Manicure
Makijaż
Recenzje

poniedziałek, 9 maja 2016

Bourjois, Healthy Mix | Korektor dla każdego?


Cechy idealnego korektora? Świetne krycie, brak zbierania w załamaniach, oksydowania oraz przesuszania a także bardzo dobra trwałość i nieskazitelny wygląd przez cały dzień. O korektorze Bourjois Healthy Mix już chyba każdy słyszał. Polecam go? Sprawdził się u mnie?  W dzisiejszym wpisie odpowiedzi na te i inne pytania. Jeśli zainteresował Was właśnie ten kosmetyk to zapraszam do dalszej części.


Dostępność / Cena / Pojemność / Data przydatności:

Korektor dostępny jest głównie we wszystkich drogeriach stacjonarnych które posiadają w swoim asortymencie szafy marki Bourjois ale także przez Internet gdzie możemy kupić go już za ok. 30 zł. Stacjonarnie jego cena waha się w granicach 46 zł. Pojemność to 11 ml zaś zdatność do użytkowania to 12 miesięcy od dnia otwarcia.

Opakowanie / Dozowanie / Konsystencja:

Zamknięty został w poręcznej, zakręcanej tubce wykonanej z miękkiego plastiku zakończonej ściętą końcówką - aplikatorem typowym dla błyszczyków. Jego wydobywanie odbywa się poprzez wyciskanie odpowiedniej, potrzebnej na pokrycie wybranego miejsca ilości produktu. Konsystencję określiłabym jako dosyć gęstą a zarazem aksamitną. Korektor nie posiada mocno wyczuwalnego zapachu jednak jest on lekki i bardzo przyjemny. Sam w sobie szybko zastyga więc trzeba z nim pracować w ekspresowym tempie. Najlepiej prezentuje się na skórze aplikowany cienkimi warstwami.
 

Odcień / Wydajność / Działanie:

Dostępny jest w 2 (3?) odcieniach w zależności od źródła informacji. Najjaśniejszy odcień 51 który posiadam wpada w żółte tony jednak nie przydzieliłabym go do kategorii korektorów dla bladziochów chociażby ze względu na fakt oksydowania w lekką pomarańczkę. Dzięki swej pojemności jest to niesamowicie wydajnym produktem. Nie określiłabym go również jako rozświetlającym ani też nawilżającym! Wspominałam, że bardzo szybko zastyga przez co lubi zbierać się w zmarszczkach - nawet dobrze przypudrowany - ale także przesuszać delikatną skórę pod oczami. Posiada średnie krycie w stronę lekkiego. Niewątpliwymi jego plusami są brak podrażnień i zapychania. Ładnie stapia się ze skórą, jest trwały aż do wieczornego demakijażu jednak nie sprawdza się w roli bazy pod cienie.


Skład: Aqua (water) • Cyclopentasiloxane • MethylMethacrylate Crosspolymer • Propanediol • Isononyl Isononanoate• Sodium Chloride • PEG / PPG-18/18 dimethicone • Silica •Disteardimonium Hectorite • Polyglyceryl-4 Isostearate • TocopherylAcetate • Caprylyl Glycol • Potassium Sorbate • Dimethicone •Chlorphenesin • Propylene Glycol • Alcohol Denat. • Parfum(Fragrance) • Sodium Stearoyl Glutamate • Sorbitan Sesquioleate• Disodium EDTA • Sodium Hyaluronate • Glycerin • Cucumis Melo(Melon) Fruit Extract • Prunus Armeniaca (Apricot) Fruit Extract •Rubus Arcticus Fruit Extract • Benzoic Acid • Sodium Benzoate •Sorbic Acid [ +/- (May Contain) : CI 77019 (Mica) • CI 77007(Ultramarines) • CI 77491, CI 77492, CI 77499 (Iron Oxides) • CI77891 (Titanium Dioxide) ] 09BMV003-1


Po pochlebnych opiniach jakie czytałam na jego temat wiązałam z nim ogromne nadzieje jednak niestety się zawiodłam. Ciesze się, że kupiłam go na promocji Rossmanna - 40%. Posiada on zarówno swoich zwolenników jak i przeciwników. Osobiście nie powrócę do niego ponownie gdyż znam wiele tańszych i lepszych korektorów które nie zawiodą mnie tak jak ten. Oczywiście nie ma co go całkowicie skreślać gdyż musimy wziąć pod uwagę to, czego sami oczekujemy od kosmetyku.  

Musicie wybaczyć mi brak swatch'y gdyż skleroza nie boli a korektor już dawno wylądował w koszu.


Koniecznie dajcie znać czy macie? Lubicie? Polecacie czy raczej po niego nie sięgniecie? :)

Bądź na bieżąco!
- Instagram - Facebook -



12 komentarzy
  1. Nie mam tego produktu, jednak zakup go wcale mnie nie kusił.. Podejrzewam, że nie sprawdziłby się u mnie i na darmo wydałabym pieniądze.. Szkoda tylko, że Twój musiał wylądować w koszu..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój wylądował w koszu głównie przez termin przydatności ale nie śmierdział, nic się z nim nie działo jednak nie chciałam się z nim dłużej męczyć wiedząc, że w kolejce czekają inne, znacznie lepsze korektory :)

      Usuń
  2. lubię ten korektor fajnie kryje

    OdpowiedzUsuń
  3. Używałam go od tamtego roku. Skończył się niedawno. Zgodzę się z twierdzeniem, że on koło rozświetlającego nawet nie stał. No i do bladych cer się nie nadaje, bo oksyduje. I lekko wysusza skórę... Ech. Lepiej kupić korektor z Kobo. Jest dużo tańszy i według mnie lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakiś czas temu go męczyłam, wchodzenie w załamania i drobiny rozświetlające totalnie go u mnie przekreśliły. Zdecydowanie do niego nie wrócę ale trzeba przyznać, że jest niesamowicie wydajny.

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja uwielbiam ten korektor. Mi wchodzi w zmarszczki tylko po intensywnym wysiłku, typu dwie godziny na siłowni. A poza tym jest super dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No właśnie słyszałam, że ciemnieje, więc odrzuciłam go ;]

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja go używam od bardzo dawna, ale tylko na poważniejsze wypryski, których nie jestem w stanie niczym zakryć :) Super się sprawdza!

    OdpowiedzUsuń
  8. Zastanawiałam się nad nim, ale ostatecznie w moim koszyku wylądował ten nowy- Radiance Reveal. Na razie jest nieźle. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ostatnio słyszałam o nim więcej złych opinii, więc raczej się nie skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Polecam z tej półki korektor Catrice płynny a z wyższej smasxbox i korektory bare minerals :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja chyba bym jednak go nie wziela ;) dobrze ze trafilas go na promocji :) pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń