Dostałam
SZLABAN NA KOSMETYKI! :-) W sumie to należało mi się, gdyż jak już wiecie we czwartek przyszła do mnie paczka z
mintishop która pojawi się w kolejnym poście, zaś dzień później wybraliśmy się do Zamościa.
Oczywiście jak większość z Nas
miałam przygotowaną listę której chciałam trzymać się kurczowo ale tak jak to zazwyczaj bywa nie bardzo się udało? ;P
Cień z My Secret, matowy błyszczyk z Essence oraz Tint z Bell są nadprogramowe zaś reszta całkowicie kontrolowana ;-) Wiedziałam, iż szybko nie odwiedzę Natury, której niestety nie ma w moim mieście zaś w sąsiednim nie wiem kiedy po raz kolejny będę stąd też tyle rzeczy. Naoglądałam się recenzji na
youtube, naczytałam się ich na blogach i wyszło jak zwykle!
A TO WSZYSTKO PRZEZ WAS! :-)
 |
| Essence All About Matt Fixing Loose Powder ( 14,99 zł ) |
 |
| Pigment KOBO Cornflower ( 9,99 zł ) |
 |
Catrice Matt Mousse Makeup ( 20,99 zł )
|
 |
| Green Pharmacy Jedwab w płynie ( 7,99 zł ) |
 |
| For your Beauty zapasowe gumki do zalotki ( 1,99 zł ) |
 |
| Maybelline Color Tattoo ( 21,99 zł ) |
 |
Essence Stay Matt Lip Cream ( 7,99 zł )oraz Bell LIP tint ( 10,99 zł ) |
 |
| Golden Rose biała i turkusowa kredka ( ok. 9 zł za dwie ) |
A teraz RZECZY SKLEROZA! ! ! :D czyli te o których zapomniałam napisać we wcześniejszej notce. Od kiedy zakupiłyśmy szampon Diplony z Biedronki stał się on moim ukochanym i w zapasie mam jeszcze jedną buteleczkę bo to, jak działa na moich włosach - POEZJA! ;-) Chciałam również jakiś olejek do opalania który będzie posiadał chociażby minimalna ochronę gdyż przyspieszacz z Sorayi nie posiada żadnej i wybór padł na kokosowego Daxa o którym mogę powiedzieć tyle, praktycznie brak zapachu za to chamski, świecący się brokat. Nie tego się po nim spodziewałam, drobinki tego brokatu są tak suche i trudne do usunięcia że to głowa mała. OFF ma tak przyjemny zapach, że mogłabym się nim psikać na okrągło ♥ Będąc u mojego TŻ w domu był to produkt niezbędny ;-) Maszynki i żel do golenia to standardowy zestaw każdego miesiąca.
 |
| Diplona Szampon do włosów ( ok. 11 zł ) |
 |
| Dax kokosowy olejek do opalania ( 16,99 zł ) |
 |
| Off przeciwko komarom ( 12,99 zł ) |
 |
| Gillette series pianka do golenia ( 6,99 zł ) |
 |
| Wilkinson Xtreme3 Beauty ( 7,99 zł ) |
Zapraszam Was również na
FACEBOOKA na którym możecie być ze mną w stałym kontakcie ;-) !
Mam ten olejek z Daxa ale mój pachnie i to dość mocno :D niestety jest dość lepki i faktycznie ma dużo brokatu (upierdliwego w dodatku). Nadaje się nad wodę ale do codziennego użytku raczej nie :) No, chyba że nakładany w znikomych ilościach.
OdpowiedzUsuńO, pouzupełniane! Biedronkowy szampon o ktorym wczesniej zapomnialas- moze byc rzeczywiscie ciekawy :) Buziaki, zapraszam na nową notkę ;)
OdpowiedzUsuńMam ten jedwab używam używam i nie wiem co onim myśle. A gdzie kupujesz dermacol?
