Makijaż
Paznokcie
Recenzje

poniedziałek, 23 maja 2016

Ulubieńcy ostatnich tygodni | Maj { Konturowanie i minimalizm }


Co prawda miesiąc maj się jeszcze nie skończył jednak znając siebie nic nowego w kategorii ulubieńców ostatnich tygodni się nie pojawi. Nie zobaczycie w tym zestawieniu niestety żadnego kosmetyku do pielęgnacji. Kolorówka również nie będzie zbyt rozbudowania chociażby ze względu na fakt, że w maju pokochałam bardzo minimalistyczny makijaż o czym przekonacie się czytając dalszą część wpisu - zapraszam! ;)

Ulubieńcy ostatnich tygodni | Maj { Konturowanie i minimalizm  }

Twarz:


Hean, Matte all day - Compact Powder Bronzing #506
_________________________
Swego czasu byłam zachwycona pudrami do konturowania marki Kobo które cieszą się ogromną popularnością. Z czasem moja ekscytacja się zmniejszała z racji dość suchej jak dla mnie konsystencji która potrafiła nieestetycznie ścierać mój podkład i uwidaczniać wszystkie niedoskonałości cery. Gdy tylko zauważyłam, że marka Hean wypuściła na rynek swoją propozycję pudrów do konturowania postanowiłam je wypróbować - to był strzał w 10. Efekt na mojej cerze jest znacznie lepszy a same pudry kosztują niewiele ponad 10 zł. Przy kolejnym zamówieniu postanowiłam dorzucić jeszcze jedną sztukę na zapas. Za jakiś czas postaram się zrobić porównanie tych dwóch produktów. 

Kobo Professional, Face Sculpting Palette
_________________________
Jeśli chodzi natomiast o paletkę marki Kobo to do gustu niesamowicie przypadł mi ich najjaśniejszy puder z całej 4. Muszę przyznać, że długo szukałam produktu który byłby matowy a jednocześnie rozświetlający. Jego barwa sprawia iż genialnie prezentuje się pod oczami, dodatkowo świetnie utrwala korektor z czego jestem bardzo zadowolona. Żałuję jedynie, że Kobo na chwilę obecną nie wprowadziło go w takiej samej formie jak 2 pozostałe pudry do konturowania. Myślę, że byłby to kolejny hit marki :)



Wibo, 3 Steps To Perfect Face
_________________________
Oczywiście nie mogło również zabraknąć pudru do ocieplania mojej cery. W palecie marki Wibo zakochałam się od pierwszego użycia. Bronzer - bo o nim dzisiaj mowa - sprawdza się idealnie do tego celu: nadaje lekkiej opalenizny, utrzymuje się przez cały dzień nie zapychając mojej cery ani nie oksydując na niej. Cała paleta to koszt ok. 18-20 zł. 

Oczy:




My Secret, Matt Eyeshadow #505 & Makeup Revolution, Mono Eyeshadow #Smooth As
_________________________
Jak wspominałam na początku wpisu w maju postawiłam na minimalizm jeśli chodzi o makijaż oka. Do szczęścia wystarczyły mi dwa cienie oraz tusz do rzęs. Jako baza na całą powiekę niezawodnie spisuje się cień My Secret #505 który jest idealnie napimentowany - zakrywa wszystkie niedoskonałości na powiece pozostawiając ją ujednoliconą zaś do załamania powieki fantastycznie sprawdza się cień  MUR w odcieniu #Smooth As. Początkowo miał być on stosowany do konturowania twarzy jednak nie polubiłam się z efektem jaki dawał na mojej cerze - na oczach prezentuje się całkiem inaczej. Również jest to cień bardzo dobrze napigmetnowany. Za obydwa te cienie nie zapłacicie więcej niż 13 zł.


Jak widzicie - nie było tego zbyt wiele. Dajcie znać w komentarzach jacy są Wasi ulubieńcy ostatnich tygodni ;-)

Bądź na bieżąco!
- Instagram - Facebook -



Brak komentarzy

Prześlij komentarz