Hej! ;)) W poprzednim poście informowałam Was o licznych promocjach jakie drogerie kosmetyczne szykują dla nas po świętach zaś dziś pokażę to, co warto dorzucić do swojego koszyka ;-)) Z większością produktów miałam styczność i bardzo polubiłam choć nie ukrywam, że znalazło się kilka perełek które sama chętnie by przygarnęła ;)) Jeśli jesteście ciekawe co mam na myśli - zapraszam dalej ;)
Zacznijmy od drogerii Rossmann gdyż wydaje mi się, że do niej najwięcej osób ma dostęp ;)) Nie układałam tych rzeczy tak, w jakich dniach będą dostępne lecz stworzyłam listę ogólną ;) W skład promocji będzie wchodziła cała kolorówka z podziałem na dni - z pewnością znalazłoby się jeszcze więcej produktów jednak nie przychodzą mi w tej chwili do głowy :P
1. Max Factor, Facefinity All Day Flawless 3-in-1 - z tym produktem miałam styczność jeszcze na początku liceum i z tego co pamiętam dość fajnie wyglądał na buzi, nie utrzymywał się ekstremalnie długo jednak nie ciemniał, nie ważył się.
2. Max Factor, Kohl Pencil 090 Natural Glaze - u mnie cielista kredka to podstawa większości makijaży, niesamowicie otwiera oko i bez niej wydaje się znacznie mniejsze. O kredce z Max Factora słyszałam już od dobrych kilku promocji w Rossmannie jednak nigdy nie było mi dane jej spróbować :)
3. Maybelline, Cienie w kremie Color Tattoo - moi zdaniem cienie cud, miód i orzeszki. Świetnie sprawdzają się jako baza pod cienie, kolor 40 fajnie podkreśla brwi ( chociaż nie wszystkim będzie on pasował ). Nie rolują się, nie zbierają w załamaniach, trzymają naprawdę długo, dostępne w kilku kolorach.
4. Bourjois, Pastel Joues [Fine and Light Powder Blush] - w normalnej cenie jest trochę drogi jednak pieruńsko wydajny ( swój pierwszy miałam ponad dwa lata i udało mi się go wykończyć do dna - obecnie posiadam drugi w tym samym odcieniu ), z racji tej, że są to róże wypiekane trudno zrobić sobie nimi krzywdę, efekt na policzku można śmiało stopniować, nie ścierają się w ciągu dnia, nie zmieniają koloru, nie przemieszczają się.
5. Maybelline, Colossal Volum' Express - maskary tej używałam przez długi, długi czas ( oczywiście wersji podstawowej ) i świetnie mi służyła, głęboka czerń, nie sklejała rzęs, fajnie je podkreślała.
6. Maybelline, Eye Studio, Lasting Drama Gel Liner - najlepszy eyeliner z jakim miałam styczność ( z Duraline jest nie do zdarcia ), bardzo czarny, łatwo zrobić nim precyzyjne kreski. Posiada dołączony pędzelek który dla mnie jest za gruby.
7. Bourjois, Healthy Mix, Anticerne Correcteur - testowałam go jedynie w sklepie na dłoni, jest to własnie jeden z tych produktów po który sama chętnie bym sięgnęła ;)
8. Max Factor, 2000 Calorie Dramatic Look - tego tuszu zrobiłam sobie zapas na poprzedniej promocji i jeszcze jedno opakowanie czeka na swą kolej, ładnie podkreśla rzęsy, nie osypuje.
