Makijaż
Paznokcie
Recenzje

wtorek, 29 listopada 2016

Listopadowy ShinyBox | Dobra partia


W tym miesiącu pudełko ShinyBox powstało przy współpracy z Pewexem. Wiele z Nas zapewne doskonale pamięta rzeczy które były dostępne x lat temu a niestety na chwilę obecną zniknęły z półek sklepowych - między innymi słodycze takie jak: gumy kulki, papierosy, Donald, Mino, cukierki Isysy, lody w proszku mmmm, ciepłe lody  ... co to były za czasy ;) Jeśli jesteście ciekawi co tym razem znalazło się w pudełku dla wszystkich ludzi dobrej roboty to zapraszam do dalszej części ;)



Odpowiadając na żywotne potrzeby wszystkich kobiet, prezentujemy Wam efekt niezwykłej współpracy - listopadowe pudełko ShinyBox & Pewex "Dobra Partia"! 
W zestawie znajdziecie jesienny niezbędnik kosmetyczny. Dzięki niemu przywrócimy również dobre wspomnienia sprzed lat. Będzie zabawnie, ciekawie i sentymentalnie! 

Listopadowy ShinyBox | Dobra partia

Constance Carrol, Puder prasowany compact refill

Drobnoziarnisty puder wzbogacony proteinami jedwabiu, witaminą E oraz olejkiem jojoba. Zawarte w nim filtry UVA i UVB chronią przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych. Odżywa, nawilża a zarazem matuje skórę, doskonale wykańcza makijaż. Był jednym, z pierwszych kosmetyków kolorowych sprzedawanych w Pewexie. Produkt pełnowymiarowy: 10,35 zł / 12 g.
W dziedzinie pudrów mam już swojego ulubieńca i raczej nie szukam niczego nowego ;) Pamiętam jak za czasów gimnazjalnych używałam tego pudru z polecenia i jak na tamte czasy sprawdzał się całkiem dobrze jednak na chwilę obecną znajdzie nową właścicielkę ;) 

Delawell, Słodkie masło do ciała Sweet&Natural

Innowacyjne połączenie naturalnych cukrów roślinnych, ekstraktu z mango, witaminy E, masła kakaowego oraz starannie dobranych bio olei (makadamia, migdałowy, jojoba, arganowy, z baobabu) intensywnie nawilży, odżywi i zregeneruje Twoją skórę. Po zastosowaniu masełko ładnie się wchłania i pozostawia na Twojej skórze delikatny film. Produkt pełnowymiarowy: 34,99 zł / 100 ml.
Sądząc po wersji pomarańczowej miałam obawy nad bardzo chemicznym zapachem ale jakie było moje rozczarowanie kiedy pierwszy raz je otworzyłam - myliłam się ogromnie ;) Pachnie bardzo przyjemnie jednak niestety aromat ten nie utrzymuje się na ciele zbyt długo. Faktycznie pozostawia na skórze delikatny film a o tym jak naprawdę nawilża przekonamy się za jakiś czas. 

Elfa Pharm, Mydło do twarzy i ciała Vis Plantis

Mydło Vis Plantis, wzbogacone substancją aktywną i olejem z oliwek, delikatnie i skutecznie oczyszcza skórę. Jego działanie pomaga w prawidłowej pielęgnacji skóry, także tej z problemami. W zestawie znajduje się wymiennie: mydło lanolinowe lub mydło biszofitowe. Produkt pełnowymiarowy: 3,99 zł / 70g.
Dość sceptycznie do niego podeszłam - bałam się przesuszenia i ściągnięcia skóry twarzy. Po kilku użyciach mogę stwierdzić, że bardzo ładnie pachnie, lekko ściąga jednak nie jest to na tyle problematyczne aby całkowicie je skreślało ani także nie zauważyłam przesuszenia mojej skóry ;) Na dłuższą metę pokładam w nim nadzieje! 

Beautyblender, Gąbeczka Blotterazzi

Gąbka w kształcie łezki pochłaniająca nadmiar sebum. Wykonana z tworzywa, które przyniosło sławę całej gamie produktów marki Beautyblender. Dzięki jej specjalnej strukturze odświeża wygląd makijażu lecz nie ściera go z twarzy jak zwykłe bibułki matujące. Jej kształt ułatwia stosowanie na całej powierzchni twarzy. Szczęśliwe pudełko: 75,00 zł / zestaw.
Bardzo ucieszyłam się gdy zobaczyłam ją w swoim pudełku! O tradycyjnej gąbeczce BB pisałam zarówno w wersji różowej jak i czarnej ;) Serum z mojej tłustej twarzy do tej pory ściągałam za pomocą chusteczek higienicznych a teraz będę mogła na własnej skórze przekonać się o ich różnicach bądź podobieństwach do tego produktu. 

Delia, Błyszczyk do ust Glamour Liquid Color

Błyszczyk o lekkiej konsystencji, łatwo i przyjemnie rozprowadza się po ustach. Zapewnia ustom piękny, zmysłowy i trwały kolor. Dodatkowo nawilża je i podkreśla ich kształt. Produkt pełnowymiarowy: 6,44 zł / sztuka.
Nie jestem ogromną fanką makijażu ust -  szminki co jakiś czas trzeba kontrolować zaś błyszczyki stosunkowo szybko się zjadają. W swoim pudełku znalazłam iście słodki kolor niczym dla lalki Barbie który niestety nie przekonał mnie do siebie. Zaaplikowany na usta na szczęście nie pozostawia po sobie tego koloru a jedynie pół transparentną poświatę i lekko słodki/owocowy smak. 


