Makijaż
Paznokcie
Recenzje

środa, 24 sierpnia 2016

Projekt denko | Zużycia minionego miesiąca { Czerwiec & Lipiec }


Projekt denko który pokazywałam Wam w maju nie był zbytnio obfity w zużyte kosmetyki jednak dwa kolejne miesiące spowodowały nie lada wysyp. W dzisiejszym wpisie pokrótce przedstawię Wam kosmetyki zarówno do pielęgnacji włosów, twarzy, rzęs, a także kolorówkę którą wbrew pozorom się używa a nie zużywa ;) Niektóre z nich miały swoją premierę w oddzielnej recenzji dlatego też podlinkowałam je w odpowiednich miejscach. Jeśli jesteście ciekawe tego co znalazło się w koszu w ubiegłych miesiącach to zapraszam do dalszej części wpisu :)

Projekt denko #29 | Zużycia minionego miesiąca { Lipiec }

BioOleo Cosmetics - Olej Avocado

Ostatecznie trafiły one do mieszanki OCM jako jeden ze składników. Osobny wpis na ich temat mogłyście zobaczyć już na blogu więc jeśli jesteście ciekawe to zapraszam :) Cena: 39 zł.

Ava, Aktywator Młodości, Witamina C z acerolą 

Po jego zastosowaniu moja cera była widocznie ujednolicona, przebarwienia zostały rozjaśnione a drobne zmarszczki lekko spłycone. O podobnym produkcie tyle tylko, że marki GlySkinCare pisałam jakiś czas temu. Bardzo wydajny produkt. Posiadam jeszcze jedną buteleczkę w zapasie. Cena: 14,99 zł.

Evrēe, Regenerujący olejek do demakijażu oczu 

Tego kosmetyku nie chciałabym już wspominać - o powodzie możecie dowiedzieć się z recenzji.  Cena: ok. 17 zł.


Amara, Olej rycynowy & Ecospa, Olej rycynowy oraz z pestek winogron zimnotłoczony, Nacomi, Olej avocado

Oleje rycynowe są bazą mojej mieszanki do OCM zaś z pestek winogron stosowałam na włosy ze średnim skutkiem oraz jako dodatek do bazy olejowej i w tym wypadku było znacznie lepiej. Nie zapychała mnie, nie podrażniła a fantastycznie rozpuszczała makijaż. Olej avocado aplikowany bezpośrednio na twarz pozostawiał ją odżywioną, złagodzoną oraz gładką w dotyku. Jest to jeden z niewielu olejów które faktycznie działa dobroczynnie na moją skórę twarzy. Cena: Od 5,99 zł do 12,90 zł.


Isana Hair Professional, Oil Care Haarol - Olejek do włosów 

Bardzo ale to bardzo wydajny i tani kosmetyk który faktycznie działa. Posiada bardzo przyjemny zapach który nie jest nachalny, wystarczą 2 pompki na całkowite zabezpieczenie końcówek. Zawiera bogaty kompleks olejów takich jak arganowy czy słonecznikowy. Stosunkowo szybko się wchłania nie pozostawiając po sobie tłustej warstwy. Dzięki niemu moje końcówki są dobrze zabezpieczone jednak nie odżywia ich.  Cena: 14,99 zł.

Vis Plantis, Serum wyciszające do skóry wrażliwej oraz żel oczyszczający

Pisałam o nich w osobnym poście zarówno o serum jak i żelu. Cena: serum 30 zł, żel 14,99 zł.

Norel Dr Wilsz, Krem pod oczy intensywnie regenerujący z serii "Anti-Age"

Ot taki zwykły krem pod oczy o którym wspominałam w osobnej recenzji. Nie powrócę do niego ponownie ale możne którejś z Was przypadnie do gustu. Cena: 57 zł. 

Avon, Clearskin, Pore Penetrating, Black Mineral Mask

Niekiedy porównywana do sławnej maseczki błotnej marki Sephora. Po jej zastosowaniu moja skóra była fantastycznie oczyszczona, dobrze zmatowiona a pory były ściągnięte. Kosztuje niewiele więc zapewne jeszcze nie raz zagości w mojej szufladzie :) Cena: 10 zł.


Green Pharmacy, Olejek łopianowy

Niestety ponownie nie stosowałam go regularnie także spektakularnych efektów nie zaobserwowałam. Cena: ok. 6 zł.