OdpowiedzUsuńPigment Kobo genialny! Pasowałby mi do paznokci z mojego posta :D
OdpowiedzUsuńja już przestałam robić listę bo nigdy nie udało mi się trzymać ściśle tego co na niej było :) pokaż na oczku koniecznie cien Tatoo, zastanawiałam się nad zakupem:)
OdpowiedzUsuńMam ten kokosowy olejek do opalania ;)
OdpowiedzUsuńbaardzo fajne zakupy :) puder essence jeszcze musi zawitac u mnie :)
OdpowiedzUsuńOjej gdzie tak tanio upolowałaś żel dla męszczyzn do golenia?
OdpowiedzUsuńto się nazywa uzupełnienie zapasów :D
OdpowiedzUsuńuwielbiam ten jedwab z GP ale przyznaję, że zaciekawiłaś mnie tym szamponem z Biedronki - nigdy wcześniej nie zwracałam na niego uwagi
OdpowiedzUsuńDziękuję, to bardzo miłe, ale jednak w ciągu dnia moja buzia lubi się świecić, więc puder jest mi niezbędny :(
OdpowiedzUsuńZastanawiam się teraz między tym z kryolanu a tym z essence, bo tańszy ;p
Również lubię zapach off'a <3
I kolejna dawka nowości, widzę tutaj kilka perełek, puder i matowy błyszczyk z Essence przez wiele osób są polecane. :)
OdpowiedzUsuńten puder essence jest świetny, a maszynki z ostatniego zdjęcia są moimi ulubionymi
OdpowiedzUsuńja musze sobie w koncu kupic zalotkę, mam długie rzęsy i jak sobie je dodatkowo pokręce to już ogole powinny być mega ;)
OdpowiedzUsuńoooo taki jedwab to bym przygarnęła :)
OdpowiedzUsuńUzależniona;D. Kusi mnie ten szampon, słyszałam już kilka pozytywnych opinii! No i niestety zlikwidowali u mnie Naturę, przy najbliższej okazji muszę nabyć tam zachwalany kamuflaż z Catrice ^^
OdpowiedzUsuńo... ten matowy mus od Catrice polecasz? już kiedyś chciałam się na niego skusić, ale w końcu nie wzięłam ;)
OdpowiedzUsuńDużo tego.:)
OdpowiedzUsuńkocham tinty z bell ! :)
OdpowiedzUsuńcałkiem fajne produkty.
OdpowiedzUsuńdzięki, że do mnie wpadłaś, lubię kosmetyki więc będę częściej cię odwiedzać;p
Ale dobry pigment ;D
OdpowiedzUsuńZrób jakiś makijaż z tym pigmentem z Kobo! :)
OdpowiedzUsuńJestem szalenie ciekawa pigmentu bo kolor ma booooski <3
OdpowiedzUsuńLip tint z Bell ostatnio robią furorę na blogach. To chyba zasługa Biedronki, która niedawno miała je w swojej ofercie ;)
OdpowiedzUsuńjestem ciekawa tego tintu z bell ;)
OdpowiedzUsuńI pigment z kobo piekny kolor!
x x x
Ty to musisz mieć rekordową koleckję kosmetyków:D
OdpowiedzUsuńŚliczny nagłówek i ciekawy blog;3
OdpowiedzUsuń+Obserwujemy?
Zapraszam na mojego bloga.Było by miło gdybyś pozostawiła po sobie ślad w postaci komentarza :D
http://wana-wanaa.blogspot.com/
Oo ale zakupki poczyniłaś :) Jejku ale mnie u Ciebie nie było :/
OdpowiedzUsuńmuszę się poprawić :)
Ja uwielbiam pigmenty z KOBO <3 mam 5 i wszystkie kocham nad życie! :) BArdzo się opłaca je po promocji kupić :)
I ten fixujący puder z Essence też mam i jestem mega zadowolona :)
pozdrawiam :*
oooooo widze mój ukochany tint, no i błyszczyk z Essence. Z jedwabiu tez będziesz zadowolona, no i pigment z kobo wymiata...mam ten sam ;)
OdpowiedzUsuńŚwietny kolor pigmentu :)
OdpowiedzUsuńŚwietne zakupy! Mam Pytanie. Czy często używasz zalotki? Czy twoje rzęsy, na tym nie ucierpiały?