9. Max Factor, False Lash Effect Mascara - maskara cud, szkoda tylko, że w cenie regularnej taka droga. Idealna sylikonowa szczoteczka, bajecznie podkreśla rzęsy, nie skleja ich, nie osypuje się - szkoda tylko, że nie potrafi robić śniadań do łóżka ! :P
10. Eveline, Total Action 8w1 - o niej pisałam już nie raz, uwielbiam uwielbiam i jeszcze raz uwielbiam, moim paznokciom bardzo pomogła jednak jeśli nie miałyście z nią styczności radzę uważać :)
11. Bourjois, Delice de Poudre, Bronzing Powder - jedni uwielbiają drudzy nienawidzą, jak dla mnie świetnie będzie się nadawała do opalania twarzy - nie konturowania - latem :) Ten zapach ... ♥
12. L'Oreal, Infaillible Eyeshadow - miałam możliwość używać ich podczas szkolenia i przepadłam, genialnie napigmentowane, wystarczy odrobina aby wykonać bajeczny makijaż. Występuje w szerokiej gamie kolorystycznej.
13. Revlon Colorstay, Długotrwały podkład - mój podkład nr. 1 jak do tej pory, w niektórych Rossmannach dostępne są szafy Revlonu, na promocji opłaca się go dołożyć do koszyka jeśli tak samo jak ja go lubicie - cena regularna zwala z nóg, lepiej wtedy zamówić go przez Internet.
14. Wibo, Nawilżająca pomadka do ust `Eliksir`- tania, nie wysuszająca pomadka w kilku wersjach kolorystycznych. Opakowanie nie zachęca do zakupu jednak warto się skusić ;)
W drogerii Natura na dzień dzisiejszy poczyniłabym największe zakupy podczas wiosennej promocji. Zarówno produktu Kobo jak i Catrice ale także Essence i My Secret kuszą swoimi perełkami.
1. Catrice, Camouflage Cream - co tutaj dużo mówić, świetny produkt w niskiej cenie. Idealnie zakrywa wszystkie niedoskonałości, ze stosowaniem go pod oczy bym trochę uważała gdyż może być za ciężki.
2. Kobo Professional, Mono Eye Shadow - świetnie napigmenowane cienie w niewysokiej cenie.
3. Essence, Match 2 Cover Cream Concealer - nie utrzymuje się on tyle, co kamuflarz Catrice jednak ma tą przewagę, że w opakowaniu znajdują się dwa odcienie.
4. Essence, LASH mania reloaded false lash mascara - fajnie podkreśla oko, mega czarna, nie osypuje się jednak na początku jest zbyt mokra i trzeba uważać :)
5. Essence, I Love Extreme - zużyłam kilka opakowań, chętnie do niej powracałam jednak uwielbiam testować dlatego też poszła w odstawkę.
6. Essence, Pędzelki do makijażu - tanie a bardzo dobre, zarówno kuleczka jak i ten do nakładania cieni. Skośny pędzie fajnie nadawał się do gruntowania eyelinerów czy też podkreślania dolnej powieki.
7. Kobo Professional, Pigmenty sypkie, matowe - przepadłam! Granatowym przepiękne kreski można wykonać po wymieszaniu z Duraline, trochę się osypują więc przed wykonaniem twarzy radzę wykonać najpierw makijaż z ich udziałem.
8. Essence, Zestaw do brwi - gdy zaczynałam moją przygodę z brwiami był to zestaw idealny, na dzień dzisiejszy są to fajne cienie jednak nie używam ich solo ;)
9. Essence , bronzer Sun Club - ogromny dysk brązujący świetnie nadający się zarówno do konturowania jak i opalania twarzy. Dostępny w dwóch odcieniach, niedrogi i straszliwie wydajny.
10. Essence, puder matujący All About Matt - pudrów tych tyle, że w wersji sypkiej zużyłam ok. 4 opakowań. Dopóki nie poznałam pudru Kryolanu był dość przyzwoity ;)
11. Kobo Professional, Szminka - piękne kolory, nie wysuszają, ładnie się prezentują, ogromna gama kolorystyczna w przystępnej cenie.
12. Kobo Professional, Sun Bronzing Powder - na lato w sam raz do opalonej karnacji, może wydawać się bardzo ciemny jednak ładnie się blenduje. Zawiera drobinki które ładnie odbijają promienie słoneczne.
