Makijaż
Paznokcie
Recenzje

wtorek, 30 sierpnia 2016

Serum Holika Holika | One Solution Super Energy Ampoule-Moisturizing


Promienie słoneczne niezbyt dobrze działają na Naszą cerę pod względem nawilżania - niekiedy borykamy się z ogromnym przesuszeniem zarówno na twarzy jak i całym ciele. Najlepszym ratunkiem są wszelkiego rodzaju blasamy, olejki, kremy do twarzy, sera czy emulsje. Dziś chciałabym Wam przedstawić moją opinię na temat serum głęboko nawilżającego marki Holika Holika . Czy i jak sprawdziło się na mojej cerze?  O tym w dalszej części wpisu. 

Serum Holika Holika | One Solution Super Energy Ampoule-Moisturizing

Opis producenta 

Serum do twarzy One Super Energy Ampoule przeznaczone jest do pielęgnacji każdego typu cery wymagającej nawilżenia. Produkt głęboko nawilża oraz zapewnia efekt chłodzenia.  Skutecznie utrzymuje odpowiedni poziom nawilżenia skóry. Formuła wzbogacona została o 65% kompleks składników morskich o właściwościach pielęgnująco- nawilżających, zastosowanych zamiast wody oczyszczonej. 

Sposób użycia: Odpowiednią ilość produktu zaaplikować na oczyszczoną skórę twarzy omijając okolice oczu, delikatnie wklepać.

Skład

Water, Glycerin, Dipropylene Glycol , Peg/Ppg/Polybutylene Glycol-8/5/3 Glycerin, Alcohol Denat. , Caprylic/Capric Triglyceride, Methyl Gluceth-20 , Betaine , Xylitol, Hydrolyzed Collagen, Phenoxy ethanol, Peg-60 Hydrogenated Castor Oil  , Spirulina Platensis Extract, Laminaria Hyperborea Extract, Ecklonia Cava Extract, Fucus Vesiculosus Extract, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer  , Tromethamine, Polymethylsilsesquioxane, Ethylhexylglycerin, Acacia senegal Gum, Lauryl Dimethicone/Polyglycerin-3 Crosspolymer, Hydrolyzed Coral, Sea Water  , Caprylyl Glycol, Caprylhydroxamic Acid, 1,2-Hexandiol, Disodium Edta , Ocimum Basilicum (Basil) Oil, Citrus Aurantium Bergamia (Bergamot) Fruit Oil, Pelargonium Graveolens Flower Oil, Lavandula Angustifolia (Lavender) Oil, Citrus Limon (Lemon) Peel Oil, Macadamia Integrifolia Seed Oil, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Peel Oil, Gelatin , Glacier Water, Alcohol, Phospholipids, CI 61565


Dostępność / Cena / Pojemność / Data

Serum dostępne jest głównie przez Internet w różnych drogeriach np. MyAsia. Za pojemność 30 ml płacimy ok. 80-85 zł w zależności od miejsca. Produkt ten ważny jest 12 miesięcy od daty otwarcia.

Opakowanie / Dozowanie / Konsystencja

Otrzymujemy je w tekturowym kartoniku na którym znajduje się większość informacji jak i skład zarówno w języku koreańskim jak i angielskim. Docelowo zamknięte zostało w szklanej, bardzo ładnie prezentującej się buteleczce ombre z pipetą w formie dozownika. Wydobywa ona odpowiednią ilość kosmetyku dzięki czemu wystarczą jedynie 2 dozy aby pokryć nim całą twarz, szyję oraz dekolt. Konsystencję określiłabym jako typową dla tego typu kosmetyków - lejącą jednak nie przeciekającą przez palce. Producent zaleca jego aplikację zaraz po umyciu skóry tuż przed nakładaniem kremu. Jego zadaniem jest głębokie nawilżenie. W swoim składzie posiada między innymi hydrolizat kolagenu, uwodorniony olej rycynowy, ekstrakt ze spiruliny, wyciąg z brunatnicy, ekstrakt z morszczyna pęcherzykowatego, wodę morską oraz wiele innych. 