OdpowiedzUsuńno coś Ty kochana! w tych spodniach każdy wygląda dobrze uwierz mi! :)
OdpowiedzUsuńjaaaa ten pigment kobo ma fenomenalny kolor <3
Czarny cień Maybelline? Jestem ciekawa co Ty z nim kombinujesz ;)
OdpowiedzUsuńjestem ciekawa tego 1 pudru właśnie jeden mi sie kończy . może zakupie właśnie ten . Dzięki za poradne co do biedronkowego szampkonu musze zainwestować :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do mnie :)
haha, zabawnie to brzmi, no ale cóż.
OdpowiedzUsuńSuper zakupy!
Off na komary to świetna sprawa. Bardzo lubię pigmenty KOBO - mam większość w swoich zbiorach ;-) Wiele osób chwali cienie w kremie Maybelline, ale jakoś nie mogę się przemóc ;-)
OdpowiedzUsuńMasz przecudny nagłówek ♥
OdpowiedzUsuńWiem, to nietematyczne, ale musiałam to napisać c:
Color tatoo również mam i jestem wielką fanką tej serii jest tak cudownie napigmentowana i nie osypuje się np na policzek , Ah piękne :D ! A pigment który kupiłaś - no nie zakochałam się całkowicie w tym kolorku :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Uwielbiam ten kokosowy olejek do opalania :)
OdpowiedzUsuńPigment ma przepiękny żywy kolor! Chciałabym go zobaczyć w akcji ;) A co do szamponu Diplona. Chciałam go kupić, jednak tyle się naczytałam negatywnych recenzji, że zrezygnowałam. A tu proszę, u Ciebie działa jak marzenie! Muszę go chyba jednak zdobyć, widziałam jeszcze w jednej z Biedronek ;)
OdpowiedzUsuńPigment z KOBO <3 AAAAA piękny!
OdpowiedzUsuńA olejek z DAXa mam, używam i chwalę sobie :) Poza tym bosko pachnie :D
z diplona miałam odżywkę była fajna ;D
OdpowiedzUsuńInteresuje mnie ten kokosowy olejek do opalania :) Uwielbiam kokos :P Dużo dobrego słyszałam o maszynkach Wilkinson ;)
OdpowiedzUsuńkosmetyki uzależniają!<3
OdpowiedzUsuńsuper zakupy :)
OdpowiedzUsuńzuzylam diplone ale nie bylamz zadowolona, musze odkurzyc swoja zalotke;P
OdpowiedzUsuńuwielbiam green pharmacy, na moich włosach odżywki się super sprawdzają :)
OdpowiedzUsuńŚwietne zakupy, aż przyjemnie obejrzeć :-)
OdpowiedzUsuńNajbardziej wpadł mi w oko ten pigment Kobo :-)
Jedwab GP jest moim zdaniem genialny :)
OdpowiedzUsuńZakupy dość spore, w bardzo rozsądnych cenach - więc sądzę, że było warto!
