Makijaż
Paznokcie
Recenzje

środa, 20 kwietnia 2016

Ulubieńcy miesiąca | Marcowi ulubieńcy kosmetyczni


Marzec już dawno za Nami. W dzisiejszym wpisie chciałam Wam przedstawić ulubione kosmetyki marca zarówno pielęgnacyjne, kolorowe jak i pędzel. W ubiegłym miesiącu ( lutym ) była równowaga jeśli chodzi o kategorie - w dzisiejszym jest podobnie. Nie uzbierało się ich zbyt wiele jednak są to najlepsi z najlepszych po których sięgałam z ogromną przyjemnością. Jeśli zainteresował Was ten temat to zapraszam do dalszej części wpisu.

Ulubieńcy miesiąca | Marcowi ulubieńcy kosmetyczni

Jolen, Creme Bleach - Rozjaśniacz włosków na twarzy 

Już kiedyś wspominałam o nim na blogu zarówno w ulubieńcach jak i we wpisie poświęconym sposobie na rozjaśnianie brwi różnymi sposobami. Ostatnia zmiana kolory włosów poniekąd zmusiła mnie do zadbania również o wygląd swoich brwi. Z natury są one bardzo ciemne, czasem wydają się wręcz czarne więc z pomocą przyszedł mi właśnie ten produkt. Cena: 34.99 zł.

Delia, Cameleo - Srebrna płukanka do włosów

Jeśli chociaż raz w życiu rozjaśniałyście swoje ciemne z natury włosy to doskonale wiecie, że lubią one wytrącać z siebie ciepły pigment który nie do końca wszystkim pasuje. Z pomocą przychodzą wtedy różnego rodzaju "ochładzacze" czy to z formie szamponu czy płukanki. O tej dokładnie przypomniałam sobie podczas filmików KatOsu i Dressed In Mint. Trzeba z nią jednak uważać gdyż można uzyskać efekt przeciwny do zamierzonego czyli siwe bądź zielone włosy. Cena: 5,99 zł - aktualnie w promocji za 3,99 zł.

Life, Volume Plus - Odżywki do włosów

O tej odżywce dowiedziałam się z bloga Dzika Wózkowa i przyznam szczerze, że sceptycznie do niej podchodziłam biorąc pod uwagę fakt, że marka Life jest rodzimą SuperPharm - coś na wzór Rossmanna i Isany. Myliłam się i to bardzo! Odżywka na moich włosach spisuje się rewelacyjnie zostawiając je ładnie pachnące, ujarzmione, wygładzone a do tego miękkie w dotyku. Dzięki swojej pojemności i wydajności wystarcza na bardzo długo. Cena: 8,99 zł.


Ecocera, Matujący puder ryżowy Fixer 

Puder ten kupiłam z czystej ciekawości. Jak doskonale zapewne wiecie byłam ogromną fanką Kryolan Anti-Shine jednak po tak długim czasie użytkowania potrzebowałam zmiany.  Jakież było moje zdziwienie kiedy zaaplikowany na twarz utrzymywał mat przez podobną ilość czasu. Biorąc pod uwagę cenę oraz gramaturę puder Ecocery wychodzi korzystniej. Marka wypuściła zarówno puder ryżowy jak i bambusowy więc każdy znajdzie coś dla siebie. Cena: 14,99 zł.

Catrice, Camouflage Cream 

Niezastąpiony w kwestii zakrywania niedoskonałości. Służy mi już dobrych kilka lat i nie zamierzam zamieniać go na nic innego. Występuje w kilku odcieniach. Nie zalecałabym codziennego stosowania pod oczy gdyż potrafi przesuszać. Dostępny głównie w Naturze. Wspominałam o nim w szerszej recenzji ale także porównaniu płynnej i kremowej wersji czy przeglądzie kamuflaży. Cena: 14,99 zł.

ZOEVA, Wing Liner #317

Dobry pędzel do brwi potrafi wraz z kosmetykiem do tego celu przeznaczonym zdziałać cuda. Swego czasu namiętnie używałam Zoeva #322 Brow Liner o którym wspominałam we wpisie poświęconym marce jednak potrzebowałam zmiany która okazała się rewelacyjna. #317 jest giętki, skośnie ścięty, dość cienki na końcu - idealny do tego celu. Cena: 36,90 zł.