Clinique Moisture Surge - krem nawilżający & Clinique All About Eyes Rich - Odżywczy krem pod oczy

Niedawno na blogu pojawiły się ich recenzje - zarówno kremu pod oczy jak i kremu nawilżającego. W skrócie powiem Wam, że zawiodłam się trochę na marce i nie mam już ochoty sięgać po inne jej kosmetyki. Cena: MS 29 zł - AAER 49 zł.

Oceanic, Long 4 Lashes - Serum przyspieszające wzrost rzęs & Bodetko Lash - serum do rzęs

Znalazły się tutaj ze względu zalegania na półce w łazience. Miały swoje premiery na blogu: Long4Lashes oraz Bodetko Lash. Lepsze i szybsze efekty osobiście widziałam po tej pierwszej :) Cena:  L4L ok. 53 zł. -  BL 149 zł.

MedikoMed - Glinka zielona z jonami srebra  

Stosowałam ją głównie do tworzenia peelingu skóry głowy. Po jej zastosowaniu czułam niezwykłą świeżość i oczyszczenie ale także moje włosy nie miały prawa wyglądać na zdrowe bez późniejszego zastosowania odżywki. Posiadam jeszcze 2 opakowania w zapasie.  Cena: 5,30 zł.


Cece Med - Kuracja przeciw wypadaniu włosów 

Pisałam o niej w osobnym wpisie. Niestety po zakończeniu kuracji moje włosy nadal zaczęły wypadać - już nie w takim samym stopniu ale nadal - stąd też nowa kuracja Vitapil. Cena:  ok. 140 zł.


Life, Odżywka do włosów Volume Plus

Początkowo dość sceptycznie do niej podchodziłam biorąc pod uwagę fakt, że marka Life jest rodzimą SuperPharm - coś na wzór Rossmanna i Isany. Myliłam się i to bardzo! Odżywka na moich włosach spisuje się rewelacyjnie zostawiając je ładnie pachnące, ujarzmione, wygładzone a do tego miękkie w dotyku. Dzięki swojej pojemności i wydajności wystarcza na bardzo długo. Cena: 8,99 zł.

Elseve, Szampon odżywczy Magiczna moc olejków

Świetnie sprawdza się na moich włosach - pozostawia je oczyszczone, pięknie pachnące a przede wszystkim wygładzone i miękkie w dotyku. Posiadam jeszcze 2 opakowania w zapasach i na pewno nie będą one ostatnimi :) Cena: 11,99 zł.


GlySkinCare, Kolagenowe płatki pod oczy ze złotem & Kolagenowa maska do twarzy ze złotem

Fantastyczne produkty marki GlySkinCare które bardzo dobrze spisały się na mojej skórze - szerszą recenzję płatków możecie poczytać tu zaś maski tutaj. Cena: płatki - 9,90 zł, maska - 24,90 zł.

Vis Plantis, Relaksująca maseczka kojąca

Zużyłam ją już dość dawno i dziwnym trafem zaplątała się wśród pustych opakowań - mogłyście o niej przeczytać tutaj. Cena: 3,99 zł.

SKIN79, Fresh Garden Mask Maska ŚLUZ ŚLIMAKA

Jeden z pierwszych kosmetyków koreańskich z którym miałam styczność. Moja cera po jej zastosowaniu była nawilżona, gładka i miła w dotyku a przede wszystkim ukojona. Zapewne sięgnę jeszcze po kolejne maski marki Skin79. Cena: 10 zł w promocji.  

Beautyblender, Gąbka do aplikacji podkładu & Real Techniques, Gąbka do aplikacji podkładu

Z góry przepraszam, że są w tak opłakanym stanie jednak nie chciało mi się już ich myć. Gąbki Beautyblender używałam namiętnie od przeszło półtora roku jednak zaczęła się już kruszyć - szersza jej recenzja znajduje się w oddzielnym wpisie zaś gąbka Real Techniques nie jest 100% jej odpowiednikiem jednak również fajnie się sprawdziła. W użytku mam kolejną sztukę i wierze, że posłuży mi przez dłuższy czas przy odpowiedniej pielęgnacji. Cena: BB - 69zł, Real Techniques - ok. 26 zł.


