Makijaż
Paznokcie
Recenzje

sobota, 14 maja 2016

Promocja w Rossmannie -49% | Co kupiłam?


Po ogólnych nowościach kwietnia przyszedł czas na zakupy poczynione podczas 3 tygodniowych promocji -49% w Rossmannie. Muszę przyznać, że nie było tego zbyt wiele w stosunku do zakupów z ubiegłego roku jednak udało mi się dorwać to czego chciałam ;-) W tej edycji zrezygnowałam z bitwy przy szafach marek na rzecz zamówienia online co okazało się świetną sprawą - po kilku godzinach moje zakupy były gotowe do odbioru, nowe a przede wszystkim nie macane. Jeśli jesteście ciekawe na co konkretnie się skusiłam to zapraszam do dalszej części wpisu.


Bourjois, Loose Powder - Puder Sypki #01 

Trafił do mojego wirtualnego koszyka dosyć spontanicznie po przeczytaniu wielu pochlebnych opinii na jego temat a także filmikach Sylwii. Duża pojemność w znacznie niższej cenie? Czemu by nie spróbować! Nie jest on transparentny - jak wskazuje nazwa posiada w sobie odrobinę koloru. Na chwilę obecną jestem w fazie testów. Na pewno nie pobije moich pudrów ryżowych ale także nie spisuję go na straty.

AA, Make Up Satin - Podkład satynowy #105

Początkowo mój wybór padł na  wersję Filler - podkład wypełniający zmarszczki polecany przez Hanię jednak po przejściu się do drogerii w celu wybrania odpowiedniego koloru moim oczom ukazał się piękny, żółty a na dodatek jasny odcień #105 wersji Satin. Oczywiście pierwszy wybór odszedł w zapomnienie a do zamówienia dołączył właśnie ten. Miałam go na sobie tylko raz na dodatek wymieszanego z innym więc trudno mi cokolwiek o nim powiedzieć - po dłuższych testach na pewno pojawi się jego recenzja.

Rimmel, Lasting Finish Nude - Podkład udoskonalający cerę #200 

Ze względu na kończące się obecnie 3 buteleczki różnych podkładów musiałam uzupełnić braki - Wy też tak macie? ;-) Nie chciałam ponownie sięgać po te same więc tym razem wybór padł na równie zachwalany Rimmel Lasting Finish Nude. Czeka on na swoją kolej - zobaczymy jak się sprawdzi.

Maybelline, Affinitone - Podkład nawilżający #24 

Miałam z nim już styczność nie raz, wspominałam nawet o nim w oddzielnym wpisie i o ile z pierwszego opakowania byłam zadowolona tak drugie już mi się nie spodobało. Postanowiłam sprawdzić czy coś się zmieniło w kwestii grudek i czy tylko mi trafił się wadliwy produkt. Mam zamiar również mieszać go z ze zbyt jasnym Revlonem CS w okresie letnim ;-)


Lovely, Pump Up Mascara - Tusz do rzęs podkręcający 

Kupiłam go w tamtym roku jednak nie pamiętam jak dokładnie się sprawdzał a ze względu polecania wielu dziewczyn i bardzo niskiej ceny postanowiłam wypróbować go ponownie. Tym razem obiecuję zrobić jego recenzję ;)

Miss Sporty, Studio Lash 3D Volumythic Mascara - Tusz do rzęs 

Zbiera bardzo dobre opinie na wizażu oraz jest porównywany do poprzednika. Zobaczymy jak się sprawdzi gdyż jeszcze nie miałam z nim styczności. Producent zapewnia o podkręceniu i wydłużeniu w 3 wymiarach - sprawdzimy!



Wibo, Nude Lips - Lonturówka do ust #2

 Ostatnimi czasy bardzo polubiłam się ze wszelkimi brązami na ustach więc nie mogłam przejść również obok tej konturówki zwłaszcza, że na promocji kosztowała niecałe 4 zł. Piękny kolor, świetna trwałość więc czegóż chcieć więcej? ;) Nie wykluczone, że skuszę się na kolejne sztuki w przyszłości.

Wibo, Nail spa - Serum z keratyną i miodem

Po nieudanej przygodzie mojej Mamy z lakierami hybrydowymi marki Semilac zakończonej po ponad roku użytkowania onycholizą ( w grę wchodzi brak dłuższych przerw w ich wykonywaniu bądź nowa buteleczka bazy/topu ) trzeba było z nich zrezygnować i postawić na regenerację. Dużo dobrego czytałam na temat tego serum więc wybór padł właśnie na nie zwłaszcza, że nie kosztowało zbyt wiele.


Dajcie znać na co Wy skusiłyście się w wiosennej edycji promocji Rossmanna  i czy w ogóle z niej skorzystałyście? Może miałyście styczność z przedstawionymi kosmetykami? ;-) 

Bądź na bieżąco!
- Instagram - Facebook -



Brak komentarzy

Prześlij komentarz