Stenders, Żurawinowy żel pod prysznic

Łagodny żel pod prysznic o działaniu silnie nawilżającym. Pozostawia skórę jedwabiście gładką. Stworzony został z myślą o skórze wrażliwej, zawiera tylko naturalne składniki oczyszczające, które dodatkowo wygładzają i odżywiają skórę. Zapach żurawiny działa relaksująco. Produkt travel size: 9,90 zł / 50 ml.
Kolejny kosmetyk marki Stenders który pięknie pachnie - szkoda tylko, że jest to wersja travel size, nie pogardziłabym pełnowymiarowym ;) Dobrze się pieni, ta pojemność wystarczy na ok. 3-4 razy, nie przecieka przez palce, nie wysusza ani także nie podrażnia. 

Mollon Pro, Utwardzający lakier do paznokci

Formuła wzbogacona w utwardzacz, który przedłuża trwałość lakieru do 7 dni. Wysoka jakość komponentów zapewnia idealną konsystencję lakieru. Wyrafinowaną, klasyczną gamę kolorów uzupełnia kolekcja jesienna, która znajduje się w tej edycji ShinyBox. Produkt pełnowymiarowy: 18,00 zł / 15 ml.
O lakierach hybrydowych marki Mollon Pro będziecie mogły niedługo poczytać szerzej natomiast kolor tradycyjnego który znalazł się w moim pudełku kompletnie do mnie nie przemawia i niestety znajdzie inną właścicielkę - jest to pól transparentna pomarańcz z drobinkami. Widziałam, że dziewczyny dostały lepsze warianty ;) 

Qbox, Herbata smakowa

Wymiennie: herbata "Migdałowy Mezalians" lub "Idealny poranek"
"Idealny poranek", czyli czarna herbata, bergamotka, kwiaty bławatka. Dystyngowany brytyjski Earl Grey z dodatkiem błękitnych kwiatów bławatka. Kwiat ten zawiera antocyjanidyny, flawonoidy, sole mineralne (w tym dużo manganu), a także działa przeciwzapalnie oraz zbawiennie na krążenie. Upominek: 20,00 zł / 100 g.
Fajne opakowanie na raz jednak nie jestem fanką czarnej herbaty i na pewno nie kupiłabym jej w pełnym opakowaniu za taką cenę - jest dla mnie zbyt mocna. Mam swoją ulubioną która wyśmienicie smakuje bez cukru! Czy tylko ja tak mam, że herbata właśnie musi być bez cukru? Innej nie wypiję :) 


Dodatkowo jako ambasadorka otrzymałam koszulkę ze strony Pewex.pl oraz zestaw kosmetyków marki Bell ;) O podkładzie wspominałam przy okazji projektu denko tutaj - reszta jest dla mnie totalną nowością także niebawem testy a później recenzje ;) Przyznam szczerze, że nie jest to najlepsze pudełko jakie otrzymałam do tej jednak nie jest również tragiczne ;) Oprócz błyszczyka, pudru oraz lakieru zużyję wszystko do końca. 

Ta wersja pudełka jest już niedostępna jednak grudniową możecie zamówić już dziś tutaj ;) 

A Wy co sądzicie o tej edycji? Jak Wam się podoba? :) 




Bądź na bieżąco!
- Instagram - Facebook -



32 komentarze
  1. Trafiła mi się taka sama koszulka jak Tobie :) Pudełko uważam za udane, cieszę się z obecności gąbeczki od Beautyblender :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gąbeczka trochę ratuje to pudełko chociaż uważam, że samo w sobie nie jest najgorsze ;)

      Usuń
  2. Mi się średnio podoba...chyba najbardziej cieszyłaby mnie koszulka i gąbeczka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że na początku też tak myślałam ale po pierwszych testach nie jest źle ;)

      Usuń
  3. Też dostałam ten pomarańczowy lakier z drobinkami :) cóż, do pięknych to on nie należy, ale mam kobalt z tej serii i ta linia chyba jest całkiem w porządku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kobalt musi przepięknie wyglądać ;)

      Usuń
  4. Mnie te pudełeczko nie zachwyciło :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, trafiają się czasem lepsze pudełka i gorsze ;)

      Usuń
  5. Świetna oprawa tego pudełka:) Zawartość - szału nie ma, ale tragedii też nie. Najbardziej zaciekawił mnie Bloterazzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za jakiś czas napiszę o tym cudaku ;)

      Usuń
  6. szału nie ma, choć w sumie kto co lubi :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, co kto lubi i czego w danym momencie potrzebuje ;)

      Usuń
  7. fajna zawartość, koszulka super :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak z ciekawości, jaki to pudrowy ulubieniec?:) Pewex najbardziej kojarzy mi się z pubem, w którym spędzałam mnóstwo czasu na studiach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście chodzi mi o ryżowy puder EcoCera ♥

      Usuń
  9. Zestaw od Bell jest bardzo ładny kolorystycznie. Tez mam koszulkę ale z innym napisem szara 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam ją właśnie - też niczego sobie ;)

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. To prawda, wygląd pudełka jest niczego sobie ;)

      Usuń
  11. Najfajniejsze z tego pudełka są Twoje zdjęcia. Cudne!

    OdpowiedzUsuń
  12. Chciałam się skusić na tego boxa, ale zrezygnowałam. I nie żałuję , bo nie byłabym do końca zadowolona z zawartości

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, nie da się każdemu dogodzić ;)

      Usuń
  13. Mi najbardziej podoba się grafika tego boxa! :) ❤

    OdpowiedzUsuń
  14. Podoba mi się nawet :)
    Ciepłe lody <3

    OdpowiedzUsuń