m isię efekt podoba ;P zawsze rozczesuję czystą szczotkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również nie raz rozczesywałam go dodatkową szczoteczką i efekt był naprawdę fajny jednak nie na tym to polega - jeśli szukam tuszu do rzęs to chciałabym w 2 minuty mieć dobrze rozdzielone a przy tym pogrubione rzęsy bez ingerencji dodatkowych narządzi :)

      Usuń
  9. Nie podoba mi się efekt. Rzęsy są jak dla mnie zbyt oblepione. Zapach też postrzegam jako minus. Bałabym się, że podrażni mi oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Już za sam zapach tusz u mnie odpada ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pomyślę nad nim,bo wielokrotnie przechodziłam obok niego i zastanawiałam się czy warto :).

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie wiem czy ci to już pisałam ale najwyżej się powtórzę. Wyglądasz obłędnie na zdjeciu po prawej stronie z tą ciemną pomadką, cudo! Mój wzrok za każdym razem zmierza do prawej kiedy tutaj wchodzę :) Pozdrawiam ! :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie wiem czy ci to już pisałam ale najwyżej się powtórzę. Wyglądasz obłędnie na zdjeciu po prawej stronie z tą ciemną pomadką, cudo! Mój wzrok za każdym razem zmierza do prawej kiedy tutaj wchodzę :) Pozdrawiam ! :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Odpowiedzi
    1. Jeśli jesteś fanką takiego efektu to na pewno :)

      Usuń
  15. chętnie bym go zakupiła, gdyż do tej pory nie znalazłam tuszu idealnego

    OdpowiedzUsuń
  16. Tej maskary jeszcze nie widziałam, ale bardzo fajny efekt daje ^^
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Dobry tytuł ! Wchodzę i myślę, taki tusz zawsze chciałam mieć :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja też wolę rzęsy nie tylko wydłużone, ale i pogrubione, więc raczej się na niego nie skuszę. Ale za to podoba mi się jego opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. NNie cierpię, gdy tusz się osypuje,marki Debby nie znam, ostatnio sięgam ciągle po Maybelline :)

    OdpowiedzUsuń