Moja wina, moja wina moja bardzo wielka wina! :( Muszę przyznać się bez bicia, że nie odwiedzałam praktycznie bloga przez ten czas, gdyż jakoś nie było okazji i czasu. W sobotę większość czasu spędziłam w szkole a gdy wróciłam padłam na łóżko z bólem głowy od smrodu zmywacza do paznokci. Siedząc z nim ponad 4-5 h. W niedzielę zaś, miałam bardzo ważną misję pt. "Urodzinowy prezent". Miałam czas jedynie do 18 gdyż mój K. wracał o tej z uczelni i o tyle dobrze ale też źle, że go nie było cały dzień. Mogłam przez ten czas coś wykombinować ;) Odrobinę chęci, pomysłu, wiary w to, że się uda i gotowe! ;) Zdążyłam. Wczoraj zaś był strasznie dziwny dzień, z rana poszliśmy załatwić pewną sprawę a po powrocie po szwędałam się trochę po domu i zaraz poszłam spać, kilka razy się budziłam i tak od 15 do prawie 4 w nocy spałam! To nie podobne do mnie i co najmniej dziwne. Dziś znalazłam trochę czasu więc przychodzę aby podzielić się z Wami refleksjami na temat:
Dostałam tę próbkę przy zakupie maseczki o której też pewnie niebawem napiszę. Zakochałam się w tym produkcie od pierwszego użycia i myślę, że zaopatrzę się w pełnowymiarowy produkt niebawem ♥
Skład: Cyclomethicone, Cyclopentasiloxane (and) Dimethiconol, Amodimethicone, Phenyl Trimethicone, Isohexadecane (and)Polyisobutane, Parfum, Isopropyl Myristate, Glicyne Soja (Soybean) Oil, Carthamus Tinctorius (Safflower) Seed Oil, Linoleic Acid, Tocopheryl Acetate, Retinyl Palmitate, Geraniol.
Biovax A+E Serum Wzmacniające to prawdziwy zastrzyk witaminowy dla Twoich włosów. Receptura preparatu stworzona została na bazie witamin A i E, będących źródłem młodości i witalności. Zauważyłam same plusy ♥ Możecie mówić, że po takiej próbce nie można wiele się spodziewać a jednak! Moje włosy zaraz po wysuszeniu są jednym wielkim snopkiem siana mimo wszystko a po zastosowaniu serum końcówki stały się odżywione, nabrały naturalnego połysku i gładkości a do tego ten zapach.
Cena: 13zł / 15ml
Używałyście go? Możecie napisać coś więcej ? ;) I chętnie dowiedziałabym się jakie Wy stosujecie maseczki, jakie macie patenty na ratowanie włosów i przyspieszenie ich wzrostu? (tylko nie picie drożdży!)

u mnie leży próbka dalej w koszyczku, muszę kiedyś wkońcu zużyć go :)
OdpowiedzUsuńJa jestem ciekawa właśnie produktów tej firmy, zawsze myśle o zakupie ich ;)
OdpowiedzUsuńMiałam to serum właśnie razem z maską do włosów, która okazała się bardzo przeciętna. Serum wystarczyło mi na 2 aplikacje i byłam z niego zadowolona :)
OdpowiedzUsuńjuż jakiś czas myślę nad kosmetykami tej firmy i chyba w końcu się skuszę :) same superlatywy o nich czytam i słyszę :)
OdpowiedzUsuńBuziaczki
Ja kiedyś kupiłam to serum w promocji w SP, ale nie pamiętam czy byłam zadowolona. Dawno to było:P
OdpowiedzUsuńNie używałam żadnych kosmetyków do twarzy z tej firmy. :)
OdpowiedzUsuńBuziaki
wooow spac tak dlugo ;oo i co zrobilas o tej 4 ?
OdpowiedzUsuńMam to serum i jestem całkiem zadowolona, bardzo ładnie nabłyszcza ;)
OdpowiedzUsuńJa codziennie piję herbatki z pokrzywy i wcieram Jantara, a maski do włosów stosuję co drugie mycie ;)
pierwsze słyszę - ale wygląda ciekawie .
OdpowiedzUsuńPolecam !
OdpowiedzUsuńMoje włosy są dziś takim snopkiem siana. Będę je ratować henną i Vatiką. :-)
OdpowiedzUsuńKiedyś bardzo lubiłam odżywkę Wax.
jaki cudny blog ♥
OdpowiedzUsuń+ obserwujemy?:*
Nie znam tej maseczki :)
OdpowiedzUsuńPs: Świetny nowy nagłówek :)
nie używałam, ale chętnie wypróbuję. natomiast z serii tych saszetek miałam do włosów wypadających i uważam, że bardzo fajnie działało. chętnie zaopatrzę się w nią ponownie (a może i inne?) i postaram się używać regularnie, bo z tym bywało różnie..
OdpowiedzUsuńps. organizuję kampanię dotyczącą barwników w żywności - jeśli zainteresuje Cię ten temat to zapraszam regularnie na mojego bloga;)
pozdrawiam!
Odżywka ciekawa ! :P właśnie nie wiem czego szukać póki co Ja Używam Maseczki Loreal Proessional kolor złoty, regenerujący. I Balsam thermo Loreal profesional też złoty- do włosów pod użytkiem suszarek i prostownicy - taka ochrona :)) Wymyślisz mi coś w guście mojego obrazka u góry na blogu na maila ? poślesz jakieś nagłówki... :)) ?
OdpowiedzUsuńbuziiiaaaczkiii ;*
Mialam te serum i gdzies mi wypadlo na lotnisku przez prdzupadek :( Ehh ja to chyba bym musiala sie wyprowadzic zeby zmienic cos w pokoju hehe tutaj sie juz wynajmuje mieszkanie z meblami itd wiec nawet nie mozna tego zmienic :( a na malowanie tez rzadko sie zgadzaja :(
OdpowiedzUsuńmój chłopak używa tego serum na wlosy ;) a ja slyszałam o nim wiele dobrego, ale póki co używam masła shea lub olejku Alterry :))
OdpowiedzUsuńNie znam tej firmy :)
OdpowiedzUsuńPierwszy raz spotykam się z tym produktem :)
OdpowiedzUsuńhttp://natolatekswiat.blogspot.com/
efektów nie widać od razu także cierpliwości!:)
OdpowiedzUsuńTeż miałam ta próbkę w gratisie do maseczki i również jestem z niego zadowolona:)
OdpowiedzUsuń