13. My Secret, Matowe cienie w kamieniu - duża gama kolorystyczna, ładnie napigmentowane a przede wszystkim tanie jak barszcz.
14. Kobo Professional, Pigmenty sypkie, opalizujące - gdyby nie ograniczony budżet wykupiłabym wszystkie kolory, pięknie nadają się zarówno do rozświetlenia kącika wewnętrznego jak i nakładane na całą powiekę.
15. Catrice, Cienie pojedyncze - dobrze napigmentowane, duża gama kolorystyczna, nie osypują się, nie ścierają, nie zbierają w załamaniach.
16. Kobo Professional, Ideal Cover Makeup - na całą twarz używałam kilka razy jednak to nie moja bajka, najciemniejszy kolor świetnie nadaje się jako kremowy bronzer - polecam ;)

18. Kobo Professional, Make Up Fixer Spray - kupiłam go wtedy, gdy wahałam się przed zamówieniem fixera z Kryolanu, ten jest przyzwoity jednak dla wypróbowania go przed ślubem sięgnę również po niego. Kobo jest przyzwoity, lekko ściąga skórę na początku później efekt ten mija.19. Catrice, Pure Shine Colour Lip Balm - z tym produktem nie miałam styczności jednak sama po niego chętnie bym sięgnęła gdyż słyszałam dużo dobrego :)
20. My Secret, Srat Dust - tak samo jak w produktem wyżej, do tego niska cena! Polecam ;))21. Catrice, Róż do policzków - fajnie napigmentowany, niedrogi, nie można z nim przesadzić.
W drogerii Hebe z kolorówki jest przewidziana jedynie promocja na produkty Max Factora o których pisałam wyżej ;-)) Jeśli nie załapiecie się na produkty tej marki w Rossmannie możecie nadrobić to właśnie w Hebe ;) Mam nadzieje, że przyda Wam się ten post i podpatrzycie kilka z tych rzeczy ;-))
Zrobiłyście już swoje listy ? Macie zamiar się obłowić czy raczej bastujecie ? ;-)
Koniecznie dajcie znać na co konkretnie macie chęć.




Ja chyba nic nie kupię z tych promocji.. jedyne czego potrzebuję teraz to balsam do ciała, a na to nie ma promocji :(
OdpowiedzUsuńJa mam nadzieję, że nie ulegnę i nie polecę po nic do Rossmanna ;-))
UsuńMam już swoją małą listę zakupów z Rossmanna, a na niej, między innymi, róż Bourjois, który strasznie mnie zaciekawił :)
OdpowiedzUsuńRóże są genialne, polecam ! ;-))
UsuńZ wieloma punktami się zgadzam, choć mam pędzle Essence i są niestety marne.
OdpowiedzUsuńZależy od tego, czego kto od nich wymaga ;-))
UsuńCzaję się na korektor z Healthy Mix :). Mam taką cichą nadzieję, że zastąpi mi Mineral Cover :).
OdpowiedzUsuńOjj tam, Mineral Cover był świetny ;-)) Również czaję się na HM tylko w duchu zastanawiam się, czy on mi naprawdę jest potrzebny bo czytałam, że strasznie wchodzi w zmarszczki :((
UsuńWłaśnie wróciłam z Ross i przytargałam stamtąd HM (odcień 51), póki co mam go od godzinki pod oczkami i nie podkreśla zmarszczek. Szybciutko i równo go wklepałam, i jest ok:)
UsuńMuszę zobaczyć pedzelki jak będę w Naturze
OdpowiedzUsuńW Rossmanie też mam już kilka upatrzonych rzeczy
Ale kusisz;)
OdpowiedzUsuńmnie niby nic nie potrzebne ale ;-)
OdpowiedzUsuńTak samo jak ja! :D
Usuńnormalnie kusisz tym co warto kupić:P
OdpowiedzUsuńŚwietna lista :)
OdpowiedzUsuńWiolka-blog KLIK
ja odpuszczam :D
OdpowiedzUsuńTeż bym chciała :P
UsuńJa swoje typy już mam :) Korektor z Maybelline i jakiś ujędrniający kosmetyk z Tołpy, to wszystko.