OdpowiedzUsuńKobiety chyba muszą się dzielić na dodatkowe dwie kategorie, ponieważ osobiście nie należę do tych, które uwielbiają mieć górę różnorodnych kosmetyków. Mogę czytać wiele recenzji, które mnie zaciekawią jednak jak myślę, że muszę iść i tego szukać w szczególności w moim malutkim miasteczku to wole pozostać przy tym, co mam sprawdzone na własną rękę. Przyglądam się temu chabrowemu pigmentowi.. kolor mnie urzekł :) Pozdrawiam serdecznie Pola! <3
polaprisme.blogspot.com
fajne nowości, pigment kobo ma śliczny odcień. Też używam zawsze męskiego żelu gilette do depilacji i tych samych maszynek,
OdpowiedzUsuńTradycyjnie zaszalałaś :) Miałam kupić ten olejek firmy Dax, ale dobrze, że napisałaś o tych drobinkach :P
OdpowiedzUsuńŚwietne nowości :D
OdpowiedzUsuńcudowny pigment :)
muszę spróbować kiedyś tex fixong powder z Essence :)
Color Tattoo - uwielbiam.... mam większośc kolorów(bynajmniej wsyzstkie dostpene u mnie w mieście:)) i jestem zachwycona... :)
OdpowiedzUsuńja też zazwyczaj mam ambitnie listę zakupów, której mam nie przekraczać, ale... to wszystko mija jak tylko przekraczam drzi drogerii :) mają tam chyba jakąś magiczną moc wyłączania silnej woli :D zakupy bardzo ciekawe, nie miałam większości z tych rzeczy.
OdpowiedzUsuńpozdrawiam, A
No trochę tego masz, nie dziwę się że teraz grozi Ci szlaban na kosmetyki :D. Ja nie używałam żadnego z pokazanych przez Ciebie kosmetyków, dlatego z chęcią przeczytam ich recenzje za jakiś czas :)).
OdpowiedzUsuńBuziaki :*.
Kurcze! Na prawdę się kruszył? Może u mnie się nie kruszy dlatego bo zawsze przed nałożeniem tuszu nakładam baze od eveline :)
OdpowiedzUsuńpiękny kolor pigmentu od kobo, jestem ciekawa jak będzie się spisywał :)
OdpowiedzUsuńJa zawsze stara się trzymać listy i kończy się na staraniu;) A to jakiś fajny lakier, a to kredka...
OdpowiedzUsuńFajne zakupy ;)
O matko jak ja się teraz ciesze, że nie mam Natury u siebie jakoś bardzo w pobliżu ;DDD A kochana jakie zmiany na blogu :D jak mnie tu dawno nie było jej ! ;D
OdpowiedzUsuńniczego z tych rzeczy nie miałam, aż dziwne bo tyle tego pokazujesz! czy ten jedwab w płynie jest lepszy od biosilka?
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Widzę tu parę moich ulubieńców!
OdpowiedzUsuńpozdrawiam ♥♥♥
/ http://annetteaurore.blogspot.com/
super zakupy:) Bardzo lubię. A u mnie o płynie micelarnym, zapraszam:)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
http://kosmetycznawyspa.blogspot.co.uk/
sporo tych zapasów, ale niektóre produkty mnie zaciekawiły. szczególnie ten jedwab w płynie i cień z maybelline :)
OdpowiedzUsuńniezłe zakupy :D
OdpowiedzUsuńzainteresował mnie color tattoo - coś więcej o tym produkcie?
muszę sobie kupić ten jedwab a z Diplona miałam odzywkę poza cudownym zapachem nie zrobiła na mnie wrażenia.
OdpowiedzUsuńTen jedwab muszę sobie kupić :)
OdpowiedzUsuńto czekam, bo mam na niego chrapkę ;>
OdpowiedzUsuńUwielbiam błyszczyki w essence stay with me oraz stay matt. Dzięki vlogerkom i blogerkom poznałam tą genialną firmę, dzięki której możemy użytkować kosmetyki najczęściej dobre jakościowo za niewielką kwotę pieniężną. Żałuje tylko, że essence nie ma w Rossmanach. Muszę wypróbować ten tint z Bell. Ciekawe, czy jeszcze dostanę go w biedrze.
OdpowiedzUsuńHah, ja też mam kupić kilka rzeczy, a i tak kupię dużo więcej. :D Mam nadzieję, że napiszesz coś o pudrze z essence, bo jestem ciekawa go. :)
OdpowiedzUsuń