Manicure
Makijaż
Recenzje

środa, 5 października 2016

Nowości września | Kolorówka i pielęgnacja

Nowości września | Kolorówka i pielęgnacja

Wrzesień już za nami dlatego też chciałabym Was zaprosić na przegląd kosmetyków które zasiliły grono w mojej szufladzie bądź kosmetyczce - będą to zarówno produkty do pielęgnacji twarzy, włosów, ciała ale także kolorówka. Mam nadzieję, że wśród nich znajdują się perełki po które sami sięgacie. Jeśli jesteście ciekawi o których kosmetykach mowa to zapraszam dalej :)

Planet Essence by Perfecta - lekki mus do ciała antycellulitowy - Hawaii & lekki mus do ciała regenerujący Tahiti

Czytałam na ich temat dużo dobrego, z marką Perfecta mam całkiem przyjemne wspomnienia więc postanowiłam skusić się na nie w Lidlu wybierając pomiędzy nimi a peelingami. Trochę teraz żałuję gdyż mimo przepięknych zapowiedzi zapachów za skórze są bardziej chemiczne. Zobaczymy jednak jak spiszą się na dłuższą metę. 

Joanna - Color Professional - Profesjonalna farba do włosów #7.4

Farby do włosów to już żadna nowość w moich comiesięcznych nowościach. Tym razem postanowiłam skusić się na odcień miedzianego blondu. Pomimo tego, iż ma być to blond na pewno taki nie będzie - raczej miedziany brąz ;) Aktualnie siedzę z ręcznikiem na głowie po jej zmyciu i na dniach być może napiszę nieco więcej. 

Colway Hydro - Hand cream - Nawilżający krem do rąk

Ten produkt powinnam pokazać Wam przy okazji wrześniowego ShinyBoxa jednak kompletnie zapomniałam. Jak zapewne doskonale wiecie nie jestem ogromną fanką pielęgnacji zarówno dłoni jak i stóp więc zobaczymy za jakiś czas jak się u mnie sprawdził. 


Auchan - Szampon do włosów - Czarna rzepa

Kupiłam go pod wpływem wpisu Magdaleny. Jego cena jest zabójcza bo kosztuje aż 1,59 zł o ile dobrze pamiętam ;) Na chwilę obecną czeka w zapasach.  

Dermena - Szampon do włosów osłabionych nadmiernie wypadających 

Temat wypadających włosów wraca do mnie jak bumerang - niestety nadal szukam czegoś co na dłuższą metę pomoże mi w walce. Pokładam duże nadzieje w tym szamponie gdyż czytałam dużo dobrego na jego temat. 

Farmona - Jantar - odżywka do włosów i skóry głowy z wyciągiem z bursztynu i witaminami

Jako iż wcierka Vitapil dotyka powoli dnia postanowiłam zaopatrzyć się w kolejną broń w walce aby wspomóc Dermenę ale także przyspieszyć nieco wzrost ;) Pamiętam, że pierwsze buteleczki całkiem fajnie się sprawdzały a jak będzie teraz? 


Bingospa - Peeling Średni Błotny Do Twarzy - Błoto, Kwas Mlekowy, Kwasy Owocowe Aha 

W końcu udało mi się wykończyć peeling solny z Bani Agafii dlatego też mogłam sobie pozwolić na kolejny. Obok niego nie mogłam przejść obojętnie gdyż ostatnimi czasy było o nim dość głośno na Youtube. Posiada specyficzny zapach ale jak działa .. poezja ;) Na pewno znajdzie on swoje 5 minut na blogu.

