Jeszcze jakiś czas temu nie sięgnęłabym po lakier w takim kolorze jednak coś mnie tknęło i wylądował na paznokciach szybciej niż mi się wydawało ;) Lakiery Bell pamiętam z kosmetyczki mamy, sama osobiście rzadko po nie sięgałam ( miałam ich zaledwie 2-3 sztuki ) gdyż nie było szafy tej firmy w Rossmannie do którego mam dostęp na dwa kroki od domu. Prezentuję go w asyście odżywki Eveline - nieodłącznej w pielęgnacji moich paznokci - oraz wysuszacza Seche Vite o którym pisałam w poście tutaj. Jeśli zaciekawił Was lakier Bell to zapraszam dalej ;-)
- Firma: Bell.
- Pojemność: 10gr.
- Data przydatności do użycia: 24 miesiące.
- Kolor: Kobaltowy, jasny atramentowy.
- Dostępność: Wszędzie tam, gdzie znajdują się szafy Bell ( Rossmann, Natura, Hebe )
- Cena: 6-10 zł.
- Pędzelek/buteleczka: Buteleczka wykonana jest z grubego, solidnego szkła zaś pędzelek dość szeroki.
- Stopień krycia: Do pełnego krycia potrzeba 2 grubszych ( 3 cienkich ) warstw.
- Trwałość: Z top coatem jest to 5 dni, niestety nie testowałam go bez niego.
- Zmywanie: Bezproblemowe biorąc pod uwagę jako bazę odżywkę Eveline 8w1. Dodatkowo nie odbarwia płytki.
Nie zwracajcie uwagi na odrost gdyż zdjęcia były robione w 4 dniu żywotności ;)
Co myślicie o tego typu kolorach?
Miałyście styczność z lakierami tej firmy? :)
Brak komentarzy
Prześlij komentarz