Makijaż
Paznokcie
Recenzje

czwartek, 19 maja 2016

Płyn do mycia twarzy | Glyskincare Gentle Cleanser


Przez mojego bloga przewinęło się już kilka zarówno bardziej udanych jak i tych mniej żeli do oczyszczania twarzy. W dzisiejszym wpisie chciałabym Wam przedstawić moją opinię na temat kolejnego: Glyskincare Gentle Cleanser. Swoją przygodę z produktami GSC rozpoczęłam już kilka miesięcy temu kiedy to podjęłam współpracę z Diagnosis - mogłyście przeczytać między innymi o nawilżającej maseczce Gly Masque czy  złuszczającym mleczku Lotion Lite 5.  Jeśli interesuje Was moje zdanie na jego temat to zapraszam do dalszej części wpisu.

Skoncentrowany płyn do mycia twarzy | Glyskincare Gentle Cleanser

Opis producenta:

Skoncentrowany płyn do mycia twarzy, bez dodatku mydła i alkaliów. Skutecznie usuwa makijaż pozostawiając uczucie komfortu nawilżonej skóry. Zawarty w preparacie kwas glikolowy pomaga przywrócić jej naturalny odczyn pH. Preparat może być stosowany przez osoby mające cerę skłonną do podrażnień.

Rodzaj cery:
Wszystkie rodzaje cery.

Korzyści:
- Nie zawiera mydła i alkaliów
- Naturalne pH
- Delikatny dla skóry
- Skutecznie usuwa makijaż

Przeciwwskazania:
- Nadwrażliwość na substancje składowe produktu


Dostępność / Cena / Pojemność / Data przydatności:

Płyn ten dostępny jest głownie przez Internet we wszelkiego rodzaju aptekach. Za cenę ok. 30 zł otrzymujemy 200 ml produktu. Na opakowaniu znajdziemy dokładną datę przydatności do zużycia.

Opakowanie / Dozowanie / Konsystencja:

Zamknięty został w charakterystycznej kolorystycznie dla marki , półprzezroczystej, plastikowej butelce z jakże wygodną pompką która pod żadnym pozorem nie stwarza problemów podczas wydobywania produktu. Wystarczą 2-3 pompki do dokładnego oczyszczenia zarówno twarzy jak i szyi. Należy pamiętać aby kosmetyk ten nie miał styczności z naszymi oczami. Konsystencję określiłabym jako rzadką - przypomina kremowo/mleczkową, białą substancję która po zetknięciu z wodą się nie pieni. Na szczęście nie przecieka przez palce więc z powodzeniem możemy nanosić go na wybraną partię. Nie zawiera również mydła ani alkaliów.


Zapach / Wydajność / Działanie:

Posiada dość specyficzny zapach do którego można się przyzwyczaić. Jak na kosmetyk do oczyszczania twarzy jest średnio wydajny - używam go od półtora miesiąca i w tym czasie zużyłam połowę przy stosowaniu raz dziennie. Nie podrażnia, nie zapycha, nie uczula jednak po jego zastosowaniu niestety odczuwam lekkie ściągnięcie które nie jest uciążliwe a mija z chwilą zastosowania toniku. Płyn ten nie pozostawia po sobie żadnej warstwy a przede wszystkim matową skórę gotową na przyjęcie pozostałych etapów naszej pielęgnacji. Warto wspomnieć, że stosuję go przed uprzednim demakijażu oczu jak i powierzchownym usunięciu podkładu z całej twarzy dzięki czemu jeszcze lepiej radzi sobie z usunięciem całości. 

Podsumowanie:

Jest to całkiem fajny kosmetyk z którym byłabym w stanie się polubić gdyby nie uczucie ściągnięcia na które nie jestem w stanie przymknąć oka. Zapewne nie sięgnę po niego ponownie jednak pozostałą część zużyję bądź oddam Mężowi.  Jeśli natomiast same szukacie produktu do demakijażu twarzy a przez Waszą łazienkę przewinęły się już wszystkie drogeryjne kosmetyki przeznaczone go tego celu to polecam się nim zainteresować - a nuż polubicie się z nim znacznie bardziej! ;-)




Skład:

Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Glyceryl Stearate, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Cocoglyceryl Ether Sulfonate, Sodium Chloride, Cocamide DEA, Phenoxyethanol, Magnesium Aluminium Silicate, Caprylyl Glycol, Imidazolidinyl, Urea, Glycolic Acid, Ethylhexylglycerin, Hexylene Glycol, Alcohol, Sodium Hydroxide, Citrus Medica Limonum (Lemon) Fruit Extract.


Dajcie znać czego szukacie żelach/płynach do demakijażu ? Miałyście styczność akurat z tym kosmetykiem? ;-) 


Bądź na bieżąco!
- Instagram - Facebook -



Brak komentarzy

Prześlij komentarz