Bielenda - Expert Czystej Skóry - Kojący żel do mycia twarzy & Nawilżający płyn micelarny 3 w 1

Również na wykończeniu był mój żel z Biolaven który znalazł się w ulubieńcach sierpnia tak więc wypadało poszukać czegoś w zastępstwie i wybór padł na stosunkowo nowy produkt marki Bielenda. Do kompletu później - po pochlebnych opiniach - dokupiłam również płyn micelarny który w pierwszym kontakcie niestety nie pokazał się z jak najlepszej strony jednak zobaczymy czy będzie z tego miłość czy też nie :) 

Nacomi - Olej z pestek winogron

Krem którego aktualnie używam pod oczy jak na złość również dobija dna a że nadarzyła się okazja i bardzo atrakcyjna cena w Hebe postanowiłam skusić się na dwie buteleczki oleju z pestek winogron - czekały na mnie ostatnie. Zaaplikowany porządną warstwą na noc sprawia, że rano budzę się z niezwykle miękką skórą pod oczami :) 

Bielenda - Skin Clinic Professional - aktywne serum korygujące na dzień i noc 

Nie raz wspominałam, że na pewno do niego powrócę i tak też się stało! :) Głównym tego powodem było bezmyślne zapchanie cery którego skutkiem były bolące, podskórne grudki głównie na czole - wyglądało ono jak czekolada lodów z Lidla Gelatelli Strawberry Crisp. Pech chciał, że akurat nie posiadałam niczego czym mogłabym się ratować więc bez wahania postanowiłam kupić to serum - wystarczyło kilka dni i znów mogę cieszyć się gładką, czystą skórą :)


Dr Pomoc - skarpetki na stopy złuszczające i nawilżające

Swego czasu dostępne były w Biedronce w bardzo przystępnej cenie ;) Swoich jeszcze nie używałam jednak zarówno Mama jak i Siostra zauważyły efekty - złuszczanie było jeszcze lepsze a niżeli w przypadku tych skarpetek dostępnych również w Hebe. Jest to pierwszy tego typu kosmetyk który zadziałał na stopy mojej Mamy także jeśli będziecie mieli okazję je kupić to polecamy ;) 

Conny - Maska Do Twarzy Z Ekstraktem Z Aloesu

Ta którą zakupiłam w ubiegłym miesiącu bardzo fajnie się sprawdziła tak więc przy okazji wizyty w Naturze postanowiłam dorzucić ją do koszyka. Niebawem planuję zbiorczą recenzję kilku rodzai które testowałam :) 

Bielenda - Carbo Detox - Oczyszczająca maska węglowa do cery mieszanej i tłustej, do cery suchej i wrażliwej, do cery dojrzałej 

Mały zapas ;) Swego czasu były trudno dostępne jednak gdy już się udało je znaleźć postanowiłam dorzucić do koszyka kilka sztuk bo przecież maseczek do twarzy nigdy za wiele. 

Perfecta, Express Mask, maseczka nutri-kompres, cera normalna i sucha

Zakupiłam ją po jednym z filmików Fokusowanej w którym ją pokazywała - aktualnie znajduje się w Rossmannie na promocji i kosztuje niecałe 2 zł ;) Jak się u mnie spisze? Zobaczymy. 


Catrice - Hd Liquid Coverage  - Płynny Podkład Kryjący #010 & #020  

Odcień 020 udało mi się kupić w Naturze ostatnią sztukę która czekała właśnie na mnie. Po powrocie do domu okazało się, że na mojej cerze wpada w strasznie różowe tony jednak dzięki żółtemu pigmentowi uda mi się nad tym zapanować :) Kilka dni później pojawiły się na stronie Cocolity - bez wahania zamówiłam również odcień 010 który na szczęście posiada ładne, żółte tony i na zimę będzie w sam raz.


Eveline - Nail Therapy Professional - X-Treme Gel Effect Top Coat, Golden Rose - PRODIGY GEL - Top Coat, Golden Rose - Black Diamond Hardener - Odżywka wzmacniająca paznokcie & Golden Rose - Ice Chic Nail Colour - Lakier do paznokci #09, #12, #17, #18, #23, #43

Po powrocie do tradycyjnych lakierów i rezygnacji w hybryd na jakiś czas musiałyśmy wraz z Mamą zaopatrzyć się na nowo w typowe, standardowe lakiery do paznokci oraz bazy i top coaty. Nie było to łatwe gdyż doskonale zapewne wiecie jaką wygodą jest trwałość hybryd no ale ... :) Wybór padł głównie na markę Golden Rose ale także Eveline. Kolory lakierów są typowo jesienne, przybrudzone - takie w sam raz :) Na pewno za jakiś czas dam Wam znać jak się spisują te produkty. 

