Poszukiwania idealnych produktów do pielęgnacji skóry mojej twarzy nadal trwają. Nie udało mi się jeszcze skompletować wszystkich kosmetyków zarówno na noc jak i na dzień. Dbanie o każdy szczegół jest niezwykle ważne ale o tym chyba nie trzeba nikomu przypominać. W dzisiejszym poście przedstawię Wam tonik marki L'Oreal. Jeśli jesteście zainteresowane moim zdaniem na jego temat to zapraszam do dalszej części →
Kosmetyki oczyszczające L'Oréal Paris Ideal Glow, stworzone dla cery zmęczonej i pozbawionej blasku, usuwają wszelkie ślady makijażu i zanieczyszczeń, aby skóra była piękniejsza. Rozświetlający tonik oczyszczający. Przezroczysty tonik usuwa wszelkie zanieczyszczenia i tonizuje skórę. Idealnie rozświetlona skóra. Odkryj skórę oczyszczoną, nawilżoną i pełną blasku. Bez parabenów, bez barwników. Testowany pod kontrolą dermatologiczną.
Tonik umieszczony został w plastikowej, kwadratowej, estetycznie wyglądającej, pomarańczowej butelce o pojemności 200 ml zamykanej na tradycyjny zatrzask "klik". Otwór przez który się wydobywa nie jest ani za duży ani zbyt mały - rzekłabym taki w sam raz dzięki czemu nie marnujemy produktu. Jego konsystencja jak na większość toników przystało jest wodnista zaś zapach całkiem przyjemny, orzeźwiająco-pomarańczowy jednak czuć w nim lekką nutę alkoholu - to zasługa obecności na drugim miejscu w składzie alkoholu denaturowanego czyli najbardziej szkodliwego.
Skład: Aqua/Water, Alcohol Denat., Glycerin, Benzyl Alcohol, Benzyl Benzoate, Butylphenyl Methylpropional, Capryloyl Salicylic Acid, Caprylyl Glycol, Citral, Disodium EDTA, Hexyl Cinnamal, Hydroxyethylpiperazine Ethane Sulfonic Acid, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Limonene, Linalool, PEG-60 Hydrogenated Castor Oil, Pentylene Glycol, Sodium Hydroxide, Parfum/Fragrance, (FIL B53300/1).
Skusiłam się na niego głównie po filmikach Fokusowanej na temat jej maseczek tonikowych jednak nie spojrzałam na skład co było moim błędem. Prezentowany przez nią kosmetyk całkowicie różnił się składem od tytułowego - ten niestety nie nadaje się do tego celu. Pomimo aplikacji z dala od oczu tak jak zaleca producent nie działał na nie zbyt dobrze - czułam lekki dyskomfort. Dodatkowo po przemyciu nim buzi moja skóra była jeszcze bardziej ściągnięta, lekko szczypała i od razu odczuwałam potrzebę sięgnięcia po krem nawilżający. Nie jest to 100% bubel jednak przy mojej dość kapryśnej ostatnimi czasy cerze w ogóle się nie sprawdził. Producent zapewnia Nas o efekcie rozświetlenia - z tym się niestety nie zgodzę. Nie podrażnił mnie ani nie zapchał jednak więcej po niego nie sięgnę a na drugi raz mam nauczkę! :) Użyłam go tylko kilka razy a zużycie jest dosyć duże także nie należy on do najbardziej wydajnych kosmetyków.
Dostępność: drogerie stacjonarne m.in. Rossmann, Natura, Hebe, SuperPharm oraz Internet
Cena: ok. 18 zł
Dajcie znać czy miałyście z nim styczność i co o nim sądzicie? :)
Miałam ale rozswietlenia również nie zauważyłam :)
OdpowiedzUsuńTej serii nie miałam ;)
OdpowiedzUsuńJa też za nim nie przepadam, za to moja mama go uwielbia
OdpowiedzUsuńJak widać co cera to inne preferencje :)
UsuńNiedługo wyjmę go z zapasów no ciekawe.,.
OdpowiedzUsuńMiałam na niego ochotę... Ale mimo wszystko chyba zaryzykuje :)
OdpowiedzUsuńNie lubię toników z Loreala, bardzo dobrze sprawdzają mi się z Avonu, te z kwasami ;)
OdpowiedzUsuńNie lubię kosmetyków l'oreala. Zawsze miałam przeświadczenie, że mają paskudny skład. Jak widać trochę w tym racji jest.
OdpowiedzUsuńhttp://whatisinthehat.blogspot.com/
Rozświetlający? Ciekawi mnie bardzo ;) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńTylko z nazwy :)
UsuńRaczej nie dla mnie taki produkt :))
OdpowiedzUsuńNie miałam, ale nie wiem czy sięgnę ze względu na ten alkohol. Chociaż moja cera wcale tak nie kaprysi ;)
OdpowiedzUsuńSzkoda, że się nie sprawdził, wiele razy przechodziłam obok niego i się zastanawiałam...
OdpowiedzUsuńU mnie nie sprawdził się :)
OdpowiedzUsuńCzyli tak samo jak u mnie :)
UsuńNie miałam go, a na stanie w domu czekają na mnie kremy z serii nutri-gold :) Może się skuszę na niego w przyszłości :)
OdpowiedzUsuńLubię Loreal lecz tego toniku nie miałam. :)
OdpowiedzUsuńTaki średni..
OdpowiedzUsuńmybeautifuleveryday.blogspot.com
Moja cera rowniez ostatnio miewa kaprysy... No i szkoda ze malo wydajny. Chyba bym sie bala go kupic ;P pozdrawiam i zapraszam ;)
OdpowiedzUsuńAlkohol w skladzie toniku calkowicie go dla mnie wyklucza:(
OdpowiedzUsuńU mnie też ale właśnie tak jak pisałam nie spojrzałam na skład :(
UsuńNa mojej cerze ta linia się nie sprawdziła.
OdpowiedzUsuń