Cześć Dziewczyny! ;) Wczoraj pokazywałam Wam ogromy haul który notabene cieszył się ogromną popularnością - wywnioskowałam z tego, że nie tylko ja uwielbiam oglądać co nowego wpadło dziewczynom do koszyka - zaś dziś szybki, krótki i przyjemny post o podarunkach od dziewczyn i drobnych, drobniutkich zakupach - bo przecież nie można przepuścić takiej okazji ! ;-) Jeśli jesteście ciekawe, zapraszam dalej.
W Hebe od wczoraj jest promocja na balsam brązujący z Palmersa który polecała Hania w swoim filmie { tutaj } i po wielu nieudanych próbach znalezienia tego idealnego - tak, post który pisałam rok temu jest już nieaktualny i pojawi się jego aktualizacja - postanowiłam skusić się na ten ;-) Same wiecie, promocje kuszą! :D Z kartą Hebe można go dostać za 28,99 zł. gdzie cena regularna waha się od 40 do nawet 50 zł.
Pierwsza paczuszka pochodzi od Weroniki w skład której wchodzą świetnie napigmentowane cienie Hean - czerń jest obłędna, oraz pigment Marizy + próbki.
Od Klaudii dostałam kurację dla stóp, błyszczyk mua oraz cztery lakiery - zieleń niesamowicie mi się podoba zaś neonki poczekają chwilę dłużej ;))
Zaś od drugiej Klaudii pigment oraz lakier firmy La Rosa, piękny marmurkowy lakier, złoty eyeliner Vipery, maseczki, kredki i świeczkę ;))
Wszystko powędrowało już do kuferka zaś lakiery czekają na swoją kolej, dziękuję dziewczyny.
Mam nadzieję, że jesteście zadowolone z mojej pracy ;-))
Niebawem coś więcej o tym!

Szukam właśnie dobrego balsamu brazujacego:-) a lakiery mają fajne kolorki
OdpowiedzUsuńUżyłam go dopiero pierwszy raz i efekt jest zadowalający jednak można sobie zrobić nim lekkie smugi przy niedokładnym rozsmarowaniu - wchłania się dosyć szybko, przez pierwszych kilka godzin nie pachnie/śmierdzi ( niepotrzebne skreślić ) typowym samoopalaczem :D i ma lekką formułę ;)
UsuńSporo ciekawostek:)
OdpowiedzUsuńLakiery bardzo fajne :)
OdpowiedzUsuńNie mogę się przekonać do balsamów brązujących... mimo to mam to szczęście, że moja skóra kocha słońce i bardzo szybko staję się murzynkiem ;)
OdpowiedzUsuńNeonowe paznokcie kocham. Hmmm w ogóle neony to moje kolory, czasami świecę z drugiego końca miasta :)
Ja niestety nie mam gdzie tego słońca nałapać - chyba, że wypad nad jezioro jedynie ;pp
Usuńciekawe paczki :)
OdpowiedzUsuńSuper nowości! :)
OdpowiedzUsuńPodoba mi sie kolor blyszczyka i lakierów :)
OdpowiedzUsuńTroche tego jest, cudenka :D
OdpowiedzUsuńWiolka-blog KLIK
wow ty to ciągle coś dostajesz:P Nominowałam cię do tagu:P
OdpowiedzUsuńWidziałam, dziękuję ;)
UsuńFajne kolorki te neonki :)
OdpowiedzUsuńLemax ma świetny kolor! A pigment Mariza chyba mam taki sam i bardzo go lubię
OdpowiedzUsuńŚwietne podarunki i zakupy ;) jestem ciekawa tego bronzera z palmersa :)
OdpowiedzUsuńSporo ciekawych nowości :)
OdpowiedzUsuńkupiłabym chętnie ten balsam brązujący, narazie jednak brak kasy a jak będę miała to pewnie promocji nie będzie.
OdpowiedzUsuńNo niestety, tak to już jest .. :(
UsuńKuszą mnie kosmetyki Palmers.
OdpowiedzUsuńPodczas najbliższych zakupów wybiorę coś dla siebie.
super, że jesteś zadowolona z paczuszki :) ja z Twojej pracy jak najbardziej :*
OdpowiedzUsuńFajnie,że paczka ci się spodobala :)
OdpowiedzUsuńTa zielen jest piękna,niestety byla tylko jedna szt
Bardzo fajne paczuszki :)
OdpowiedzUsuńTe neonowe lakiery wyglądają cudownie!!
OdpowiedzUsuńświetne są te neonki od Klaudii :3
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie na bloga, dzisiaj będę wstawiać wyniki giveaway :3
chocolate0monster.blogspot.com
Zaciekawiłaś mnie tym balsamem brązującym :)
OdpowiedzUsuńŁadne kolorki lakierów :)
OdpowiedzUsuńNa neonki również przyjdzie czas ;)) wszystkie kolorki spoko!
OdpowiedzUsuńW końcu kliknę subskrypcję Hani, bo już kolejny raz się mi przewija i na blogu i na Insta - Hania pokazywała, recenzja u Hani i ciągle zapominałam o kogo chodzi :D Ale już będę wiedzieć :)
OdpowiedzUsuńU mnie na razie numerem jeden z balsamów brązujących jest ten od Garniera, choć mam wrażenie, że jak używam go częściej, to powoduje wypryski na dekolcie. O tym z Palmers już czytałam pozytywne opinie, sama lubiłam klasyczną wersję ich balsamu, więc chyba czas spróbować :)
Jestem ciekawa, jak sprawdzi się u Ciebie pigment La Rosa. Ja mam beżowy i jest to ostatnio mój ulubiony cień do powiek :)
OdpowiedzUsuńŚwietne prezenty :) Ciekawa jestem neonków :)
OdpowiedzUsuńbardzo fajne nowości. z palmers miałam balsam na rozstępy, pompka niestety już na samym początku się popsuła.
OdpowiedzUsuńMilego uzywania :)
OdpowiedzUsuńjakie fajne neonowe lakiery:)
OdpowiedzUsuń