Koniecznie podzielcie się tym , co wpadło w Wasze ręce w ubiegłym miesiącu! Może mieliście styczność z przedstawionym przeze mnie produktami? Jak się u Was sprawdzały? :)


Bądź na bieżąco!
- Instagram - Facebook -



53 komentarze
  1. Wow, ile tego! Ja ostatnio robię bardzo małe zakupy :) nawet ich nie pamiętam :D.
    Musy Perfecty mnie zaciekawiły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wbrew pozorom nie jest wcale tego tak dużo - same najpotrzebniejsze! ;) Sama pewnie bym nie pamiętała tego co ostatnio kupiłam jednak wzięłam się za zapisywanie :P

      Usuń
  2. Bardzo fajne nowości :) a z GR gorąco polecam nr 120 z serii Rich Color ;) to mój ulubiony lakier do paznokci :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety u mnie seria Rich Color średnio się sprawdza :( Będę go miała jednak na uwadze ;)

      Usuń
  3. Też właśnie sięgnęłam po serum korygujące z Bielendy - w końcu jesień rządzi się swoimi prawami, jeśli chodzi o cerę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu można sięgnąć po nieco mocniejszą artylerię pielęgnacyjną - jeden z plusów jesieni :D

      Usuń
  4. Sporo tego. Ja również mam ochotę na podkład Catrice ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy tylko będziesz miała możliwość zakupu to serdecznie polecam :)

      Usuń
  5. Piękne odcienie lakierów, idealne na jesień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z racji tego, że właśnie nadeszła jesień głownie do kolekcji trafiły przygaszone, przybrudzone kolory które uwielbiam o tej porze roku ;) Do tego mimo wszystko wyglądają bardzo elegancko :)

      Usuń
  6. Też się skusiłam na podkład Catrice mimo, że nie lubie plynnych:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Testowałaś już? Jak się sprawdza? :)

      Usuń
  7. Patrzyłam wczoraj te podkłady z Catrice i niestety żaden odcień nie jest dla mnie dobry 02 i 03 które najbardziej by mi odpowiadały jeśli chodzi o intensywność koloru są niestety bardzo różowe :( w 01 niestety nawet w zimie będę wyglądać jak duch. Ciekawa jestem tego miedzianego blondu, myślę właśnie o takim rudawym kolorze u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie 030 wyglądała ładnie, żółciutko ale był jedynie tester tak więc pozostała różowa 020 jednak tak jak wspominałam wspomagam się pigmentem i jest okej ;) Miedziany blond u mnie na odrostach wyszedł lekko rudy jednak na długości wpada w ciemniejszy, ciepły brąz - w połączeniu z wodą 6% ;)

      Usuń
  8. Lakiery ♥ te odcienie brązu i nude ♥ ostanio bardzo na nie choruję !! :)
    A Cartice planuję kupić ( tak już od paru dni czekam aż w mojej ulubionej drogerii internetowej się pojawi! Bo mi wykupili ;( ) :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście zamawiałam na Cocolicie i już następnego dnia były wyprzedane :D

      Usuń
  9. Mnie dermena pomógł, włosy nie wypadały, ale potrzebna jest przy tym szamponie jakaś kuracja nawilżająca, bo wysusza strasznie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że mi nie przesuszy strasznie skóry ale oczywiście będę się wspomagała nawilżaczami :)

      Usuń
  10. U mnie niestety serum korygujące wypadło nie najlepiej. Dostałam jakiegoś uczulenia na szyi. Oddałam mamie, może jej przypasuje. Mam tę maseczkę Carbo Detox do cery suchej - przepięknie pachnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo widzisz :( Słyszałam, że serum to potrafi przesuszać ale pierwszy raz czytam o uczuleniu - mam nadzieję, że chociaż u mamy się sprawdzi. Wersji do cery suchej maseczki jeszcze nie używałam więc dopiero się przekonam :)

