Nie było mnie chwilę, wybaczcie ;) W weekend szkoła a wczoraj jakoś strasznie szybko dzień zleciał, dzisiejszy z resztą też. Ewka dalej jest kontynuowana, do tego jeszcze koniecznie zdrowsze jedzenie i będzie dobrze. Muszę Wam się pochwalić, że chyba jako jedyna z grupy dziewczyn na studium zostałam 6 za makijaż, wow! Szczerze mówiąc to byłam w lekkim szoku, bo byłam ciekawa kto ją dostał a okazało się, że tą osobą jestem ja. Z drugiej strony strasznie miło mi się zrobiło ;) Koniec pierwszego semestru za mną, zaliczenia mam nadzieję dobrze poszły. Teraz czekać już na koniec. W niedzielę razem z K. wracaliśmy do domu, zahaczyliśmy o samochodowe serduszko w Lublinie, później znalazłam zdjęcie na którym jesteśmy :P Ale co najlepsze na dworze było jakieś -10 stopni i trzeba było czekać na głupi autobus dobrą godzinę, gdzie do domu mamy jakieś 15km, normalnie jakaś kpina. Spora ilość osób już czekała a podjechał małym busikiem, ludzie stali jak sardynki w puszcze. Nie pojmuję tego. Ale wracając do milszych rzeczy, to wczoraj nawiedził mnie listonosz, a raczej listonoszka z prezencikiem dla mnie. Zaskoczona byłam, okazało się, że dobra duszyczka D. postanowiła mnie obdarować ♥ Dziękuję kochana! Same zobaczcie co się w środku znalazło.
Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym już nie wypróbowała kilku rzeczy. Kolorystycznie podkład dla mnie jest idealny, nawet długo się utrzymuje. Pomalowałam się dzisiaj koło 10 a do teraz nie musiałam robić żadnych poprawek więc bite 5h bez świecenia. Nad pełnowymiarowym Effaclarem zastanawiałam się dość długo i ciesze się, że mogę go wypróbować. Gdy tylko nadarzy się okazja, zakupię ten krem, ciekawa jestem czy mi w jakimś stopniu pomoże. Żel z YR obłędnie pachnie, czuć go nawet kilka godzin po kąpieli tak więc kolejna rzecz na mojej liście. Lakier z Sephory mam na pazurkach u stóp, zrobiłam zdjęcie ale nie wiem czy chciałybyście oglądać moje krzywe paluchy- jeśli tak to mogę pokazać w oddzielnej notce ale powiem Wam, że skradł moje serce ♥
Za oknem śnieg pada jak głupi, dopiero teraz zauważyłam. Prawdziwa zima powróciła, mam nadzieję że zostanie z nami na dłużej ♥ Ja, jak to ja musiałam coś pozmieniać w wyglądzie bo inaczej nie byłabym sobą, myślę także o zmianie nagłówka ale to pewnie na dniach, tymczasem powoli będę zbierała się na dwór z psem a następnie czeka masa komentarzy od Was i blogów do odwiedzenia! ;)
Same dobroci :) Miłych testów i gratuluję oceny! :)
OdpowiedzUsuńSzkoda, że do mnie listonosz nie przynosi takich miłych paczuszek :)
OdpowiedzUsuńaaa takie paczuszki to zawsze udane :)
OdpowiedzUsuńSuper kosmetyki ;). Jak ja lubię wracać do domu, gdy czeka na mnie przesyłka :D
OdpowiedzUsuńJeeeeeeeeej ! Clinique jest na pełnym wypasie!!!! Ja się nie świecę po nim przez cały Boży dzień od rana! <333 Uwielbiam go! Korzystałam tylko z próbek ale może się kiedyś skuszę na pełnowymiarówkę :)
OdpowiedzUsuńświetna paczka;)
OdpowiedzUsuńśliczna paczucha :) ahh przypomniałaś mi czasy gdy ludzie stali jak sardynki gdy wracałam z uczelni :D
OdpowiedzUsuńkosmetyczne łakocie :)
OdpowiedzUsuńoj zima powróciła!
Paczuszka przeurocza :)Lakierki śliczne . A żel pewnie wyśmienicie pachnie :D
OdpowiedzUsuńLakiery są w pięknych kolorach:)
OdpowiedzUsuńOd razu zauważyłam zmianę nagłówka oraz zdjęcia nad opisem ;)
OdpowiedzUsuńZazdroszczę tej niespodzianki :)
Co do Effaclaru Duo - mam i myślę, że warto spróbować.
Pozdrawiam :)
chetnie zobacze jak prezentuje sie ten lakier, nawet na krzywych paluchach:D
OdpowiedzUsuńWow ile rzeczy, ale świetne są :)
OdpowiedzUsuńSerio ? Dopiero teraz zauważyłaś śnieg ? HAha :D
mybeautifuleveryday.blogspot.com
w końcu jest zima jak się należy hehe. co prawda ja się przeziębiłam, ale nie jest tak źle.
OdpowiedzUsuńkolor lakieru z loreal wygląda ciekawie:)
i mam pytanie jak dałaś nagłówek nad posty?
