Makijaż
Paznokcie
Recenzje

sobota, 21 maja 2016

O płynie dwufazowym | Nivea - Płyn do demakijażu oczu


Wspominałam już o dwufazowym płynie z Garniera zaś dziś chciałabym Wam przedstawić moją opinię na temat tytułowego płynu do demakijażu oczu Nivea. Muszę przyznać, że kupiłam go po licznych zachwytach Kasi KatOsu która opisywała go w samych superlatywach. Czy sprawdził się u mnie? O tym w dalszej części wpisu.

Recenzja, Płyn dwufazowy,  Nivea - Płyn do demakijażu oczu

Opis producenta:

Dwufazowy płyn do demakijażu oczu. Delikatne okolice oczu. Efektywnie usuwa nawet najbardziej wodoodporny tusz i makijaż. Pielęgnacyjna formuła chroni rzęsy. Ekstrakt z bławatka. Przebadany dermatologicznie i okulistycznie.
Skład: Aqua, Isododecane, Cyclomethicone, Isopropyl Palmitate, Helianthus Annuus Seed Oil, Centaurea Cyanus Flower Extract, Sodium Chloride, Trisodium EDTA, Phenoxyethanol, Methylisothiazolinone, CI 60725, CI 61565


Dostępność / Cena / Pojemność / Data ważności:

Płyn ten dostępny jest na półkach w większości stacjonarnych drogerii ale także super i hipermarketach za cenę 14,99 zł. Jego pojemność to 125 ml zaś data przydatności do zużycia to 6 miesięcy od otwarcia.

Opakowanie / Dozowanie / Konsystencja:

Zamknięty został w podłużnej, przezroczystej, plastikowej, zakręcanej butelce zakończonej dziurką przez którą wydobywamy produkt. Wystarczy lekko ją przechylić aby nasączyć płynem waciki. Jak większość płynów tego typu pozostawia po sobie tłusty film który na szczęście łatwo jest usunąć. Substancja oleista jest koloru niebieskiego. Po wymieszaniu stosunkowo szybko wraca do swej dwufazowej formuły. Jest to produkt przebadany dermatologicznie.



Wydajność / Działanie / Zapach:

Należy on do kosmetyków średnio wydajnych - nie biorąc pod uwagę niewielkiej pojemności - potrzeba ok. 3-4 wacików do dokładnego usunięcia makijażu oka przez co stwierdzenie, iż "efektywnie usuwa nawet najbardziej wodoodporny tusz i makijaż " mija się według mnie z prawdą. Niestety aby usunąć tusz z rzęs musiałam je pocierać narażając na osłabianie a w efekcie końcowym szybsze wypadanie. Posiada zapach typowego oleju - dość trudny do sprecyzowania. Po jego zastosowaniu nie zauważyłam efektu zamglonego oka, podrażnień, uczulenia. Szczypanie pojawiało się jedynie wtedy gdy kosmetyk dostał się do oka. 

Podsumowanie:

Zdaję sobie sprawę, że produkt ten ma wiele zwolenniczek jednak mi osobiście niestety nie przypadł do gustu tak samo jak wspominany wcześniej płyn dwufazowy Garniera. Czy pielęgnacyjna formuła chroni rzęsy? Niczego takiego nie zaobserwowałam po zużyciu praktycznie całej buteleczki. Nie powrócę do niego ponownie z tego samego względu co przy poprzedniku - nowy Garnier z olejkiem arganowym skradł me serce bezapelacyjnie! ;-) W niedalekim czasie możecie spodziewać się jego recenzji.


Miałyście z nim styczność? Używacie płynów dwufazowych? Jak się u Was sprawdzają? ;-)


Bądź na bieżąco!
- Instagram - Facebook -



Brak komentarzy

Prześlij komentarz