Krem pod oczy powinien znaleźć się w większości kosmetyczek dziewczyn powyżej 20 roku życia - im wcześniej zaczniemy jego stosowanie tym lepiej. Czyż nie lepiej jest zapobiegać niż leczyć? Oczywiście nie sięgajmy od razu po te mocne, przeciwzmarszczkowe a zacznijmy od lżejszych, nawilżających. W dzisiejszym wpisie chciałabym Wam przedstawić co prawda krem pod oczy jednak już dla cery dojrzałej która potrzebuje znacznie więcej uwagi. Krem pod oczy 50+ na dzień dobry i na dobranoc marki Janda - jeśli jesteście zainteresowane to zapraszam do dalszej części.
Opis producenta
Naturalny zapach kremu wynikający z użytych składników, to nasze celowe działanie z myślą o wrażliwych okolicach oczu. Dzięki temu minimalizujemy ryzyko podrażnień. Krem bardzo dobrze pielęgnuje skórę wokół oczu kobiet 50+, wpływając na poprawę jej kondycji, napięcia, redukcję zmarszczek. Przywraca komfort, zmniejsza cienie i przeciwdziała ich powstawaniu.
Profesjonalna formuła kremu została nasycona składnikami:
- Wzmacniającymi, spłycającymi zmarszczki, zagęszczającymi skórę i liftingującymi jak nieinwazyjne nici zagęszczające i nieinwazyjne nici napinające oraz aktywne peptydy uelastyczniające skórę
- Zmniejszającymi cienie i „worki” jak hesperydyna i aktywny dipeptyd
- Odżywczymi i naprawczymi jak masło Shea i biozgodny z naskórkiem skwalan
- Całość formuły dopełnia przeciwstarzeniowy i wygładzający ekstrakt z czarnej róży
Skład
Aqua/Water, Propylene Glycol, Decyl Cocoate, Dimethicone/Vinyl Dimethicone Crosspolymer, Cyclopentasiloxane, Squalane, Dimethicone, Stearoxy Dimethicone, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Glycerin, Rosa Hybrid Flower Extract, Hesperidin Methyl Chalcone, Pistacia Lentiscus (Mastic) Gum, Dipeptide-2, Palmitoyl Tetrapeptide-7, Alteromonas Ferment Extract, Ceteareth-20, Pentaerythrityl Distearate, Sodium Polyacrylate, Cetearyl Alcohol, Caprylic/Capric Triglyceride, Cyclohexasiloxane, Silica, Xanthan Gum, Diethylhexyl Syringylidene Malonate, Steareth-20, PEG-8, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, Caprylhydroxamic Acid, Phenoxyethanol, Methylpropanediol
Dostępność / Cena / Pojemność / Data przydatności
Krem ten dostępny jest przede wszystkim w drogerii Rossmann ale także poprzez stronę producenta. Za pojemność 15 ml płacimy ok. 32 zł i często można znaleźć go na promocji. Ważny jest 6 miesięcy od daty otwarcia.
Opakowanie / Dozowanie / Konsystencja
Zamknięty został w plastikowym, zakręcanym słoiczku w typowej dla marki Janda stylistyce. Bardzo ekskluzywnie prezentuje się na półce pomimo zastosowaniu plastiku. Zabezpieczony dodatkowo stoperem z umieszczonym na górze grawerem. Dozowanie odbywa się za pomocą naszych dłoni. Konsystencję określiłabym jako przypominającą masełko jednak nie jest ona tłusta i nie pozostawia po sobie tłustej warstwy. Posiada on pół transparentny, biały kolor. Szybko się wchłania oraz dobrze współgra z korektorem aplikowanym pod oczami - tą właściwość sprawdzałam na sobie kilka razy :)
Zapach / Wydajność / Działanie
Jest on praktycznie bezzapachowy. Wystarczy znikoma ilość do pokrycia skóry pod oczami przez co jest bardzo wydajny i wystarczy na długi czas. Podczas jego stosowania raz dziennie na noc Mama zaobserwowała lekkie nawilżenie oraz ujędrnienie skóry. Nie zredukował on w większym stopniu worków pod oczami jednak cienie wydają się jakby mniejsze. Niestety kilka razy po jego aplikacji pojawiło się uczucie pieczenia skutkujące następnego dnia zaczerwienieniem spojówki. Jeżeli mowa o efekcie wygładzenia i liftingu to jeśli był to bardzo znikomy. Niestety przez te przykre skutki nie zagości on ponownie na Naszej półce. Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że krem ten miał do czynienia z wrażliwymi oczami - osobiście jeśli stosowałam go rano nie widziałam niczego niepokojącego.
Koniecznie polećcie dobre kremy pod oczy dla cery dojrzałej! Co sądzicie o tym kremie? :)
ani ja ani moja mama nie używałyśmy jeszcze kremów Janda, jeśli chodzi o bardzo dobre naturalne kremy pod oczy to mogę polecić Femi - odmładzający krem i Resibo.
OdpowiedzUsuńHmm lepiej nie ryzykować tych przykrych skutków ubocznych nawet, jeśli u Was testowane byly na wrazliwej skorze - moja mama ma niby normalną, ale kto tam wie ;) pozdrawiam i zapraszam :)
OdpowiedzUsuńKremy i marka kompletnie nie moja bajka... ale ja tu wchodzę nacieszyć zmysł estetyczny i swoje siatkówki :D Achhhhhh !
OdpowiedzUsuńNie kusi mnie jakoś ta marka :)
OdpowiedzUsuńMam krem Janda 30+ i sprawdza się u mnie dobrze :) Nie mogę mu nic zarzucić, bo ładnie pachnie i ma fajne działanie ;)
OdpowiedzUsuńOs tanio z zaciekawieniem spoglądam na produkty Janda, nigdy nie miałam żadnego. No u mnie jeszcze do 50 co prawda brak. Ale zapewne są do cery 30+ :)
OdpowiedzUsuńJako, że jestem dopiero dwudziestolatką nie jestem w stanie wypowiedzieć się na temat produktów Janda. Aczkolwiek zastanawiam się nad zakupem któregoś produktu dedykowanego kobietom 50+, moja mama w tym roku będzie obchodzić swoje okrągłe urodziny więc taki prezent byłby w sam raz! :))))
OdpowiedzUsuńMam jakiś krem Jandy ale jeszcze nie używałam. Piękne zdjęcia.
OdpowiedzUsuńMam jakiś krem Jandy ale jeszcze nie używałam. Piękne zdjęcia.
OdpowiedzUsuńNie bardzo mnie kusi :)
OdpowiedzUsuń