Osobiście od szamponu nie wymagam zbyt wiele - najlepiej byłoby żeby dobrze oczyścił moją skórę głowy oraz włosy z olejów bądź innych środków przeznaczonych do ich stylizacji, nie przesuszał, nie uczulał ani nie podrażniał ale także nie powodował łupieżu. Jak było w przypadku szamponu z olejkiem makadamia i keratyną marki GlySkinCare ? O tym w dalszej części wpisu na który Was serdecznie zapraszam :)
Opis producenta
Szampon z naturalnym olejem makadamia oraz keratyną, białkiem pszenicznym, aloesem, pantenolem głęboko nawilża i odżywia włosy. Bogaty w składniki wzmacniające szampon zatrzymuje wilgoć poprawiając elastyczność i kondycję włosów, chroniąc je jednocześnie przed wnikaniem szkodliwych substancji z otoczenia.
Skład
Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Cocamide DEA, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Glycerin, Panthenol, Sodium Chloride, Hydrolyzed Keratin, Polyquaternium-7, Polyquaternium-10, PEG-6 Caprylic/Capric Glycerides, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Parfum, Hydrolyzed Wheat Protein, Hydrolyzed Wheat Gluten, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Disodium EDTA, Citric Acid, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional, Limonene, Linalool.
Dostępność / Cena / Pojemność / Data przydatności
Jak większość kosmetyków marki GlySkinCare dostępny jest na stronie producenta ale także w drogeriach Internetowych. Za pojemność 250 ml płacimy ok. 19,99 zł. Dokładna data przydatności do zużycia została umieszczona na opakowaniu.
Opakowanie / Dozowanie / Konsystencja
Jak na tradycyjny szampon przystało zamknięty został w półprzezroczystej, brązowej butelce wykonanej z miękkiego plastiku który bez problemów możemy zgnieść bądź przeciąć w celu wykorzystania kosmetyku do końca. Zamyka się na typowy "klik" otwierany do połowy pod kątem ( mam nadzieję, że wiecie co mam na myśli :p ). Dozowanie odbywa się za pomocą wyciśnięcia odpowiedniej ilości produktu na dłoń - nie ma z tym najmniejszego problemu, otwór jest w sam raz więc nie ma mowy o zbyt dużej ilości. Posiada mleczny, rozbielony, lekko perłowy kolor. Konsystencję określiłabym jako typowego szamponu który nie przecieka przez palce, wystarczy niewielka ilość aby ładnie się pienił. Ze składu śmiało możemy wywnioskować, że olej z nasion makadamii znajduje się na 5 miejscu, nieco później pantenol, hydrolizat keratyny, hydrolizat protein pszenicy oraz sok z liści aloesu. Nie przypadnie on do gustu osobom które sięgają po szampony bez SLS-ów gdyż ten znajduje się na 2 miejscu.
Zapach / Wydajność / Działanie
Pachnie on naturalnie aczkolwiek bardzo przyjemnie przy czym nie jest nachalny. Dzięki potrzebnej niewielkiej ilości jest stosunkowo wydajny. Nie plącze włosów, dobrze oczyszcza, nie podrażnił, nie czułam pieczenia ani swędzenia skóry głowy jednak już po kilku myciach zauważyłam niestety nawrót drobnego łupieżu przez co nie zużyłam go do końca. Podczas stosowania go przez moją Mamę musiała ona częściej niż zwykle myć swoje włosy przez co przyczynił się również do szybszego przetłuszczania jej włosów. Producent zaleca stosowanie go w duecie z odżywką z tej samej serii jednak każda inna równie dobrze dogadywała się z nim. Nie zauważyłam nawilżenia ani też odżywienia moich włosów przez co owa odżywka była nieodłącznym elementem przy każdym myciu. Niestety nie skuszę się na niego ponownie chociażby na fakt, że przy codziennym użytkowaniu taka pojemność wystarczyłaby mi na ok. 2 - 2,5 tygodnia.
Koniecznie dajcie znać po jakie szampony sięgacie oraz czy mają one dla Was większe znaczenie? Może miałyście styczność właśnie z tym kosmetykiem? :)
Ps. Zapraszam Was również do zapoznania się z kosmetykami przeznaczonymi w dużej mierze dla mam marki Mama's :)
soro o tej marce ostatnio na blogach :)
OdpowiedzUsuńJuż od dłuższego czasu :)
UsuńSzkoda, że z wydajnością nie ma szału... ja mam taki zapas szamponów, że chyba do zimy jestem zaopatrzona :D
OdpowiedzUsuńNiestety wydajność nie jest mocną stroną tego szamponu. Osobiście również poczyniłam mały zapas na najbliższe miesiące :D
UsuńBardzo lubię takie naturalne szampony, tylko ta wydajność... słabizna :/
OdpowiedzUsuńJeszcze nie słyszałam nigdy o tej marce ;)
OdpowiedzUsuńNaprawdę? :D
UsuńNie dla mnie, moja skóra głowy sama z siebie się przetłuszcza, a nienawidzę myć włosów codziennie ;P
OdpowiedzUsuńU mnie niestety jest to nieuniknione jednak staram się z tym walczyć :D
UsuńHmm ja sobie kupilam teraz szapomni Timotei z ekstraktem z awokado. Do mojej odzywki :) dzis umylam 1. raz i naprawde jestem zadowolona ;) pozdrawiam i zapraszam :)
OdpowiedzUsuńU mnie jakoś produkty Timotei średnio się sprawdzają :(
UsuńJa przede wszystkim wystrzegam się szamponów z chlorkiem sodu na początku składu, gdyż strasznie przesusza mi skórę głowy :( Myślę, że ten szampon mógłby się u mnie sprawdzić, bo moje włosy lubią keratynę, a skóra olej makadamia więc kto wie :)
OdpowiedzUsuńOoo widzisz :( Niby taki fajny szampon bo ma w składzie keratynę i olej makadamia które sprawdzają się u Ciebie a tu taki psikus z chlorkiem :(
UsuńWydajność jest straszna dzięki za recenzję :) Zazwyczaj kupuję drogeryjne szampony.
OdpowiedzUsuńJa zazwyczaj kupuję drogeryjne szampony :)
OdpowiedzUsuńJa również, chociaż zdarzają się także apteczne :)
UsuńAle się głośno zrobiło o tej marce ostatnio, ale jakoś nie do końca pochlebnie ;) Szampon zupełnie mnie nie kusi, po tym co piszesz u mnie te by się nie sprawdził ;P
OdpowiedzUsuńWiesz co większość kosmetyków które testowałam się całkiem fajnie sprawdzała jednak szampon to nie moja bajka :( Szczerze mogę polecić np. kolagenową maskę do twarzy ze złotem bądź płatki pod oczy :) Rozświetlający, suchy olejek arganowy również mnie nie zawiódł i do dnia dzisiejszego używam go z powodzeniem :D Wiadomo - jak każda marka ma swoje perełki ale także niewypały w moim odczuciu :P
UsuńNie wiedziałam , że mają też szampony, ale chyba jeszcze mało wiem o tej marce. Szkoda że sie nie spisał zbyt dobrze, skład ma całkiem przyzwoity, ale podejrzewam że plątałby moje włosy
OdpowiedzUsuńBardzo długo wychodziłam z założenia, że szampon po tylko myć, dobrze oczyszczać nie powodując przy tym wysuszenia, obciążenia. Przez ostatni czas miałam okazję wypróbować szampony, które jak się okazało, mają właściwości pielęgnacyjne. Niebo a ziemia! :P
OdpowiedzUsuńSkoro nie plącze włosów to już mi się podoba ;)
OdpowiedzUsuń