Nowy miesiąc niesie ze sobą uzupełnianie braków, tym razem pojawią się również dwie rzeczy niekosmetyczne. Urzekły mnie one na tyle, że nie mogłam się oprzeć ;) Planów na kwiecień również co nie miara ale mam nadzieję, że nie skończy się jedynie na zamiarach ale dojdzie do czynów - lenieniu się mówię STOP! Jeśli jesteście ciekawe co nowego pojawiło się w mojej kosmetyczce - zapraszam dalej ;-))
Za pierwszym podejściem w Hebe wraz z Narzuconym postanowiliśmy wypróbować paski oczyszczające na nos które swego czasu dostępne były w Biedronce i robiły furrorę na blogosferze jednak dopiero gdy się obudziłam zniknęły z półek - powiem Wam, że naprawdę działają! ;) Po poście na blogu Blondregeneracji postanowiłam zaopatrzyć się w cynk i witaminę A - zobaczymy czy coś u mnie zdziała, jak na razie zbyt krótko je biorę abym mogła cokolwiek powiedzieć ;) W Rossmannie zaopatrzyłam się w mydło Alterry do mycia pędzli którego używała wenapl w swoim filmiku na temat mycia pędzli - znudził mi się trochę płyn do higieny intymnej z Ziai i na dłuższą metę nie był zbyt wydajny. Jaśmin z kremie Ziaji krem pod oczy to zasługa Dirtymakeup i jej filmiku na jego temat - mimo iż na opakowaniu jest 50+ obejżyjcie go bo warto ;) Kokosowy płyn do kąpieli również jest zasługą pewnej youtuberki a mianowicie MissKarakorolla która wspomniała o nim w swoich ulubieńcach - ładnie pachnie i robi ogromną pianę.
O płynie do higienu intymnej Ziaji chyba nie muszę wiele mówić - duża pojemność w dobrej cenie bo ok. 7 zł, nie podrażnia ;) Przy okazji dzisiejszej wizyty w Superpharmie udało mi się jeszcze dorwać krem z Biodermy na zwężenie porów ( głównie chodzi mi o mat na skórze ) o którym czytałam dużo dobrego i jak tylko dłużej potestuję na pewno dam znać. Moim oczom ukazał się również ukochany płyn do demakijażu z Garniera w bajecznie niskiej cenie 9,99 zł z kartą którą norabene założyłam - trochę zagmantwania było ale się udało :P - a do tego dostałyśmy z mamą olejek arganowy, zobaczymy ;)
W Auchan wpadła do koszyka "myjka do pędzli" za niecałe 9 zł co było atrakcyją ceną gdyż w Rossmannie możemy dostać ją z tego co pamiętam za 12 zł - kilka groszy w kieszeni - oraz malutką patelnię do amerykańskich naleśników które swego czasu bardzo chętnie przygotowywałam :) W Tally Weijl po długich poszukiwaniach udało mi się znaleźć w niskiej cenie pierścionki do połowy palców za 9,99 zł ;-) - Narzucony ostatnio narzekał, że nie noszę żadnych dodatków :P
Ostatnim nabytkiem są lordsy zakupione jak możecie zauważyć w Sinsay za 49,99 zł - wybór w tym sklepie był ogromny i nie wiedziałam na które się zdecydować. Padło na wzór z tygrysem, niesamowicie lekkie i wygodne - ładna pogoda i mogę śmigać! ;)
Nie są to na pewno ostatnie zakupy w tym miesiącu - to wiem na pewno ;-)) A Wam co takiego wpadło już w rączki z początkiem nowego miesiąca ? ;-)





Ostatnio cały czas chodzę wokół tej rękawicy z Rossmana, ale skoro mówisz, że taka jest w Auchan to pewnie jej tam poszukam ;p
OdpowiedzUsuńTe buty to świetne kupiłaś.
OdpowiedzUsuńpłyn miceralny z Garniera uwielbiam:)
OdpowiedzUsuńPłyn micelarny z Graniera jest cudny :D
OdpowiedzUsuńZgadzam się z Tobą w 100% ;)
Usuńten 'olejek' to mała bomba silikonowa, ale lubię do, idealny na końcówki :)
OdpowiedzUsuńDobrze wiedzieć, bo nigdy wcześniej nie zwracałam na niego uwagi ;)
UsuńRaczej każdy olejek dostępny w drogerii będzie oparty na silikonach aby niwelować ich tłustość ;)
UsuńBardzo lubię robić zakupy w sklepie Sinsay :)
OdpowiedzUsuńOstatnio znalazłam tam dla siebie dwie bardzo ładne koszule.
Mam też t-shirty i piżamki :)
Oglądałam właśnie jeszcze dziś piżamy ale dałam sobie spokój :P
UsuńSuper zakupy :D Dużo rzeczy spodobało mi się z Twojego haulu :)
OdpowiedzUsuńCo takiego wpadło Ci w oko ? :P
Usuńpłyn micelarny jest boski,
OdpowiedzUsuńTeż tak uważam, dlatego zrobiłam mały zapas bo za 800 ml zapłaciłam 2 zł drożej a niżeli za 400ml w regularniej cenie ;)
Usuńmi cynk kompletnie nic nie dał:(
OdpowiedzUsuńJa też ostatnio zaszalałam w Superze :) A krem z Biodermy szczerze polecam, kupiłabym ponownie bo jest w super cenie ale swojego jeszcze nie skończyłam i chciałabym spróbować coś innego :)
OdpowiedzUsuńZobaczymy jak u mnie się sprawdzi, oby mnie nie zawiódł ! :D
UsuńGenialne buty!
OdpowiedzUsuńŁadne buciki ^^
OdpowiedzUsuńmybeautifuleveryday.blogspot.com
a ja tego płynu jeszcze nie miałam, w sumie to chyba kupię i wypróbuję;)
OdpowiedzUsuńKoniecznie wypróbuj i daj znać ;)
Usuńmam te paski oczyszczające na nos, ale szkoda, że ich już nie ma w Biedronce :/
OdpowiedzUsuńTeż kupiłam micele Garniera, dzięki tej promocji. Dorwałam 2 ostatnie sztuki. :P Ciekawa jestem tych pasków na nos i kremu z Biodermy. ;) Argan Oil miałam i byłam z niego zadowolona.
OdpowiedzUsuńU mnie stały całe dwie półki więc spokojnie mogłam wybierać i przebierać :P
UsuńTa myjka do pędzli jest swietna sama bym też ją dorwała :)
OdpowiedzUsuńMoje dłonie po prawniu pędzli wyglądają jak na 80-cio latki :P
Usuń* po praniu oczywiście miało być ;)
UsuńPierścionki to i ja muszę sobie sprawić :)
OdpowiedzUsuńOooo fajna ta myjka do pędzli! Przydała by mi się!! :)
OdpowiedzUsuńMi puki co wpadała paletka neonów z My Secret <3
Widziałam tą paletkę jednak nie po drodze na razie mi było do Natury a jak się obudzę, to pewnie już zniknie :(
Usuńlubie kosmetyki z alterry :)
OdpowiedzUsuńCałkiem przyjemne są, to fakt ;)
UsuńPlynu z Garniera jeszcze nie próbowałam na razie mam mega zapasy Tołpy, chyba 2 litry :)
OdpowiedzUsuńKiedyś na pewno :)
Ale te plastry na nos u mnie wypadły fatalnie.
Aż 2 litry ? Kiedy Ty to zużyjesz ? :D
UsuńPlastry kompletnie nic nie robiły ? :(
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńTeż kupiłam tego micela:)
OdpowiedzUsuńI jak Ci się sprawdza ? ;)
Usuńświetne nowości ;)
OdpowiedzUsuńU mnie te plastry działały przez pierwsze dwa użycia.. później aby miałam uczucie jakbym zrywała skórę a efektów brak ;/ Nawet pisałam o tym wczoraj na blogu.
Chętnie o tym poczytam ;)) z Narzuconym próbowaliśmy ich dopiero jeden raz więc się trochę boję kolejnych po tym co piszesz :(
UsuńTe plasterki chętnie sama wypróbuje :) butki świetne :)
OdpowiedzUsuńButy <33
OdpowiedzUsuńZ Twoich nowości mam tylko te płatki oczyszczające nos, ale u mnie niezbyt działają ;-)
OdpowiedzUsuńNa końcówki to ja polecam jedwab z Green Pharmacy :) albo serum z Biovax A + E
OdpowiedzUsuńMam właśnie ten jedwab z Green Pharmacy i uwielbiam ;)
Usuńświetne baleriny:)
OdpowiedzUsuńale duzo nowosci, ladne buciki :D
OdpowiedzUsuńhebe to moja ulubiona drogeria, płatki oczyszczające na nos w ogóle się u mnie nie sprawdzały bo moje wągry sa zamknięte. maseczka z żelatyny również nic nie dała, ale kuracja dermatologiczna- bardzo kosztowna ale skuteczna.
OdpowiedzUsuńDzięki Bogu moje wągry nie sprawiały żadnych problemów ;) Maseczki z żelatyny nigdy nie potrafiłam zrobić chociaż próbowałam nie raz :P
UsuńZrobiłaś niezły zapas Garniera, muszę go w końcu sama spróbować :) Renifer ;) z Biodermy chodzi za mną od dawna, ciekawa jestem, jak się u Ciebie spisze :)
OdpowiedzUsuńDużo dobrego właśnie o Reniferku słyszałam dlatego też się skusiłam ;)
UsuńBuciki mega!;)
OdpowiedzUsuńPłyn Garnier jest rewelacyjny <3 u mnie w Biedronce można go dostać za 12zł :)
OdpowiedzUsuńU mnie w żadnej Biedronce niestety go nie było dlatego z pomocą przyszedł SuperPharm :D
UsuńO tym plynie miceralnym z Garniera ostatnio glosno i prawie same pozytywy :-) Nastepnym razem rozglądnę sie za nim w drogerii :-) Tylko znajac moje szczescie go nie bedzie -.-
OdpowiedzUsuńJak nie w jednej drogerii to znajdziesz go w innej ;-) Ostatnio widziałam również w supermarketach więc spokojnie ;)
Usuńkusi mnie ten krem pod oczy z Ziaji :)
OdpowiedzUsuńmyjka do pędzli to ta taka do masażu? :P chętnie bym zobaczyła bliżej te plastry na wągry;)
OdpowiedzUsuńDokładnie ta sama :D
UsuńNiczego nie miałam, ale wszystko zapowiada się ciekawie :D Buciki są super!:)
OdpowiedzUsuńale urocze te pierścionki :)
OdpowiedzUsuńNie wiedziałam, że jest coś takiego jak pierścionki do połowy palców :p Widziałam ostatnio w sklepie i zastanawiałam się po co sprzedają tam pierścionki dla dzieci ( takie malutkie były)
OdpowiedzUsuńJestem ciekawa jak się sprawdzą te plastry na nos :-) Micel z Garniera zdobyłaś w rewelacyjnej cenie :-)
OdpowiedzUsuńCiekawa jestem, jak sie sprawdzi cynk i witamina A :) Sama zastanawiam sie nad taka suplementacja ;)
OdpowiedzUsuńte plastry na nos bardzo polubiłam, a płyn micelarny mam ochotę sprawdzić, ale najpierw dotychczasowe kosmetyki :)
OdpowiedzUsuńja Biodermę wykończyłam właśnie :( a jest BOSKA i starcza na długo!! mnie kosztowała ok. 50 zł, więc skoro w SP jest teraz taka promocja to muszę szybko tam się udać! oby tylko wszędzie tyle kosztowała;)
OdpowiedzUsuńRenifer jest w gazetce do 9 kwietnia więc powinien być wszędzie jeśli nie wykończyli zapasów ;-))
UsuńMy też wczoraj założyłyśmy kartę i odebrałyśmy olejki :D
OdpowiedzUsuńZobaczymy jak się sprawdzą .. :P
UsuńAle pieknie butki!:D Swoja droga tez kiedys uzywalam paskow na nos i sa super :D Ja po nowe zdobycze lece w nastepny weekend ; )
OdpowiedzUsuńhttp://sayhitocosmetics.blogspot.com/
Domyślam się że nie ostatnie, hehe :D
OdpowiedzUsuńButki nie do końca w moim guście ale uwielbiam śmiagać wiosną w tego typu obuwiu :D lekkie i wygodne <3
jestem ciekawa tego olejku arganowego :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam ten płyn z garniera ! Na temat cynku rownież pisałam na swoim blogu, jest u mnie podstawa w mojej tabletkowej diecie ;)
OdpowiedzUsuńOoo dobrze wiedzieć, chętnie poczytam ;-)
Usuńlordsy to są świetne, też sobie ostatnio sprawiłam :)
OdpowiedzUsuńJakie ? Jakie ? :PP
UsuńMuszę się zaopatrzyć w płyn micelarny :)
OdpowiedzUsuń