      Usuń
  11. Słyszałam wiele pozytywnych opinii o wcierce z Jantar i muszę się w nią w końcu zaopatrzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ten żel do mycia twarzy z Bielendy jest cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. olej z Nacomi mam i ja <3 Serum Bielendy właśnie kończę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chyba się przejdę po lakiery GR, skusiłaś mnie kolorami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają znacznie więcej pięknych odcieni i nie wykluczone, że skuszę się na kolejne <3

      Usuń
  15. muszę się zakręcić za tym podkładem z Catrice.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, a nuż się u Ciebie sprawdzi ;)

      Usuń
  16. Uwielbiam tą odżywkę z Jantara, po przerwie właśnie zaczęłam już 3 opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko wykończę Vitapil zrobię drobną przerwę i zaczynam kurację - mam nadzieje, że pomyślą i owocną :)

      Usuń
  17. Widzę tutaj dla siebie 2 produkty ;) Zdecydowanie te serum od Bielenda, kusi już jakiś czas i podkład Catrice

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serum to mój ulubieniec od kilku lat i ciągle powracam zaś podkład całkiem fajnie sprawdza się na mojej cerze :)

      Usuń
  18. Oj mi tez ciezko sie bylo przestawic z hybryd na zwykle lub na samą odzywke, ale trzeba dac paznokciom odpoczac ;) sliczne lakiery! pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie niestety był to proces konieczny przejścia na tradycyjne lakiery dlatego też większy ból ale cóż ... :)

      Usuń
  19. Znam (a właściwie dopiero poznaję) jedynie serum Bielendy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. mnie też czeka malowanie włosów w piątek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Blond oczywiście. Od roku czasu mam ciemne - w dodatku swoje naturalne, bo udało mi się całkiem zejść z koloru i już 100% zdrowe włosy, i troszkę mi się znudziły, więc potrzebuję zmiany. Ale sama nie kombinuje, tylko idę do fryzjera i wtedy będziemy uzgadniać z jakim efektem wyjdę. Jak wiele lat temu kombinowałam z samodzielnym malowaniem, to nie było ciekawie, dlatego teraz wolę skorzystać z usług profesjonalisty. Choć niestety znalezienie takiego salonu zabrało mi wiele czasu.

      Usuń
  21. sporo ciekawych nowości, zwłaszcza ciekawią mnie te maseczki Bielendy - sporo ich teraz na blogach :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Aż dziwne, że kolor ciemniejszy jest bardziej różowy... ale to bardzo dobrze, bo kusi mnie ten podkład a ja zawsze biorę najjaśniejsze ;D Kolory lakierów są absolutnie przepiękne, wszystkie bardzo mi się podobają! <3

    OdpowiedzUsuń
  23. Dzisiaj własnie kurier mi przyniósł odzywkę Jantar, jestem pełna nadziei, gtym bardziej, że szamponu uzywam od ponad tygodnia i jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  24. maseczki z bielendy tez uwielbiam lakiery z gr super kolory

    OdpowiedzUsuń
  25. Znam sporo produktów, odżywkę Jantar chyba znów muszę kupić.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja jesienią zdecydowałam się na witaminę C w serum LIQ CC light. Teraz cieszę się gładką i promienną cerą :)Śliczne odcienie lakierów, chyba jutro wyruszę po jakiś dla siebie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. U mnie ten olejek z pestek winogron chyba się nie sprawdza, nie odczuwam żadnego nawilżenia. Stosowałam na twarz i też nic. :/

    OdpowiedzUsuń
  28. Jestem ciekawa czy z szamponu będziesz równie zadowolona jak i ja :-) Kiedyś miałam olej z pestek winogron, ale do włosów i był super, do twarzy nie używałam, ale zastanawiam się czy byłby dobry do mojej mieszanej z tendencją do przetłuszczenia...

    OdpowiedzUsuń
  29. Fajne kolorki tych lakierów Golden Rose : )

    OdpowiedzUsuń