OdpowiedzUsuńŻadnego robienia zapasów nie planuję.
koniecznie muszę się skusić teraz na pomadkę z Catrice, bo jeszcze żadnej nie mam:)
OdpowiedzUsuńSzkoda, że ta promocja nie wskoczyła trochę wcześniej, miałabym wyszczuplacze Tołpy w paczce :( Mam tester czekoladki z Burżuja i mnie rozczarowała, ale jeszcze będę robiła do niej podchody :)
OdpowiedzUsuńRównież żałuję, że nie było jej ciut wcześniej ;))
Usuńja sobie chyba odpuszczę zakupy, bo mam za dużo tych rzeczy i nie wiem kiedy je zużyję :P
OdpowiedzUsuńTusz Maybelline bardzo polecam. Podkład Revlon niestety już mi się nie podoba, tak jak kiedyś. W Rossmanie chcę kupić podkład Bourjois.
OdpowiedzUsuńTeż poluję na kredkę z MaxFactor ale tez na podkład Stay Matte z Rimmela, szminkę z Rimmela z serii Kare i Choco Cream z Maybelline ;p
OdpowiedzUsuńja zamierzam kupić jakiś puder i korektor :)
OdpowiedzUsuńBędę chyba musiała skorzystać z tej promocji i zakupić jakiś porządny, ale lekki podkład :)
OdpowiedzUsuńmybeautifuleveryday.blogspot.com
Od siebie polecam róż w kremie Maybelline.
OdpowiedzUsuńbardzo fajna lista :) jest kilka produktów które wiem, że chce ;)
OdpowiedzUsuńja w Rossmanie muszę kupić tylko podkład i mam nadzieję, że na tym sie skończy, chooociaż kusi mnie ta czekoladka z Bourjois.
OdpowiedzUsuńBardzo przydatny post :) Ja będę dzisiaj robić listę na Rossmannowe promocje :)
OdpowiedzUsuńRossmann:
OdpowiedzUsuń1 - mam ale strasznie mnie zapycha :/
14 - też zamierzam zakupić :)
Pigmenty te są mega! ♥♥
UsuńJeśli chodzi o nature to polecam z essence puder transparentny w proszku, nie w kamieniu ;)
OdpowiedzUsuńPisałam poniżej, że używałam wersji sypkiej ;))
Usuńja sobie powtarzam, że wszystko już mam :p
OdpowiedzUsuńPo raz pierwszy nie skuszę się na promocję, bo mam wszystko:) Jak dumnie to brzmi ;)
OdpowiedzUsuńWibo eliksir jest swietna :)
OdpowiedzUsuńCos czuje ze w najbliższych dniach zbankrutuje ;)
OdpowiedzUsuńSzkoda, że mi Naturę zamknęli ;/
OdpowiedzUsuńZastanawiam się cały czas co kupić na tych promocjach.
OdpowiedzUsuńDziś w Rossmannie nic nie kupiłam, ale czy jutro też tak będzie?
OdpowiedzUsuńZazdroszcze Wam tych promocji ;) Udanych zakupow zycze :)
OdpowiedzUsuńJa odpuszczam sobie te promocje - mam już za dużo kosmetyków kolorowych ;)
OdpowiedzUsuńAle z powyższej gromadki mogę serdecznie polecić róż z Bourjois, pomadki Eliksir z Wibo czy pomadki Catrice. Każdy z tych produktów spisał się u mnie wyśmienicie :)
Ja mam dylemat, który tusz wybrać z Max Factor.
OdpowiedzUsuńNie wiedziałam o promocji w naturze ale teraz to na pewno lista mi sie powiększy bo kocham produkty essence :)
OdpowiedzUsuńJak mi się uda to uzupełnię moją kolekcję eliksirów :)
OdpowiedzUsuń