Wibo, Fixing Powder

Świetnie sprawdza się stosowany w metodzie "wypiekania twarzy". Nie kosztuje zbyt wiele a utrwala korektor na cały dzień. Oczywiście nie jest to metoda na co dzień jednak sprawdza się wyśmienicie, korektor nie zbiera się w załamaniach a skóra pod oczami jest niezwykle gładka. Słyszałam również, że bardzo dobrze utrzymuje makijaż w ryzach przy cerach normalnych, oraz mieszanych. Cena: 12,99 zł.

Bourjois, Air Mat #03 Light Beige

Niebawem pojawi się jego recenzja. Początkowo się z nim nie polubiłam jednak pod koniec opakowania zaczął mi się bardzo podobać :) Cena: ok. 29 zł z drogeriach Internetowych.

Bell, HYPOAllergenic, Mat & Soft Make - Up #03

Fajny podkład na co dzień jednak na mojej tłustej cerze nie utrzymywał się zbyt długo. Bardzo naturalnie wyglądał - tego nie mogę mu odmówić! Cena: 25 zł.

Ecolab, Nawilżający żel do mycia twarzy skóry suchej i wrażliwej

Jego recenzja pojawi się jako następna. Zdradzę Wam jedynie, że się bardzo polubiliśmy ;-) Cena: 14,99 zł.

Melkior, Puder prasowany #Light Ivory

Do recenzji tego pudru zbieram się już jakiś czas - na pewno się pojawi. Fajny puder do gruntowania korektora pod oczami jednak na całą twarz potrzebuję czegoś bardziej matującego. Cena: 52 zł.

Max Factor, False Lash Effect

Mój bezapelacyjny ulubieniec jeśli chodzi o dziedzinie tuszy do rzęs.  Idealna sylikonowa szczoteczka która bajecznie podkreśla rzęsy, nie sklejając ich. Nie osypuje się ani nie odbija. Również zbiera wysokie noty na wizażu. Występuje również w wersji wodoodpornej jednak moim zdaniem jest dużo słabsza. Cena: stacjonarnie ok. 56,59 zł.

Lovely, Eyeliner matte 

Dobrze napigmentowany, matowy, nie ściera się, nie roluje. Posiada nieco grubszy pędzelek jednak nadal możemy namalować nim cienką, precyzyjną kreskę. Przy tym egzemplarzu zauważyłam niestety, że pod koniec dnia nieestetycznie się kruszył. Cena: 7,99 zł.

Uff! I to już koniec ;) Dajcie znać czy korzystałyście z kosmetyków przedstawionych przeze mnie powyżej, jak się sprawdzały?  Może macie dla nich jakieś zamienniki? :)


Bądź na bieżąco!
- Instagram - Facebook -



33 komentarze
  1. Oj tak ja też chciałabym zapomnieć o tym regenerującm olejku do demakijażu oczu Evree...bubel na maxa i szkoda pieniędzy. Puder fixujący Wibo używam do wykończenia makijażu i na mojej mieszanej cerze świetnie się sprawdza i trzyma ją w ryzach dobrych kilka godzin. Za Twoją namową skusiłam się na ten tonik różany Evree z dozownikiem i muszę przyznać jest zbawieniem dla mojej mieszanej ostatnio bardzo wymagającej cery. Jeszcze się czaję na ten zielony ale póki co nie mogę go nigdzie znaleźć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie ten hamamelisowy tonik jest gorzej dostępny jednak czasem widuję go w SuperPharmie :) Olejek Evree na szczęście już dawno znalazł się w koszu :)

      Usuń
  2. uwielbiam pielęgnację olejami, zimą więcej czasu poświęcę włosom i znów zacznę je olejować. twarz i ciało też pielęgnuję w ten sposób

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie mam ochotę na ten nowy olejek z Bielendy albo Nacomi o zapachu ciasteczek ;) Moje włosy bardzo polubiły się z lnianym i to własnie on sprawdza się jak żaden inny :)

      Usuń
  3. Ja mam serum z L4L oraz puder z wibo i bardzo lubie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie odżywka L4L dawała świetne efekty jednak już od ponad roku nie miałam z nią styczności i trochę tęsknię :(

      Usuń
  4. Spoooore denko, powiem Ci ;) płatki pod oczy używałam, ale innej firmy. Pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Spore denko ;) Maseczka z Avonu też mi się super sprawdziła, podobnie olejek łopianowy - przy systematycznym stosowaniu daje świetne efekty. Wit. C z Avy kompletnie nic u mnie na twarzy nie robiła ;( Zużyłam na drobne naczynka na udzie i tam pomogło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grunt, że pomogła chociażby i na udo! :D