L'Oreal, Infallible 24h - Matte Foundation 

Po zakupie pierwszej sztuki bardzo się polubiliśmy. Świetnie sprawdza się na mojej tłustej cerze i chociaż nie jest to Estee Lauder Double Wear pod względem trwałości to na co dzień daje radę. Zastyga na mat dając lekkie uczucie ściągnięcia które znika po pewnym czasie. Jedynym jego minusem może być kolorystyka - niestety dziewczyny z jaśniejszą karnacją nie znajdą nic dla siebie. Cena: 59,99 zł / ( w drogeriach internetowych 32,99 zł ).


Używaliście któregoś z tych produktów? Jacy są Wasi ulubieńcy minionego miesiąca?


Bądź na bieżąco!
- Instagram - Facebook -



49 komentarzy
  1. znam dwa pokazywane przez Ciebie produkty, puder z Ecocery- używam od kilku dni i spisuje się u mnie równie dobrze co Paese oraz podkład z Loreala. Ten drugi niestety nie zadowolił mnie tak jak Ciebie. Bradzo oksyduje na twarzy na pomarańcz, dopiero mieszanie go z innym podkładem daje stosunkowo zadowalający efekt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie niestety puder Paese kompletnie się nie sprawdzał - zarówno bambusowy jak i ryżowy dlatego w zastępstwie dla Kryolanu postanowiłam poszukać czegoś innego. Był to strzał w 10! ;)

      Usuń
  2. Bardzo żałuję, że nie ma tego podkładu w jasnym odcieniu :( Uwielbiam pędzelek Zoevy :) A Ecocerę właśnie zamówiłam w wersji bambusowej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stacjonarnie to nie, ale w internecie spokojnie zamówisz najjaśniejszy kolor nr 10 :)

      Usuń
    2. Dokładnie, przez Internet można go zamówić w najjaśniejszym odcieniu chociaż nie wiem w jakie tony wpada i jak prezentuje się na skórze w rzeczywistości - zdjęcia często gęsto lubią kłamać :(

      Usuń
  3. mi w tym korektorze przeszkadza kremowa konsystencja, jednak nie są dla mnie i nie sprawdzają się u mnie kremowe konsystencje korektorów.

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może dlatego, że to kamuflaż a one z reguły mają tłustawą konsystencję ;) Jako korektor świetnie sprawdza się jego płynny brat!

      Usuń
  4. Wypróbuję odżywkę Life, już od dawna tak przechodzę obok tych produktów. Kusi mnie też podkład L'oreal. Puder ecocera i kamuflaż catrice bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam tą odżywkę, powinnaś być zadowolona :)

      Usuń
  5. Podkład L'Oreal jak dla mnie jest idealny na lato :) Puder Ecocera bardzo lubię, jednak kilka dni temu wróciłam do Rimmel Stay Matte ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie niestety Rimmel Stay Matte aplikowany na całą twarz średnio się sprawdza :(

      Usuń
  6. Jakiś czas temu pozbyłam się kamuflaża z Catrice, bo był już stary, a poza tym nie mam raczej problemów z niedoskonałościami, więc go nie używałam. OCZYWIŚCIE wtedy musiało mnie jakieś dziadostwo wysypać.. Gdy zakupiłam nowy egzemplarz, to buzia już była z powrotem gładka jak pupcia niemowlęcia i kamuflaż leży nieużywany - cóż za złośliwość losu ;)) Lepiej mieć go w toaletce, bo inaczej znowu mnie coś dopadnie :D:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swego czasu również go nie używałam, leżał i czekał na swoją kolej zaś teraz nie wyobrażam sobie bez niego makijażu. Świetnie kamufluje moje zaczerwienienie na policzku ;)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Masz go? Jak się u Ciebie sprawdza? :)

      Usuń
  8. z Ecocery używam aktualnie bambusowego, fajny, choć ryżowy jest lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zauważyłam, że u mnie pudry bambusowe nie dają rady - o wiele lepiej sprawdzają się te ryżowe :)

      Usuń
  9. Używałam korektora Catrice ale niestety już mi się skonczył;(

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo chciałam upolować ten podkłAd z Loreal na dzisiejszej promocji, ale niestety, tak jak piszesz, koloru sobie nie znalazłam :C Zostaję przy True Match i dalej błądzę w poszukiwaniu jasnych odcieni :P Korektor z Catrice mam i bardzo lubię stosować go na niedoskonałości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może spróbuj zamówić przez Internet ten podkład w odcieniu 10? Widziałam, że jest dostępny w niektórych drogeriach :) Na promocji miałam się skusić na True Match jednak ostatecznie wygrały inne :P

