Manicure
Makijaż
Recenzje

piątek, 24 listopada 2017

Maseczka Rapan Beauty | Power of Nature Niebieska Glinka + Smocza krew

Maseczka Rapan Beauty | Power of Nature Niebieska Glinka + Smocza krew

O mini maseczkach mogliście przeczytać kilka chwil temu w oddzielnym wpisie. Dziś natomiast nadszedł czas na ostatnią - smoczą wersję. Jak już wspominałam są to maseczki glinkowe z w 100% czystym składem. Jeśli szukacie czegoś takiego to zapraszam dalej! :)  

Maseczka Rapan Beauty | Power of Nature Niebieska Glinka + Smocza krew

WŁAŚCIWOŚCI I DZIAŁANIE

Maseczka stworzona w oparciu o innowacyjny kompleks naturalnych, mineralnych i organicznych substancji aktywnych SMOC®, z dominującą zawartością Niebieskiej glinki z „syberyjskiego Morza Martwego” której zadaniem jest odświeżenie i regeneracja skóry; z dodatkiem ekstraktów z krwi smoczej ( ekstrakt z żywicy drzewa Croton Lechleri ) która działa przeciwzapalnie oraz przyspiesza procesy gojenia a także stymuluje odnowę naskórka i odmładza skórę zaś olejek z chińskiej cytryny (Yuzu) odpowiedzialny jest za odbudowę barierową zniszczonej i łuszczącej się skóry. Maseczka przeznaczona jest dla cery suchej, wrażliwej oraz mieszanej.

Skład: Blue Clay, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Croton Lechleri Resin Powder, Citrus Junos Fruit Extract.

Maseczka Rapan Beauty | Power of Nature Niebieska Glinka + Smocza krew

Jak się u mnie sprawdziła? 

Niestety tak jak w przypadku różowej maseczki tak i tutaj tuż po aplikacji zaobserwowałam lekkie pieczenie skóry które nie utrzymywało się na szczęście zbyt długo. Podczas jej aplikacji dodatkowo delikatnymi, kolistymi ruchami wykonałam peeling który jeszcze bardziej spotęgował jej rewelacyjne działanie. Skóra po jej zastosowaniu była niezwykle oczyszczona, wygładzona oraz miękka ale także lekko ściągnięta - wystarczyło spryskać ją tonikiem :) Należy pamiętać aby podczas noszenia nie dać glince zaschnąć! Kosmetyki później aplikowane wchłaniają się w ekspresowym tempie. Sama w sobie jest bardzo wydajna gdyż tak naprawę potrzebujemy niewielką ilość zaś zmywanie nie sprawia większego problemu. Jeśli szukacie w 100% naturalnej maseczki składającej się jedynie z 4 składników to jest to idealna propozycja dla Was. Muszę przyznać, że jest to moja ulubiona wersją masek Rapan Beauty i mam wrażenie, że sprawdza się jeszcze lepiej a niżeli kultowa maska błotna z Sephory o której wspominałam we wcześniejszym wpisie. 

Maseczka Rapan Beauty | Power of Nature Niebieska Glinka + Smocza krew

Kilka dni temu pokazywałam Wam się w niej na Instagramie na którego Was serdecznie zapraszam! ;) @vejjs

Koniecznie dajcie znać czy sięgacie po tego typu maseczki glinkowe? Jakie maseczki są Waszymi ulubionymi? :)



Bądź na bieżąco!
- Instagram - Facebook -



8 komentarzy
  1. Kusza mnie od dawna maski tej firmy i na pewno poznam prędzej czy później każdą z wersji :)

    OdpowiedzUsuń
  2. prezentuje się świetnie! Chętnie bym wypróbowała. Przez samą nazwę produkt kusi:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nigdy takiej nie miałam, ale zbieram sie do kupienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. słyszałam sporo dobrego o tej marce, ale sama nie miałam z nią styczności :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam ostatnio właśnie o tym kosmetyku, również w pozytywach ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Maseczka wydaje się super ;) pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie uzywalam tej maski, ale nie lubie pieczenia

    OdpowiedzUsuń