Już jakiś czas temu na blogach pokazywane było jedno z pudełek Shinybox ( sierpniowe o ile dobrze pamiętam ) w którym znajdował się krem do rąk firmy DeBa - jakim było zaskoczeniem gdy okazało się, że jest on dostępny w Biedronce. Osobiście nie jestem ogromną fanką takich produktów i raczej smakowanie dłoni nie jest moją mocną stroną to jednak coś mnie podkusiło i podczas zakupów spożywczych trafił do koszyka. Czy się sprawdził ? ;-)
Można poczytać o nim na wizażu gdzie ma dość wysokie noty bo aż 4,38/5. asZapakowany jest początkowo w tekturowy kartonik który wygląda dość "apetycznie" i z pewnością przykuwa wzrok - sama tubka również prezentuje się całkiem nieźle, wygląda na metalową jednak jest wykonana z miękkiego tworzywa który nie uniemożliwia swobodne wydobywanie produktu. Znajdziemy w niej 75 ml kremu który jak pisałam dostępny jest - był - w Biedronkach za cenę 4,99 zł gdzie normalnie jest to podobno koszt 12 zł. Obok wersji orzeszkowo-ciasteczkowej pojawiła się wersja nagietkowa która kompletnie do mnie nie przemawiała ponieważ uwielbiam wszystko to co słodkie a po przeczytaniu na kilku blogach o jego zapachu nie byłabym sobą gdybym nie spróbowała ;-)
Krem w swojej konsystencji jest dosyć lekki, posiada brzoskwiniowe zabarwienie czego niestety nie widać na zdjęciu poniżej jednak musicie wierzyć mi na słowo ;) Ładnie i szybko się rozprowadza jednak jest jedno ale ... długo się wchłania. Przez ok. 5-10 min mamy uczucie jakby nasze dłonie oblepione były tłustą warstewką i nie radziłabym w tym momencie wykonywać żadnych czynności domowych! ;) Osobiście nie lubię takiego uczucia i nie sięgam po niego zbyt często w dzień, chyba że wiem iż przez jakiś czas będę siedziała np. tylko przy komputerze. Świetnie sprawdza się natomiast stosowany na noc zabezpieczony rękawiczkami bądź tez solo. Po jego zastosowaniu dłonie są nawilżone przez dłuższy czas i nie trzeba co trochę sięgać po niego i ponownie smarować :) Najważniejszą kwestią w tym produkcie jest zapach - OBŁĘDNY! Fanki słodkich zapachów będą wniebowzięte - dokładnie czuć słodkie nuty orzechów, ciasteczek.
PLUSY:
- przepiękny zapach ♥
- przyjemna konsystencja
- uczucia nawilżenia które utrzymuje się stosunkowo długo
- dobry skład pozbawiony silikonów i parabenów
- miękka tubka która ułatwia wydobycie produktu
- dostępność / Biedronka ( o ile jeszcze tam jest bo dawno nie zaglądałam )
- cena - 4,99 zł! aż grzechem byłoby nie skorzystać
MINUSY:
- dość długi czas wchłaniania się produktu
5/6
Podsumowując, muszę przyznać że jest to całkiem dobry krem w niskiej cenie - dla samego zapachu ale także i nawilżania można po niego sięgnąć z czystej ciekawości jeśli natomiast strasznie przeszkadza Wam tłusta warstwa nawet przez 5-10 min odradzam gdyż możecie się szybko zniechęcić ;-)
Słyszałyście o tym produkcie ? ;-)
Same go stosowałyście ?
Też bardzo lubię ten krem ! Szkoda tylko, że tak długo się wchłania. Jest idealny do wieczornej pielęgnacji i ten słodki zapach, mmm :) Choć spotkałam wiele opinii na temat zapachu to ja jestem jak najbardziej nim zauroczona i mogłabym go wąchać i wąchać :)
OdpowiedzUsuńWidzę po raz pierwszy, ale już wyobrażam sobie jego wspaniały zapach!
OdpowiedzUsuńSzkoda, że nie widziałam go w Biedronce, bo na pewno skusiłabym się na niego. uwielbiam takie słodkie zapachy w kosmetykach więc pewnie przymknęłabym oko na długie wchłanianie się ;-)
OdpowiedzUsuńTeż lubię jego zapach :) Mam jeszcze resztkę tego kremu.
OdpowiedzUsuńmusi ślicznie pachnieć! :)
OdpowiedzUsuńChętnie bym go wypróbowała, ale nigdy nie widziałam go w Biedronce..
OdpowiedzUsuńno to musi być mój :)
OdpowiedzUsuńMam ten krem. Bardzo dobry produkt, który na dodatek pachnie ciateczkami :)
OdpowiedzUsuńNie przepadam za tłustą powłoką na dłoniach, także raczej go sobie odpuszczę:)
OdpowiedzUsuńNie znam go. Ciekawe opakowanie. Przypomina te z Planeta Organica.
OdpowiedzUsuńMusi świetnie pachnieć :)
OdpowiedzUsuńmybeautifuleveryday.blogspot.com
Dla samego zapachu bym kupiła! :)
OdpowiedzUsuńJak na niego trafię to na pewno kupię :)
OdpowiedzUsuńNigdy o nim nie slyszalam i nigdy go nie stosowalam :-)
OdpowiedzUsuńdla mnie ten zapach jest za mdły i stosuję go na stopy:P
OdpowiedzUsuńPo kilku recenzjach już wiem, że chcę go dorwać ;]
OdpowiedzUsuńwow nigdy go nie widziałam w biedronce , muszę poszukac! :)
OdpowiedzUsuńNie widziałam tych kremów u siebie w Biedronce, jak ostatnio byłam w Polsce, a szkoda, bo pewnie bym się nim zainteresowała, chociaż dla mnie to, że tak długo się wchłania i pozostawia film jest sporym minusem.
OdpowiedzUsuńBrzmi ciekawie ;-)
OdpowiedzUsuńO nie! Ciekawe czy będą u mnie w biedronce! Mi posłuży. Mam natrecrwo, nie cierpie suchych dłoni!! ;))
OdpowiedzUsuń