      Usuń
  11. Podkład z L'Oreal lubię bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Podkład od L`oreal brzmi bardzo ciekawie, ale jeśli faktycznie gama jest taka ciemna to może to być dla mnie punkt skreślający dla niego. Nie lubię tego korektora od Catrice w słoiczku, nie jestem w stanie się do niego przekonać, wolę w płynie.
    By pure and simple

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przez Internet można zamówić najjaśniejszy odcień podkładu - 10 ;) Kamuflaż z Catrice świetnie sprawdza się na niedoskonałości, nie wyobrażam sobie nanoszenia go pod oczy.

      Usuń
  13. A ja fanką odżywek z Life jestem od czasów akademickich :D

    OdpowiedzUsuń
  14. O, ten puder może być ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam również ten korektor z Catrice. Dosłownie uwielbiam, uwielbiam,uwielbiam.:D
    A co do ulubieńców marca to jak na razie chyba, żadnych nie mam;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wszystkie wymienione przez Ciebie produkty znam i lubię, oprócz pudru ryżowego. Podobnie jak Ty, przez długi czas używałam pudru z Kryolana, ale teraz, gdy pracuję po 12 godzin, jest dla mnie po prostu za ciężki. Działy mi się na twarzy dziwne rzeczy, które nie działy się wcześniej (np warzył mi się podkład, który wcześniej był idealny przez cały dzień). Przy okazji zakupów na Cocolicie kliknęłam sobie próbkę... pudru bambusowego z Ecocery :D Jestem mega zadowolona, ale teraz zaciekawiłaś mnie tym ryżowym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie niestety pudry bambusowe nie dają rady dlatego z doświadczenia sięgam po te ryżowe - akurat Ecocera fantastycznie zastąpiła Kryolan ;)

      Usuń
  17. Mam Ecocerę, ale jeszcze czeka na swoją kolej, ale coraz cześciej widzę, że daje za mocny mat. Trzeba się przekonać 😋

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze ten mocny, płaski mat można zniwelować mgiełką nawilżającą która ściągnie pudrowość ;)

      Usuń
  18. No dzięki kochana :D Właśnie dzięki temu wpisowi skusiłam sie na rozjaśniacz do brwi (rozjaśniłam włosy i troszkę mi się to gryzie), na płukankę do włosów (ten sam powód) i na odżywkę, bo moje włosy są jak szczotka :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała przyjemność po mojej stronie! ;)

      Usuń
  19. Camouflage z Catrice kusi mnie od dawna, ale jakoś ciągle się z nim mijam ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę? :D Osobiście zużyłam już ok. 3 opakowań :P

      Usuń
  20. Kamuflaż to mój wieczny ulubieniec :). A puder ten dopiero zaczęłam testować, mam nadzieję że się sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
  21. świetni ulubieńcu ; ) podkład z L'oreal posiadam ale nie matowy ; ) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie zwykła wersja INFALLIBLE okazała się totalnym niewypałem o czym wspomniałam w najnowszym poście :)

      Usuń
  22. Ooo nie miałam tych produktów...niestety

    OdpowiedzUsuń
  23. jeszcze nie skupiłam się na ulubieńcach marca, a tu końcówka kwietnia już

    OdpowiedzUsuń
  24. pędzle Zoevy chyba nigdy nie przestaną mnie zadziwiać wizualnie. wygląda przepięknie :)
    kamuflaż z Catrice lubię, ale właśnie na niedoskonałości. pod oczy zdecydowanie nie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wyobrażam sobie używania kamuflażu z Catrice pod oczy, zbyt wielką krzywdę bym sobie nim wyrządziła :)

      Usuń
  25. Kamuflaż z Catrice to mój ulubieniec od dawna <3 Używałam go przez jakiś czas pod oczy i nie przesuszył mi tej okolicy, ale fatalnie zbierał się w zmarszczki. Teraz odszedł na bok dla jego płynnej wersji :) Uciekam poczytać Twoje porównanie dla tych dwóch korektorów :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płynna wersja o niebo lepiej sprawdza się aplikowana pod oczy! ;)

      Usuń
  26. Kupiłam ten podkład L'oreal teraz na pormocji i po kilku użyciach jak na razie jestem zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń