Manicure
Makijaż
Recenzje

wtorek, 28 października 2014

Jesteś na diecie? Ta czekolada nie tuczy! | Bourjois, Delice de Poudre 52.


Pudry brązujące, bronzery, pudry do konturowania, płynne, kremowe, sypkie, pudrowe - wszystkie kocham ponad życie i z pewnością są to kosmetyki za którymi płakałabym gdyby firmy całkowicie wycofałyby je ze swoich ofert. Nie ma u mnie makijażu bez porządnego wykonturowania i opalenia twarzy - to podstawa! ;) Bourjois to produkt który śmiało mogłabym zaliczyć do drugiej grupy ze względu na ciepłe tony, fantastycznie opala naszą buźkę ale czy na pewno? O tym dalej ...


Poudre Bronzante - Delice de Poudre marki Bourjois. Znakomity puder brązujący w kształcie czekolady. Delikatna formuła zapewnia znakomity rezultat opalonej skóry. Puder zawiera rozświetlające drobinki odbijające światło. Przeznaczony jest do konturowania twarzy, podkreślania ramion, dekoltu oraz szyi. Kosmetyk po aplikacji nie tworzy smug i uczucia ciężkości. Produkt został wzbogacony o przyjemny, intensywny zapach. 


Z tego co się orientuję firma Bourjois wypuściła ok. 5 rodzajów pudrów, począwszy od 51 a skończywszy na 55 niestety w sklepach stacjonarnie możemy dostać przy dobrych wiatrach jedynie dwa pierwsze odcienie :) Dziś będzie mowa  o nr. 52 gdyż taki udało mi się zdobyć w Rossmannie. Tekturowe pudełeczko samo w sobie jest dosyć solidnie wykonane i posiada 16,5g produktu czyli całkiem sporo jednak niestety musimy zapłacić za nie w cenie regularnej ok. 60zł. Zamykane jest na typową magnetyczną klapkę która porządnie przytrzymuje okładkę aby nie uszkodzić samego produktu. Szata graficzna sama w sobie cieszy oko i zachęca do użytkowania ;-) Jedną z lepszych kwestii w tym produkcie jest zapach - on na prawdę pachnie czekoladą! <3 


Puder brązujący Delice de Poudre jest bardzo dobrze sprasowany i nie pyli podczas aplikacji, nie tworzy także nieestetycznych plam + dobrze łączy się z pozostałymi kosmetykami (pudrem,różem czy też rozświetlaczem). Dzięki swej konsystencji jest niesamowicie wydajny gdyż wystarczy niewielka ilość po uzyskania pożądanego efektu ;) Nie jest on nachalnie intensywny więc bez obaw mogą go używać osoby, które dopiero zaczynają swoją przygodę z makijażem. Poniżej możecie zobaczyć jak jego kolor prezentuje się ze znanymi - chłodnymi/neutralnymi bronzerami ;-)


Starałam się jak najlepiej oddać kolory jednak niestety Nyx przy nich wychodzi strasznie trupio - w rzeczywistości taki nie jest ;) Jak możecie zauważyć w produkcie Bourjois wybijają się pomarańczowo-czerwone tony dlatego też nie będzie on dobrze prezentował się na każdej karnacji. Jeśli nie jesteście fankami ciepłych tonacji do konturowania z pewnością sprawdziłby się jako typowy samoopalacz do twarzy w pudrze - na mojej cerze dodawał zdrowego wyglądu. Czy polecam? Na promocji lub w Internecie jak najbardziej jednak nie w cenie regularnej.

 Pamiętajcie - produkt gody uwagi do opalania, nie konturowania! ;) 


Dajcie znać czy miałyście styczność z tym produktem i co o nim sądzicie?
 Wspomagacie się ciepłymi bronzerami do uzyskania letniej opalenizny na twarzy? ;) 

Bądź na bieżąco!
- Instagram - Facebook -



35 komentarzy
  1. Obecnie szukam swojego idealnego bronzera;]

    OdpowiedzUsuń
  2. nie umiem używać takich kosmetyków :p

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie miałam, bronzera nie używam :) ale staram się być na diecie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. ja używam z Honolulu i jestem z niego zadowolona, ale ten również mi się podoba więc może będzie następny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wiesz może, czy dostępny jest tylko w jednym odcieniu? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam, ale odkąd poznałam się z bahama mama to już innego nie chce :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojj tak, mamuśka jak na razie nie ma sobie równych :D

      Usuń
  7. Też Go mam :) ale czeka na Swoją kolej ...
    mi jakoś nie pachnie czekoladą, ale mój synek dał się pomylić, że to czekoladka :)) hehe

    OdpowiedzUsuń
  8. to nie bedzie sie sprawdzal to podkreslania kosci policzkowych? a pokazalabys jak wyglada na skorze? ja sie nad nim zastanawialam, ale boje sie ze nie trafie z kolorem, ze nie bedzie mi pasowal :/ a za tyle kasy to byloby zal nie trafic.. fajny jest bronzer ponoc ze sleeka i duzo tanszy, wiec musze pomyslec ktory wybrac :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. Bahama mama nadaje się świetnie do podkreślania kości policzkowych, tym jedynie radziłabym dodać sobie koloru gdyż jest zbyt ciepły - chyba, że chcemy uzyskać taki efekt ;))

      Usuń
  10. Na diecie nie jestem, ale tą czekoladkę bardzo lubię;)

    OdpowiedzUsuń
  11. jak dla mnie najpiekniejszy ze wsyztskich bronzerow jakie z nim skomponowalas ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. kiedyś bardzo chciałam mieć tą czekoladkę ale zdecydowałam się na trio sleek, róż, bronzer, rozświetlacz

    OdpowiedzUsuń
  13. fajny produkt, ale myślę, że jeszcze nie umiałabym nim dobrze operować ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. własnie bourjois wcale sie u mnie nie sprawdza, nie nadaje sie do konturowania jest dla mnie za jasny i za tępy ;/

    OdpowiedzUsuń
  15. A już myślałam, że jest taka czekolada bez kalorii haha :(
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Na mojej chciej liście jest bronzer z The Balm wolę chłodniejszą tonację w produktach do konturowania twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  17. Kilka razy się jej przyglądałam w Rossie, ale jakoś nigdy nie zdecydowałam się na zakup. Są ładniejsze bronzery ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nyx taupe jak dla mnie porażka u mnie wyglądał okropnie, na czekoladkę miałabym ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Moje marzenie, moze kiedys :) cena mnie odstrasza :)

    OdpowiedzUsuń
  20. A ja ostatnio polubiłam ten puder do konturowania z Kobo sahara sand. Musze przyznać że bardzo fajny. Jednak dla tych osób z jasną karnacją.

    OdpowiedzUsuń
  21. Rzadko używam bronzerów ale musze podszkolić się w sztuce konturowania :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetnie :) Bardzo ciekawa opcja :) Wolę róże niż brązy co prawda, ale od czasu do czasu brąz też dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Dużo dobrego o niej słyszałam i wygląda apetycznie, ale jednak wole chłodniejsze odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. ja używam chłodnych odcieni..dlatego na ten produkt się nie skusiłam, choć długo koło niego chodziłam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajny jest, szczególnie ta czekoladowa forma i zapach mi się podobają :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Dużo dobrego o nim i czytałam i słyszałam, w końcu udało mi się go kupić okazyjnie w formie testera. Użyłam kilka razy i jakoś nie mogę się do niego przekonać, ale jeszcze nie mogę wydać jednoznacznej opinii na jego temat :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Swojego czasu bardzo go lubiłam jednak po kilku miesiącach stał się tak twardy że nadaje się tylko i wyłącznie do kosza.

    OdpowiedzUsuń