świetne kosmetyki! ;D
OdpowiedzUsuńOby dwa lakiery mają piękne kolory ale ostatnio mam słabość do tych odcieni z L'Oreal'a :)
OdpowiedzUsuńwow jakie cuda :)) czemu nie dodajesz komentarzy?
OdpowiedzUsuńbalsamy z yves rocher są świetne,ja używam oliwkowego. Lakiery-cudne kolory :)
OdpowiedzUsuńCiekawa zawartość przesyłki :) Bardzo podobają mi się kolory lakierów :)
OdpowiedzUsuńgratulacje szosteczki :)
OdpowiedzUsuńGratuluję kochana 6 za makijaż, ale szczerze mówiąc wcale się nie dziwie!! :) Jestem pewna, że jesteś najlepsza!! :)
OdpowiedzUsuńPrzesyłka świetna, kimkolwiek jest D. - pozazdrościć tak wspaniałej osóbki! :)
ładny kolor lakieru Loreal :)
OdpowiedzUsuńGratuluję szóstki! Na pewno się należała ♥♥♥
OdpowiedzUsuńU mnie też białą zima. Myślałam o tym, żeby pójść zrobić zdjęcia, ale nie mam kiedy...
OdpowiedzUsuńteż mam ten kokosowy balsam :)
OdpowiedzUsuńOj uwierz ze moje to jest tragedia :( Nic im nie pomaga :( a wsumie niemam ich czym niszczyc nie farbuje, nie susze i tez nie prostuje ich a wplyw najwiecej chyba ma stres itd
OdpowiedzUsuńlakier z Paris <3
OdpowiedzUsuńja również gratuluję 6-teczki !
OdpowiedzUsuńkolor lakieru do paznokci super;)
Dziękuję za miłe słowa :) Czasem jednak wspomnienia przeważają nad tym co jest teraz i nie idzie tak po prostu nie myśleć o tym. Ale masz racje, nie warto wracać do tego co było, powinno się liczyć to co jest teraz :).
OdpowiedzUsuńale paka! same dobroci :DD: a te lakiery:D
OdpowiedzUsuńLubię kosmetyki z Yves Rocher. :)
OdpowiedzUsuńja mam ten krem z effaclar i powiem Ci szczerze, że strasznie mnie uczulił, w sumie oddałam go później mojej mamie, miała to samo
OdpowiedzUsuńCudowne kosmetyki !
OdpowiedzUsuńdo mnie też dziś zapukał listonosz i przyniósł wygraną z rozdania <3 genialne prezenty!
OdpowiedzUsuńco do avonu, to nie bądź uprzedzona, jeśli nie miałaś styczności, niektóre produkty są warte uwagi ;d
kokosowy balsam ? ale musi niesamowicie pachnieć ! :-))
OdpowiedzUsuńzazdroszczę końca sesji, moja dopiero się zaczyna, aczkolwiek ja dużo do zaliczania nie mam :D świetne nowości. zaintrygował mnie żel pod prysznic!
OdpowiedzUsuńa gdzie to konkretnie zmieniałaś?
OdpowiedzUsuńKokosowy balsam ♥
OdpowiedzUsuńJak ja uwielbiam takie wizyty, mnie dzisiaj też odwiedził pan listonosz :)
OdpowiedzUsuńoo no to bedzie testowanie :D
OdpowiedzUsuńbrawo! Gratuluje wyroznienia i oceny:))
OdpowiedzUsuńpodoba mi się tutaj u ciebie :P mam nadzieję, że u mnie też ci się spodoba i również mnie zaakceptujesz :P pozdrawiam :*
OdpowiedzUsuńhttp://emfashionblog.blogspot.com
nie cierpię zimy i mam nadzieję ,że opuści nas jak najszybciej;D I gratuluję najlepszej ocenki ;)
OdpowiedzUsuńI zasluzenie dostalas 6 :))) <3
OdpowiedzUsuńno tego pana to ja bardzo lubię :)))
OdpowiedzUsuńJa mam perfumy kokosowe z tej serii :) A róż kupiłam na zwykłym stoisku kosmetycznym, więc wątpię, że u siebie znajdziesz :c
OdpowiedzUsuńbrawo kochana ja przed wczoraj cwiczyłam z Mel B posladki, ABS, nogi i ramiona, odpusciłam Ewę bo po killerze nie mogłam chodzic ale dziś jestem juz po skalpelu ;) cieszę się bo widzę, że tez nie odpuszczasz a to mnie dodatkowo motywuje ;)
OdpowiedzUsuńnieee no kolor lakieru jest cudowny <3
gratulację, 6 na pewno w pełni zasłużona ; )
OdpowiedzUsuńhttp://inkaastyle.blogspot.com/
Ciemniejszy lakier jest piękny ! :)
OdpowiedzUsuńNo takich cudeniek to tylko pozazdrościć:)
OdpowiedzUsuńU mnie zima... ale chcialabym ją już odwołać :P
OdpowiedzUsuńLakiery♥♥♥
OdpowiedzUsuńYves Rocher najlepsza firmaaaa :)
OdpowiedzUsuń