      Usuń
  6. Ojej, to ja koniecznie muszę wypróbować błotko z Avonu. Cena bardzo zachęcająca i chętnie porównam z Sephorą, którą właśnie mam w domu i faktycznie ma moc!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie z kolei właśnie pojawiła się ta z Sephory i przekonam się na własnej skórze o jej działaniu :)

      Usuń
  7. Miałam olejki: avocado Nacomi i łopianowy. Oba stosowałam do pielęgnacji włosów i z avocado byłam zadowolona.. z łopianowego już niestety nie bardzo..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na moich włosach niestety sprawdza się jedynie - z tego co zauważyłam - olej lniany tak więc reszta wędruje do metody OCM :)

      Usuń
  8. Sporo zużyć! Witamina C od Avy bardzo mnie ciekawi, mam problem z przebarwieniami więc może jesienią się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja na Clinique również bardzo się zawiodłam, kupiłam miniaturowy zestaw 123 żeby sprawdzić czy te kosmetyki się nadają. Tonik to morze alkoholu, żel jak żel ale najgorszy był ten żółty krem-żel. Niby miał być ekstremalnie nawilżający a tylko podrażnił moją skórę. Jedynie jako tako dobra była maskara której miałam próbkę, ale jak za te pieniądze to również jakość porównywalna z drogeryjnymi. Nigdy więcej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli witaj w klubie! :( Dużo dobrego właśnie słyszałam na temat marki i gdy tylko zobaczyłam te miniaturki widziałam, że muszą być moje a tutaj takie rozczarowanie :(

      Usuń
  10. Nie maialm zadnego z tych kosmetowkow ale niektore Z chexia bym wyprobowala

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Któryś konkretnie masz na myśli? :)

      Usuń
  11. uwielbiam tę maskę z Avon, choć po niej moja skóra jest trochę ściągnięta ale i oczyszczona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na każde ściągnięcie świetnie działa tonik różany Evree ;) Po takim oczyszczeniu dziwnym byłoby gdyby efekt ten się nie pojawił :D

      Usuń
  12. Aktywatorze z wit.D firmy AVA, mnie też się sprawdziła.Olejek do włosów Isany mam od niedawna ale już mi się podoba




    OdpowiedzUsuń
  13. uwielbiam ten szampon z L'Oreal. Też znalazł się w moim denku, a pod prysznicem stoi kolejna butelka. Zastanawiałam się na tymi szamponami i odżywkami z Life, teraz będę wiedzieć, że są warte zakupu:) Jak razie testuję z Life tonik z dermokosmetyków z serii Hydro Milk:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie również kolejna butelka szamponu w łazience a w zapasach jeszcze jedna chociaż w międzyczasie pojawiają się inne aby zbytnio nie przyzwyczaić włosów :) Z szamponami marki Life nie miałam styczności jednak odżywkę z czystym sercem mogę polecić - widziałam właśnie, że wypuścili również kosmetyki do twarzy ale jakoś nie jestem przekonana :)

      Usuń
  14. Moje włosy uwielbiają oleje. Jestem ciekawa tej witaminki C.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakiś olej szczególnie przypadł do gustu Twoim włosom? :)

      Usuń
  15. Produkty Norel bardzo mnie kuszą. Uwielbiam oleje Nacomi, mam migdałowy do włosów i jest rewelacyjny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczególnie polecam krem Norel rozjaśniająco-wygładzajacy z kwasem migdałowym i PHA fantastycznie się sprawdził i sama ponownie do niego wrócę gdy tylko zużyję zapasy :) Na moje włosy świetnie działa olej lniany i ciesze się, że w końcu dobrałam ten odpowiedni :)

      Usuń
  16. Uwielbiam projekty denko, głównie za krótkie podsumowanie co sądzisz o danym produkcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak widzę Denko w którym żaden z produktów nie był przeze mnie używany to wreszcie mogę odetchnąć z ulgą, ze wszystko ze mną w porządku i że jeszcze mam co robić zanim odejdę z blogosfery.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyżbyś miała zbyt wiele kosmetyków? :D

      Usuń
  18. Z Twoich produktow nic nie uzywalam. Kiedys mialam jedynie szampon Elseve, ale innego rodzaju i zniechecil mnie do tej marki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście bardzo lubię szampony Elseve i mało który się u mnie nie sprawdza ale wiadomo, że co osoba to inne preferencje :)

      Usuń