Zapach / Wydajność / Działanie

Posiada bardzo przyjemny, orzeźwiający, lekko cytrusowy zapach który uprzyjemnia wieloetapową pielęgnację cery. Dzięki temu, iż wystarczy jego niewielka ilość jest to kosmetyk niezwykle wydajny. Podczas jego aplikacji warto jest wykonać dodatkowy masaż a następnie pozostałość "wcisnąć" w skórę dla jeszcze lepszego efektu. Już po pierwszym zastosowaniu zaobserwowałam, że moja cera była znacznie przyjemniejsza w dotyku i mniej ściągnięta. Serum bardzo szybko się wchłania nie pozostawiając po sobie tłustego filmu ani także uczucia lepkości. Nie uczuliło mnie, nie podrażniło ani także nie zapchało. Po miesiącu regularnego stosowania zużyłam ok. 1/3 buteleczki. Niestety nie zaobserwowałam obiecywanego uczucia chłodzenia tuż po nałożeniu. Po dłuższym stosowaniu skóra stała się bardzo ładnie nawilżona i miękka w dotyku przez długi czas, kosmetyk ten bardzo dobrze dogaduje się z innymi kremami także ogromny plus za to.

Podsumowanie

Ciesze się, że mamy coraz lepszy dostęp do kosmetyków koreańskich dzięki czemu pielęgnacja przestała opierać się jedynie na żelu/płynie do demakijażu, kremie pod oczy oraz na całą twarz. Samo oczyszczanie cery zajmuje Nam więcej czasu i składa się z kilku etapów tak samo jak w przypadku pielęgnacji/nawilżania. Coraz częściej i chętniej sięgamy po maseczki, sera czy emulsje. Po wykończeniu obecnej buteleczki chętnie skusiłabym się na kolejną bądź wypróbowała inne, dostępne w ofercie - wygładzające skórę oraz zmniejszające pory, o silnych właściwościach przeciwzmarszczkowych oraz przeciwstarzeniowych, nadające skórze elastyczności oraz sprężystości bądź rozjaśniające skórę twarzy, wyrównujące koloryt i przywracające blask skórze - gdyż faktycznie widzę różnicę :)


Dajcie znać co sądzicie na temat tego serum oraz czy wprowadziłyście tego typu kosmetyk do swojej pielęgnacji? Jak się u Was sprawdzają? :)


Bądź na bieżąco!
- Instagram - Facebook -



15 komentarzy
  1. znam markę kilka lat i sobie cenię :) kosmetyki koreańskie przechodzą odrodzenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. mnie również cieszy dostępność produktów koreańskich na naszym rynku. Tego produktu jeszcze nie znam, ale dzięki azjatyckiej pielęgnacji odkryłam m.in. eliksiry <3 i teraz jestem ich wierną fanką :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię koreańska pielęgnację, ale tego serum jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie używałam tego typu produktów, ale najwyższa pora je wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. przez większość roku pod krem nakładam serum, uwielbiam koreańskie kosmetyki, z Holika Holika mam tylko korektor , zero pielęgnacji

    OdpowiedzUsuń
  6. Tego produktu nie znam, ale serum oczywiście występuje w mojej pielęgnacji aktualnie z Clinique ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo dobrze zapowiada się to serum :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moja skóra za serami nie przepada:) ale co jakiś czas się na jakieś skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hmm jeśli to koreański kosmetyk i działa tak, by mieć skórę taką, jak Koreanki... To biorę w ciemno, haha :D pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawe są te sera! W moja łapki wpadło rozjaśniające ;) Bardzo podoba mi się opakowanie i to, że już przy odkręcami produkt nabiera sie sam ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie używałam tej marki, wezmę ją pod uwagę ;) Ostatnio polubiłam taki rodzaj kosmetyku. Nie tak dawno przeszłam kurację serum z witaminą C - LIQ CC. Jestem bardzo zadowolona z efektów :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chętnie sprawdziłabym je u siebie. Obecnie testuję serum korygujące z Bielendy i czasem, aby dać mojej skórze porządną dawkę nawilżenia nakładam olejek Nuxe :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam te ampułki! Obecnie jestem w połowie wersji zielonej "anti-wrinkle" i jestem w 100% pewna, że kupię albo ją ponownie albo sięgnę po inne wydanie. Uwielbiam skórę po ich użyciu, odżywiona, wygładzona i zdecydowanie jędrna! <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Uczucie chłodzenia średnio by mi odpowiadało, więc może dobrze, że go nie ma. A sam produkt ciekawy. I bardzo mi się podoba, że solidnie nawilża.

    OdpowiedzUsuń
  15. To prawda, coraz lepszą mamy dostępność azjatyckich kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń